-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Zapraszam do Księżniczki Alinki. [url]http://www.dogomania.pl/threads/220522-Dwie-twarze-Ksi%C4%99%C5%BCniczki-Alinki.?p=18328450#post18328450[/url]
-
Dziś zaksięgowała się na moim koncie wpłata od bros (dziękuję!) w kwocie 120 zł i dziś zakupiłam dla Alinki karmę: sucha Belcando kaczka z ryżem 2x po 4 kilo, czyli 2 x 52,54 = 105,08 oraz puszki 2x3rodzaje czyli 6 x 2,20zł = 13,20 Łącznie 118, 28 zł [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6647/p1020964w.jpg[/IMG] zostało mi z tej sumy 1, 72 Na chwilę obecną sunia jest żywieniowo zabezpieczona i będę prosiła o wsparcie dopiero w chwili, gdy jedzenie się skończy. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
-
Księżniczka Alinka miała krótki falstart z wyjściem ze schroniska do dt. Z mojego opisu wynikało, że psica dogada się i z kotami i z innymi suczkami, ponieważ na boksie była psem ewidentnie niekonfliktowym, a na kociarni zachowała wysoką wstrzemięźliwość odnośnie kota. Lecz własny człowiek jest tak silną potrzebą dla tej suni, że zgotowała Natalii dwa dni polowania na zwierzęta domowe. Po rozdzieleniu nie było również spokoju, bo odseparowana nieprzerwanie skuczała. Musiała więc na moment wrócić do schroniska, aby wczoraj opuścić je do nowego dt, w którym nie ma innych zwierząt. Jeszcze nie mam wieści z dt, choć czekam na nie z napięciem, ale mam nadzieję, że poznamy Księżniczkę Alinkę w innym środowisku. Z obserwacji poczynionych obecnie: W salonie groomerskim zachowywała się grzecznie, kąpiel bez paniki i wyrywania. W samochodzie jeździ dobrze i nie wymiotuje. Na smyczy trochę ciągnie, ale bez szarpania. Skupia się na ludziach. Bardzo pragnie głaskania, biega po mieszkaniu od domownika do domownika, lubi pieszczoty, jest nieco pobudzona pobytem w mieszkaniu, ale ten stan rzeczy jest do obserwacji. Co więcej – pierwsze trzy razy wyjmowałam Księżniczkę Alinkę z boksu na łapankę – klapki zamknąć, drogę ucieczki odciąć, psa z kąta wyjąć. Wczoraj Księżniczka sama podeszła do kraty na boksie i czekała na zapięcie obroży. Czekała na mnie, chciała wyjść, była na to gotowa. Będą zdjęcia i będą relacje z dt. Dt jest bezterminowe i bezpłatne, ale musi mieć wsparcie w postaci karmy. Dlatego zakładam ten oddzielny dla Księżniczki wątek i zaczynam żebrać o deklaracje. Koszt karmy na miesiąc to około 100-120 zł. Jeśli ktoś może wesprzeć Alinkę, będę ogromnie wdzięczna. Wklejam wcześniejsze posty pisane na wątku suczek: [SIZE=1][B][I]Boks nr: [/I][/B][B]20[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1704/09[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1204[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]2009[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Księżniczka[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]4 lata[/B] [B][I]Opis: [/I][/B][B]mała, czarna, podpalana [/B]Jest delikatna i urocza w swoim zachowaniu. Oczywiście była przerażona i oczywiście Paweł musiał zamknąć klapkę, żebym mogła ją upolować na zapleczu, ale... jak tylko opuściła strefę boksów wyciszyła się. Ogonek powędrował w górę, do biura weszła z obawą , ale bez paniki. Na wagę sama wejść nie chciała, więc ważyłam ją na rękach. Przyniesione przeze mnie szelki i obroża okazały się za ciasne, ale dostałam większy rozmiar obróżki. Na smyczy Księżniczka chodzi dobrze, nawet nie ciągnie. Trzeba pamiętać, że ta suczka 2 lata!!! przesiedziała w boksie bez zapachu trawy i widoku innego niż beton. I jestem wyjątkowo pozytywnie zaskoczona jej nadzwyczaj dobrym zachowaniem! Ten pies ma potencjał, choć historia, którą wam za moment opiszę jest dramatyczna. Otóż Księżniczka jako podrostek została adoptowana ze schroniska przez pewną kobietę. Jak się później okazało chorą psychicznie. Kobieta dzwoniła do schroniska kilka razy, opowiadała, że pies się na nią patrzy!, że podaje psu swoje tabletki psychotropowe, żeby psa wyciszyć, bo pies chodzi po mieszkaniu itd. - aż pracownice kazały jej przywieźć Księżniczkę z powrotem do schroniska. I