Jump to content
Dogomania

natalijo

Members
  • Posts

    1766
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalijo

  1. Dziś zaksięgowała się wpłata od Agnieszki103 - 10 zł Dziękuję :)
  2. Aha, ponieważ Ninka pokryła z własnej kieszeni i nie chcę zwrotu: 120 zł za transport i 55 zł za weta, wypisuję ją z deklaracji stałych i wpisuję w jednorazowe na kwotę 175 zł.
  3. Wiecie co? Wkleję Wam najlepiej to, co napisała mi Ninka, bo znów coś pokręcę: Demi: Jamor nosil ja na rekach-brak widocznych zmian skornych, oraz pchel; jutro sprawdzi dokladnie. Demi nie ma jeszcze cieczki i inne psy sie nia nie interesuja. Jamor spedzil z nia w boksie 20min, po ktorych podeszla sie do niego przywitac. Po smacznym, cieplym obiadku wybrali sie na spacer. Jamor trzymal sie w odleglosci 2m, gdy sie oddalal, to Demi go szukala! Poczatkowo z nosem przy ziemi i spuszczonym ogonem, gdy przeszli do klusu, sunia zapomniala gdzie jest podniosla ogon, postawila uszy i juz bylo fajanie ;) Jamor daje jej smaczki za kazdym razem jak przechodzi kolo boksu, Demi juz sie na Jego widok cieszy! Jutro ciag dalszy socjalizacji z reszta rodzinki; czyli Demi kontra reszta swiata ;D Cynia: Ladnie zniosla jazde samochodem. We Wroclawiu bylysmy u weta sprawdzic rane na glowie. Najprawdopodobniej cos rozdrapala-dostala masc z antybiotykiem. Zlapalysmy tez pchle, wiec wzielam Advocate. Cynia byla bardzo odwazna! Slicznie chodzi na smyczy, chodzi po schodach, nie boi sie nowych miejsc. Cud, miod, malina!!! Czekamy na Lilutosi, ma odebrac mala o 21. :):):)
  4. Niestety nie mam żadnych nowych informacji. Jutro do południa spróbuję zadzwonić. Wg wcześniejszych ustaleń Lena jedzie do AlinyS w drugi dzień świąt. Qrde właśnie sobie przypomniałam, że nie pytałam Alinki czy pasuje jej termin.... Ok, idę pisać PW.
  5. No więc tak. Jamor powiedział, że Demi jeszcze cieczki nie ma i póki co żadnych objawów jej nadejścia. Więc jeśli szybko się sprężymy, to może uda się ją ciachnąć przed. Tak więc potrzebujemy na CITO transportu z Warki do Wawy, do jakiejś dobrej kliniki - zakładając oczywiście, ze Morisowa może ją tak szybko do siebie przyjąć. Trzeba też umówić zabieg. Czy któraś z "warszawskich" Cioteczek mogłaby pomóc? Zaraz napiszę do Morisowej, a jak się zgodzi, to potrzebujemy szybko jakiś transport. Mi jak narazie żaden pomysł do głowy nie przychodzi.... Aha - z rzeczy pozytywnych - Jamor był dziś u Demi. Sunia po ok 20 minutach spędzonych wspólnie w kojcu sama podeszła na mizianie ;) Była też z Jamorem na spacerze (na długiej lince) - trzymała się ok 2 metrów od Niego, ale jak tylko widziała, ze idzie w drugą stronę, to biegła za nim (z ogonkiem spuszczonym i uszami położonymi po sobie). Jednak gdy zaczął z nią biegać, od razu poczuła się pewniej i tak sobie pobiegali chwilę ;) Jutro ma ją zabrać do domu (nie pamiętam po co dokładnie - to Niną z nim rozmawiała, ale jak się dopytam, to napisze). Cynia nie jest jeszcze u Lilutosi (tzn. nie była jak ok 1/2 godz. temu rozmawiałam z Niną). Lilitosi wpadła w szał przedświątecznych zakupów ;) i ma przyjechać po nią ok 20/21. Cynia jest z Niną w jej domu rodzinnym we Wrocławiu. Sunia doszła juz do siebie - nie jest już tak zagubiona i wystraszona jak zaraz po wyjściu od Pani Wandy. Tyle pamiętam z tego co Ninka mi naopowiadała :)
  6. [quote name='dorota1']Cioteczki, przelałam właśnie deklarowane 5 zł plus dodatkowo 10 zł dla Lenki.;)[/QUOTE] Dziękuję!!!!!:loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='milcia17']Hahahaahahaha :D :D :D Nooo =D To zatrzymaj u siebie? ;D A co u Lenki teraz słychać?[/QUOTE] Nawet nie kuś... Ja sobie od wczoraj tłumaczę, że on NIE MOŻE u mnie zostać i jakoś średnio przekonana jestem...:( Co do Lenki, to będę miała dziś jakieś wiadomości jak zadzwonię do Aguś. Nie chcę dziewczyny męczyć telefonami i tak ma dużo na głowie. Poza tym myślę, że niestety nic się nie zmieniło :(
