-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Wigilia a raczej MIKA zostaje w swoim najlepszym domku! :-)
Basia1244 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
aaa! Zosia - ona nie niszczy! ona piszczy, skacze, ale nie niszczy - woła, za odchodzącymi - ale ale - moim zdaniem, to oni jej nie dali szansy - wzięli ją w niedzielę, a w poniedziałek poszli do pracy i pies piszczał i za nimi skakał na drzwi i parapety, no i ją w ten poniedziałek zaraz oddali - rano! więc nawet nie dostała szansy na próbę. Zaraz wkleję, to co o niej napisałam, i ja też jej robiłam ogłoszenia na 8 portalach ( na 2 odnawiam ciągle). Wkleję też swój tekst do ogłoszeń. -
Wigilia a raczej MIKA zostaje w swoim najlepszym domku! :-)
Basia1244 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie :) Ona też jest moją ulubienicą. Nazwałam ja dla siebie Lotka, tak miał na imię mój chart - Lotek :), ale może być Wigilia -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Basia1244 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
super :) - a jakieś szczegóły? -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Basia1244 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
no właśnie w biurze mówiły, że gryzie chłopak, żeby do dzieci nie polecać , bo ponoc skutecznie kłapie zębiszczami -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Basia1244 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][B]Adoptowany![/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][I [/I][/B][B][I]Boks nr: 28[/I] [I]Nr schroniskowy : 42/10[/I] [I]Nr na szyi [/I]: 460 [I]W schronisku od [/I]:06.01.10 [I]Imię:[/I][/B] Jerry (Dżery)[B] [I]Wiek:[/I][/B] 2 lata[B] [I]Opis: mały, brązowa pręga, biały krawat [IMG]http://i913.photobucket.com/albums/ac338/dkm_wally/P1090732.jpg[/IMG][/I][/B][B][/B][B][/B][/QUOTE] -
[quote name='Poker']Nie do końca się zgadzam z oceną Basia 1244.Oczywiście życzę znalezienia im wspólnego domku .ALe może się tak zdarzyć ,że nie będzie to możliwe.W tym czasie młodsza się też zestarzeje i jej szanse na DS też zmaleją. Może wyznaczyć jakiś czas na szukanie wspólnego domku.Jak nie wyjdzie, to szukać osobno.[/QUOTE] moze masz rację, ale wówczas ktos inny musi to poprowadzić - nie ja
-
Przekopiuje, żeby drugi raz nie pisać: Już jest mróz, a te maluchy nie przetrzymają zimy w schronisku - pochorują się jak nic - pomóżcie znaleźć im dom! Rozsyłajcie wiadomości o nich po ludziach, może ktoś zrobi wydarzenie na FB? Ja niestety tam nie bywam. A może na naszej klasie? Taki tekst do ogłoszeń: [B]Są za malutkie, żeby przetrwać zimę w schronisku![/B] Jedna waży 5, 800, a druga 6, 700 - to drobiazg jest! Dwie niezwykle urocze i grzeczne pięciokilowe suczki szukają domu. Są nauczone czystości, potrafią chodzić na smyczy, są zdrowe i posłuszne. Ich życie było szczęśliwe i spokojne , aż do dnia, gdy umarła ich pani. Teraz przerażone znalazły się w schronisku, w którym nie potrafią się odnaleźć. Zagubione i rozdygotane siedzą na zapleczu boksu w drewnianej skrzyneczce i próbują przetrwać. Przeraża je hałas, szczekanie, betonowy wybieg i metalowe kraty – całe drżą. Dziś wyprowadziłam je do zdjęć – tuliły się i błagalnie patrzyły w oczy – popatrz na nie! Jeśli możesz dać dom tym mikrosuczkom , nie wahaj się! Zadzwoń 661293967 lub przyjdź do wrocławskiego schroniska , gdzie na zapleczu boksu 18 ukryte w skrzyneczce czekają dwie biszkoptowe starsze sunie matka (16 lat ) i córka (12 lat) – obie zdrowe i zadbane – umrą w schronisku, jeśli szybko nie znajdą domu. [B][/B]Nie wiem jak mają na imię i nie dostały też swoich domowych książeczek zdrowia. Obie suczki mieszkały ze starszą panią, która zmarła i suczki wylądowały w schronisku. Starsza ma 16 lat, młodsza to jej córka ma 12 lat. Powiem tak - wiek jest oceniony w