Jump to content
Dogomania

Basia1244

Members
  • Posts

    6263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia1244

  1. I zero telefonów :(
  2. Przeze mnie jest ogłaszana i ma wznawiane ciągle ogłoszenia na gumtree, kupsprzedaj, mojpupil, wroclawiak.pl oraz wiszą jej plakaty na mieście i na wybranych weterynariach ect. - jest tez umieszczona na tablicy w schronisku.
  3. Czy jest ktoś w Jeleniej Górze do zrobienia pa dla Roksi? Mam fajnego maila.
  4. Mam rozmowę z jednym jamniczym dt - muszę jeszcze sprawdzić zachowanie Roksi w kociarni, poobserwować ją kilka dni, czy reaguje na koty (ona teraz na nic nie reaguje, bo ma doła, ale może za kilka dni zacznie jej się coś chceić - np. jeśc, albo pogonic kota)
  5. Rarytas to kosteczki same - mikrus okropny i stareńki taki trzęsie się ze strachu, a oczy takie wielkie - wpatrzone - strasznie mi go żal.
  6. Na smyczy chodzi - była z nami na spacerku, a jak tylko trawę zobaczyła, to zaczęła się załatwiac - to na bank piesek mieszkaniowy, na bank umie zachowac czystość - wie co to trawka i korzysta z niej.
  7. rarytas tak poniżej 4 kilo - ale on powinien ważycmyślę4 i pół - jest za chudy. A drugi tez gdzieś około 4+ może do 5 kilo - ale tez jest chudy, lecz ciut większy - minimalnie - ja pozwoliłabym im przytyc jeszcze po pół kilo - tak dla ładnej sylwetki.
  8. No to szykuj się wilczurku na odwiedziny :) , wpadniemy do ciebie jutro i pogadamy, ustalimy, co i gdzie i kiedy i jak :).
  9. Ona ma zagwarantowany bezpieczny pobyt w schronie - Niwa to dzikus - teraz czuje się chyba dobrze, zachowuje się, jak na swoim terenie, jest zadowolona - nie zna innego życia - na dzień dzisiejszy ustalenia są takie, że jej nie ruszamy i nic jej nie grozi, bo nie mamy dla niej miejsca, a takie zabieranie jej i wprowadzanie może źle się skończyć i dla niej i dla innych suk, zwłaszcza, że Niwa lubi swój "dom" innego nie zna, czuje się w nim bezpieczna, czuje się "na swoim".
  10. Nie wiem. Tak ma zapisane.
  11. Ale ona dalej ma depresję - ciepło jej nie pomoże.
  12. Jak widać na zdjęciach - koopy są juz bez krwi. Mały czuje się chyba stabilnie. Trzęsie się, ale to chyba z nerwów.piesek jak się dowiedziałam - jest po zmarłym właścicielu a zmiany na skórze mogą być albo po pchłach albo hormonalne.
  13. [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2355/p1010673u.jpg[/IMG][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/883/p1010669n.jpg[/IMG][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/6776/p1010676wj.jpg[/IMG]
  14. Roksi została przeniesiona do szczeniakarni - jutro więc pójdziemy na spacerek - wrócić jej ciut chęć do życia.
  15. Czarny spaniel też już jest na boksach ogólnych!
  16. [quote name='malawaszka']czy wiecie coś o charakterze tej suki? [url]http://www.dogomania.pl/threads/206927-Prosz%C4%99-nic!-nie-pisac-w-tym-w%C4%85tku!-Robi-si%C4%99!?p=16788986&viewfull=1#post16788986[/url] wg mnie to sznaucer olbrzym - nie briard, ma kopiowany ogon? bo jeśli tak to na pewno nie briard[/QUOTE] Zaraz uzupełnię o niej dane - zapraszam na watek ze zdjęciem.
  17. Sunia z kwarantanny jest już na boksie ogólnym nr 21. [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/7405/p1010664v.jpg[/IMG]
  18. Jeśli będzie taka konieczność, to postaram się to w schronisku za free załatwić - ale to i tak za jakiś czas, bo ona teraz nie może być krojona.
  19. Dziewczyny litości! Ja nie dam rady zająć się wszystkimi psami w schronisku - dlatego prosiłam, żeby ktoś prowadził adopcję spanieli - ja mogę jedynie podawać wiadomości ze schronu - nie obskoczę wszystkich psiaków , a i tak mam pod swoją "opieką" juz za dużo psów , za dużo telefonów odbieram i wkrótce rodzina mnie wyklnie, bo nie mam dla niej czasu! Nie obciążajcie mnie jeszcze spanielami - nie dam rady.
