-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
http://www.dogomania.com/forum/topic/144272-prezent-na-miko%C5%82aja/ bardzo proszę o pomoc http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/wroclaw/maks-pokora-615092061 http://olx.pl/oferta/maks-pokora-CID103-ID81SgL.html#662b611f29 -
Edytuję pierwszy post: Niestety Maksio nie ma "brania" i nikt się nim nie interesuje. Perspektywy na adopcję wyglądają czarno , zwłaszcza, że po raz kolejny odnowił się stan zapalny łapy - skutek ewidentnego przemarznięcia psa - długotrwałe leżenie na betonie lwóweckiego chodnika przez zimne dni i noce wywołało nawracający i bardzo bolesny stan zapalny łapy. Obecnie po raz kolejny dostaje zastrzyki i będzie musiał na stałe przyjmować preparaty na stawy - a koszt tychże jest niemały. Sytuacja ta zmusza mnie do poszukiwania dodatkowych środków na utrzymanie Maksia (przede wszystkim na leczenie) i stałych wpłat/bazarków. Do tej pory udawało mi się pokrywać leczenie Maksia z własnej kieszeni, ale obecnie grono psów, które wspieram mocno się rozszerzyło. Dlatego postanowiłam szukać dodatkowych sponsorów dla Maksia , chętnych adoptować go wirtualnie, czyli przeznaczyć na jego utrzymanie nawet niewielką, ale stałą sumę pieniędzy. Wszystkim darczyńcom z góry dziękuję. Oczywiście ja także deklaruję stałą wpłatę comiesięczną w wysokości 30 zł (płatne każdego 28 dnia miesiąca) oraz wsparcie bazarkami. Na chwilę obecną deklaracje wyglądają tak: BasiaP (Basia 1244) 30 zł Konto do wpłat: Stowarzyszenie Help Animals ul. Sienkiewicza 10A 55-320 Malczyce Bank Spółdzielczy Środa Śląska 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 koniecznie z dopiskiem "na leczenie i utrzymanie Maksa P." i są zaksięgowane w marcu 2015 dwie wpłaty na Maksa : Asia K. ze Środy Śląskiej 50 zł Marek W. ze Lwówka Śl. 200 zł Przyszła zima i mróz , no i już dostałam prezent na Mikołaja, a właściwie sama sobie wzięłam. Maksiu wpadł mi w oko już miesiąc wcześniej – sympatyczny i inteligentny starszy kundel, przyjazny do ludzi i psów samopas na ulicy małego miasteczka - taka wiejska codzienność – wygłaskałam , pogadałam i postanowiłam poobserwować – bo może to jeden z tych samowyprowadzających się małomiasteczkowych psiaków – Maksio pojawiał się, ale na noc znikał, co napełniało moje serce nadzieją, że jednak ma dom. Nadzieja jednak była płonna – wczoraj wyziębniętego spotkałam pod sklepem i obserwowałam, gdzie mi zniknie na noc – i zniknął gdzieś i znów miałam nadzieję, że poszedł do domu. Wcześnie rano wyszłam z Odim na spacer i znalazłam go przemarzniętego, śpiącego pod murem rudery. Odprowadziłam Odiśka, wzięłam chrupki i telefon i wróciłam Maksiu poprzytulał się pojadł i został pod murem, a ja zadzwoniłam do znajomej, która jest bardziej w tamtejszym terenie zorientowana w psich sprawach – czy go zna i czy wie, co to za miejsce, gdzie pies śpi – no i dowiedziałam się, że to miejski budynek socjalny dla ludzi nadużywających alkoholu L . Po kilku telefonach podjęłyśmy działania – najpierw była wizyta z Marzeną w owym domu, gdzie zorientowałyśmy się, że są tam (u dwóch różnych rodzin po jednej sztuce) dwie suczki – oczywiście już ciężarne, no i dowiedziałyśmy się, że Maksiu jest niczyj. Decyzja zapadła po kolejnym telefonie – Maksiu pojechał ze mną tymczasowo do domu tymczasowego, gdzie będzie leczony, a obie suczki zostaną wysterylizowane aborcyjnie , czego dopilnuje moja koleżanka (bardzo jej za to dziękuję!) Marzena. I teraz apel: szukam domu stałego lub tymczasowego dla Maksia –bo absolutnie nie może zostać na stałe w domu tymczasowym – tam jest zwyczajnie za dużo psiaków na dożyciu! Maksio to mały , spokojny, cichy, mądry i opanowany kundelek w starszym wieku – będzie zaserwisowany weterynaryjnie w domu tymczasowym (szczepienia, odrobaczenia, odpchlenie kastracja, przegląd łapy – bo utyka itp.) Idealny towarzysz dla działkowicza, wędkarza, albo emerytów – nie potrzebuje długich spacerów, nie szczeka na posesji, nie niszczy, je chętnie gotowane jedzenie , jest mały (ok. 10 kilo) i niezwykle sympatyczny. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu mu domu! A druga sprawa (tego nie lubię bardzo, ale sama nie udźwignę finansowo) proszę o wsparcie pieniężne na sterylizację aborcyjną tamtych dwóch suczek , które zostały niestety w tamtych domach. Wiem, one mają właścicieli , ale… uwierzcie mi! Oni im nie pomogą, a szczeniaki będą co pół roku zasilać ulice tegoż miasteczka – przy czym suczki nie są źle traktowane w sensie głodzenia, czy bicia – ba nawet ten Maksio pod murem miał pojemnik z wodą, (choć do domu go wpuścić nie chcieli, bo to nie ich) ale oni nie dadzą grosza na sterylkę – bo grosza nie mają, a jak znajdą grosz, to przeznaczą na co innego L konta do wpłat użyczyło : Stowarzyszenie Help Animals ul. Sienkiewicza 10A 55-320 Malczyce Bank Spółdzielczy Środa Śląska 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 Z dopiskiem „na sterylizację aborcyjną suczek” I bardzo bardzo już teraz wszystkim dziękuję za pomoc finansową i za pomoc w szukaniu domu stałego dla Maksia.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Wolontariuszki :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
próba wstawienia fotek Cyryl bezdomiak czy wytrwały amant? i tym razem się udało - ale nowe dogo działa jak się mu podoba -
Pamiętacie jeszcze burą bez ogona, która tkwiła na 13-stce? była adoptowana, ale niestety przez totalnie nieodpowiedzialnego człowieka i z perypetiami i bez winy psa wróciła w maju do schroniska - serce mnie rozbolało, gdy kilka dni temu zobaczyłam ją znów za kratami - bura bez ogona jest świetna, kontaktowa, stabilna emocjonalnie, potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji - to pies gotowiec do wzięcia na już! http://pokochajzwierzaka.pl/ziga/
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ja napiszę, bo Marysia nie ma czasu - Misio od wczoraj w nowym super domku siedzi, onka dziś pojechała do domu, reszta nadal do adopcji, choć Riko niby jest adoptowany, ale nie wiadomo, czy nie wróci, reszta nadal do adopcji, a o szczeniaki z Lubiąża nikt nie pytał. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Odpowiem szybciutko - z panem z Gniechowic zainteresowanym szczeniakiem był kontakt, pan otrzymał zdjęcia piesków mailem i miał przemyśleć sprawę i oddzwonić - do tej pory (od niedzieli) się nie odezwał. Karmę dla grubasów na pewno będzie jadł Puszek - on ma gigantyczną nadwagę, a ręka Marysi - źle, ale Marysia się mnie nie słucha, nie ma czasu iśc do lekarza i biega z pieskami, a noga dalej boli, ale przynajmniej wiadomo dlaczego (była u lekarza) i wiadomo, że jeszcze trochę poboli - ot tak z tą Marysią - własne zdrowie ma na ostatku. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Misio w chuście :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Wszystkie szczeniaczki z ogłoszeń jadą w niedzielę do Wro :) - a ta najmniejsza, najmizerniejsza suczynka do tego super domku :) A ogłoszenia można jeszcze zostawić, bo może te szczeniaki 6 mc z Lubiąża znajdą domek. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Rozwieziono :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jeśli ktoś jeszcze coś ma do przekazania Marysi, to jutro można mi podrzucić , bo w niedzielę jadę po szczeniaki i onkę i potem zaklepuję sobie tydzień co najmniej przerwy, gdyż ponieważ na takich obrotach długo nie pociągnę :) - ale powiem wam, że ten cały tydzień to mi zrekompensowała dzisiejsza pa - wiele domów i wiele wątpliwości, a tu dziś - perełka - taka normalna, zwykła, ludzka rodzina, nieroszczeniowa, niepatologiczna, niewyegzaltowana - tak zwyczajnie dobrzy ludzie - rzadkość. