Jump to content
Dogomania

Pinesk@

Members
  • Posts

    3572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pinesk@

  1. Ależ ona wyrosła! :loveu: Pilna uczennica. A jaka śliczna jest, cudeńko!
  2. Lordowski kagan, cos w typie chopo ale nie mam pojecia jaka cena i wymiary: 1] [URL]http://www.lord-zph.pl/Galeria/G_Kagance/slides/G31%20Kaganiec%20met-sk%20owczarek%20maksimum%200598.html[/URL] [IMG]http://www.lord-zph.pl/Galeria/G_Kagance/slides/G26%20Kaganiec%20met-sk%20SZNAUCER%200593.html[/IMG]
  3. Witam :) Piesek w tle to Granat. Wątku nie ma. Oto on: [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/fbb698420d.jpg[/IMG] [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/IMG_4973.jpg[/IMG]
  4. Ja mojej żeby nie wygryzała ogona zakładałam kołnierz. Rany przemywałam octeniseptem, na zmiany i łysiny mieliśmy lactoderm. Zeby się nie drapała dostawała też zastrzyki przeciwzapalne. Myślę, że advocate nie zaszkodzi (aczkolwiek ekspertem nie jestem), u nas działał tylko przez jakieś 3 tyg (jedna dawka) ale dał dobrego 'kopa' nużeńcom. Podajesz coś dodatkowo, jakieś suplementy, witaminy? Trzymam kciuki za Was!
  5. Dzięki Livka, wzór doszedł i wsio działa :)
  6. Nie wiem co u Tobisia bo dawno nie byłam. W każdym bądź razie, z tego co wiem, cały czas czeka. Jak bedzie pogoda to w sbote albo poniedziałek do niego wpadne. Ogłoszenia przydałyby się nowe. U mnie ma tylko allegro. A może by zrobic ogłoszenia papierowe, takie a4 do wieszania po mieście? Potrafi ktoś ładny wzór wyczarować? Wydrukuję i porozwieszam bo nie mam innego pomysłu. We wrześniu bedzie psi festyn w tczewie, kilka 'naszych' psów idzie, może i Tobisia wziąć?
  7. Jeżeli znasz angielski to tu zajrzyj i poczytaj, może znajdziesz jak długi ma byc okres między dwoma kuracjami: [url]www.earthclinic.com/Pets/dog_mange_cure.html[/url] Obróżki z amitrazą nie zaszkodzą już teraz tak jak advocate. Czy lekarz zalecił kąpiele w hexodermie/peroxywecie/peroxydermie? Kąpiele są konieczne: "obumarłe szczątki pasożyta nadal pozostają w skórze zwierzęcia. Rozkładają się tam, gniją, powodują stany zapalne i osłabiają zwierzę, którego system immunologiczny musi walczyć. Trzeba czasu, by pozbyć sie niechcianych gości i ich zwłok." Osobiście polecam peroxyvet- zawiera nadtlenek benzoilu, który zabija nużeńce. No i na odporność koniecznie coś+ kompleks wit B, cynk i biotyna. przejrzyj też topik, trzeci post: [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=554[/URL]
  8. Absolutnie nie zapomniał.. Robiłam jej jeszcze zawczasu ogłoszenia ale nic, kompletna cisza. Teraz odnawiam jej tylko allegro, gumtree i alegratkę. Trochę tracę już nadzieję, niestety... Niunia ma się dobrze, może tylko ostatnio narzeka na brak spacerów przez ostatnie upały. No i na brzuszku pojawił się mały guzek. Dopóki się nie powiększa, nie boli niunia będzie spokojnie życ. W schronisku nikt nie chce ryzykować operacją na tak starym psie. Tak bym chciała żeby niunia znalazła kochający dom na starośc, żeby nie musiała odejśc w schronisku. A ona jest taka kochana, grzeczna, mądra, eh..