  8. [quote name='Soema']Co do cieczek, to indywidualna sprawa każdej suki.. Moja prawie nie krwawiła, a 'ochotę" miała dość długo, ku rozpaczy mojego psa.. :) Trzeba obserwować, bo cieczka mogła być już wcześniej..[/QUOTE] Ojej, i znów mam o czym myśleć :roll:
  9. [quote name='obraczus87']Chmmmm takim specjalistą niestety nie jestem ;/ bo sama mam samca w domu :) Ale gdyby miała cieczkę juz u p.Wandy to raczej by zauwazyła p.Wanda :)[/QUOTE] Aha, to fajnie. Bo boję się, czy one czasem podczas tej ucieczki z kojca nie miały, hmmmm... okazji zajść w ciążę ;) Nie byłaby to dobra wiadomość... 21 grudnia wysłałam Jamorowi przelew na kwotę 465 zł (hotel od 22 grudnia do 21 stycznia). Nie wiedziałam wtedy jeszcze o "przeksięgowanych pieniądzach od Anawy, więc potrącę je w przyszłym miesiącu. [SIZE=4][COLOR=Red][B]STAN KONTA na dzień 23-12-2009 roku: + 85 zł [/B][/COLOR][/SIZE]
  10. [quote name='obraczus87']A może własnie myslisz, że Ma taką genialna nauczycielkę ?? :D[/QUOTE] Hihi, rozgryzłaś mnie :oops::diabloti:
  11. [quote name='natalijo']Bardzo, bardzo dziękuję :)[/QUOTE] Czyli brakuje nam już "tylko" okrągłe 300 zł miesięcznie :)
  12. [quote name='Allis1']w związku z tym , że sunia jest w DT ja tez deklaruje 15 zł miesięcznie i trzymam kciuki za szybką socjalizację dziewczynek[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękuję :)
  13. [quote name='obraczus87']Natalijo, z tego co wiem, przez krwawieniem zajść w ciąże nie może. Jak ustanie krwawienie wtedy jest najlepszy czas na zachodzenie...[/QUOTE] Dzięki - i znów jestem mądrzejsza ;) Powiedz mi jeszcze kochana, czy jest taka możliwość, żeby ona już u Pani Wandy miała cieczkę, a dopiero teraz to zostało zauważone? Głupie pytanie, wiem, ale moja sunia trafiła do mnie już po sterylce i nigdy nie było mi dane zaobserwować jak taka cieczka właściwie wygląda :oops:
  14. [quote name='milcia17']natalijo - bedzie ok ;P a ile koszt ten DT? 300zł ? Hmm.. a jak tam szczeniak ?:D[/QUOTE] Tak 300 zł za ciepły pokoik, jedzonko i poczucie bezpieczeństwa, to niewiele, więc musi się udać! A szczeniak - Pino (ochrzczony przez swoją Babcię - moją Mamuśkę) właśnie zasnął. Praktycznie nie robi nic poza rozrabianiem, jedzeniem i spaniem ;) Jak dotąd raz tylko zdarzyło mu się kałużę w domu zostawić, ale też latam z nim co 2 godziny na dwór jak głupia ;) Ale od 23:30 do 5:20 wytrzymał i kupkę i siusiu zrobił jak przystało na gentelmana na dworze ;) Na smyczy chodzi nieźle, w sumie wyjścia nie ma, bo szelki uniemożliwiają mu inne opcje. Nauczył się robić SIAD (tzn. nie wiem czy wcześniej czasem już nie umiał, bo załapał od razu. Ale wolę myśleć, ze on po prostu taki genialny jest). Po schodach łazi bez problemu, wie do czego służą zabawki i co znaczy słowo NIE - jednym słowem szczeniak idealny:)
  15. Niestety jeszcze nie :( [B]Brakuje nam 160 zł deklaracji miesięcznych[/B] (tytuł jest na bieżąco aktualizowany). Pierwszy miesiąc opłacimy dzięki wpłatom jednorazowym i moim "darczyńcom", ale co będzie za miesiąc... Poza tym sunię trzeba zaszczepić, wysterylizować... Dziś jak mi się uda dodzwonić dogadam wszystkie szczegóły z kochaną Figu i z Aguś. Będę Was na bieżąco informować:) [SIZE=1]Ja wierzę, że się uda, ale jak nowe Cioteczki zobaczą jakie jesteśmy spokojne, to mogą nie pomóc, więc ukrywam trochę swój optymizm ;)[/SIZE]
  16. [quote name='Szarotka']Pies ma oferte DT, ale bardzo daleko, wiec chyba pojedzie tam po swietach.[/QUOTE] Daleko od sowjego dotychczasowego domku, ale blisko mnie ;) Więc może będę go mogła odwiedzać ;)
