Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. Ajula tylko w Poznaniu, tam tanio i sprawdzone a przedwszystkim ktos zaufany czyli Ty/nie to ,ze Nince nie ufam ale Ciebie znam/ musi dopilnowac Gufa bo inaczej to z nerwow nie bede spała cały czas:roll:
  2. ale emocje,zeby tak do końca czekać a my sie tu denerwowały... Wszystkim,którzy kupili cegielki wielkie dzięki:loveu:,a temu kto kupił 50 :buzi: matko i ciesze sie i denerwuje bo operacja staje sie coraz bardziej realna...Gufi sobie wesoło bryka ale szczególnie w domu zauwazam jak sie chwieje,nogi sie plączą.Koope jak robi przeważnie na 3 łapach stoi a siku na 4(czyli wszystko na odwrót) mozna powiedziec jak baba sika ale on nie przykuca i sika sobie po nogach:mad:.Mam juz aparat wiec obfoce tez jego chorą łape ,zeby wszyscy mogli obejzec ewent. efekty zabiegu pózniej.Nagram tez filmik/jak teraz chodzi/ na telefonie ale nie wiem kiedy znajde takiego bystrego,który będzie umial go tu umiescić. Od od jutra pstrykam(baterie ładuje),wiec wkrótce zamienie ten wątek w galerie Gufiego:evil_lol: ps.mysle tez o czarnej i naprawde za wiele nie moge zrobic ale jeżeli znalazl by sie sponsor na karme,sr.od odpchlenia i odrob. i dorzucił na benzyne troche(ja mam w jedna strona 100km.).Porobiłabym jej zdjęc i ewentualnie mozna spróbować ją ogłaszać ale nie gwarantuje wtedy ,ze np. po pewnym czasie sie nie rozmyślą, i np. nie wydadzą jej.Ostatnio chcieli ja wydac razem z Gufim,oczywiscie najlepiej jak ktos juz teraz ją by chcial:roll: to podejzewam na 90%wydadzą.
  3. Duzo nowych osób zajrzało do Gufiaka:loveu: powiem Wam,ze jak pożycze ten aparat to Was tu zasypie zdjęciami bo Gufi jest taki fotogeniczny :loveu:a narazie jeszcze z telefonu/taki przedsmak:evil_lol:/ Majqa masz dowody:razz:,ze moje w pontonie spią,jak myszy pod miotłą:diabloti: [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1315/zdjcie1202.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/1313/zdjcie0063.jpg[/IMG] a tu dowód na to,ze Gufi lubi jak sie go nosi,zadowolony,ogonem macha wtedy,pierwszy raz spotkałam takiego psa. [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6080/zdjcie142.jpg[/IMG] francuski pocałunek [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6461/zdjcie133p.jpg[/IMG]
  4. Przepis na spanie w pontonie jest bardzo prosty jak sie ma takie grzeczne i mądre stwory jak ja,poprostu mówie do stwora :tutaj leżeć i on sie słucha:eviltong:pozatym kot i mop,korzystaja z pontonu tylko w dzień,kiedy wszystkie łóżka są poscielone i nie ma poduszek,a wiadomo,ze tylko na poduszce mozna spać,wiec nie mają wyboru:evil_lol:Rano miał miejsce precedens tj.na chwile wpuscilam Gufa do łóżka bo budził nas za wczesnie:mad:sam sie nie pchał ,poklepałam 2 razy w kołdre i uznał to za zaproszenie.Nie wiem ale ja mam szczescie ; mop i Gufi są mega grzeczne i usłuchane i dzięki Bogu bo z trudnym psem bym sobie nie poradzila.O kocie nie wspomne,chodzący ideał/w nocy spi,zawsze woła za potrzeba na dwór/,szczytem niegrzecznosci u niej jest jak na złość mi, zamiast wyjsc na dwór na siku skorzysta z kuwety:evil_lol:tak zrobiła jak przyszedł mop do domu-przez tydzien załatwiała sie do kuwety,i 2 dni temu zrobiła tak samo-to chyba słabszy protest na wprowadzenie Gufiego:evil_lol:A kuweta jest bo,zimą jak jest mróz i snieg nie wyjdzie za chiny na dwór,wychodzi tylko na próg i sprawdza jak zimno spowrotem do domu.
