Kurde, normalnie nie mogę spać po nocach :-( U nas spadła dziś temperatura do -16 stopni, a małej nie można zabrać bo jakieś cholerne przepisy czy co znowu wymyślili. Powoli zaczęłyśmy kompletować "wyprawkę" dla małej, przyszła paczka z pycha jedzonkiem, córcia ma kupić miseczki(kazałam poczekać), wiem od znajomej Dorotki(kochana :loveu: za ciepełko dla maluszków) gdzie kupić ubranko na zimę, a tu co...:-(
Normalnie mnie serce boli, przez jedną babę to maleńtas cierpi :placz: