Jump to content
Dogomania

szczecinianka

Members
  • Posts

    765
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szczecinianka

  1. Byłam pewna, że Nero już dawno nie ma, po przeczytaniu tego tematu mam łzy w oczach. Czy Nero ma już ogłoszenia? Naszego Kubę/Falco: http://pokazywarka.pl/tw2mgm/ ogłaszaliśmy kiedy był całkowicie łysy i właśnie wtedy zgłosiła się osoba, która ostatecznie go adoptowała. Przychodziła do niego przez kilka tygodni, zabierała na spacery i nieodwołalnie się zakochała. Myślę, że warto pomyśleć nad ogłaszaniem.
  2. W poniedziałek mogę pójść do schroniska, zrobię zdjęcia i zobaczę jak się zachowuje
  3. Znaleźli Dinie dom u swojej rodziny. Jak to niewiele wystarczy by uruchomić ludzkie głowy, uniemożliwić im najprostsze rozwiązanie, czyli oddanie do schroniska... Ale na poczekalni mamy nową, 6letnią sunię: Moja Bokserka cieszyła mnie swoją psią osobą przez ostatnie 6 lat, niestety z powodu wyjazdu z mężem ze Szczecina szukamy dla niej nowego domu i kochających ludzi, którzy poświęcą jej swój czas i serce. Obecnie piesek przebywa w moim domu rodzinnym, jednak tam nie poświęca mu się zbyt wiele uwagi. Akira jest psem delikatnym w okresie jesienno-zimowym nie może zbyt długo przebywać na zewnątrz, ponieważ łapie choroby gardła-anginę. Niestety domownicy tego nie respektują i piesek pozostaje na dworze marznąć bez potrzeby. Obecnie jestem tylko w stanie kontrolować stan opieki nad psem przez telefon, ale domownicy nie są przychylni psu. W okresie letnim piesek uwielbia przebywać w ogrodzie, żyje w zgodzie z okolicznymi kotami, jest bardzo przyjacielski w stosunku do dorosłych i dzieci. Uwielbia przebywać wśród ludzi, dlatego teraz Akira czuje się bardzo samotna i opuszczona. W domu ma swoje posłanie, nauczona czystości, z racji wieku pies nie robi szkód w domu, nie jest hałaśliwy, spokojnie można ją zostawić w domu na część dnia. Jedyny zły nawyk to to, że podczas spaceru na smyczy, wyrywa się czasem do innych psów i szczeka (ale nie do wszystkich. Pies uwielbia spacery i czuję się wtedy naprawdę szczęśliwym i spełnionym psem. Jeśli chodzi o żywienie to karmię go gotową karmą mokra Chapi z dodatkiem ryżu lub kaszy raz dziennie i jako dodatek karma sucha. [IMG]http://toz.szczecin.pl/images/adopcje/bc1668aff265b18812dd4cc8d976c802.jpg[/IMG] [IMG]http://toz.szczecin.pl/images/adopcje/2bb9c19ec06c6437bec31fd7fa1b875a.jpg[/IMG]
  4. W czwartek Rojber stracił klejnoty. ;) W nowej rodzinie sprawdza się idealnie. Można zmienić tytuł. ;)
  5. Nowa właścicielka Pako jest nim zachwycona. Twierdzi, że Pako ma charakter labradora. Pako jest całkowicie uległy, w domu grzeczny, na spacerach ideał. Nawet przy wszelkich zazwyczaj niemiłych dla psów zabiegach typu smarowanie maścią, oglądanie jajek on cieszy się, że człowiek wykazuje jakiekolwiek zainteresowanie nim. Ale jak Pani Karolina stwierdziła: "nie chwalimy za szybko żeby nie przechwalić". :evil_lol:
  6. W schronisku w Stargardzie Szczecińskim mieszka około dwuletni jamnik szorstkowłosy. Miły, kontaktowy, grzeczny. Niestety niewykastrowany, bez problemu zostanie wydany z jajkami... Jest w boksie z innymi samcami, nie stwarza problemów. Kontakt: 513-059-645. [img]http://img843.imageshack.us/img843/8779/jamnio2.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/2889/jamnio3.jpg[/img] [img]http://img841.imageshack.us/img841/8993/jamnior1.jpg[/img]