  9. [quote name='Energy'](...) Pinesk@ skąd dokładnie jest ten pan?[/QUOTE] Szczerze powiedziawszy albo nie pamiętam albo o dokładne miejsce nie zapytałam. W każdym bądź razie szuka jakiegoś pudelka do adopcji, czeka na kontakt. Znalazłam telefon do pani Marty Wojtaszek z Krakowa, też szuka pudelkowatego: 889 629 752
  10. Te spacerowanie w kółko- identycznie robi mój tymczas. Ma już ponad 13 lat, niedowidzi biedak. W nocy jest nie do wytrzymania (puka pazurkami) i śpi w swoim pokoiku. Jest u nas kilka tygodni i jeszcze się nie przyzwyczaił. W dzień jest to samo, po ogrodzie i domu spaceruje w tą i z powrotem.
  11. Zapraszam do głosowania :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/189693[/url]
  12. [quote name='Onomato-Peja']Wiadomość od Pineski [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]dzwonił do niej pan w sprawie ich białej pudelki ze schronu ale jest ze śląska i ona obiecała mu, że się ktos z nim skontaktuje, tu jego nr tel: 795 093 353 i jeszcze jakaś pani Marta z Krakowa szuka pudelkowatego, ma koty i chyba dwie suki i tez prosi o kontakt.. wydaje sie bardzo fajna i odpowiedzialna[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Kontaktował się ktoś z tym panem? Kurcze do tej pani Marty zgubiłam numer :( Mam tylko ten skąd dzwoniła ale to nie był jej telefon :( Poszukam, może znajdę bo pani wydawała sie b. fajna.
  13. Zgłosiłam Kajtka tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/189374[/url] Liczymy w późniejszym czasie na wsparcie od ciotek Kajtusia ;)
  14. Pierwsza zaktualizowana. Jeszcze muszę tylko powpisywać numery ewidencyjne. [CENTER][CENTER][URL="http://www.tczew.otoz.pl/index.html"][COLOR=#ff0000]ADOPCJA TYMCZASOWA NA LATO[/COLOR][/URL][/CENTER][/CENTER] Zapraszamy wolontariuszy oraz wszystkich , którym nie jest obojętny los bezdomnych zwierząt do [B]adopcji tymczasowej[/B] psów i kotów ze Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Tczewie na okres wakacji. Jak co roku podczas okresu letniego schronisko jest przepełnione. Zwierzęta stają się zbędnym ciężarem dla nie odpowiedzialnych właścicieli wyjeżdżających na urlop. Porzucone trafiają do schroniska. Pomóżmy im przetrwać ten ciężki okres. Adopcja tymczasowa pozwala oczekiwać na dom stały w warunkach domowych .OTOZ Animals pokryje koszta utrzymania czworonożnego przyjaciela w domu tymczasowym. Będziemy wdzięczni za pomoc dla naszych podopiecznych. [B]Zapraszamy do Schroniska OTOZ Animals w Tczewie :[/B] [B]dane kontaktowe: Tczew, ul. Malinowska, tel. 58 531 96 56, [email]tczew.schronisko@wp.pl[/email][/B]
  15. Pazurek nadal czeka [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/IMG_9156.jpg?t=1279358815[/IMG][IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/IMG_9157.jpg?t=1279358814[/IMG] [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/DSC03084-1.jpg?t=1279359692[/IMG] [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/DSC03085.jpg?t=1279359692[/IMG]
