Jump to content
Dogomania

alla

Members
  • Posts

    91
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alla

  1. Tak sobie podczytuję wątek Białasa, bo sama mam głuchego psa. Moja Blue jest głucha od urodzenia, ponoć to sprawa genetyczna. Jesteśmy razem prawie 10 miesięcy. W tej chwili nie demonizowałabym tak bardzo tej głuchoty. Blue zna kilka komend; w domu nie ma z tym zupełnie problemów (bo to ona pilnuje nas ;) ) na spacerach różnie bywa. Najtrudniej jest przywołać psa, gdy jest rozbawiony, bo przecież musi zobaczyć, że coś chcemy. No ale Białas ma pomoc w postaci trenera ;) . Z moich obserwacji nasunął mi się wniosek, że ten ogród wcale nie jest taki konieczny. Spacer to coś tylko dla psa, to na nim skupia się wtedy cała nasza uwaga, a nie otworzenie drzwi i niech sobie pies sam pobiega po ogrodzie. Blue prawie codziennie, przynajmniej na jednym spacerze jest spuszczana. Albo kiedy ma swoje zaprzyjaźnione towarzystwo czworonożne, albo kiedy jesteśmy same. Jako spory pies, niestety zaczepia mało delikatnie te wszystkie malizny i wtedy musi nam wystarczyć 8m smyczy. A może to tylko ja się o to boję ;) Blue nie szczeka też w mieszkaniu. Po prostu nie słyszy tych wszystkich odgłosów z podwórka, klatki schodowej itp. Szczeka kiedy jest rozbawiona, najczęściej przy innych psach. Blue nie aportuje kijków czy patyków (pewnie nie słyszy gdzie spadają), za to świetnie bawi się firsbi lub piłeczkami rzucanymi przed siebie (nie za wysoko) lub zwyczajnie kopanymi ;) Wiem, że Wy to pewnie wszystko wiecie, ale po za wzmożoną uwagą na spacerach, głuchy pies jest normalnym psem. Będę trzymać kciuki za udaną adopcję Białasa :)
  2. [IMG]http://x.garnek.pl/ga115/7941fba2d98b2fa6741593a3/6741593.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga4056/bed2315c0e813ca6741594a3/6741594.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga9186/3cfd8340ecc2e1a6741645a3/plywam.jpg[/IMG] Blusia lubi wodę ale nie lubi nad nią jeździć (ma chorobę lokomocyjną). Została zachipowana (darmowa akcja w Wawie ;) ). Jednak zdecydowałam się, że sterylkę będzie miała dopiero po następnej cieczce. Od ostatniej cieczki minęło 2,5 m-ca bez ataku padaczki. Teraz też jest już 1,5 m-ca. Czy to ma wpływ, tego nie wiem. Ponoć może. Zresztą co lekarz, to inna wersja.
  3. [IMG]http://x.garnek.pl/ga7942/22d142ed935d82a6741562a3/czy_ja_umiem_plywac.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga5568/01462f752c1b90a6741579a3/6741579.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga506/29107a2559a839a6741591a3/6741591.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga9215/fd4233da185586a6741592a3/6741592.jpg[/IMG]
  4. Zdjęć nie mamy, ale ... mamy dobrą wiadomość i ciut gorszą. Dzisiaj mija 2 miesiące bez ataku :multi: i niestety coś się nam uroiło po cieczce ;) . Więc ze sterylką musimy jeszcze poczekać.
  5. :) Oczywiście, że czasem zajrzymy, opowiemy co u nas, coś pokażemy ;)[IMG]http://x.garnek.pl/ga744/0be4148dda5267a5475556a3/5475556.jpg[/IMG]
  6. Zostaje :D Nie mam ostatnio czasu. Z ostatnich wiadomości, to skończyły się "ciężkie dni" i na czerwiec myślę, że umówimy się na ciachanie. Ataki są częstsze, ale dalej obywamy się bez leków. No chyba że teraz coś się zmieni. Obejrzeć Blue można tu [url=http://www.garnek.pl/alapd]alapd - najnowsze zdjęcia - Garnek.pl[/url] bo nie bardzo mam teraz czas na wrzucanie zdjęć. Kiedyś nadrobię ;)
  7. Niestety Blue przyczyniła się do mojej chwilowej nieobecności. Przy ostatnim ataku zahaczyła o obrus i ... mój komp wylądował na podłodze. Zdjęcia będą później. Teraz Blue ma dni wysokiego ryzyka ;) (ma cieczkę). Dobrze że to pierwsza i ostatnia.
  8. [quote name='sleepingbyday'] alla, a jak marek, przyzwyczaił się, czy bez zmian?[/quote] Jakby to powiedzieć :) ... Z Markiem jest już w porządku. Nie idealnie, ale całkiem poprawnie. Nie piszę ostatnio, bo sama nie wiem czy teraz chcę ją jeszcze oddać. Jest już z nami tyle czasu... Tak myślę sobie, może więc niech do końca kwietnia, biją się o Blue te najwspanialsze domki. Bo tylko taki dom wchodzi w grę. A Blusia umie już co raz więcej i co raz częściej biega sobie bez smyczy. Wspaniale umie się bawić zwłaszcza z dużymi psami (płeć obojętna), a może to tylko ja się wtedy mniej boję (o inne psy oczywiście :D Blue namiętnie podgryza psom uszy) Po świętach wstawię zdjęcia z zabaw ;).
  9. [quote name='bonsai_88']Cieszę się, że mała może już być spuszczana :multi:... no i że przestałą ciągnąć :razz:...[/quote] No i już nie taka malutka. Urosła, nabrała kształtów ;) i potrafi sobie nieźle radzić (nagminnie łapie inne psy za uszy). A biega sobie luzem w towarzystwie zaprzyjaźnionych koleżanek i kolegów ;) oczywiście z daleka od ulicy. Przychodzi czasem (jak nie jest zbyt rozbawiona) na wezwanie (za to zawsze jest u mnie nagradzana), ale nigdy nie próbowałam czy poszłaby za mną gdybym się oddalała. Ale pewnie i to sprawdzimy.
  10. [quote name='Tengusia']czyzby Blue za bardzo sie upodobnila do kici :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Może troszeczkę :) woli kocie koszyki, kocią karmę, zabawki, posiedzieć w kociej kuwecie :cool3: . Stara się okazać Markowi swoją "miłość" układając się do spania tam gdzie on (stąd ten koszyk).
  11. Inne oblicze Blue ;) [IMG]http://x.garnek.pl/ga4057/e7562125b384bda4833465a3/tez_w_koszyczku.jpg[/IMG] Czy można ją reklamować jako mały pieseczek? Może chociaż poręcznie składany? Nie mogąc poradzić sobie z ciągnięciem Blue na smyczy, kupiłam dla próby uzdę. Wiem, że są różne opinie ale ... Blue teraz chodzi jak szwajcarski zegarek. Nawet małe dziecko mogło by ją prowadzić. Oczywiście do zabawy dalej przepinam ją na szelki. Częściej też bawi się całkiem spuszczona. Nie to żeby się aż tak mnie pilnowała :D, ale innych piesków to tak. A potem wygląda jak na wcześniejszym zdjęciu ;) Więcej zdjęć Blue [URL="http://www.garnek.pl/alapd"]alapd - najnowsze zdjęcia - Garnek.pl[/URL]
  12. [IMG]http://x.garnek.pl/ga5686/f37e11e08ed0f6a4804348a3/blue_po_spacerze.jpg[/IMG] Potrafimy zaszaleć ;)
  13. [quote name='Tengusia']jak najbardziej mozna poczekac do pierwszej cieczki ;) mysle ze to nawet lepiej dla suki, moja tez byla ciachana po pierwszej cieczce ;)[/quote] Gdyby znalazł się jednak domek, to myślę że damy radę ze sterylką wcześniej. Tak dla świętego spokoju. A foteczki to my jeszcze mamy. Nie wiem tylko czy to wypada takiego brudasa tu pokazywać ;) (jak zmniejszę to wrzucę)
  14. [quote name='Tengusia']spiaca krolewna :loveu: powiedz mi skoro poki co domku nowego nie widac moze warto pomyslec o sterylizacji suni poki jest jeszcze u ciebie ???[/quote] Pewnie było by warto. Tylko jeżeli domu jeszcze nie ma, czy nie poczekać lepiej do pierwszej cieczki ? Tylko kolejne pytanie, kiedy to nastąpi :roll: . Sama nie wiem.
