-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajula
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'] natomiast z oczami dałabym sobie spokój.Tym bardziej,że zaćma jest wrodzona,więc nie wytworzyły się receptory w mózgu , a w związku z tym wymiana soczewek nie przywróci widzenia.[/quote] tak własnie powiedział nasz wet -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa'] Zabieg w przyszłości na pewno podniesie mu komfort życia, Bez zabiegu utrwalą sie obecne wszystkie deformacje..[/quote] ja jestem za operacją, bo widziałam na moim Gacku, jak niemożliwe stało się możliwe - z pokrzywionego trójnogiego psa stał się zgrabnym chłopakiem chodzącym na czterech nogach - chociaż jak po operacji cierpiał, to płakałam razem z nim i żałowałam, że mu to zrobiłam - ale najgorsze są pierwsze 2-3 dni, potem z dnia na dzień coraz lepiej za to jak zrobił pierwsze kroki na 4 nogach to płakałam rzewnymi łzami ze szczęścia problemem największym jest znalezienie domu na czas rekonwalescencji jednak nie takie cuda już na dogo widzielismy :lol: trzeba spróbowac -
moja Hexi była sterylizowana jak miała rok, wprawdzie przytyła i mogłaby być ze 3 kg lżejsza, ale my mieszkamy w bloku i na spacery trzeba chodzić specjalnie nie martw się Alfabio, Kora jest cały czas w ruchu, biega po ogrodzie, to spali
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
przypominamy Gufika :loveu: -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
biedak :-( co on musiał przeżywac w schronisku u czasie burzy, lepiej nie mysleć -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Ajula replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
pozdrawiam Jurysia :loveu: a Jurysiowy fanklub zapraszam do zaglądnięcia do tego ślepaczka :modla:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlody-slepy-polamany-potrzebne-pieniadze-na-operacje-dt-w-poznaniu-139921/[/URL] -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']U niewidzących ludzi nazywa się to zmysłem przeszkód. Myślę, że u zwierząt odbywa się to na tej samej zasadzie. [URL="http://pedagogikaspecjalna.tripod.com/notes/TYFLO.htm"]Pedagogika niewidomych i niedowidzących[/URL] [url=http://www.staff.amu.edu.pl/~bartosz/index.php?dzial=b9]Novum - Wsparcie dla niewidomych[/url][/quote] majqa masz rację zapewne u ludzi wiem, że tak jest, nawet byłam na trzydniowym szkoleniu na ten temat :eviltong: jak tak teraz myślę, to myślę, że skoro Gufi nie widzi od urodzenia, to tym bardziej jego zmysły miały "czas" żeby się przystosować cieszy mnie to, bo chociaż trochę z tym mu łatwiej choć tak ogólnie to ryczeć mi sie chce :placz: on jest taki ufny, taki kochaniutki, tak bardzo potrzebuje dotyku - cały czas chciał, żebym trzymała na nim rękę -
Dog niemiecki (Wojkowice??) tęskni ..Wrócił do swojego domu.
Ajula replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
to ja trzymam kciuki :cool3: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
byłam dzis z nim dużo na spacerze (czekalismy, aż mój TZ skończy pracę) i powiem wam, że Gufi sam omijał duże przeszkody, na mniejsze rzeczy, czy krzaki wpadał, ale na duże (namiot, kontener) nie wpadał, był niepewny, ruszał się wolniej, ale omijał nie wiem, na czym to polega, bo podczas badania nie reagował na kompletnie żadne bodźce, nawet na ostre światło świecone prosto w oczy -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka']Togaa, Ajula mówiła,ze Gufiemu kość tak sie złamała,ze główka kosci oddzieliła sie od kosci udowej:-( [COLOR=blue]widziałam to na zdjęciu - kulka tkwiąca w panewce :roll:[/COLOR] (...) ,ze tak sie przewracal to bylo z wglodzenia,teraz chodzi ale dłuzszy spacer to ból no i krzywy tak jak widać na zdjęciach wczesniejszych. [COLOR=blue]własnie tak się słaniał i przewracał nasz Gacek, a jego złamanie też już było stare i sie samo zrosło[/COLOR] nie cieszyl sie specjalnie /chcialam napisac na moj widok:evil_lol:/na moj głos [COLOR=blue]nie wierzcie, cieszył się bardzo, aż podskakiwał, ale faktycznie największa był radość, jak wszedł do swojego "mieszkania" [/COLOR] [/quote] a Rytka to bardzo fajna kobitka i wszyscy u niej w domu też są fajni :lol: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Czy to ostateczna kwota ? Operacja usunięcia główki kości udowej u mojego Pepi kosztowała 1000 zł.!! Operował specalista ortopeda,rok temu. [/quote] ten sam ortopeda, który diagnozował Gufiego za taką samą operację naszego znajdy przeprowadzoną 01.10.2008 wziął 300 zł + trochę ponad 100 zł kosztowały wizyty pooperacyjne, antybiotyki i leki przeciwbólowe pies jeszcze wtedy był bezdomny, miał zostać u nas tylko do wyleczenia wet wiedział o tym, że pies jest bezdomny i powiedział, że pies ma zniżkę dzis zapytałam o cenę - powiedział, że będzie to 300-400 zł, bo Gufek ma bardziej skomplikowane złamanie niż nasz Gacek + koszty leków = moze wyjść około 500 zł dlaeczego miałabym sobie to wymyślić? -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka']no i szukanie lokum na czas po operacji gdzieś w Poznaniu/okolicy/ bo napewno trzeba go wozic na wizyty itp.[/quote] musi być pod baczną opieką po operacji, bo inaczej wszystko pójdzie na marne :-( -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
acha - operacja 300-400 zł, zależy od skomplikowania pewnie jeszcze trzeba dodać koszty leków po operacji itd. czyli trzeba by chyba z 500 zł przygotować -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
tak na szybko krótkie informacje, bo wiem, że wszyscy czekają :eviltong: gufek siedzi teraz u mnie w pokoju pilnowany przez moje córki, a przed pokojem leżą moje dwa smoki, które chcą go zjeść :mad: wyniki diagnostyki: - [B]morfologia, biochemia[/B] - bardzo dobre (zadziwiająco dobre, jak powiedział wet) - [B]noga[/B] - musiał mieć silny uraz, kość udowa pękła w ten sposób, że główka kości udowej została w panewce biodrowej :roll: , pęknięte kolano, pozrywane więzadła (jest to stary uraz), w obu łapkach silne przykurcze, aż trudno było mu te nogi rozłożyć dobrze do zdjęcia - może z tym żyć, ale o wiele lepiej jest ten staw zoperować, "posprzątać" pozostałości po strzaskanych kościach, ustawić kość udową tak, żeby sie wytworzył staw rzekomy - powinno to pomóc też tej drugiej nodze, bo na dłuższą metę przykurcze i deformacje będą się wzmacniać - [B]oczy[/B] - nie widzi, zaćma (na 90% wrodzona), prawde mówiąc obejrzałam te oczy z lekarzem i pokazał mi, że to widać, że źrenice są już mleczne - oczy można jeszcze skonsultować z dr Kiełbiczem (o ile nie pomyliłam nazwiska) we Wrocławiu - na zmiany na skórze antybiotyk i obserwować, czy się nie powiększa (nei podejrzewa grzybicy) za wszystko zapłaciłam 275 zł - rachunek przekażę Rytce -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka'] Ajula nie biore go do domu z kilku względów;[/quote] kochana, to nie był wyrzut :eviltong: już się w międzyczasie domysliłam, że nie jest Ci łatwo, a jednak pomogłas Gufikowi, gdyby nie Ty, to nawet nie chcę mysleć, co by z tym cudownym wrażliwym psiakiem było :-( widziałam przecież jego "mieszkanko" - ma chłopak szczęscie, że mu takie dałas jeszcze większe bedzie mial szczęscie, jak ktos go pokocha tak jak my i da mu prawdziwy dom :lol: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
śliczny, no nie? :loveu::loveu: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
jedziemy do Poznania i juz pierwsze przytulanki :loveu: [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5246/dsc00749my.jpg[/IMG] dlaczego zdjęłas ze mnie rękę?? [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/4820/dsc007488m.jpg[/IMG] przed kliniką czekam na swoją kolej w samochodzie, a w kolejce na poczekalni siedzi Ajula ;) [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/2657/dsc00750m.jpg[/IMG] jestem bardzo podeksytowany! [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/2466/dsc00751m.jpg[/IMG] poczekam na leżąco :cool3: [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2080/dsc00752mr.jpg[/IMG] -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