  16. [quote name='feliksik']podajcie namiary na kogo ogłaszać[/QUOTE] Sredniej wielkosci pudlowaty Koko, zaraz po przybyciu do schroniska, zaszyl sie w kat.Siedział i udawał, ze go nie ma;wylekniony tak mocno,ze nie byl w stanie sie ruszyc.Wolontariuszka uparła sie, ze on musi wychodzic. W ten sposob wylekniony Koko nauczył sie, ze swiat na zewnatrz ciagle moze byc fajny... i ze ciagle cos jest poza szczekiem setki innych psow. Koko to ofiara i efekt pseudohodowli. Ogonek uciety przy samej pupce- nie ma go WCALE. Niby pudel,a jednak nie pudel. Ktos skrzyzowal pudelka z kundelkiem i mamy nieszczesnego Koko. Wrazliwego,wyleknionego i skrajnie biednego. W swoim boksie- z innymi psami- udaje groznego- szczeka, skacze, ale wystarczy tylko wejsc do niego i od razu zamienia sie w potulnego baranka, płochliwego i uległego. Chetnie chodzi na spacery- pani Iza- długoletnie wolontariuszka w schronisku, przedwojenna harcerka, wziela go pod swoja opieke i przygarnela do swojego stada ulubiencow. Kocha tego pieska i marzy o spokojnym domu dla niego. Koko odwzajemnia sie uczuciem do swojej opiekunki i tylko przy niej wyglada na choc troche szczesliwego. Skacze,poszczekuje.... Jest bardzo delikatnym psem. Nawet jedzenie bierze delikatnie. Jego zmora jest pielegnacja, zwłaszcza nie znosi obcinania pyszczka ale z tym dowiadczony fryzjer na pewno sobie poradzi. Ostrzyżony, ma delikatne łapki,odsłoniete oczka. Zimowe kołtuny zostały obciete. Piesek z nowa fryzurka i nowym image,a nawet z nowym charakterem- szuka domu,gdzie kochaja pudelki. Szukamy domu bez dzieci (piesek jest zbyt delikatny na towarzystwo aktywnych maluchow), gdzie wlasciciele beda spokojni i konsekwentni.Koko jest pieskiem łagodnym,ale płochliwym. Jezeli ktos bedzie dysponowal ogrodkiem- na pewno tez sprawdzi sie jako "dzwonek alarmowy". Zgadza sie z innymi psami, jest wykastrowany. Musi byc poczatkowo prowadzany tylko na smyczy- ładnie chodzi na smyczy typu flexi i czuje sie na niej bezpieczny. Ten pies duzo w zyciu przeszedł, jego adopcja musi byc w 100% przemyslana bo powrot do schronu bylby dla niego niewyobrazalnym dramatem. Jezeli ktos chce pojsc na spacer z Koko, zobaczyc, jaki on jest- zapraszam do schroniska. Koko,szukamy dla Ciebie domu, piesku. E-mail: [EMAIL="Gabryjella@wp.pl"]Gabryjella@wp.pl[/EMAIL] Telefon: 605 325 725 Nasz adres: Schronisko dla zwierząt w Sopocie ul. 1 Maja 32 Kontakt: 551 24 57 [EMAIL="schronisko_sopot@wp.pl"]schronisko_sopot@wp.pl[/EMAIL] Adopcje: pn. - niedz. 10:00 - 17:00 EDIT: znalazłam na all: [URL]http://allegro.pl/item1152907618_pudel_7_8_m_cy_pudelka_plywa_podstawowe_komend.html[/URL] "Pudelek Zuzia niewielkiego wzrostu (sięgający do kolan) - porzucona (jak zwykle w lesie), totalnie zaniedbana, ze śladami bicia, być może pogryzienia (dlatego, że nie boi się ludzi). Suczka ma dopiero ok. 7 miesięcy, a tak wiele za sobą. Mimo to PSINKA DOSZŁA JUŻ DO SIEBIE - uwielbia ludzi, nieustannie szuka z nimi kontaktu. Trudno o tak przemiłego i wiernego przyjaciela! Nie jest już smutna ani płochliwa jak na początku, nabrała pewności siebie. Jest wesoła - nieustannie macha tym swoim pociesznym ogonkiem.To młodziuteńki piesek, który już zapomniał o swojej samotności w lesie. Na zdjęciach widać w jakim stanie była. Teraz jest już wspaniale. Zuźka ma wiele innych zalet: - nie załatwia swoich potrzeb w domu - zna podstawowe komendy i z przyjemnością je wykonuje - uczy się błyskawicznie - podskakuje z radości na widok wszystkiego co ją cieszy, ale poproszona bezwzględnie siada i podaje łapę - nie śpi w łóżku, ale na swoim własnym posłaniu - ma wszystkie najlepsze cechy każdego szczeniaka, ale nie wymaga takich (drakońskich niekiedy) nakładów pracy - uwielbia pływać - doskonale aportuje (nie straszny jej rzeczny wir) - kąpiele w wannie są dla niej przyjemnością - jest bardzo grzeczna i cierpliwa Ale przede wszystkim ten kontakt z człowiekiem, ta czułość - polecamy wszystkim, którzy szukają WIERNEGO przyjaciela!!!! Wszyscy miłośnicy pudelków - błagam, pomóżcie znaleźć Zuzi dom! W sprawie pieska proszę dzwonić pod numer 602 483 251 Wszystkich poszukujących konkretnego typu pieska, proszę również o kontakt pod nr jak wyżej, bądź na e-mail: [EMAIL="olakarczewska@yahoo.co.uk"]olakarczewska@yahoo.co.uk[/EMAIL]" [IMG]http://img16.allegroimg.pl/photos/400x300/11/52/90/76/1152907618_2[/IMG]
