ja mogę dodać z mojego krótkiego kontaktu z Szafirkiem, że on po prostu uwielbia człowieka
każdego kto się nim trochę zainteresuje obdarza miłością
jak go zabierałam od pana z hoteliku w Poznaniu, to nie chciał wsiąśc do samochodu, tylko się do niego wyrywał, jak ruszyliśmy, to patrzył za nim przez okno i chciał przez te okno wyjść, ale wystarczyło trochę czułych słów i głasków z mojej strony i już się skoncentrował na mnie
jednym słowem Szafir jest bardzo pro-ludzki :)