schronisku, więc mogą realnie być ciut młodsze, zwłaszcza młodsza, która jest energiczna, bardzo wesoła i zabawowa. Obie bardzo mnie kochają, jak wychodzę z nimi na spacer. W boksie są przerażone i siedzą głównie na zapleczu, ale na spacerze ożywiają się. Bardzo chcą wyjść ze schroniska. Nadają się do domu z każdym rodzajem człowieka , bo są nieagresywne, kontaktowe, miłe, wesołe i ciche - nie szczekają za dużo. Suczki mieszkały w mieszkaniu, więc są nauczone czystości. Ja ogłaszam je ostatnio (odnowiłam gumtree i tablicę) z takim tekstem: [I]Są za malutkie, żeby przetrwać zimę w schronisku! Jedna waży 5, 800, a druga 6, 700 - to drobiazg jest! Dwie niezwykle urocze i grzeczne pięciokilowe suczki szukają domu. Są nauczone czystości, potrafią chodzić na smyczy, są zdrowe i posłuszne. Ich życie było szczęśliwe i spokojne , aż do dnia, gdy umarła ich pani. Teraz przerażone znalazły się w schronisku, w którym nie potrafią się odnaleźć. Zagubione i rozdygotane siedzą na zapleczu boksu w drewnianej skrzyneczce i próbują przetrwać. Przeraża je hałas, szczekanie, betonowy wybieg i metalowe kraty – całe drżą. Dziś wyprowadziłam je do zdjęć – tuliły się i błagalnie patrzyły w oczy – popatrz na nie! Jeśli możesz dać dom tym mikrosuczkom , nie wahaj się! Zadzwoń 661293967 lub przyjdź do wrocławskiego schroniska , gdzie na zapleczu boksu 18 ukryte w skrzyneczce czekają dwie biszkoptowe starsze sunie matka (16 lat ) i córka (12 lat) – obie zdrowe i zadbane – umrą w schronisku, jeśli szybko nie znajdą domu. [/I] Co jeszcze? Chciałabym, żeby poszły do domu razem. W schronisku będą miały zapewnione zniżki na leczenie, gdyby coś się przytrafiło tfu tfu tfu, ale na razie są zdrowe - tylko idzie zima, więc one zaraz się poprzeziębiają! Bo są za malutkie na życie w schronisku - dostaną reumatyzmu , zapalenia oskrzeli, przeziębią sobie pęcherz, dlatego dom potrzebny na wczoraj!. Aktualnie są zaszczepione, odrobaczone, odpchlone i dostaną książeczki zdrowia. Nie są sterylizowane, ale ze względu na ich wiek odradzam sterylizację. Więcej niestety nie wiem. Ale są urocze i kochane! [B][/B]
-
Zapisuję. Z tą rozłąka to jest tak - gdybym miała dom dla tej starszej - niech idzie, ale ja mam zainteresowanych wyłącznie tą młodszą - więc nie - starsza bez niej nie da rady. Może to okrutne, ale jest inaczej niż z Ludą i Bajką - one były w jednym domu, ale nie były spokrewnione, rozłąka nie zrobiła w ich życiu spustoszenia. Apo i Saba - rozdzieliłam bez mrugnięcia okiem, bo wiedziałam, że sobie poradzą, ale tu widzę, że starsza na boksie bez młodszej może zmarnieć. Gdyby był dla starszej dom, to niech idzie sama , ale w drugą stronę raczej nie.
-
Mika ma własny dom - watek do zamknięcia!
Basia1244 replied to Basia1244's topic in Już w nowym domu
no niestety nie ma na nią dobrych chętnych i jeszcze tkwi w dt, zrobię nowe ogłoszenia w tygodniu , to może ktoś sensowny zadzwoni :) -
Są wieści z dt i niestety nie są one dobre - Księżniczka Alinka walczy o względy pani domu i to skutecznie z rezydentką - pilnie poszukuję ds bez innych zwierząt lub dt bez innych zwierząt - porozsyłajcie wici.
-
Własnie powiem wam, że zrobili na mnie złe wrażenie - bo jeżeli oni nie mają czau dziś na wizytę pa, to czy będą mieć czas na chodzenie z psem na szkolenie? Ja uważam, że w umowie z przyszłym ds powinna byc klauzula o obowiązkowym uczęszczaniu na zajęcia do Fundacji 2+4 zwłaszcza, że Irek robi to praktycznie w czynie społecznym i jakos ludzie tego nie doceniają. Zamiast brać od niego wiedze i praktykę!!! - bo tej nam brakuje, to olewają jego ofertę. Dlatego uważam, że jeśli do adopcji dojdzie na terenie Wrocławia, to powinna być w umowie taka klauzula - bo lepiej teraz nauczyć się obsługi tego szczeniaka, zanim dorośnie, niż potem sprawic kłopot sobie i psu.