  5. [quote name='m_orsetti']Rytko- Mop jest mniejszy- to przelicza się w zależności od wagi psa. Ceny w normie- moim zdaniem. Uściski M.[/QUOTE] A takie buty... Frytke,ktora byla duuzo większa od Gufa,była szczepiona w szczenięctwie i przez kilka nastepnych lat/dawno to był ceny inne/potem przestałam:oops:stwierdziłam,ze jak nie ma kontaktu z innmi psami i nie wychodzi sama to ryzyko małe i szczepiona była tylko p.wsciekliznie.Na szczęscie nie zachorowała a była we wsi epidemia/kilka lat temu/ ,chyba parwo bo psy zdychały i chorowałay/wymioty,nawet wodą jak wypily,przewracały sie/sąsiadka stwierdziła,ze ktos psy otruł,bo praktycznie tylko moja nie chorowała. Ajula,Majqa ponton sie sprawdził,jaka wojna wszystkie chcą tam spac,nawet kot/ kota poduszka tam wylądowała jako dodatek to poszedł za nią/dosc,ze wchodze do pokoju a tam mop+kot spią,nastepnym razem Gufi + mop,spią po dwa albo jeden wychodzi drugi sie kladzie:evil_lol:było tez nie fajnie jak Gufi z impetem walnął sie na kota i szok, bo kot zamiauczał a on chyba nie bardzo kojaży,kto wydaje takie dzwięki:roll:
  6. [quote name='majqa']To giteśnie! :multi: Ryciu, przypomnij mi proszę/ upewnij mnie, Gufek ma szczepienia zarówno p/wściekliźnie jak i chorobom? Tak?[/QUOTE] Guf zaszczepiony p.chorobom za dwa tyg. drugie szczepienie p.chorobom i wscieklizna, bo gufi z uwagi,ze ugryzł do krwi,jest na kwarantannie:diabloti: szczepienie odbyło sie u innego weta niz tego z rtg.u ktorego Guf był 2 razy do tej pory/w sumie fajny facet ale jego całe dnie nie ma bo jest na wyjazdach-swine,krowy itd./na szczepienie poszłam wiec tam gdzie zawsze chodziłam z Frytka,Mania czy teraz z mopem.W tym gabinecie co zawsze chodze, przyjmuje 2 óch wetów,na zmiane i jeden cos dziwnie drogi:mad: za szczepienie +odrobaczenie/aniprazol 6tab./wziol 70zł.a w marcu ten drugi za to samo u mopa szczepienie +wscieklizna ten drugi wziął 55zł:roll:Poprosze zeby mi dopisał na rachunku dokładnie za co te 70zł./ile szczep.ile odropb. itp/
  7. Juz dodalam zdjęcia,ja to jestem taka gapa:oops:szczerze to gdybym przewidziała,ze Gufi wyląduje u mnie na tymczasie to poprosilabym 'kogoś' o prowadzenie wątku.Zakładając wątek chciałam tylko zaapelowac o pomoc ,ze moze 'ktoś' :evil_lol:go wezmie na dt ,ewentualnie poprosic schronisko o przyjecie psów:roll:Jak sie potoczyło... wiadomo,znana juz jest moja silna wola i konsekwencja:diabloti: Ajula a ja myslałam,ze termin u Ninki juz zaklepany:roll:czyli Guf moze do niej trafić jak sie zwolni u niej miejsce?
  8. odzew z ogłoszeń ws.domu pewnie zerowy? kiedy w pierwszych tyg. jak u mnie zagoscił to wstyd było z gufem wychodzić/bo szedł jak pijany,piszcący,brudny wychudzony zając/za to niedawno sąsiad powiedział ale to ładny pies, taki rasowy:evil_lol: Pożycze aparat i zrobie ładnych zdjęc a nie z telefonu. Gufi wstaje rano wesoły jak skowronek,niesmiało nas budzi/o 6.30:mad:/nie wiem skąd wie ,ze dzionek sie zaczął?W nocy grzeczny,zadnych zniszczeń ,halasów, w dzien nadal 70%dnia w kojcu/siedzi cicho widac zadowolony:lol: ,nawet jak wchodze zmienic wode itp. to nie podnosi tyłka czasami z legowiska.Podobno jak mnie nie ma /jade do miasta:razz:/ to wyje,szczeka/w kojcu/:mad:
  9. zapomniałam powiedziec ,ze Gufi nie poznaje mopa, bo ja wykąpalam,piszczy do niej i podwala sie jak na poczatku kiedy sie poznawali:evil_lol:
  10. allbo taki pojętny ,albo juz go ktoś kiedys uczył ,ze nie wolno na łózko:razz:on mi coś podpada,ze kiedyś juz zamieszkiwał w jakims domu:roll:
  11. Światli ludzie z miasta, wyrzucają swoje psy /szczegolnie w czasie wakacji /na obrzeżach wsi.Bardzo często, te psy są przeganiane,ale są też przygarniane przez zacofane chłopstwo.