tak zalękniona, zdezorientowana, stłamszona suczka przesiedziała 2 lata w boksie unikając ludzkiego spojrzenia, kryjąc się na zapleczu, zmykając cichutko przed potencjalnym nowym opiekunem. Jednak suczka pragnie kontaktu z człowiekiem. Jest absolutnie nieagresywna, potulna, cicha, nieszczekająca. Ma ogromna nadwagę - tego na zdjęciach tak nie widać, ale Księżniczka jest w typie pinczera średniego i powinna ważyć poniżej 10 kilo (idealnie 8-9 kilo) , a ona waży 14,400!!! Poza tym jest przytulaśna, cichuśka, delikatna. Dogaduje się z psami i suczkami, większych, szczekających unika, boi się. Kota się boi! Unika kontaktu, wysyła mu setki sygnałów uspokajających, jakby ten kot chciał ją zabić na miejscu - więc nie będzie raczej zadowolona z towarzystwa kociego, ale kotu krzywdy nie zrobi. Szukam dla niej dobrego, spokojnego, uczciwego domu, gdzie schudnie, będzie miała dobrego człowieka do towarzystwa, gdzie ją pokochają i nigdy przenigdy nie skrzywdzą.[/SIZE] [SIZE=1][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/7247/p1020851d.jpg[/IMG] [/SIZE]
-
Na boksie 12 są dwie nowe, na boksie 11 nowa boksiowata starsza z wyciągniętymi cycuchami, na boksie 13 są 3 nowe - bokserka, czarna labka i rącza chudzina wilczego umaszczenia, na boksie 17 są 2 nowe - spanielka złota - sympatyczna, grzeczna i pinczerkowaty drobiazg chudzinka, na boksie 20 są nowości i na boksie 21 też , a kwarantanna pęka w szwach
-
[COLOR=red][B]Ta też wróciła do schroniska - dałam ją do postu 26 ( u mnie 2 strona wątku)[/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B]Dora (Dama) trafiła do Wrocławskiego schroniska 8 lipca i trafiła na boks nr 7. Okazała się świetna psicą, posłuszną, kontaktową, stabilną - pies ideał. * października została zaadoptowana przez pewną panią we Wrocławiu. Kilka dni przed Świętami Paweł znalazł biegającą luzem Dorę po ulicy, nie miała obroży , a jej właścicielka nie odbiera telefonów, w mieszkaniu nikogo nie ma, no i Dora znowu siedzi na boksie nr 7. [/B][I]Boks nr [/I][B]7[/B] [I]Nr schroniskowy [/I][B]/11[/B] [I]Nr na szyi [/I] [I]W schronisku od [/I][B]2011 [/B] [I]Imię:[/I][B] Dara[/B] [I]Wiek:[/I][B]8 lat[/B] [I]Opis:[/I][B]mieszaniec ON, bardzo przyjazna, kontaktowa, przy opiekunie chodzi bez smyczy i pięknie się słucha - pies potrzebujący przewodnika![/B] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qdsMnO4ffco/TkLy9bwXVrI/AAAAAAAAAdE/GoSWwSPYeDs/s512/_MG_2635.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-U1vm2Lg-P2g/TkLy9q0USHI/AAAAAAAAAdI/pOvfOYYJGM4/s512/_MG_2636.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7J-DpR7O7VA/TkLy-GcdvoI/AAAAAAAAAdQ/Ir5XA5bmzVw/s512/_MG_2638.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VQBmTXBVx5E/TkLy-h4GyrI/AAAAAAAAAdU/IBG4YuY6wqI/s512/_MG_2644.jpg[/IMG][/QUOTE]
-
[COLOR=red][B]powróciła z adopcji, wstawiona na 1 stronę już[/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B]Wróciła suczka z adopcji, była przyjęta do schroniska 8 sierpnia w stanie zagłodzenia i miała silnego świerzba, przełysienia, długo siedziała w izolatce, potem na sekunde trafiła na boks nr 7 no i została adoptowana 30 października, lecz oddano ją 22 grudnia - sunia wygląda ślicznie, jest zadbana na maksa, sierść lśni, prawie jej nie poznałam , niestety sunia jest perfekcyjną uciekinierką , zabezpieczenia ogrodu się nie sprawdziły, a pozostawiona w domu dokonuje syficznych zniszczeń , ludzie poddali się i sunię oddali do schronu. [SIZE=3][FONT="]Boks nr [/FONT] [FONT="] Nr schroniskowy /11 Nr na szyi W schronisku od .11 Imię: nie ma Wiek: 8 lat Opis: sunia była odebrana interwencyjnie w stanie zagłodzenia, długo przebywała na izolatce, ale teraz czuje się już dobrze i czeka na do[/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT="]m.[/FONT][/SIZE][/B][I][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][/I][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2331/dsc0220pw.jpg[/IMG] [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/2817/dsc0224r.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/6581/dsc0228y.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1469/dsc0231ay.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5100/dsc0226n.jpg[/IMG][/QUOTE]