  17. [quote name='Szarotka']O widze, ze obie suczki juz dojechaly :):)[/QUOTE] Cynia jedzie dopiero dzisiaj do Lilutosi, ale i tak wczorajszy dzień można zaliczyć do udanych - nawet bardzo udanych!:) Jednak nie możemy "osiąść na laurach" - prawdziwy problem dopiero przed nami. [SIZE=3][COLOR=Red][B]Brakuje nam 315 zł miesięcznych deklaracji[/B][/COLOR][/SIZE] na hotel u Jamora. Przez miesiąc Demi jest bezpieczna. Ale miesiąc to tylko 31 dni, co potem? [B]Nie możemy pozwolić, żeby wróciła do schronu![/B] Jak tylko Jamor i Lilutosi dostarczą nam bliższych informacji jak siostry radzą sobie w nowym dla nich otoczeniu, jak zaczną robić postępy, trzeba znów ruszyć z ogłoszeniami. Odzew na pierwsze już był, jednak musimy się liczyć z tym, że ludzie Ci mogą nie chcieć czekać aż sunie będą już gotowe do adopcji, choć moim skromnym zdaniem czekać warto :) Niestety nie zdążyłyśmy ze sterylkami :( Cynia wczoraj dostała cieczkę, Demi pewnie też na dniach to czeka... Nie wiecie jak Jamor zapatruje się na "takie sytuacje"? Mam nadzieję, że nie będzie się gniewał, że zwaliłyśmy mu na głowę sunie z cieczką.... Problem jest też taki, że sunie u Pani Wandy podobno uciekły z kojca...Czy jest możliwość, że "zaszły" na parę dni przed faktyczną cieczką? Pytam, bo w tych sprawach jestem zielona ;) Jak już obie będą w swoich DT, to uaktualnię pierwszy post.
  18. [quote name='Emigrantka']A ja w miedzyczasie na Kundelkowa Skarbonke trafilam..... To ja ide spac bo jak jutro do pracy ZNOWU zaspie to mnie wywala i nic psim bidom nie dam rady wyslac.... A chce jeszcze do skarbonki cos w tym miesiacu podrzucic..... Narazie[/QUOTE] Dobrej nocy kochana! Ja mam dziś tyle emocji za sobą, że nawet spać mi się nie chce ;)
  19. Czy tylko ja mam problemy z dogo? Ucina mi nie które posty i widzę np. tylko kilka pierwszych wyrazów... Czy któraś z kochanych Cioteczek podjęłaby się wystawienia na bazarku tych rzeczy, które wystawiała Ninka? Można odszukać go, skopiować i po robocie ;) Ninka wyślę chętnej Ciotce paczkę z ubraniami. Ja z powodu mojego nadpobudliwego tymczasowego gościa oraz z konieczności zrobienia jakichkolwiek w końcu zakupów świątecznych boję się, że nie dam rady tego wszystkiego ogarnąć...
  20. [quote name='Emigrantka']Natalijo- masz pelna skrzynke wiec odpisac nie moge.... ale numer konta dostalam, dzieki[/QUOTE] Już opróżniłam ;)
  21. [quote name='gosia.marta']Emigrantka, ja mam numer konta Natalii, poradze sobie :D[/QUOTE] Ju
  22. [quote name='_Goldenek2']Jak Natalia prowadzi sprawę to ja jeszcze pomogę. Od stycznia deklaruję 10zł/miesiąc.[/QUOTE] Kochana, dziękuję!! :loveu::loveu::loveu::loveu: Biegnę na pierwszą stronę :)
  23. "A" możemy sobie chyba odpuścić, bo już wysyłałam chyba ponad 300 PW :) I do nicków zaczynających się od znaku albo cyfry (w spisie oznaczone "#") też,do wszystkich,którzy ostatnie logowanie mieli chyba po 15 listopada. Więc ja mogę wziąść...niech będzie "Z" ;)
  24. [quote name='anawa']Po lekturze miałam nadzieje, że może dojdzie do adopcji podczas drogi do Jamora. Może Panowie trochę za krótko jechali...............może jeszcze godzinka i zapałaliby jeszcze większą miłością do suni........... ;)[/QUOTE] Hahaha! Lepiej tego nie mogłaś ująć :):)
  25. [quote name='anawa']Szefowo Natalijo, przekazuję pozostałe po moim Kumplu-Kojocie 85 zł na pobyt Demi u Jamora. Pieniądze są u Jamora i już Go poprosiłam, żeby "przeksięgował" kasę na konto Demi.[/QUOTE] Jesteś kochana!!!!!!!!!!!!! Już jestem. Cały dzień mam dziś zakręcony, a teraz dodatkowo w domu 10 tygodniowego "tymczasowego" rozrabiakę :) Właśnie zasnął, więc muszę szybko wszystko uaktualnić, a potem napiszę Wam jak strasznie się cieszę z przebiegu sytuacji ;);) Doszła wpłata: gosia.marta - 10 zł - dziękuję :):)
×
×
  • Create New...