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Misio i Toffik bawiły się dziś w Ośrodku Kultury :) - było super, ale Marysia napisze sama, a ja tylko fotki wstawię :) A Pikuś, który nie brał udziału w imprezie i pozostał w domu tez bawił się doskonale, bo odkrył piszczącą piłeczkę i nawet na dwór nie chciał wyjść :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jutro umówię się na pa i mam nadzieję, że jeden szczeniak do domu w weekend pojedzie - a dobrze byłoby , jakby telefon znowu dzwonił. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Trzymam mocno kciuki, żeby telefon się rozdzwonił - zwłaszcza, że trzeba szybko sukę wysterylizować , a nie ma jej gdzie umieścić w izolacji od szczeniąt, a one ją ciągle ssą :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
To ja zadzwonię w środę i się umówimy. edit Nie zadzwonię, bo w nowej komórce nie mam nr tel :(, więc bardzo proszę o telefon w środę na 661293967. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Poker nie wysyłaj, ja zawiozę w weekend. Odbiorę osobiście - może być w czwartek? A potrzebne są pluszaki do zagryzania. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
A teraz Pirat - on też prosi o nowe ogłoszenia i szuka domu! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
CUDNY, MALUTKI, DOMOWY, NADAJE SIĘ DO DZIECI - dowiozę do Wrocławia najlepiej w dniach 8,9,10,11 listopada, jeśli ktoś z Wrocławia jest chętny dać mu dom i oczywiście zrobię pa i przygotuję umowę. http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/wroclaw/najgrzeczniejszy-pies-do-adopcji-613392959 -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
i kolejne Tofficzka -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Wklejam mnóstwo pięknych zdjęć Toffika i zaraz zrobię gumtree, ale HAWANKO przybądź - plisss -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
nowy u Marysi -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
szczeniaki z mamą -
Ja sobie tu subskrybuję.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Basia1244 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
O Hawanko! Jak dobrze , że jesteś! Tak tylko na gumtree, bo mnie ogłoszenia dobijają , więc z radością oddaję ci tę przyjemność - ogłaszaj! -
Puśka pozdrawia ze swojego własnego domu.
Basia1244 replied to Basia1244's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz przeczytałam zapytanie - ale już odpowiadam: Pusiaczek jak na damę lat 14 przystało zwalnia nieco - czyli tak: miała operację na listwie mlecznej, miała wypadnięcie dysku, oczywiście miała wizytę u dentysty i usunięte 8 zębów, zdecydowanie po rehabilitacji chodzi wolniej i spokojniej, ale tiptopkuje sobie dzielnie. Rzadziej skacze na wersalkę, zdecydowanie gorzej widzi (przestała liczyć wiewiórki i ....neews....mamy w domu od 3 miesięcy królisię z adopcji i .... spokój :D - tak tak - Pusia zaakceptowała gryzonia, zignorowała i absolutnie nie nawiązuje z gryzoniem luzem latającym jakichkolwiek interakcji :D - zuch babinka moja. A gryzoń wygląda tak : Poza tym Pusiaczek załapała się na świerzba (po fryzjerze) i dość długo była leczona, generalnie dziewczynka jak na swój wiek jest zdrowa, ale to i owo jej się przypałęta - no i szczeka mniej, ale charakter ma wciąż idealny :D - jak ją zostawiłam przy moim plecaczku na tarasie u Marysi i kazałam jej pilnować tegoż plecaczka , żeby mi nie przeszkadzała fotki robić, to ... koleżance (która ino po papierosy poszła na taras) adidaski obgryzła z pełnym zaangażowaniem - w końcu kazałam plecaczka pilnować :D - tak czy siak Pusia zuch jest i już.