Jump to content
Dogomania

Pinesk@

Members
  • Posts

    3572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pinesk@

  1. Dziadunio.. eh w sumie nie wiadomo. Od 3 dni był słabiutki, dostał silne leki.. nie pomogło :( Rejtan zaczyna troszeczkę słabnac, chudnie, Kacperek. Jak zima będzie ostra nie wiadomo czy dadzą rade :shake: Agatka siedzi teraz z Granatem i Kamykiem na starym piaskowym. Z Granatem się dogaduje ale Kamyka nie darzy sympatią ;) mam trochę nowych zdjęc ze schroniska, wstawię jutro wieczorem. W schronisku nowi lokatorzy a mianowicie... kozy :D
  2. Właśnie się nie mogłam dodzwonić :( Czy pasuje Ci przyjazd Dropsia w środę? Jeśli tak to podam Ci wszystkie szczegóły ;)
  3. Metheora świetne prace ! :) Na jakim papierze rysujesz? Bo jakiś taki 'inny' ;)
  4. śliczny chłopak z niego, domy bic się będą. :) Kastracja bardzo dobra myśl, odstraszy pseuduchów..
  5. Kochani nasz schroniskowy Dziadunio wczoraj nas opuścił :( Tak bardzo mi przykro, piesku... [img]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/dziadunio/P1040599.jpg[/img] Z dobrych wieści- Oki ma DT
  6. gops ile płaciłaś za ten ocynkowany? :)
  7. W schronisku bedę jednak w piątek rano, gdzieś 10-11. Trzymajcie kciuki, będę załatwiać sprawy adopcyjne naszego ślepotka! :) Jak dobrze pójdzie to mały w weekend pożegna schronisko :) Solartcz w razie czego dzwoń do mnie pod numer 500 504 752.
  8. Mam już transport :) Zadzwonię dziś wieczorem do Oli bo już na dogo pewnie nie zajrzy. Trzymajcie kciuki :) EDIT: z bazarkami pomogę oczywiście ;)
  9. Ola wyjeżdża z tego co pisała jutro do niedzieli więc w piątek zajrzę do schroniska, ustalę wszystko z pracownikami. Możemy już zacząć szukac transportu i dowiadywac sie o ceny. Mam jednego znajomego, który woził już 'moje' schroniskowce na drugi koniec Polski, jeżeli nie będzie na żadnym wyjeździe akurat to pewnie się zgodzi ;) Ale w razie czego prosze o pomoc w poszukiwaniach. Olu ja proszę jeszcze raz o potwierdzenie, że wszystko jest z Twojej strony w porządku ;) W razie czego mam Twój numer to będę dzwonić, zapisz sobie też mój. Jutro popołudniu wyjeżdżam i wracam w poniedziałek, dostęp do internetu będę miała ograniczony.
  10. A możesz podac nawet stary link? Coś pokombinuje. Zainteresował mnie ten temat bo 'mój' pies wydany do adopcji pojechał właśnie do Niemiec (niemiecka fundacja)... Przepraszam za offa dziewczyny.
  11. Ja już tu niecierpliwie czekam na relacje.... ;) A wizyta pewnie już w trakcie dawno :D EDIT: nie zauważyłam wpisu Lucyno :) Nikt do mnie nie dzwonił.. Na który numer dzwoniłaś? Czyli Dropsiu może się niedługo pakowac? :loveu:
  12. [quote name='elinka']temat znany, ale jak widać nadal aktualny[/QUOTE] eilnka jest jakiś wątek na ten temat?
  13. Dobre wieści, czekam teraz na zdjęcia nowe :) NA poprzednich wygląda jak sznaucerek! :)
  14. Dlaczego nie można psów wyciągać? Dlaczego są usypiane? Przecież to schron prowadzony przez OTOZ, czy nie można jakoś zainterweniować 'z góry'?