  7. Niestety póki co się nie udało. Mamy ostatnio nawał interwencji.
  8. Można podać kontakt do mnie: 607-701-117 lub [email]monika.szczecin@gmail.com[/email] Robacze, witaj na szczecińskim dogo ;)
  9. Ja mam niestety tylko takie: [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4113/17878139.jpg[/IMG]
  10. Dziękujemy za opiekę nad Pako! Wkrótce zobaczymy zdjęcia z nowego domu.
  11. Ja również dziękuję Wam dziewczyny za obecność. Mam nadzieję, że przy walentynkowej akcji adopcyjnej też pomożecie :evil_lol:
  12. Dafne z chorobą skóry znalazła wspaniały dom!
  13. [quote]Cieszę się bardzo, w takim razie pieniążki z bazarku przeleję innemu biedakowi psiemu.[/quote] Tak, dziękujemy bardzo za wszystko. :) Dziękuję także jamniczej skarpecie, która chciała pomóc!
  14. Dziś Dafne opuściła naszą siedzibę i trafiła do nowego domu. :loveu: Temat obgadany był już wcześniej, przypadek chciał, że Pani przyjechała po nią akurat w Niedzielę Adopcyjną. Według relacji Julki, która prześwietlała Panią: Dafne trafiła do wspaniałej osoby. Pani zakochana w suczce od pierwszego wejrzenia. Stać ją na posiadanie i leczenie psa, od razu kupiła jej wór Royala, chciała zwrócić za koszty dotychczasowego leczenia. Dalej leczenie będzie odbywało się na jej koszt. Dostałyśmy telefon, że Dafne grzeje już tyłek na kanapie. Oczywiście systematycznie będą zdjęcia. Dostaliśmy wyniki, grzyba nie ma, hormony ok. Więc albo alergia albo to nieszczęsne czarne rogowacenie. Moim zdaniem skóra Dafne wygląda już zdecydowanie lepiej. Zobaczymy, czas pokaże. Dziękuję wszystkim, którzy byli tu obecni! :smile:
  15. [quote]Czy takie dni jak dzisiaj sa tylko raz w roku?[/quote]Dwa razy - kiedy robimy częściej zainteresowanie jest praktycznie zerowe. Mamy dwie chwytliwe okazje - tydzień zwierząt i "walentynki - czas na miłość". ;) W walentynki zrobiliśmy błąd, bo oddawaliśmy do adopcji psy wzięte kilka minut wcześniej ze schronu, o których nic nie wiedzieliśmy i mieliśmy zwroty adopcyjne. Teraz psy zostały dopasowane do nowych właścicieli, były wizyty adopcyjne, zobaczymy jak będzie. Było kilka osób, którym trzeba było podziękować. Oficjalne podsumowanie - 10 psów w nowych domach! :loveu: W tym stary owczarek niemiecki, jamniczka Dafne z chorobą skóry (to obgadane wcześniej, przypadek, że akurat dziś ją odebrali, no ale liczy się :evil_lol: ), Bentley, który do łatwych adopcyjnie psów nie należał, Arek z DT, który wcześniej siedział ponad 3 lata w schronisku. Aż boję się zbyt szybko cieszyć. :loveu:
  16. Kamila, błagam Cię, jeśli czegoś nie wiesz, po prostu nie pisz, bo wprowadzasz ludzi w błąd swoimi "podobno" i "ale nie wiem czy to prawda". Alf jest zdecydowanie mniejszy od owczarka niemieckiego, jest średniakiem. Niestety nie mamy możliwości by z nim wychodzić, bo jest w boksie zbiorowym. Widziałam, że jest zdominowany przez inne psy, na początku próbował się sadzić (bronić?), ale inne psy w boksie są większe i silniejsze. Alf w boksie jest bardzo spłoszony, kiedy widzi człowieka podchodzi, ale zaraz po tym odchodzi, prawdopodobnie dlatego, że boi się innych psów przepychających się przy kratach. Kiedy robiliśmy akcję fotografowania psów poza