  17. Jasne :) Tylko ja nie wiem gdzie psiak się obecnie znajduje. Wszystkim koordynuje tam Przemek i Monika. Psiak miał trafić w czwartek do schroniska w Tczewie, był szukany tymczas. Miałam jutro schron odwiedzić, odrazu bym sprawdziła czy pudelek tam trafił ale chyba raczej nie dam rady- jeden z moich psów się rozchorował i nie mam go z kim zostawic. Także jeżeli masz świeże info nt psiaka można wątek mu założyć ;) Edit: wątek Miśka [url]http://www.dogomania.pl/threads/189278-Szukamy-nowego-domku-dla-pudelka[/url]
  18. Była, niestety już nie istnieje. Podaję profil na nk: [url]http://nasza-klasa.pl/profile/29525818[/url]
  19. Szczeniaczki już w nowych domach. "Reks" jest stowarzyszeniem, nie schroniskiem. Obecnie pod opieką jest kilka kotów i kociaków (u różnych, prywatnych osób), pudelek i kilka psów w kojcach ZGKiM, które wspólnie z Przemkiem można odwiedzić. Wolontariat polega tu głównie, wiadomo na udzielaniu się na rzecz pomocy zwierzętom np. przy zbiórkach karmy dla schronisk. Więcej informacji na ten temat udzieli Ci Przemek: 608-514-004 [EMAIL="reks-malbork@wp.pl"]reks-malbork@wp.pl[/EMAIL] Zapraszam też do wolontariatu w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Tczewie- bardzo potrzebujemy wolontariuszy do pomocy przy opiece nad zwierzakami. Pod opieką mamy kilkadziesiąt psów- szczeniaki, dorosłe, starsze, małe, duże, łaciate, bure i kudłate oraz kilkanaście kotów (w tym kocięta). Więcej informacji nt wolontariatu w Tczewie: Schronisko w Tczewie ul. Malinowska tel. 0 58 531 96 56 [EMAIL="tczew.schronisko@wp.pl"]tczew.schronisko@wp.pl[/EMAIL] :)
  20. Nie ma szczęścia chłopak coś.. Przejrzałam wątek. Ciągle zrośnięty pewnie, nadal obstrzyc się nie da? Oprócz allegro ma jeszcze jakieś ogłoszenia?
  21. Cudeńko! :loveu: Czy Koko ma allegro? W razie czego jestem do dyspozycji ;)
  22. Mały się zaaklimatyzował, powolutku przyzwyczaja się do moich psów i chodzi już z nimi na wspólne spacery chociaż nie omieszka nawarczec i naszczekać na 6 razy większego od siebie DONka Cezara. Na szczęście moja sfora jest wyrozumiała i nie zaczepiają go już choć z początku Mange chciała go zjeść. Tylko biedny, wściekły kot nie może zrozumieć dlaczego to coś rude chodzi z nami na spacery, obraził się i już na spacery nie chodzi (nadmienię, że mój kot zawsze wychodził z nami i psami na spacerki ;) ) Dorek czasem, po dłuższym spacerze, kuleje na nóżkę, na której ma guzka (wg wet schroniskowego nic groźnego). A ten niby guzek na klatce piersiowej, wspomniany wyżej. jest mięciutki, dość płaski i stosunkowo mały, niebolesny. Nie oglądał tego jeszcze wet ale niedługo się u nas zjawi więc zobaczymy. Ogólnie chłopak jest grzeczny, nawet z łaski swojej da się przenieść na rękach, ma apetyt i bardzo lubi wychodzić. A no i domków na horyzoncie brak.
  23. Czy Koko był tu zgłaszany? [url]http://www.dogomania.pl/threads/71157[/url] [img]http://images24.fotosik.pl/17/cb3ee10dee60b1b0med.jpg[/img]
×
×
  • Create New...