-
[COLOR=red]przeniesiona na boks 19 , bo nie dogadała się z nowymi syuczkami na boksie 17 - są dwie, złota spanielka i pinczerkowata chudzinka - zdjęć i danych nie mam[/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][I]Boks nr: [/I][/B][B]17[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]189/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1119[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]24.01.2011[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Żaba[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]3 lata[/B] [B][I]Opis: [/I][/B][B]mała, czarna, pierś i łapy dropiate, uszy duże. przypomina stafika , fajna [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mYVm4xdkfYQ/TkRHb2q2BhI/AAAAAAAAAmM/AFX2pjxjgF4/s512/IMG_3015.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Yz1rA6odEJw/TkRHcFmfF8I/AAAAAAAAAmM/hdQzgE5gjng/s512/IMG_3017.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eGrjYKUTY9E/TkRHa6GaDUI/AAAAAAAAAmM/VQTDVwd5Vtc/s512/IMG_2988.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sYRCETcJGXY/TkRHaeyaPCI/AAAAAAAAAmM/7mrbSYNdXTA/s512/IMG_2986.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-U_rXCc5oo44/TkRHaNTOsQI/AAAAAAAAAmM/FAarS2MBbmQ/s512/IMG_2984.jpg[/IMG] [/B][/QUOTE]
-
[COLOR=red][B]była adoptowana, niestety wróciła - powodu nie znam[/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][I]Boks nr: [/I][/B]19 [B][I]Nr schroniskowy:[/I]2090/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B]1776 [B][I]W schronisku od: [/I]22.11.2011[/B] [B][I]Imię: [/I][/B]nie ma [B][I]Wiek: [/I][/B]3 lata [B][I]Opis: [/I][/B]średniomała, bura, podpalana - bardzo pozytywna, garnie sie do ludzi, ładnie chodzi na smyczy bezproblemowa [B] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hj87t3lauCw/TtefzlBi0zI/AAAAAAAACWU/EOL5VR-ypnQ/s640/DSC_0862.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0_RqVz6W_Vo/TtegO1nxaFI/AAAAAAAACW0/o65uZ5JnXww/s640/DSC_0867.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Cpy7nRj8hMQ/Ttefq4kvUNI/AAAAAAAACWM/9X1w-9yAo7Y/s640/DSC_0860.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lscvFciRuGk/TtefVrsb6NI/AAAAAAAACV8/z7jXWJYEsQQ/s640/DSC_0858.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7jijWsqzHoQ/TtefcVQ8dNI/AAAAAAAACWE/CDwErFi7RCw/s640/DSC_0859.jpg[/IMG] [/B][/QUOTE]
-
[COLOR=red][B]wysterylizowana, czeka na zatrudnienie , jeszcze po zabiegu w izolatce, ale już jedną łapą poza schronem[/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][COLOR=red]o rety rety - znowu sie gryzła, znowu odsiedziała na izolatce i teraz trafiła na boks 11:-( Mika rudzielec po kolejnym pogryzieniu przeniesiona na boks 14 z boksu 13.[/COLOR][/B] [B][I]Boks nr: [/I][/B][B]11[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]1843/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1336[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]14.10.2011[/B] [B][I]Imię: [/I][/B][B]Mika[/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]7 lat[/B] [B][I]Opis:[/I]ruda, średnia, gładkowłosa suczka oddana po śmierci właściciela, nie dogaduje się z koleżankami na boksie, agresywna, natomiast do ludzi bardzo w porządku, sympatyczna [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8538/73407300.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/1071/97191454.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/2181/dsc0500j.jpg[/IMG] [/B][B][COLOR=red]Niestety jest problem z tą sunią, nie udało jej się wczoraj przenieśc na budy i w efekcie pogryzła Cockie i Nutkę, Cockie wylądowała na szyciu :-( jest bardzo agresywna do innych suk :-( Do ludzi w porządku.[/COLOR][/B][/QUOTE]
-
