-
Posts
86 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kruszynka86
-
[quote name='Gosia']Kruszynko- czasami tak, a czasami nie- zależy, jaki pies i na co chory. Cary jest duży, więc więcej je- a musi mieć dietę weter., więcej waży- więc większość leków przeliczasz na masę itrd. Gdyby był chihuahua- pewnie byłoby łatwiej no i na pewno taniej.[/quote] Wiem Gosiu co to znaczy duzy pies bo mój jest identyczny jak Cary i tez jest chory co prawda nie tak poważnie jak Cary ale odczuwam dośc mocno wypady do apteki leki A z kąpielą faktycznie to ciężka sprawa ja musze prosić brata żeby specjalnie przyjeżdżał pomóc mi go wykąpać. Więc Cary silnego chłopa by cie nosił na rękach i pięknej kobiety by cie drapała za uchem :cool3::cool3:
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kruszynka86 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dogomanka_']Brawo Zgredku! Dzieki Tobie usmialam sie popachy.:grin: Nie bede sie rozpisywac bo nie ma sensu. Twoj post byl ewidentnym podpuszczeniem. Jedyne co mam do powiedzenia to to,iż żal mi Ciebie. To trzeba miec tupet,zeby zarejestrowac sie i w pierwszym poscie obsmarowac fundacje,ktora robi co moze w sprawie schroniska Pana P. :cool1:[/quote] A jeszcze dodam ża ja również w łeb... dałabym tobie ty zgredzie żeby te głupoty ci powybijac z tego głupiego mózgu. Odezwał sie najbardziej zainteresowany!!! -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Kruszynka86 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
nie przepadam za tą rasą psów a raczej nie przepadałam ze względu na ich opinie ale dzięki dogomaniaczce i w ogóle was wszystkich zmieniłam swoje podejście do tych psów.:multi::multi: Ciesze że Fiodek znalazł dom bo bez wzgledu na rase każdy zasługuje na życie w cudownej rodzince:loveu: Całuje mocno i z niecierplowościa czekam na kolejne wieści o słodkim pyszczku!! -
Smarczek - ofiara schroniska. Wyzdrowiał i MA NOWY DOM!
Kruszynka86 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
:multi:to super że smarczek zaaklimatyzował sie w nowym domku, jeszcze troszke i jak zacznie sam wychodzić na spacerki to nie bedzie chciał z nich wracać:roll: -
Cierpienie Na Pysku Mówi Wszystko...POMOCY!!!!!!
Kruszynka86 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']trzeba przyznac, że Kropeczka i tak dzielnie przez to wszystko przechodzi ;)[/quote] spróbowałaby nie...:cool3: -
czaem żałuje że wychowałam swoje psa na egoiste w dosłownym tego słowa znaczeniu bo nie toleruje żadnego psiaka w domu,(ostatnio miałam 4próby adopcyjne które nie zadomowiły sie) zawsze mogłabym pomoc tymczasówka a tak to mimo dobrych i szczerych checi nie pomoge:-( Moge jedynie trzymać mocno kciuki za domek dla psiaka...
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Kruszynka86 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
wnioskuje że tak jak u mnie najważniejszy w domu zjada najlepsze:razz::lol: -
Cierpienie Na Pysku Mówi Wszystko...POMOCY!!!!!!
Kruszynka86 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Kropka sie przypomina a ja ją ściskam i całuje:lol: -
A dlaczego tyle tych bied?? Bo u nas nie ma w codzienności i mentalności sterylizacji i kastracji zwierzat wiec te rozmnażaja sie na potegę trafiajac potem do schronisk a ile takich umiera gdzies na śmietnikach... Inna kwestia to taka że jesteśmy też nieodpowiedzialni bo kupujemy psa a potem jak maskotka urośnie to wyżucamy bo nie ma sie tym kto zajmować albo nawet jak zachoruje albo ma wypadek po co leczyc taniej oddac do schroniska i kupić nowego zdrowego psa...