  12. ponton-tak samo mowilam na legowisko Frytki:lol:ale ona nie potrafila sie tak zwinąć w kłębek jak Guf i zawsze połwa Frytki miesciła sie poza pontonem chociaż byl b. duzy.Frytka spała w nim jak sie obraziła na mnie lub za kare,po kilku latach troche sie powycierał:eviltong:Czuje ,ze guf bedzie sie dobrze czul w pontonie ale czy zrezygnuje z fotela:roll: ps.zadziwia mnie,ze juz nie probuje wchodzić na łozko,nie wejdzie za zadne skarby a tylko 2 razy powwiedzialam mu 'nie' kilka dni temu,skubany jest mądry.
  13. Skoro Ajula sie zameldowala to ja też:diabloti:z tym,ze ja tu jestem od początku ale nic nie pisze bo nic mądrego do powiedzenia nie mam:roll:
  14. Moja siostra usypiała niedawno swoją 14 letnią suczke Sare,tez guzy gruczolow mlecznych dały przerzuty-od pojawienia sie pierwszego guza do operacji uplynął rok,od operacji do przerzutow następny rok/u mojej Frytki od pojawienia sie do przerzutu max.4 mce/i wet,ktory usypiał Sare powiedział,ze u nich w lecznicy nie stosują głupiego jasia przy eutanazji/bo to tylko stresuje psy/zalozyli welflon,suczka była na kolanach siostry,wet.zaczął podawać srodek uzywany do eutanazji/tj.przedawkowanie narkozy/pies zasnął spokojnie.I tak to powinno wyglądać nie jak z Frytką:-( ps.ja tez porownuje mopa i Fyrtke nie na zasadzie 'ten lepszy gorszy' ale jak bardzo są rozne,zakceptowalam roznice,polubilam mopa ale jetem juz pewna ,ze nie przywiąze sie do mopa jak do Frytki/ona byla moim ideałem/.Minie juz niedługo rok jak nie ma Frytki i pogodzilam sie z tym ale nigdy sobie nie wybacze,jak odeszla.
  15. ale w pokoju też rządził:eviltong: [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/6979/zdjcie0842.jpg[/IMG] a tu dowod,ze mop zaczepi a Guf spi:lol: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/5330/zdjcie0672.jpg[/IMG]
  16. czy gufi nie jest malutki:loveu:zmiescił sie w legowisko mopa i sam je wyciągnął spod kanapy na srodek kuchni i sie ułożył,mówiłam,ze on sobie umie pościelic:evil_lol: [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7352/zdjcie116.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/3838/zdjcie1201.jpg[/IMG] wogóle Guf rządził dziś w kuchni:mad: [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/5624/zdjcie0891.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7619/zdjcie102.jpg[/IMG]
  17. Znałam je dobrze, były non-stop przy nas przez długie lata i one znały nas,wiedziały co zrobimy,jak zareagujemy.Frytka normalnie łaziła za mną krok w krok ale np. jak sprzatalam mieszkanie kładla sie na swoje i dawała mi spokój za to nie wiem skąd wiedziała kiedy skończyłam bo natychmiast byla przy mnie.Kiedy np.umyłam podłoge a Frytka na nią wlazła wystarczyło krzyknąc 'mokre'to natychmiast : tyłem wstecz:evil_lol:takie komendy znala 'mokre' i który pies wiedział by o co chodzi a ona wiedziała:evil_lol:Takie zwyczjne siad ,lezeć podaj łape,daj głos potrafila jak miała 4 mce. Obie zostały uspione,obie zachorowały na to samo guzy gruczołu mlekowego,ktore daly przerzuty.
  18. Gufi wieczorem odzyskał troche energie,pobawil z mopem,miał biegunke,gorączka w południe jeszcze była taka jak rano a teraz nie ma:lol: /38,7/ jadl pił normalnie,nie dalam mu antybiotyku/nic nie dalam/.Mam nadzieje,ze poprawilo sie na dobre:razz:jeszcze jutro bede go obserwowac. Mop sie obrazil na mnie jak tak dogladałam Gufa w nocy i podszedł spać do kuchni/tam ma legowisko/a Guf w domu narazie pelna kultura,jemu nie trzeba 2 razy powtarzać ,jak mu zabronilam wchodzic do lózka tak juz wiecej nie próbuje:razz:ad ranem o 5 obudzil mnie chodzil po pokoju, do dzwi, wyszlam z nim zrobił kupe i szybko do domu/trafia do domu normalnie jak by widzial/.