-
Wizyty nie będzie :) - Zadzwoniłam, pani była obruszona, że ja się chcę umówić, a ona czekała dzisiaj na wizytę no i zrezygnowała. Trudno, żebym była u niej dzisiaj, jak prośbę o wizytę dostałam o 19.l15, zadzwoniłam po kwadransie i okazało się , że powinnam była być pół godziny wcześniej. Takie roszczeniowe i dziecinne to było.
-
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Basia1244 replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][B]Dziaduniek słabiutki ze złymi wynikami jedzie do bdt na ostatnie dni życia do kikou.[/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][I]Boks w szczeniakarni [/I][/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1986/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I]1937[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]06.11.2011[/B] [B][I]Imię: [/I]nie ma[/B] [B][I]Wiek: 16 lat[/I][I] Opis:jamnikowaty, mały brązowo bury, krzywe łapki - bardzo pilnie potrzebuje domu. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/2819/p1020678a.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8268/p1020680pp.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/9610/p1020681n.jpg[/IMG] [/I][/B][/QUOTE] -
[COLOR=red][B]Adoptowana - tym razem wszystko prześwietlone rtg :)[/B][/COLOR] [quote name='Basia1244']No niestety mam złe wiadomości :-( Czekoladowa Tinka wróciła do schroniska. Nie wiem, jaki jest powód, tylko taką informacje dostałam dziś. A to Tinka znów na boksie 18 :-( [B][I]Boks 18 Nr schroniskowy:[/I][I]1471[/I]/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][I]1727[/I][/B] [B][I]W schronisku od: [/I][I]16[/I].08.2011[/B] [B][I]Imię: [/I]nie ma[/B] [B][I]Wiek: 15 lat[/I][/B] [B][I]Opis: mała czekoladowa suczka, ma braki w uzębieniu i jest ogólnie bardzo zaniedbana, ale sympatyczna i miła, garnie się do człowieka. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1907/dsc0456wg.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/4314/dsc0455iw.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1050/dsc0459as.jpg[/IMG] [/I][/B][/QUOTE]
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Basia1244 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Moja "ziemia", będę się rozglądała. [quote name='diuna_wro'][IMG]http://images40.fotosik.pl/1265/5cb43915d5e3bd3b.jpg[/IMG] ma na imię BAZYL[/QUOTE] -
[COLOR=red][B]Grozi jej igła! Dziś rozrywane były Śnieżka i Duma. Śnieżka uratowała doopę, bo ją Paweł przerzucił na boks 23 a Duma siedzi na budzie - jak zejdzie... - musimy Mice natychmiast znaleźć dom, bo szykuje się dla niej igła. Ten pies nie powinien nigdy znaleźć się w schronisku, spadkobiercy zmarłego to gnidy i kanalie. Ona do ludzi jest cudna, ale nie może byc z innymi psami - również samcami! POMOCY - jakieś pomysły? [/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][COLOR=red]o rety rety - znowu sie gryzła, znowu odsiedziała na izolatce i teraz trafiła na boks 11:-( Mika rudzielec po kolejnym pogryzieniu przeniesiona na boks 14 z boksu 13.[/COLOR][/B] [B][I]Boks nr: [/I][/B][B]11[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1843/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1336[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]14.10.2011[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Mika[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]7 lat[/B] [B][I]Opis:[/I]ruda, średnia, gładkowłosa suczka oddana po śmierci właściciela, nie dogaduje się z koleżankami na boksie, agresywna, natomiast do ludzi bardzo w porządku, sympatyczna [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8538/73407300.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/1071/97191454.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/2181/dsc0500j.jpg[/IMG] [/B][B][COLOR=red]Niestety jest problem z tą sunią, nie udało jej się wczoraj przenieśc na budy i w efekcie pogryzła Cockie i Nutkę, Cockie wylądowała na szyciu :-( jest bardzo agresywna do innych suk :-( Do ludzi w porządku.[/COLOR][/B][/QUOTE]
-