boksami, Alfa jeszcze nie było w schronisku. Robiłam zdjęcia, które są na stronie schroniska, opis stworzyłam bardzo ubogi, bo w zasadzie nie wiem o Alfie nic. On urzeka, to prawda, na żywo jeszcze bardziej... Jeśli trafił z czipem, postaram się dowiedzieć czegoś o nim od jego byłego właściciela. Jeśli uda się nawiązać kontakt telefoniczny, zrobię to w poniedziałek a jeśli się nie uda - spróbujemy tam podjechać w tym tygodniu. Cieszę się, że tyle osób się nim zainteresowało, mam nadzieję, że wspólnie uda nam się doprowadzić do tego by wyszedł szybko ze schroniska. ;)
  17. Marta zrobiła plakat: [url]http://img52.imageshack.us/img52/9307/niedzielaadopcyjnacopy.jpg[/url] Póki co dodałam ogłoszenia na: [url]www.allegro.pl[/url] [url]www.infoludek.pl[/url] [url]www.ogloszenia.szczecin.pl[/url] [url]www.mmszczecin.pl[/url] (mam nadzieję, że opublikują na głównej) [url]www.nasza-klasa.pl[/url] - nasze tozowe konto [url]http://toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia_new_psy[/url] - żeby każdy kto ogląda psy z poczekalni widział, że w niedzielę można będzie poznać je osobiście [url]http://www.e-zwierzak.pl/[/url] I na tym moje moce przerobowe dziś się kończą. Dobranoc. ;)
  18. Czekam na grafikę i wrzucam info na wszystkie portale ogłoszeniowe i szczecińskie portale. :) Fuss jest na stronie schronu w adoptowanych: [url]http://szczecin.schronisko.net/znalazly-kategoria-adoptowane-strona-81.html[/url]
  19. Dziewczyny, ta niedziela adopcyjna niestety nie jest jakoś super-hiper rozreklamowana. Dlatego od tego jak ją rozreklamujemy zależy ile ludzi na nią przyjdzie. Więc do dzieła, zacznijmy od tego. Czy ktoś mógłby zrobić jakąś prostą grafikę do ogłoszeń? Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami O/Szczecin serdecznie zaprasza 10 października 2010r. między godziną 10 a 16 na Niedzielę Adopcyjną! Chętnie się z Państwem spotkamy w naszej siedzibie, gdzie przedstawimy czworonożnych podopiecznych, którzy naszą tymczasową miłość już zdobyli, czas teraz na miłość trwałą, w nowym, szczęśliwym domu. Niezależnie od tego czy ma być to szczeniak, pies dorosły, mały, duży, spokojny, dynamiczny, rudy czy czarny, postaramy się spełnić Państwa marzenie i spośród schroniskowych i innych skrzywdzonych przez los zwierząt wybrać tego jedynego i wymarzonego. Bardzo istotnym jest, by dopasować charakter zwierzaka i nowego właściciela. Znamy doskonale wszystkich swoich podopiecznych - nasi wolontariusze z chęcią pomogą dokonać wyboru, opowiedzą wszystko co o nich wiedzą, pokażą co potrafią i jak potrafią kochać za dobre serce, ciepły kąt i pełną miskę. Wolontariusze opiekują się psami w potrzebie, pielęgnują je, kąpią, socjalizują i uczą higieny. Nasze wypielęgnowane pupile do szczęścia potrzebują już tylko dobrego stałego domu. - adopcja zwierząt pozostających pod naszą opieką jest bezpłatna - każde zwierzę, które wydamy do adopcji jest albo już wysterylizowane albo przysługuje mu bezpłatna sterylizacja w naszej Przychodni - adopcji towarzyszy bezpłatna wizyta lekarsko-weterynaryjna, podczas której nowy właściciel może dowiedzieć się wszystkiego o stanie zdrowia wydawanego przez nas psa i skonsultować z lekarzem dalsze postępowanie w zakresie żywienia i pielęgnacji Serdecznie zapraszamy Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami o/Szczecin Al. Wojska Polskiego 198A tel. (91)487-04-37 lub 607-701-117 [URL="http://www.toz.szczecin.pl"]www.toz.szczecin.pl[/URL] e-mail: [EMAIL="tozszczecin@op.pl"]tozszczecin@op.pl[/EMAIL]