  19. Nic ,oprócz temeratury i lekkiego oslabienia sie nie dzieje wiec bede go obserwowac i jak wieczorem tem.bedzie nadal ,dam ten antyboiotyk ale jak cos sie bedzie dzialo niepoojącego to pojade nawet w nocy. teraz jest w kojcu i poszlam zajrzeć to nos jakby chlodniejszy niż rano.
  20. Gufi ma 39.8 temp.dlatego taki grzeeczny,zmierzyłam bo biło od niego cieplo,czy to po szczepieniu/szczepiony 30.07/?
  21. jak sie zyło bez forum?:lol:ja własnie wyszłam z psami+kot ,dostały sniadanko,potem my ludzie i teraz popijam kawe i pisze:p Guf spał w nocy w domu,tak sie boi zamkniecia jak by tam nie wiem co sie tam dzialo:mad:w domu próbowal zając miejce w łozku ale wystarczyło 2 razy powiedziec nie i obrał sobie fotel do spania i nie oposcił go przez całą noc,az raz wstałam sprawdzić czy zyje taki spokojny:diabloti:mop niezadowolony ,jak sie Guf pakował sie do łózka ,jak poszedl na fotel to pogodził sie z tym.Kot nie miał nic przeciwko tylko ona zawsze podjada w nocy a tu żarcia nie ma-musiałam wszystko pochowć/wiadomo czemu/rano po spacerze z zadowoleniem poszedł do kojca tam posilek zjadł i lezy.Większość dnia bedzie tam spędzał,zebym nie musiala sie martwic o palce itp. zresztą on w dzien nie protestuje tak jak w nocy a noc w domu,wkoncu wywalczył sobie:diabloti:
  22. faktycznie państwo na salonach:roll: [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/7172/zdjcie0881.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1534/zdjcie089.jpg[/IMG] i jak mowilam okupacja mojego łożka :roll: [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/451/zdjcie0541.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/1632/zdjcie0611.jpg[/IMG]
  23. Dzisiaj przeżyłam chwile grozy,juz raz mi uciekł, wtedy za psem łatwo dal sie złapać.Na spacerze na polu,łące puszczam go i pilnuje sie mnie,przychodzi na wolanie, prawie zawsze odrazu a napewno za drugim,trzecim.Dzisiaj uciekl jak poszłam go zamykać na noc-on wie kiedy noc i czas zamykania ,bo zawsze wtedy sie denerwuje ,stoi przy bramce do wyjscia,kładzie sie na zewnętrzym legowisku i nie chce wstać,nawet chrupki rzucane do srodka nie działają.Otwieram dzwi a on miedzy nogami i w dlugą,biegl na oślep,w innym kierunku niz zawsze chodzimy na spacery,nie reagowal wcale na wołanie-to była ucieczka!biegł przy drodze w pewnej chwili znikl mi z oczu. skręcił zatrzymal sie i zamienil sie spowrotem w dawnego Gufika: zacząl sie kręcić w kołko,przykulony do podłoża,popiskując:roll: Od dzis nie ma żartow,przy nim trzeba bardzo uważać.Nie biegałam tyle od czasu szkoły a sters jak nie wiem.
  24. dzionek słoneczny,Gufi przychodzi do domu i spi ,zupełnie ignoruje mopa i spi :roll:przyszło mi na myśl,ze taki zmęczony bo pracuje w nocy/ co rano zastaje demolke jak go wypuszczam/.Paznokieć mu sie zlamał,nie da sobie dotknąć a wisi mu taki zadzior/miękkie wyłazi/ pewnie złamał go w czasie nocnych demolek,w dzień aniołek w nocy diabelek:lol:
  25. [quote name='Ajula']Rytko, może mu trzeba namordnik zakładać, jak wchodzi do domu? w trosce o palce mamy[/QUOTE] Gufu nie dybie na pale mamy:eviltong: ani na niczyje ,jak nie ma w niech jedzenia:razz:wystarczy,ze bede pilnować,zeby w poblizu Gufa nie konsumować niczego i jest dobrze,dlatego przyprowadzam go tylko wtedy kiedy mam czas,zeby posiedzieć i miec wszystko na oku:razz:nauczy sie suche je zręki juz ładnie tylko lekko podszczypuje,z kiełbaską to sie sama boje:oops:bo widze jak ją łyka,siostra poradziła mi,zeby dawać mu pokrojoną w drobne kostke do miski-to sie oswoi:roll:
×
×
  • Create New...