[COLOR=red][B]Adoptowana![/B][/COLOR] [quote name='Basia1244'][B][I]Boks nr: [/I]7[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B][B]2077/11[/B] [B][I]Nr na szyi: [/I][/B][B]1970[/B] [B][I]W schronisku od: [/I][/B][B]20.11.2011[/B] [B][I]Imię: nie ma[/I][/B] [B][I]Wiek: [/I][/B][B]7 lat[/B] [B][I]Opis[/I][/B]: [B][I]d[/I]uża płowa masywna [/B][B][I][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/6910/p1020885g.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8093/p1020884i.jpg[/IMG] [/I][/B][/QUOTE]
-
jest dużo zmian i tradycyjnie na niekorzyść - przybyło po świętach jakieś 30 suczek, nawet nie miałam siły spisywać ich w tym tygodniu, po prostu załamka z dobrych wieści , to tylko tyle, że Księżniczka po falstrcie u Natalii jest w innym dt bez zwierząt i muszę dziś założyć jej osobny watek i żebrać o deklarację na karmę , tam też opiszę jej zachowanie no i Mika rudzielec wredota dzięki staraniom Pawła i Aśki wyjdzie ze schroniska , ale nie w worku foliowym, a na służbę - czyli idzie stróżować do więzienia :) poza tym bez nowych wieści, jedna tylko adoptowana, za to kilka wróciło z adopcji :(
-
[quote name='abilab']Powiedzcie mi ta sunia była we wroclawskim schronie wlascicel zmarł a zaadoptowala ja sasiadka ? nie moge znalesc wpisu obawiam sie ze sunia moze trafic znow do schronu [IMG]http://i43.tinypic.com/r7lt2w.jpg[/IMG][/QUOTE] tak tak, to ta sunieczka - straszne to co piszesz, oby ten syn miał serce i odebrał psinkę - ona w schronisku miała depresje dramatyczną
-
Wow - brawo Zosiu! Jestem pod wrażeniem - czapka z głowy. A jak struktura boksu Lakiego? Nie ma tam tych, co go wyślą po spacerku na izolatkę? Zmieniło się coś? Ten szorściak zniknął?
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
Basia1244 replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dodziobnie moja rodzina w całości dostaje olej lniany budwigowy :) i tran czyli....cukierki rybne :D (tak mówił mój syn, gdy był jeszcze malutki na tran) -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
Basia1244 replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pycha :) - a jak zliże, to mikstura równie dobrze na żylaki działa :) można zamiast oliwy dać olej winogronowy - to jedyny taki, który skóra wchłania w 100% -
czarna mała TIGA z nowotworem złośliwym. MA NOWY DOM STAŁY!! :)
Basia1244 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.bazarek.pl/searchx.php/fraza,letril[/url] letril zamówisz przez internet -
czarna mała TIGA z nowotworem złośliwym. MA NOWY DOM STAŁY!! :)
Basia1244 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.youtube.com/watch?v=YsT6qNk8_qQ[/url] [url]http://amigdalina.com.pl/?p=131[/url] tylko dla czarownic -
Wigilia a raczej MIKA zostaje w swoim najlepszym domku! :-)
Basia1244 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
i poodświeżałam na gumtree moim suczkom i na tablicy przed sekundą :) -
Wigilia a raczej MIKA zostaje w swoim najlepszym domku! :-)
Basia1244 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
mój tekst: [B]Jest grzeczna, miła, ciepła, spokojna, cicha, kocha ludzi, nadaje się do domu z dziećmi i innymi zwierzętami. Jest średniej wielkości i bardzo ładnej urody. Dlaczego zatem tkwi w schronisku? Bo Cola nie umie zostawać sama w mieszkaniu. Boi się, piszczy i panikuje, gdy wychodzą domownicy. Dlatego szukamy dla niej domu z ogrodem, gdzie mogłaby przebywać, gdy domownicy wyjdą do pracy i szkoły. Cola może być towarzyszką drugiego psa, suki, bo doskonale dogaduje się z innymi psami. Jeśli masz dom z ogrodem lub jesteś osobą niepracującą/pracującą w domu, a chcesz mieć bardzo miłego psa - ADOPTUJ COLĘ! Suczka przebywa w schronisku w boksie nr 16, ma nr na szyi 1981.[/B] [B]Jest wysterylizowana, ma aktualne szczepienia, odrobaczenie, odpchlenie, ma zaledwie 5 lat.[/B] [B]Adopcja bezpośrednio przez Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt, ul. Ślazowa 2, 51-007 Wrocław (Osobowice, dojazd bezpośrednio autobusem 140), tel. 713625674, godziny pracy biura: w dni powszednie 8.00-16.30, w soboty i niedziele 9.00-15.00. Trzeba się zaopatrzyć w obrożę i smycz! Informacji udzielają : Basia 661293967, mailto:basia1244@gmail.com [/B] ,[B]Patrycja 509277122.[/B]