  15. Tak na szybko ;) słodki sen Blue [IMG]http://x.garnek.pl/ga5010/cf4ed76f5ce6a4a4722607a3/4722607.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga8727/eb04589113b21da4722579a3/slodki_sen_blue.jpg[/IMG]
  16. Na szkolenie grupowe Blue nie ma co liczyć. Już się dowiadywałam. Zresztą co drugi weekend mam szkołę, więc przepadła by nam połowa lekcji. Ode mnie z Białołęki na Mokotów też trochę daleko :(
  17. A dziękuję :) miewamy się dobrze. Od 2 dni Blue poluje. Wszystko wykonuje poprawnie; ustawienie pod wiatr, skupienie w oku, dupka wypięta gotowa do skoku, skok, szybki bieg ... no i czasem brakuje smyczy. Czy przestanie w końcu wiać :angryy:. Moje ręce mogą tego nie wytrzymać :shake: . Nic nie jest w stanie odwrócić jej uwagi od fruwających liści. Nawet inne psy. Oczywiście żartuję ;) ale tak wyglądały ostanie spacery. Może znacie kogoś z wawy kto znałby się na nauce chodzenia w parach ;). Zgodnym chodzeniu.
  18. [quote name='rufusowa'] oczywiscie pisze to na tym wątku nie po to zeby go zaśmiecać ale dlatego, ze kiedys sama szukałam wszelkich ifnormacji nt. padaczki i mało tego było w internecie, wiec uwazam, ze takie wspolne doswiadczenia sa cenne....tym bardziej ze wielu wetów nie zetknęło sie z tym problemem....[/quote] Jeszcze jak :) Najgorszy był ten pierwszy raz, kiedy człowiek się niczego nie spodziewał, bezradność. Nie wiadomo jak pomóc i czy w ogóle jakoś można. Ale psy chorują tak jak i ludzie, trzeba i z tym się liczyć.
  19. Na dobranoc :) [IMG]http://x.garnek.pl/ga6095/6fa8cc1e1a2765a4552114a3/dobranoc.jpg[/IMG]
  20. [quote name='rufusowa'] moj też ma pojedyncze ataki ...[/quote] Czy dostaje jakieś leki. Chodzi mi o przyjmowane stale. Bo Blue nie dostała jeszcze nic. Gdyby więc pominąć ten atak "masowy" to Blue do tej pory też miałaby co miesiąc (no to jeszcze obserwujemy, bo 2 to za mało). Na razie wet mówi, że jej jeszcze nie potrzeba.
  21. [quote name='rufusowa'] Czy Blue nie miała ataków w poniedziałek (poprzedni)? pytam bo moj miał aż trzy i wiem, ze była fala padaczkowcow w klinice :cool1: to mogły być takie "nadprogramowe" ataki[/quote] Miała. W nocy z poniedziałku na wtorek. To był ten 3-ci atak. Ona ma pojedyncze, jedną/trzy minuty. Ten był o tyle inny, że nie byłyśmy z córką pewne kiedy odzyskała przytomność. Rano już nic po niej nie było widać. No może tylko rozkład dnia troszeczkę się rozwala, ale to są niewielkie zmiany. Teraz już wiem, że dzieje się tak za każdym razem. Trzeba z nią po prostu częściej wychodzić. Myślisz, że to pogodowe czynniki ??
  22. [quote name='bonsai_88']Wydaje mi się, czy może dziewczynka zmężniała :cool3:[/quote] I to jak :D . Z wyglądu raczej nie ma już nic ze szczeniaka. Urosły jej fajne portki, ogon się napuszył troszkę, brzuszek zarósł. Ale boczki ma dalej takie milusie.
  23. Skoro więc nie piszę tylko do siebie, to "uśmiech" Blue proszę ;) [IMG]http://x.garnek.pl/ga6816/af52ed8188d561a4487563a3/4487563.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga8644/3d69d671484c0aa4487564a3/no_nie_rozsmieszaj.jpg[/IMG] [IMG]http://x.garnek.pl/ga8022/3cc40560b12ba2a4487565a3/usmiech.jpg[/IMG]
  24. Czyżbym już tylko ja tu została :roll:
  25. Kiedyś sobie wypatrzyłam Ksenię na allegro. Chyba jeszcze w grudniu... No ale tak się stało, że trafił do mnie inny piesek. Teraz widzę ją ponownie tutaj, szkoda bo ona ma to coś, coś co powinno dać już jej domek. Trzymam kciuki żeby się udało.
×
×
  • Create New...