  15. Trzymam kciuki za wizytę! :) I proszę ode mnie Olu wygłaskać te śliczne rottki! A pomoc grafika komputerowego na dogomanii będzie baaaardzo cenna :)
  16. dzięki za informację ;)
  17. No to super, w takim razie czekamy na Olę :)
  18. Lucyno Ola mieszka około 30 km od Wrocławia, czy to nie będzie przeszkodą? Jelcz- Laskowice dokładniej.
  19. Sabinko działasz jak ekspres! Jesteś wielka :) Czy Lucyna posiada już dane kontaktowe do Oli? A najlepiej niech się z nią sama skontaktuje :) Mam nadzieję, ze wszystko pójdzie sprawnie ;)
  20. Dajcie spokój z tym kagańcem, czepiacie sie tylko. Lepiej żeby pies chodził w kagańcu niż zżarł jakąś śmierdzącą padlinę i się zatruł. Moja suka chodzi cały czas w kagańcu bo zjada wszystko wokół i krzywda się jej nie dzieje. Ale gdyby Lasti był dobkiem czy rottkiem to pewnie widok kagana by nikogo nie zrażał..
  21. oo ciekawe, nie można ogłaszać? to jak znaleźc tymczas? Ehh gdzie tu logika.. Dlaczego podjęta została decyzja o uśpieniu?
  22. Eh ostatnio moja ciotka uparcie twierdziła, że ropomacicze to przyczyna tego że suka młodych nie miała. Bo tak jej weterynarz powiedział. I że na ropomacicze suki owczarków najczęściej zapadają jak nie miały nigdy szczeniaków. Nie wiedziała tylko co powiedziec na to, że nasza suka która kiedys miała szczeniaki i tak na ropomacicze zachorowała. ‘No ale tak weterynarz powiedział!’. :roll: Skąd taki ciemnogród wśród wetów?! PS moja suka miała szczeniaki kilka lat temu kiedy nie byliśmy jeszcze uświadomieni w sprawach R=R, schroniskach, sterylkach aborcyjnych itd. Nie był to planowany miot, 'wpadka'. Suka niestety odeszła 4 lata temu na ropomacicze.
  23. [quote name='Sabina02']Oglaszalam Dropsika na Allegro az 14 miesiecy, tak sie ciesze, ze w koncu dostal szanse! [B]Pinesk@[/B], czy masz kogos na mysli do wizyty przedadopcyjnej, czy mam tez kogos szukac? (...)[/QUOTE] Sabinko ja Ci bardzo, bardzo dziękuję za te 14 miesiecy ogłaszania! :) Bedę wdzięczna za pomoc w szukaniu osoby do wizyty, czekam tylko na adres od Oli żeby wiedziec skąd dokładnie kogoś szukac ;)
  24. Bardzo sie cieszę, w takim razie myślę, że jutro już wszystko sprawdzę i dowiem się w schronisku co i jak. :) Sprawy adopcyjne wyglądają tak, że podpisuje się umowę adopcyjną (mogę podesłać skan takiej umowy, żebyś obejrzała co jest w niej zawarte). Umowa przyjedzie ewentualnie do Ciebie z Dropsikiem, podpisujesz i odsyłasz pocztą, najlepiej poleconym, na adres schroniska, ewentualnie na mój i ja odniosę do schroniska. Przy adopcji obowiązuje opłata adopcyjna 30zł za psiaka starszego. Tu albo przelewem albo w kopertę z umową (przelew chyba bezpieczniejszy). Dropsiu jest zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany, jeżeli będzie trzeba to i adresówkę metalową dostanie + wstążkę silikonową na obrożę, że jest zaczipowany ;) No i oczywiście książeczkę. No i + oczywiście wizyta, zaraz zacznę kogoś szukac, jak sie znajdzie osoba to sie z Tobą skontaktuje i umówicie się na konkretny dzień i godzinę. Podaj mi tylko dokładny adres na PW i numer telefonu ;)
×
×
  • Create New...