  20. [quote name='Koperek']Basiu, jaką opieką należałoby otoczyć tego psa?? Na czym polegać będzie rekonwalescencja pooperacyjna?? Co trzeba będzie podawać, w jakich godzinach, kiedy spacery, jak one mają wyglądać? Co psu wolno będzie, a co zabronione? Czy wchodzenie po schodach możliwe, czy odpada?? Odpowiedzi na powyższe pytania niezbędne z mojego punktu widzenia, jak mamy znaleźć odpowiedni DT![/QUOTE] Bez względu na rodzaj zabiegu - to on po operacji samodzielnie chodzić po schodach nie może - więc albo parter/winda/domek jednorodzinny albo noszenie na rękach sporawego psiaka (około 30+) Jaka de facto będzie operacja - to określi już wet zewnętrzny - wówczas będzie można odpowiedzieć na twoje pytania.
  21. [quote name='terierfanka']no właśnie tego nie rozumiem, dlaczego? i kto o tym decyduje i na podstawie jakiego zakazu/nakazu? może uderzyć wyżej niż Panie w biurze czy nawet dyrekcja schroniska? przecież to jest jakiś skandal - chcemy sfinansować operację psa, który ma wszelkie szanse na normalne życie a oni - nie, bo nam się zachciało go uśpić???[/QUOTE] To ja tak odpowiem konkretniej - w schronisku pracownicy i wolontariusze są do 15 , 16 a od godziny 16 do godziny 8 jest portier-ochroniarz i kierowca samochodu na dyżurze - i nikt nie ma wstępu z wolontariuszy i innych osób na teren schroniska po 16 - to kto niby ma sie nim opiekować? Druga sprawa - kto będzie jeździł tam na te 8 godzin od 8 do 16 codziennie? Na początku pewnie kilka osób, apóźniej - temu się auto zepsuje tamtemu dziecko rozchoruje, ktos bedzie miał wyjazd, a inny pracę i co? jest jeszcze wiele innych spraw takich i siakich - nie miejsce tu pisac - zuzilkowa mogła wielkiego benka zabrac zoperowac i znaleźc mu dt, a my mizernemu onkowi na dwa miechy miejsca znaleźć nie możemy? Smutne, to tak, jakby we Wro domków jednorodzinnych nie było. A wszyscy dogomaniacy wrocławscy mieszkali w blokach bez windy.
  22. Dziewczyny - myśmy już obgadały nasze szanse, możliwości i warunki - nie kombinujcie , tylko dt szukajcie - pies ze względu na ból, którego aktualnie przy stanie obecnym kończyn doznaje, jest kwalifikowany do eutanazji, gdyż na terenie schroniska operacja i rehabilitacja jest nie możliwa - konkretnie opisana i uzasadniona decyzja - dostałyśmy możliwość działania, jak tej możliwości nie wykorzystamy to tyle - dt konieczny.
  23. [quote name='terierfanka']dziewczyny, a w razie czarnego scenariusza, że DT się nie znajdzie... czy on nie można jakoś załatwić ze schronem, że go weźmiemy na operację na zewnątrz i on w tej izolatce będzie dochodził do siebie? wyprowadzany przez wolontariuszy itp? wiem, że pewnie to trudne i przepisy itd, ale można napisać jakieś pisma tu i tam, żeby uzyskać taką zgodę? inna opcja - ogłaszać go w necie, jako psa do adopcji, może się znajdzie dom, który się podejmie takiego wyzwania, a w razie czego posłuży chociaż jako dt? tak czy owak będzie dla niego potrzebny dom akceptujący ewentualne problemy ze stawami już sama nie wiem co wykombinować :shake:[/QUOTE] Tej opcji własnie nie ma - mamy postawiony warunek - pies po operacji wrócić nie może koniec kropka - nie ma innej mozliwości, więcalbo znajdziemy dt, albo ... poza tym sam dom - stały po tych miesiącach rekonwalescencji najprawdopodobniej będzie w Niemczech - nasza rola - znaleźć dt, dprowadzić dooperacji , do końca rehabilitacji mieć dt - w tym czasie rolą Iwy jest znalexienie psu domu tam - i znajdzie - ale po operacji - przed nie ma mowy.
  24. Info jest na razie wstępne - tak jak napisałam, najpierw i tak musi być dt, żeby był sens jeżdżenia z psem do weta zewnętrznego - a to wet zewnętrzny zdecyduje, czy taki zabieg będzie przeprowadzony czy nie - czyli na razi eczekamy. (ja z przyczyn rodzinnych, które się nagromadziły i są nieodwołalnie do wykonania, jestem od dziś w tym tygodniu dostępna wyłącznie telefonicznie - 661293967 i liczę na pomoc w prowadzeniu wątku i szukaniu dt - postaram się choć raz na dobę zajrzeć tu)
×
×
  • Create New...