-
Posts
10997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cantadorra
-
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
Cantadorra replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże, tak strasznie przykro :(:( Jak dobrze, że byłeś taki kochany i zadbany przez opiekunów, a nie sam, gdzieś bezimienny. Żegnaj piękny psiaku :( -
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
Cantadorra replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ares-ka'][FONT=lucida grande]Nadszedł decydujący czas dla Amira. Prosimy o skoncentrowanie pozytywnej energii i wysyłanie jej w jego stronę. Mamy nadzieje, że wola życia tego wyjątkowego psa, po raz kolejny zwycięży...[/FONT] Amir, wysyłam moc ciepłych myśli o zdrowiu i życiu. Piesku, choć ty zdecydujesz, to trzymamy kciuki. -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Cantadorra replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
A mnie zachwyca jego duża głowa, uwielbiam takie wielkie owczarkowe łby i to wybarwienie. Jestem ciekawa, czy to tylko fotka, czy Marko na żywo ma taką sierść. -
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
Cantadorra replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ares-ka, z ulgą przeczytałam Twój post. Zdaję sobie sprawę, że jak zostanie otwarty brzuszek, to może trzeba będzie pożegnać Amirka (tfu, tfu), ale nie można patrzeć jak cierpi, a to jest nieuniknione, jeśli to świństwo tak szybko rośnie. Widzę, że zależy wam wszystkim na psiaku, bo rozpatrujecie za i przeciw. Każdy, wrażliwy na los Amira by tak zrobił. Teraz jestem spokojna, że na pewno dopytacie o możliwość farmakologicznego zasuszania guza i ewentualną operację. Wiem teraz, że zrobicie co w Waszej mocy. -
A ja wierzę, że jeśli to problem psychiczny, ale nie depresja, to jak najbardziej powinno mu przejść. Przypomnijcie mi proszę, czy Bambu dostaje jakies andydepresanty lub dostawał?
-
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
Cantadorra replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
RAdovan, ale chyba nie ma wyjścia, jak próba operacyjna. W razie operacji, przynajmniej zyskuje szansę, a bez - nie ma żadnych szans :( Najwyraźniej cierpi :( -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Cantadorra replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Fajnie Helka prezentuje się, bardzo mi się podoba. Murka, jak oceniasz Helkę na teraz? -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Cantadorra replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Sorki Emiś, przeoczyłam Twoje odpowiedzi, wstyd. Głaski dla pięknie wybarwionego Marka. -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Cantadorra replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Jak z ogonem Marko? Na zdjęciu wygląda jak ogon myszy. Czy nadal go gryzie? Czy można dać mu coś na uspokojenie? Żeby nie było jak z psem od Tereni Borcz, że skończyło się obciachaniem ogona. Żal tego ogona. -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Cantadorra replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Bloki są ok, ale schody to już problem. Blok z windą - super, jeśli ludzie rozsądni. -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Cantadorra replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No pewnie, że Jasperek baaardzo mądry. Cieszę się, że tak mu się trafiło. Zostań tam na zawsze Jasperku. -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Cantadorra replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Emiś, czy nadal gryzie ogon? Jeśli tak, to zapytaj proszę weta o lek na uspokojenie. Jak tak dalej pójdzie, to straci ogon. Trzeba coś robić. -
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
Cantadorra replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cezar wygląda jak duży dzieciak, ma bardzo żywe oczka. Ten nos dosyć nieszczęśliwie wygląda, ale psiak piękny. -
Frodo,owczarkowaty młodziak JUŻ W SWOIM DOMU!!!
Cantadorra replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Tak Frodo, już nigdy nie wracaj do schronu! Powodzenia piesku! -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Cantadorra replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Jasperek był trochę niespokojny w podróży ale po jakimś czasie, przystanku i siusiu się uspokoił. U Pani połozył się spać ok. 14 i spał do 20 :) Potem był na spacerze, niestety ma biegunkę stresową ale to przy zmianach miejsca u niego normalne, mówiłam o tym zresztą Pani przed adopcją. Dostał węgiel, zgodnie z zaleceniem weterynarza. Troszkę jest jeszcze zdezorientowany, wszystko nowe ale głaskany merda ogonkiem i polizał Panią po ręce :) Na razie odpoczywa i przystosowuje się do nowej sytuacji ale jest w porządku :)[/QUOTE] Odetchnęłam. Fajnie, że jak na stres u Jasperka, to właściwie jest dobrze. Cieszę się bardzo :) -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Cantadorra replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo jestem ciekawa jak Jasperek. Ta noc mogła być pełna niespodzianek. Nowe miejsce, nowi ludzie, podróż....... -
Moja sunia owczarka dostaje dwa razy dziennie 1 ml przed jedzeniem. Najlepiej na czczo. Ale musi być podawany regularnie inaczej nie działa.
-
Ares - starszy pies w typie owczarka za TM [*]
Cantadorra replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapisuję Aresa. W jaki sposób chcecie pomóc Aresowi? -
Nie patrzy oczami, lecz sercem. Rafi - niewidomy ONek prosi o pomoc.
Cantadorra replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Wspaniale wygląda Rafik. Nie dość, że pięknie to i na szczęśliwego. Dziękuję pięknie za zdjęcia. -
AMIR odszedł za Tęczowy Most :( [*]
Cantadorra replied to NastyGirlBdg's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mój poprzedni psiak też dostał budę na czas jak byłam w pracy, a wprost uwielbiał być na dworzu. Ale że pogoda na jesień zrobiła się niefajna, to zakupiłam budę. Wrzuciłam paróweczki, żeby go zachęcić do korzystania. Paróweczki owszem zjadł i ... dalej leżał przed budą. Potem w budzie zamieszkały koty dzikie na jesień i zimę. Nigdy nie przekonał się do budy, ale za to musiał siedzieć w domu jak mnie nie było w brzydką pogodę. Także może być tak, jak pisze sylwija. Amir może nie zna budy. Kto go wie, jaką tajemnicę w sobie kryje?