ona nie sterylizowana, na pewno będzie miala szczeniaki :placz: żeby Gufi znalazł dom, to Rytka by wzięła Czarnulkę na DT Gufi u Rytki wprawdzie w domu nie mieszka, ale ma naprawdę dobre warunki, Rytka dba o niego -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
byśmy wkleili fotki, ale musze najpierw znaleźć instrukcję :eviltong: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='rytka'] Guf stał w klatce o rozmiarach 1m.i podloze-ziemia byla cała mokra i zasrana:roll:,pewnie to od tego. [/quote] zaraz serce mi pęknie :-( ten ufny delikatny piesek w klatce :placz: Czarnulka tam została, dziewczyny, co robić? trzeba ją zabrać! Rytka już nie żałuj tych pieniędzy które poszły na weta u Ciebie, robiłas co mogłaś, ratowałas Gufiego, może ten wet akurat by pomógł o moich wetach mam dobrą opinię, bo do tej pory (mam z nimi częsty kontakt od ponad 5 lat) do tej pory nigdy mnie nie zawiedli, ale i oni mogą rozczarować, tego nie wiemy :shake: nawet zaufani lekarze popełniają błędy -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
dodam jeszcze, że Rytka dała mi 300 zł na badania, ale dziś nic jeszcze nie płacilam -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[B]majqa[/B] wydaje mi się, że Gufi się bardzo szybko przystosowuje do sytuacji, może nie będzie aż tak bardzo płakał :roll: do samochodu wsiadł nam bez protestu, od razu sie wygodnie ułożył, tylko szukał główką mojej ręki (żebym rękę na jego głowie trzymała :lol:), potem wlazł na mnie i leżał przytulony, taki cieplutki i ufny :loveu: aaa chyba sobie daruję ten opis, bo zaraz będę ryczeć :-( [B]irenko[/B], będzie dobrze, jak uda mu się bioderko zoperować, to się wyprostuje (bo teraz taki pokrzywiony jest), bedzie śmigał jak ta lala, nikt się nie skapnie nawet, że pies miał problemy z nogami (tak jak mój Gacuś) a nawet jak nie będzie widział, to trudno, byle poza tym był zdrowy, byle tylko kochających ludzi znalazł, to i bez oczek będzie szczęsliwy -
śliczna dziewczyna :lol: ma taki ladny pyszczek a moja Hexi też wszystkie burze spędza w łazience i piszczy, najgorzej jak burza w nocy, wtedy przez tą cholerkę nie mogę spać :mad:
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
jutro zadzwonią do mnie 14-15 i pójde na rozmowę do lecznicy, wtedy będę wiedziała więcej zabierzemy wtedy Gufiego i zawieziemy go do Rytki -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Ajula replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][B]rytka[/B][/COLOR] też fajna - sympatyczna, ciepła, jak to Niemcy mówią "positive Ausstrahlung" :lol: po pierwsze: [U]gufi jest absolutnie najsłodszym psiakiem[/U] z jakim miałam do czynienia! :loveu: zakochalismy sie w nim na amen :loveu: i gdyby nie moje dwa smoki (i mieszkanie w bloku) Gufi już by do Rytki nie wrócił Gufi został w klinice, bo diagnozowanie odbędzie jutro dziś w kolejce siedziało jeszcze dużo psów, lekarze mieli pełne ręce roboty jutro przed południem będzie czas na spokojne badania, zrobią mu rtg, jeszcze raz obejrzą oczy, zrobią morfologię znieczulą, żeby dobrze wszystko wybadać, dziś Gufi był tak strasznie podekscytowany, że nie można go było dobrze obejrzeć :evil_lol: wrażenia lekarza z pierwszych oględzin: oczy - prawdopodobnie zaćma wrodzona, jest we Wrocławiu świetny okulista, który robi takie zabiegi, ale kosztuje to dużo, a szansa jest 50:50 nóżki - prawdopodobnie zwichnięty staw biodrowy, wybita kość udowa, główka kości udowej poszła do góry i tym samym noga stała się "krótsza", druga łapa jest przykurczona, bo (prawdopodobnie) przystosowała się do tej krótszej zmiana na pyszczku - nie chciał wyrokować bez badania [B]Rytka[/B] - lekarz pytał, czy widziałas, żeby Gufi gryzł albo wylizywał łapy, bo ma tam wyłysienia