Jump to content
Dogomania

jolek68

Members
  • Posts

    3720
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolek68

  1. [quote name='halbina']nowych fot nie będzie na razie... :roll: odpoczywamy... spacerkujemy z dużymi...[/quote] o tej godzinie :crazyeye: ja bym się nie ruszyła bo strachliwa jestem :evil_lol:
  2. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/3767.html"]Kasiek[/URL] są jakieś wieści od Billego :shake:
  3. jak miło że cioteczki pilnujecie wątku i na bieżąco dajecie info ;) ja niestety jestem uziemiona na ponad miesiąc :shake: bo dopiero wtedy znajdę więcej czsau by tu i tam zaglądać :oops:
  4. jakie cudeńka :loveu: takich typów to :2gunfire:
  5. ale się narobiło :crazyeye: a ja jak na złość nie mam jak pomóc :shake: sama potrzebuję pomocy :oops:
  6. czyli wolne miejsce będziesz mieć ;) to może szczeniorka ;) zajrzyj chociaż [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-pilnie-potrzebna-pomoc-dla-szczeniakow-ich-dt-136774/#post12217431[/url]
  7. [quote name='MartynaP']prawdopodobnie przeprowadzi maksowa17[/quote] widzę że ostatnia kluska od Ciebie wybywa ;) szkoda bo miałam nadzieję że zostanie :shake:
  8. sory że tak dawno mnie tu nie było ale mam trochę problemów i brak czasu na dogo :shake: cieszę się że dbają w domku o Axelka ;) dobrze trafił cudak jeden :evil_lol:
  9. [quote name='MartynaP']no tak młodziez rozrabia a starsi się przyglądają :evil_lol:[/quote] podziwiają nowe cudne towarzystwo ;)
  10. widzę że tymczasy na nowo u halbinki :loveu: nie mogły trafić lepiej ;)
  11. [quote name='lupak']Jolek, nie martw się. SO będzie na bieżąco informowane. :) Młode-to szybko się zrośnie. Trzymamy kciuki :). I za Ciebie też. Będzie dobrze :)[/quote] Dziękuję Magdziu :loveu:
  12. nie mogę wejść na S-O i nie mam jak poprosić o przekazywanie relacji o Lunie na ten wątek :shake: przez jakiś czas muszę wyłączyć się z opisywaniu co u Luny :shake: muszę zająć się synkiem który ma złamaną nóżkę :-( a w maju jeszcze dojdzie mi moja operacja ręki :shake: nie dam rady....
  13. [quote name='anetek100']lubie robic niespodzianki,mam nadzieję,że ta się uda..trzymajcie kciuki:):)[/quote] nie przeginasz :mad: mnie już rączki bolą ;)
  14. [quote name='masienka']kurde! to moze byc Orso spod Torunia, kiedy to ogloszenie bylo dodane? daj jakiegos linka[/quote] też tak myślę ;) Pani Jola kontaktowała się w tej sprawie ze mną, odbierz pw ;)
  15. [quote name='MartynaP']sunia jak moje dziecie jest-jak mogłabym ją oddac :shake:[/quote] dobrze że chociaż jedną z sióstr zostawiłaś ;)
  16. myślę że raczej tak ;), pamiętasz jak ją pierwszy raz zobaczyłaś :crazyeye: taka malizna słodka :loveu: a ile bobasy mają lat...
  17. te siusianie to pewnie dlatego że zostaje sam :evil_lol: złośliwiec mały :evil_lol: a na miau je ogłaszałyście :shake:
  18. to czekamy na tę niespodziankę z niecierpliwością wielką ;)
  19. jeszcze trochę to całkiem zdziczeje :shake: kurcze, czemu tak musi być :shake:
  20. [quote name='MartynaP']Mam dla suni super domek. Małżeństwo-zgadzaja się na wizyte przed adopcją i po,na umowę adopcyjna,na sterylke w przyszłości. Mieszkają w bloku mają dwójkę dzieci. Sunia bardzo im się podoba i bardzo chcieliby ja adoptować. Co wy na taki domek? Aha i znalazłam jakis filmik juz dawno to nagralam ale jak go wstawic gdzie wgrac to niewiem[/quote] jak mają dzieci jak Ty to ;) kuleczka docelowo pewnie mała będzie więc blok może być ;) a jak z czasem dla małej :shake: ile godzin sama będzie :shake:
  21. wg tego co mi napisały dziewczyny to suma powinna zmaleć o 260zł od Basi ;) Magda ma to sprawdzić ale szefowa do wtorku na urlopie :shake: Martyna z dt ma zrobić zbiórkę w szkole na pomoc dla Luny ;)
  22. i tak nic :crazyeye: nadal cisza :shake:
  23. [quote name='MartynaP']wstawię fotki jutro ;)[/quote] coś ostatnio się lenisz :mad: masz tylko jedną kluskę i mało czasu :crazyeye: trza Ci następne podrzucić to częściej tu zajrzysz :evil_lol:
  24. mój Cezar też to miał :shake: paskudna choroba, pies nie je, ma biegunkę, wymioty a potem brak siły i te tylne łapki jakby sparaliżowane :shake: choroba była dość wcześnie wykryta ale szybko postępowała :shake: wetka przyjeżdżała na zastrzyki, musiał mieć świeżą wodę i dużo, a jedzenie to drób na ryżu takim mocno rozgotowanym, początkowo małe ilości. Jak leki nic nie dadzą to może pomóc jeszcze transfuzja krwi :p
×
×
  • Create New...