-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Basia1244 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
Powoli robię porządki na pierwszej stronie - już jest trochę zdjęć, no i do końca przyszłego tygodnia obiecuję wszystkich chłopców maluśkich opisać i obfocić :) - zamówiłam fotografów. -
Starsze wrocławskie TRÓJŁAPKI szukają ostoi!!!
Basia1244 replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
Bez problemu wydadzą, ale potrzebna konkretna kasa - nie ma problemu z wywiezieniem na konsultacje, sama kilka psów woziłam - np. Howarda do okulisty, Dela do chirurga. -
Starsze wrocławskie TRÓJŁAPKI szukają ostoi!!!
Basia1244 replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
O Śnieżek doczekał się wątku. I ten czarny bidulek też - czarny - kochański i grzeczny, Śnieżek puśkowaty :) A ze Śnieżkiem - ekhm - jak się uprze, to jak Puska - zębów uzyje - ostatnio uparł się, że z Martą nie wraca do izolatki i chciał dziabac, musiałam mu kurtke narzucić i zanieśc ręcznie, bo nie miałam czasu na cezarowanie. -
[quote name='Nikaragua']czyli PIKO?[/QUOTE] Nie Piko tylko Kajtuś :)
-
O nie! Roza na szczęście znalazła cudny dom u bardzo fajnych ludzi , ma do towarzystwa koty i psa i ogródek, państwo spędzają dużo czasu w ogrodzie (porzeczki, drzewa owocowe), bo są już na emeryturze. [quote name='Sabina02']:placz::placz::placz: Balbinko, badz szczesliwa po drugiej stronie TM [*]... :-( PS. Oglaszam jeszcze w Allegro pinczerowata Roze, czy ona jest nadal w schronisku?[/QUOTE]
-
Tak ta Balbinka.
-
Balbinka akurat tak, ale Matylda i leonbergerka były wyspacerowane ciut za dużo.
-
Zapraszam również do odwiedzania bloga [URL]http://www.przygarnijkropki.blogspot.com/[/URL] , na którym dziewczyny będą promować wrocławskie TOZowe psiaki i nasze wrocławskie schroniskowce, również będę posiłkowała się ich zdjęciami :smile:
-
Zapraszam również do odwiedzania bloga [url]http://www.przygarnijkropki.blogspot.com/[/url] , na którym dziewczyny będą promować wrocławskie TOZowe psiaki i nasze wrocławskie schroniskowce, również będę posiłkowała się ich zdjęciami :)
-
OBI -- NIEWIDOMY, prześliczny owczarek niemiecki!!! :-(
Basia1244 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Obi już po kastracji, czuje się dobrze i szuka domu :) -
Nosił wilk razy kilka - pogryźli i wilka - dziś na 3 łapkach do doktora kicała panienka - trzeba jej biegiem porobić masę ogłoszeń i szukać domu, bo to jak nic druga Hera. [quote name='Basia1244'][B][I]Boks nr: [/I][/B][B]13[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1843/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1336[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]14.10.2011[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Mika[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]7 lat[/B] [B][I]Opis:[/I]ruda, średnia, gładkowłosa suczka oddana po śmierci właściciela, nie dogaduje się z koleżankami na boksie, agresywna, natomiast do ludzi bardzo w porządku, sympatyczna[/B] [B][I][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8538/73407300.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/1071/97191454.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/2181/dsc0500j.jpg[/IMG] [/I][COLOR=red]Niestety jest problem z tą sunią, nie udało jej się wczoraj przenieśc na budy i w efekcie pogryzła Cockie i Nutkę, Cockie wylądowała na szyciu :( jest bardzo agresywna do innych suk :( Do ludzi w porządku. [/COLOR][/B][/QUOTE]
-
[COLOR=red][B]Adoptowana dziś (po półtora roku odsiadki w schronie!) z ogłoszenia z gumtree![/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][I]Boks nr: [/I][/B][B]12[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]325/10[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]299[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]17.02.2010[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Bella[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]1,5 roku przy przyjęciu – aktualnie prawie 3 lata.[/B] [B][I][FONT="]Opis: [/FONT][/I][FONT="] duża, czarna, siwe przesiania, uszy załamane [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5748/58394590.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/3429/96994827.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/8004/70391360.jpg[/IMG] [/FONT][/B][/QUOTE]
-
No dokładnie, dziś w schronie spokój - wolna amerykanka chyba dobiega końca, ale to,co działo się w poprzednie weekendy zakrawało na kryminał, to się nazywa źle pojęty wolontariat - przyjeżdża stado ludzi na weekend i wyjmuje z izolatki psy po zabiegach, chore, potrzebujące spokoju i ciszy i zaspacerowuje na śmierć - zamiast zapytać opiekuna, czy w ogóle wolno te psy wyjąć z izolatki. Ja dziś byłam wyjątkowo w schronie , bo byłam umówiona, natomiast ze słyszenia wiem, że odchodzi jakiś weekendowy amok źle pojętego wolontariatu - czyli masowy i niekontrolowany najazd osób "do wyprowadzania piesków", na szczęście chyba proceder ten został ukrócony. Matylda po drugiej operacji ( bo wyspacerowana na maksa po pierwszym zabiegu usunięcia guzów z listwy mlecznej dostała przepukliny i rozpruła się - szwy poszły, tak jej ktoś spacerem dogodził) wraca powolutku do zdrowia, jak zobaczę nawiedzoną wolontariuszkę, co Matyldę ciąga na spacerek , to osobiście pobiję.
-
Już uzupełniam :) Z niej strasznie energetyczna psinka jest , dobrze, że poszła do domu .
-
Świetnie trafiła :) - wpasowała się w otoczenie :) [quote name='Gamba']Łaziłem jeszcze trochę i na 13stce był spokój. Nie bardzo jest gdzie ją przenieść,trzeba szybko znależć dom i wypchać cholerę do domu. Patrzcie :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/204/140086481.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3914/140086481.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]:):)[/QUOTE]
-
Wrocławskie-stare-duże-zapomniane Misie!!!
Basia1244 replied to sunia2000's topic in Już w nowym domu
No to odwiedzę Misiaki, chociaż wirtualnie. -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Basia1244 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
Ja w przyszłym tygodniu zrobię tu generalne porządki, bo w boksach chłopców dużo się pozmieniało, mam też już trochę obfoconych nowych chłopaczków, spiszę także Śnieżka - dziś byłam w schronie 6 godzin - ale nie miałam czasu do biura wejść - praca w terenie ;) -
To cudowna wiadomość! Jemu bardzo przyda się tymczas z solidnym wychowaniem - poznanie go i ułożenie - bo teraz to taki nieoszlifowany diamencik.
-
A Cockie tak skakała dziś na izolatce na drzwi , żeby się wydostać, że jej się udało - widocznie nie do końca zamknęłam skobel, skakała i nagle patrzę...Cockie wchodzi sobie sama samiuśka (otworzyła drzwi!) do weta - szok. Oczywiście zaprowadziłam (z oporem szła) do boksiku i zaryglowałam drzwi na maksa łącznie z podniesieniem zasuwki w górę. Jak odchodziłam płakała, skakała , wołała :( bidulka :( , a jak chodziłyśmy po trawce i wracałyśmy na izolatkę, to ciągnęła na swój boks :( ponad rok już tam siedzi, to uznała za swój dom :( )