Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Witaj! To poczekajmy jeszcze, czy Elmirka wyrazi akces na przyszły piątek i będę ustalać termin, tak?
  2. Dzięki Elmirko! To może ja zajmę się ustalaniem konkretnego terminu i dogramy szczegóły? Jaka godzina odpowiada Tobie najbardziej?
  3. Sądzę, że jak ktoś chciał, to zrozumiał doskonale powód mojego zadowolenia. Napisałabym dużymi literami, ale to nieładnie;) Cieszę się, że pies wraca do nas z kiepskiego domu, cieszę się, że wraca bez problemów organizacyjnych, formalno-prawnych, bez poszukiwań, wykrętów, szukania, grożenia i odbierania na siłę. Cieszę się, że wraca szybko i szybko zapomni o tej przygodzie. To tyle. Nie mam zamiaru zakładać czarnych szat z tego powodu. Jeśli nie zdarzyła się Wam do tej pory nieudana adopcja, to gratuluję szczerze:lol:
  4. Nie musi być ten, może być następny. Misio widzi i kropka:lol: Wielkiej paniki nie ma. Dajcie znać, to umówię termin albo podam Wam tel. do okulistki - jak wolicie.
  5. [quote name='agaga21']po pierwszym sygnale nie powinno jej się tam zostawiać! gratuluję ci jeśli wydanie psa do takiego domu z którego wraca to powód do zadowolenia. mnie to raczej zasmuciło. szkoda, że przez tą decyzję straciła szansę na fajny dom. :([/QUOTE] Jednak za duży skrót myślowy:shake: Logika jest taka: powodem do zadowolenia jest POWRÓT psa z byle jakiego domu, a nie WYDANIE psa do takiego domu. A zdawało mi się, że to zdanie nie było za długie i zbyt skomplikowane.
  6. [quote name='agaga21']a z czego ty jesteś zadowolona jesli można spytać?:crazyeye:[/QUOTE] Spytać można:) Jestem zadowolona, że pies wrócił z byle jakiego domu w dobre ręce. Za duży skrót myślowy?
  7. Nic im nie mów, Medor. Uśmiechaj się tajemniczo i już. Szkoda prądu! Jak do tej pory są tacy, jacy byli parę setek lat temu, to tacy zostaną. Tu jest potrzebny skok jakościowy (:snipersm:). Pozytywizm się nie sprawdził.
  8. No:) moje dziecko do dziś płacze nad rozstaniem w hoteliku. Mówi, że ciągle ma w oczach tę wielką truskawę na siwym pyszczku. Jutro jest szansa na zrobienie nowych zdjęć, bo Ania odwozi Daisy (:shake:) do hoteliku i przy okazji zrobi sesje wszystkim psiakom, w tym Dabie, która jeszcze nie ma wątku - wróciła po 3 m-cach z adopcji:angryy: Szkoda, że nie wcześniej...
  9. Stało się. Ale ja jestem zadowolona, nigdy się nie martwię, kiedy pies wraca z nieudanej adopcji. Oby jak najszybciej!
  10. Falek jest bardzo grzecznym psem:) Wcina za dwóch, ładnie chodzi na spacerki, tylko do boksu nie chce wracać i trochę protestuje. Łapina kulawa - dostanie Metacam, jeśli nie pomoże, to premedykacja i RTG.
  11. Opakowania szklane dotyczyły logistyki "projektu Filip":cool3: A Wiki chciałabym zaprosić na "tymczas".
  12. [quote name='Kana']Nie wiedzialam ze straż dla zwierząt także ratowala Benia :crazyeye: A jak tam Benio w domu ?[/QUOTE] W przypadku Benia chodzi o Pogotowie i Straż dla Zwierząt z Trzcianki, a nie o Straż dla Zwierząt z Warszawy. To tak dla jasności:)
  13. Witam! Rana Misia goi się dobrze - chłopak nie ma mozliwości operowania tam jęzorem, nie może też drapać, więc wszystko jest na dobrej drodze. Teraz okulista. Najbliższy Siestrzeni punkt to Lecznica dla Zwierząt przy ul. Modzelewskiego 23 (vis a vis Carrefour). Dr Łobaczewska przyjmuje tam w piątki po południu. Czy widzicie możliwość, aby dowieźć tam Misia na badania?
  14. Wczoraj poszła wieść po moim lesie, że jakieś sprawdzanko się szykuje? Zwierzęta mówiły;)
  15. Strzeliłaś w dyszkę! To, że skubnęły młotek nie świadczy o ich gminnych manierach, lecz o doskonałej organizacji rozrywki, również opiekunowi. Hienki nie są samolubne:evil_lol:
  16. Bierz walizkę sprzętu - szkiełkiem i okiem;) Relacja foto ma być, bo będziesz musiała omijać Sochaczew szerokim łukiem:mad: RTG przenośnie jest? Nie? To załatwimy:evil_lol:
  17. Diagnoza potwierdzona i utrzymana. SKÓRNA forma pasożyta! Naprawdę, rzadki przypadek u psa.:shake: Wdrożono leczenie - Dark czuje się dobrze, ma apetyt - wcina już Hepatic RC, samopoczucie dobre, temperatura w normie. Leczenie będzie długie, mam nadzieję, że się powiedzie.
  18. W sprawie Rudki w ostatnich dniach następowała szybka wymiana maili. Rudka nie jadła nic twardego, nawet przysmaków, piła mało wody. Państwo zmartwieni pytali, czy coś jej u nas dolegało. Nic jej u nas nie dolegało, jadła suchą karmę i wszelkie gryzaki. Zapanowała konsternacja, pognano do weta, sprawdzono - wszystko w porządku. Co robić? Odstawić puszeczki:mad: Podziałało:) Poza tym były konflikty pomiędzy Rudką a psem syna nowych państwa, samcem, mieszkającym w sąsiednim mieszkaniu. Wspólnie z nami uradzono eksperyment. Wynik: na wolnej przestrzeni i niezależnym terytorium Rudka jest gotowa nawet bawić się z tym gościem:) Po prostu dziewczyna broniła mieszkania przed intruzem i tyle. Wszystko się wyjaśniło i zapanowało powszechne zadowolenie i szczęśliwość:evil_lol: o czym doniesiono w tempie ekspresowym.
  19. Staruszek zdobył przydomek "łamacza serc":) Lubią go WSZYSTKIE psy z sąsiedztwa i, rzecz jasna, wszyscy sąsiedzi. Konkietę zrobił - coś wszystkie te nasze staruszki okazują się być bardzo dziarskie:evil_lol: W hotelu tylko jadł i spał, a tu proszę!
  20. Dusia v. Fasolka, obecnie CELINE donosi uprzejmie, że od razu odkryła łóżko swoich nowych gospodarzy i zaanektowała pierwszej nocy. Ma się dobrze, uwielbia spacerki i spanie na sofie w towarzystwie Antona.:cool3:
  21. To i ja dorzucam 30PLN (od wszystkich łap i nóg w domu) stałej deklaracji miesięcznej. Gratuluję pomysłu:kciuki:
  22. Wczoraj już się nie dodzwoniłam. Czekamy na kontakt.
  23. To chyba tylko Ty, Kometa:) Zrobiłaś tam najlepsze zdjęcia psów z bliska - nam to nie wyszło. Nie wspominając już o problemach ze wstępem na teren. Da się zrobić?
×
×
  • Create New...