A przełożyłaś te roboty czy walczyłaś wczoraj ?
U nas też cały dzień to gie leci z nieba , wczoraj lało , z Myśkiem łaziliśmy żeby sie skupić , skutki - boli mnie gardło .
Konkurencje w sensie zajęcia mi miejscówki w kocim gabinecie .
Ale ja mam ugodowy charakter , Magija może być pierwsza , bo inaczej zrobi mi irokeza .
No albo różową spineczkę ( rózowe bllleeee)
Iza mogę przyjechać i zostać na jeden dzień w kocim pokoju ?
Nie żartuję , tak mi się marzy cisza , spokój i błogie lenistwo przez jeden dzień .
Jeszcze dobrze by mi zrobiło murmurando Łokera .