  20. Nowa bokserka w potrzebie. Ludzie chcieli oddać ją do schroniska, 7 lat, niestety niewysterylizowana. Dina jest prawdziwą bokserką. Spryt, zwinność i bardzo duże niespożytkowane pokłady energii - to jej cechy rozpoznawcze. Niech Państwa nie zmyli jej wiek - Dina to wulkan pozytywnej energii, którą jest gotowa obdarzyć każdego kto okaże jej troszkę serca. Pomimo swojej wielkiej urody, cudownego charakteru Dina musi opuścić swój dom. Mały chłopiec, dotychczas przyjaciel Diny jest mocno uczulony na jej sierść. Dina szuka domu, najlepiej z ogródkiem...choćby niewielkim. Ludzi z sercem....największym na świecie. Miłośników rasy lub osób, które lubią spacery i przebywanie na świeżym powietrzu. Osób,które po spacerze nie zamkną w kojcu a pozwolą przy swoim boku ogrzać zmarznięte łapki. Dina świetnie znosi samotność, na spacerach nie ciągnie, no chyba, że zobaczy jakiegoś przystojnego kawalera. Nie darzy wielką miłością kotów, dlatego wskazany byłby dom gdzie nie musiałaby się stresować ich obecnością. Każdy kto mógłby zaadoptować Dinę, każdy kto mógłby stworzyć jej choćby dom tymczasowy jest proszony o kontakt z naszą siedzibą. [img]http://img828.imageshack.us/img828/8299/dsc5178600x402.jpg[/img] [img]http://img706.imageshack.us/img706/4770/dsc5183422x600.jpg[/img] [img]http://img834.imageshack.us/img834/1529/dsc5184362x600.jpg[/img] [img]http://img705.imageshack.us/img705/2908/dsc5185402x600.jpg[/img] [img]http://img338.imageshack.us/img338/7176/dsc5186402x600.jpg[/img]
  21. [quote]Dzień dobry Dafne !!! Czy sunia może być kąpana w płynie antyseptycznym Hexoderm ? Jeśli tak,w przyszłym tygodniu podrzucę 2 nowe opakowania (termin ważności 2012) chybaże ktoś chciałby jeszcze dzisiaj odebrać je osobiście z okolic Potulickiej / Dąbrowskiego.[/quote]Kurcze, nie wiem jak to się stało, ale nie zauważyłam wcześniej Twojej wiadomości! Weci zalecili Dafne inny szampon, ale dzięki Aga, że zawsze jesteś gotowa do pomocy. :) Dafne ma się dobrze, jej skóra nie jest już taka słoniowata, naciągnięta - wetka, której nie było kilka dni widzi znaczną różnicę, poprawiło się. :) Poza tym suczka stała się bardziej otwarta i wesoła. Jest zakochana nie we mnie a w p.Bożence, która co rano wyprowadza ją na spacery a ja jestem zazdrosna. :evil_lol: Nadal czekamy na wyniki
  22. Aukcja cegiełkowa dla Malwinki: [url]http://allegro.pl/tragedia-psiego-aniola-obejrzyj-zaplacz-i1262318306.html[/url] Reklamujcie gdzie się da!
  23. Danusia poleciła mi bym napisała w tym wątku, ona jest w pracy i nie może tym pokierować. Jestem w stanie wziąć Szalika na tymczas od jutra!!!!! Mamy jutro rano transport na trasie Warszawa-Szczecin i jutro rano jamnior mógłby do mnie przyjechać. Jeśli ktoś jest w stanie dziś wyciągnąć go ze schronu i przetrzymać do jutra bardzo proszę o kontakt: 607-701-117!!!!!!!
×
×
  • Create New...