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kruszynka86 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yorija']Czy w teraz są tam przyjmowane nowe psy? Jeżeli tak to idealnie byłoby mieć rejestr wszystkich psów + ich stan w chwili trafienia tam. Postawienie kontenera przed ich wejsciem i dyżury osób, które by wyłapywały, opisywały każdego psa, który tam jest dostarczany nie jest realne (chociaż kto wie - Polacy potrafią) :-) Ale czy można by do wszystkich jednostek z wszystkich gmin, które tam psy dostarczają (nie wiem - czy to jest straż miejska, policja) wysłać prośbę, apel żeby opisywały każdego złapanego psa a w miarę możliwości nawet je fotografowały. Gdyby z takimi danymi skonfrontować potem stan psa na miejscu - może to byłoby przekonujacym dowodem, że stan psa pogorszył się w tym miejscu a nie, ze pies w taki został przyjęty. Czy te jednostki wogóle by chciały w taki sposób współpracować?[/quote] SZczerze to nie wydaje mi sie żeby w/w organy zgodziły sie na taka współprace. Oni jak juz złapia takiego psa to oddaja go do schronu i reszta co sie z nim dzieje ich nie interesuje, bo to juz należy do pracowników schroniska. No ja osobiście nie widze jak straz miejska z entuzjazmem robi zdjecia i opisuje psa jakies mi to takie nierealne sie wydaje. Zwłaszcza że oni za samo złapanie psa zabieraja sie jakby chcieli a nie mogli. Ja to w ogóle nie wiem po co nam organa które nic nie robia tylko ładnie sie nazywaja! Jedyne wyjście to w każdym schronisku musiałby byc jakiś pracownik albo wolontariusz współpracujacy z jakąś fundacja który mógłby tak na lewo bezinteresownie opisywać psy i robić im fotki. Tylko czy taki ktoś by sie znalazł jak w wiekszości pracownicy ci najbiżej wszelakich dowodów działaja na niekozyśc zwierzat... A wolontariuszy do pracy tez tak chetnie i ochoczo juz nie "zatrudniają" bo sie boją że to ktoś na podpuche by wyciagnąć informacje co sie dzieje wewnątrz!! -
Cierpienie Na Pysku Mówi Wszystko...POMOCY!!!!!!
Kruszynka86 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Trzymaj sie kropeczko i szybciutko zdrowiej :lol:!!! -
Rany jak sie ciesze że on dobrzeje!! Juz sie martwiłam o niego bo długo wieści nie było. W kwestii domku nie pomoge bo wszyscy moi znajomi itd. mieszkają w blokach ale chociaz porozgłaszam- tyle moge zrobić. Jemu potrzeba kogoś kto nie dośc że bedzie sie nim umiał zając to jeszcze co mu czasu dużo poświeci ale wierze sie uda:loveu:
-
a może ludzie mają przeświadczenie że pies to na łańcuch i do budy by obejścia pilnował?? Nie wiem no mnie sie wydaje ze ludzie to takie prymitywy społeczne że im sie nie da przegadać że sie czasy zmieniły i pies to przyjaciel człowieka a nie jego "zakładnik"? Nie wiem no mimo racji wykonywanego zawodu nie potrafie znaleźć odpowiedzi na to pytanie. A dąże do tego że żaden bojkot tu nie pomoże bo nawet jak każdy teoretycznie poprze nasze działania to praktycznie nie znajdzie sie nikt kto słowa by w czyny przeobraził...
-
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kruszynka86 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
szkoda, że tylko rasowce cieszą się zainteresowaniem :-( przecież to tylko o dt chodzi, czy kundle mają inne serce?:-( dom tymczasowy nie zobowiązuje do pozsotawienia u siebie psa na zawsze, pare tygodni, góra miesięcy. Kundelki też są malutkie i krótkowłose, im też jest zimno , chorują i marzną, proszę nie zwracajcie aż tak uwagi przy tej akcji na rasy, kto może niech poprstu ocali jakiegokoliwek sierściaka psa, czy kota. Ja mam kundlice znajdkę i jestem z niej dumna :loveu:[/quote] Owszem nie tylko rasowce powinny miec szanse na dom ja również oprócz rasowca posiadam kundelki ale wydaje mi sie ze jeżeli ktos chce kupic rasowca szczeniaka to również dobrze może zabrac takiego rasowca ze schroniska mimo ze jest starszy w koncu takie psy równiez potrzebuja domu... Bez obrazy pisze w dobrej wierze bo moja sasiadka chce własnie kupic sznaucera i próbuje ja namowic by zabrała tego z Ol... -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
Kruszynka86 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kruszynka86']ulaa pisałąś tam o sznaucerce mini rozumiem że jest to miniaturka? Bo znalazłam jeszcze cos o olbrzymim ale nie wiem czy to z tego schronu w każdym razie w jakim tak na oko jest wieku? Mam nieformalna zainteresowana ewentualnie ja sie zastanawiam tylko nie wiem co na to moj pies bo od zawsze sam sie wychowywuje i boje sie żeby nie pokazał że on żadzi na tym terytorium (męża jakoś przeżyje:razz:) dobra narazie czekam na info i cos podziałam[/quote] ponawiam zapytanie -
Smarczek - ofiara schroniska. Wyzdrowiał i MA NOWY DOM!
Kruszynka86 replied to hanek's topic in Już w nowym domu
Tylko smutne jest też to że niektórzy mylą nosicielstwo choroby z samą chorobą -jak taki usłyszy że pies jest tylko nosicielem to i tak od razu sie wykręca i nogi za pas:shake: