-
Posts
10997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cantadorra
-
ONEK Niko już w DS mocno TRZYMAMY KCIUKI!
Cantadorra replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Nie jest tak źle z Nikusiem, Miron zrobił kawał dobrej roboty. Je hrabia Lolek szyneczkę z ręki? Będzie dobrze :) Tak Toyota, jest piękny, to fakt :) -
To takie przykre, nie sposób to zrozumieć, nie sposób.....:( :( :(
-
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Cantadorra replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Sabinki, kochana ogrodniczka............ -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Cantadorra replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Penny']Barni i Komcia to super duet. Latają jak wariaty po podwórzu.[/QUOTE] Fajnie, że takie wariaty trafiły na siebie :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Cantadorra replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Murka, zaszczep dziewczynę i daj znać o kosztach całkowitych. -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Cantadorra replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Kajka, tak strasznie mi przykro :( :( :( Na to nie można być nigdy przygotowanym, a w tej sytuacji to już absolutnie niemożliwe :( :(:( -
Fiorstein, dzisiaj byłam z moim psem u weta, pytałam o nadziąślaka. Akurat moja wetka twierdzi, że nadziąślak bardzo często odrasta, że po zabiegu pies bardzo cierpi, że to ciężka operacja dla psa, bardzo męcząca i słabe rokowania. Popytaj proszę różnych wetów, jak to wygląda z ich wiedzy. Zawsze mam stres, jak pies choćby z racji wieku słabo rokuje, a jego życie może po operacji zamienić się w kłębek bólu. Może moja wetka nie ma racji. Ja żadnych doświadczeń z nadziąślakiem nie miałam.........
-
ONEK Niko już w DS mocno TRZYMAMY KCIUKI!
Cantadorra replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Przyłączam się do cichych radości i czekam na dalsze info. I cichutko trzymam kciuki. Jak z kasą na benzynę? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Cantadorra replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Murka, a jak z czystością Heli? Już boks jest czysty, czy jeszcze brudzi? Czy doszły pieniądze na żarełko dla Heli? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Cantadorra replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Aga, a czy możesz wkleić tekst Rudego tutaj, który był wcześniej? Może tak będzie szybciej. Helka faktycznie jakaś taka odmieniona, inaczej jakoś wygląda. Nie wiem, czy przytyła, czy zestresowana. Ładne fotki, szkoda, że jeszcze nie widzę jej gotowej do adopcji. -
Ależ Farelek zupełnie inaczej wygląda. Przedtem wyglądał, jakby zaraz miał umrzeć (przepraszam za dosadność, jeśli kogoś uraziłam), a teraz jak normalny starszy psiaczek po przejściach, który już w dużej części doszedł do siebie. Kasiu, to wspaniałe co dajesz mu z siebie. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Ten psiak miał mnóstwo szczęścia, tyle, że nie da się zmierzyć i zważyć. I tak jak Rudzia, myślę o Kasinym kręgosłupie. Mam nadzieję, że Farelek pokona schody, bo to bardzo obciążające Kasiu dla Ciebie. A ja jutro jadę Kasiu do Dzierżążna, koło Kartuz. Nie wiem, czy kojarzysz to miejsce i mam nadzieję, że pogoda piękna będzie nadal :)
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Cantadorra replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Czekamy na te zdjęcia z niecierpliwością. Muzzy fotografował też mojego Barego, z tego co pamiętam, chyba, że coś namieszałam, a to jest możliwe :) Furciaczku, odezwij się proszę. Tekst do ogłoszeń pilnie potrzebny. -
I co z tymi wynikami?
-
Witaj Gasparku, uwielbiam twoje obserwacje świata wokół :) U nas zrobili zrzut szczepionki przeciw wściekliźnie na lisy i teraz pieski nie powinny chodzić do lasku na spacerki. Kleszcze zaczynają szaleć. Jak ja nie lubię tego dziadostwa. Także Gasparku, lepiej pilnuj kurzych łapek i nie łap kleszczy :)
-
[quote name='wolf122'] Deklaracje są dziś,jutro może będą,może nie Cantadorra podejmiesz się?Ze mną pracodawca nie przedłużył umowy,mam tylko do ostatniego kwietnia.Jestem na rewirze i tyle mnie ratuje także łatwo się zadeklarowac a co potem???[/QUOTE] Gdybym nie była obciążona dwoma psiakami z dogo, na które płacę głównie ja i Agmarek, to bym się podjęła, choć na odległość, to nie robota, jak się psa nie widzi i wszystko na słowo. Jednak pomoc dla psiaka może być różna, nie tylko pieniężna, choćby rozsyłanie wątku, a Ty Wolf jesteś na wielu wątkach, jakbyś znalazł kiedyś czas i byłoby to możliwe to może byś wtrącił wątek Reksia. Wiem, że to zajmuje dużo czasu, także tylko tak nieśmiało piszę. Choć sama właściwie nie wiem, cz to dobry pomysł, bo jeśli Reks będzie ciągle tam siedział i będzie niewiele info, to i tak ludzie przestaną tu zaglądać i cała robota na nic.