[COLOR=red][B]Księżniczka od dziś ma na imię Alinka i jest w bdt u Natalii - dziękuję! [/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][I]Boks nr: [/I][/B][B]20[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1704/09[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1204[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]2009[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Księżniczka[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]4 lata[/B] [B][I]Opis: [/I][/B][B]mała, czarna, podpalana [/B]Jest delikatna i urocza w swoim zachowaniu. Oczywiście była przerażona i oczywiście Paweł musiał zamknąć klapkę, żebym mogła ją upolować na zapleczu, ale... jak tylko opuściła strefę boksów wyciszyła się. Ogonek powędrował w górę, do biura weszła z obawą , ale bez paniki. Na wagę sama wejść nie chciała, więc ważyłam ją na rękach. Przyniesione przeze mnie szelki i obroża okazały się za ciasne, ale dostałam większy rozmiar obróżki. Na smyczy Księżniczka chodzi dobrze, nawet nie ciągnie. Trzeba pamiętać, że ta suczka 2 lata!!! przesiedziała w boksie bez zapachu trawy i widoku innego niż beton. I jestem wyjątkowo pozytywnie zaskoczona jej nadzwyczaj dobrym zachowaniem! Ten pies ma potencjał, choć historia, którą wam za moment opiszę jest dramatyczna. Otóż Księżniczka jako podrostek została adoptowana ze schroniska przez pewną kobietę. Jak się później okazało chorą psychicznie. Kobieta dzwoniła do schroniska kilka razy, opowiadała, że pies się na nią patrzy!, że podaje psu swoje tabletki psychotropowe, żeby psa wyciszyć, bo pies chodzi po mieszkaniu itd. - aż pracownice kazały jej przywieźć Księżniczkę z powrotem do schroniska. I tak zalękniona, zdezorientowana, stłamszona suczka przesiedziała 2 lata w boksie unikając ludzkiego spojrzenia, kryjąc się na zapleczu, zmykając cichutko przed potencjalnym nowym opiekunem. Jednak suczka pragnie kontaktu z człowiekiem. Jest absolutnie nieagresywna, potulna, cicha, nieszczekająca. Ma ogromna nadwagę - tego na zdjęciach tak nie widać, ale Księżniczka jest w typie pinczera średniego i powinna ważyć poniżej 10 kilo (idealnie 8-9 kilo) , a ona waży 14,400!!! Poza tym jest przytulaśna, cichuśka, delikatna. Dogaduje się z psami i suczkami, większych, szczekających unika, boi się. Kota się boi! Unika kontaktu, wysyła mu setki sygnałów uspokajających, jakby ten kot chciał ją zabić na miejscu - więc nie będzie raczej zadowolona z towarzystwa kociego, ale kotu krzywdy nie zrobi. Szukam dla niej dobrego, spokojnego, uczciwego domu, gdzie schudnie, będzie miała dobrego człowieka do towarzystwa, gdzie ją pokochają i nigdy przenigdy nie skrzywdzą. [B][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/7247/p1020851d.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/487/p1020854nn.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5475/p1020841e.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2933/dsc0178ox.jpg[/IMG] [/B][/QUOTE]
-
[COLOR=red][B]Zacznę od dobrych wiadomości: Tina ma dom, tym razem zwrotu, porzucenia oraz innych kretyństw nie będzie. [/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][SIZE=3][I][FONT="][COLOR=red][/COLOR][/FONT][/I][/SIZE]No niestety mam złe wiadomości :-( Czekoladowa Tinka wróciła do schroniska. Nie wiem, jaki jest powód, tylko taką informacje dostałam dziś. A to Tinka znów na boksie 18 :-( [B][I]Boks 18 Nr schroniskowy:[/I][I]1471[/I]/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][I]1727[/I][/B] [B][I]W schronisku od: [/I][I]16[/I].08.2011[/B] [B][I]Imię: [/I]nie ma[/B] [B][I]Wiek: 15 lat[/I][/B] [B][I]Opis: mała czekoladowa suczka, ma braki w uzębieniu i jest ogólnie bardzo zaniedbana, ale sympatyczna i miła, garnie się do człowieka. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1907/dsc0456wg.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/4314/dsc0455iw.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1050/dsc0459as.jpg[/IMG] [/I][/B][/QUOTE]
-
nie jest chory - miał wykonane wszystkie badania wszystkie wyniki w normie, stawy też, diagnoza - depresja schroniskowa i starość