Jump to content
Dogomania

Cantadorra

Members
  • Posts

    10997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cantadorra

  1. Ronja, też tak myślę, że niektóre psy mają utrwalone zachowania. Mój poprzedni onek był mocno agresywny do innych samców i gdy został po kilku latach wykastrowany, to zachowanie mu zostało. Poziom agresji nie zszedł ani o milimetr. A troskę o dziecko rozumiem, bo to jest priorytet. Trzymam kciuki za zmiany w zachowaniach ww. psiaków. Cieszę się, że Siseto zrobiła postępy. Może ludziska będą małą odwiedzać i się psina w końcu przyzwyczai.
  2. Czy coś wiadomo, jak się miewa Sara?
  3. Pozdrawiamy łobuzicę i jej panią.
  4. Aisza zgłodniała. No cóż, zaradna dziewczynka.
  5. Byłoby super, jakby się cosik pojawiło ...........
  6. Ilanka ma spojrzenie pokerzysty. Wygląda świetnie. A Kazio mocno się poprawił. Wygląda potężnie i imponująco. Odkuł się chopak za wsze czasy. Psiaki mają piękną sierść. Ale opiekunka o nie dba!
  7. [quote name='inga.mm']To teraz Sinus niech uczy się matmy i obliczy prawdopodobieństwo występowania szczęścia w nieszczęściu :eviltong:[/QUOTE] A Sinus wszystkich zaskoczy i wyliczy sinusoidę, jak to w życiu bywa :)
  8. To pewnie dogo-opiekunki będą chciały, aby były wykonane.
  9. Kurcze, czemu Siseto takie zawzięte i nie robi postępów? A może robi jakieś malutkie tiptopki? Jak urocza, tak uparta.
  10. Taki fajny psiak, a taki pech chorobowy. Szkoda, że takie dziadostwo się przyplątało do Bosmanka.
  11. [B]Murka, [/B]rewelacyjny filmik. Helka daje brzusia pomimo tego natręta biało-brązowo-czarnego obok i szczekania. Nie płoszy jej to. Super widok, bardzo się cieszę :) Dzięki za filmik :)
  12. O choroba, Ben to chyba zwiedza więcej niż niejeden człowiek :) Jesteście bardzo związani, podróże łączą :)
  13. Przyfarciło Alikowi, to fakt :)
  14. Szkoda, że taka cisza od właścicieli Barda............
  15. Jaka dorodna i piękna, odzyskała sunia godność. To wspaniałe, że ma dom, który spowodował powrót Tosi do normalnego życia.
  16. Cieszę się, że przynajmniej wizualnie dobrze to wygląda. A czy będą badania krwi?
  17. Borys jest pięknym psem. Widać na fotkach, że chory. Niestety nie jestem w stanie kupić mu karmy. Może na początku sierpnia. Na pewno spróbuję.
  18. Na fotkach Bambu wygląda świetnie, jest okazały i spokojny. Ładny psiak. Dobrze, że w psanatorium będzie się rozkręcał....... To przykre, że pojechał radosny a wrócił odmieniony :( Dzisiaj wysylam swoje deklaracje do końca roku.
  19. [quote name='kakadu']dostałam wczoraj info od egradska, że ktos jest zainteresowany odkupieniem kojca po cenach hurtowych materiałow, więc "przepadłoby" jakies kilka proc. wartości, a reszta - niemała - bo wyjsciowa kwota to 900 zl, zostałaby przekazana na dalszą opiekę weterynaryjną nad kanisem; jeszcze przed decyzja o przelaniu pieniędzy na zakup kojca kontaktowałam sie z emiś; powiedziała, że odchodzi od kojców bo spac po nocach nie może, zwłaszcza jak jest zimno, i szkoda jej psiaków; że wstaje o 4 rano, żeby je dogrzewać i karmić czyms ciepłym; tak więc kojec jej niepotrzebny; poczekajmy na egradską, poczytajmy co ma do zaoferowania, a może nawet chętny na kojec sie tu odezwie? bo jeśli dobrze zrozumiałam, to jakaś dogomaniaczka z rudy śląskiej :)[/QUOTE] To byłoby świetnie, gdyby udało się go sprzedać. To super informacja.
  20. Sinus miał szczęście w nieszczęściu. Najważniejsze, że ten etap historii dobrze się skończył dla Sinuska. Farciarz :)
  21. [quote name='Martika@Aischa']Cioteczki kochane jak najbardziej się z Wami zgadzam. Jeśli kojec nie jest potrzebny to spróbujmy go sprzedać bo szkoda żeby stał i się niszczył. Jeśli nie uda się go sprzedać może podarujemy go hotelikowi ???[/QUOTE] Też uważam, że np. hotelik u Emiś bardzo by potrzebował takiego kojca. Sądzę, że ze sprzedaży odzyskałoby się niewielkie pieniądze, czyli generalnie część kasy utopiona.
  22. [quote name='kakadu']kasiu, obawiam się, że niestety nie będziemy tego tak mogli zostawić, bo zaraz jakis mod nam sie dobierze do tyłka; pieniądze z dogo zostały przelane, na wybudowanie kojca dla kanisa, a kojec nie jest potrzebny i stoi u zna[URL="http://www.dogomania.pl/forum/tags.php?tag=ksiazki"]ksiazki[/URL]jomego na działce; przepraszam, ale wydaje mi się, że tak byc nie może; jakoś to trzeba będzie rozwiązać, bo to za duże pieniądze, żeby teraz stały bezużytecznie u osoby niezwiązanej nawet z psem; czy ktoś ma jakis pomysł jak rozwiązac tę sytuację? może udałoby sie to sprzedać i odzyskane pieniądze przeznaczyć na przyszłe leczenie kanisa? najlepiej przed zimą, dopóki kojec nie zniszczeje do szczętu...[/QUOTE] Ksiajock, Kanis jest w domu i kojca nie potrzebuje. |Regulamin nie pozwala na takie wydatki. Kasia, czy zgadzasz się na sprzedaż tego kojca i przeznaczenie pieniędzy na ewentualne leczenie Kanisa?
×
×
  • Create New...