Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Wizytkę miała dziś Krawatka - do soboty, szaaa
  2. Cosik obiło mi się po mailu, że dziś, Luka, drzwi (te od boksów) się u Ciebie nie zamykają;)
  3. No, ale jaja! Dzięki! Ścigam Cie po różnych wątkach z tym głupim pytaniem:cool1: Ale mi się podoba to "surowe" Dogo:evil_lol:
  4. Elmirka, plissss jak sie wstawia emotki teraz? I czy zawsze watek otwiera sie na 3 stronie? Głowa boli..
  5. Nie przypuszczam. Gdyby je miał, to by się poskarżył, jak poprzednio - lubił to robić. Zadzwonię sobie do niego wkrótce. Dziewczyny, jak się teraz emoty wstawia?
  6. Witam, witam:) Dziś rozmawiałam z Lamią, jest zachwycona Misiem, mówi, że to wspaniały pies, karny, posłuszny, inteligentny. Mieszka nadal w domu z panem Andrzejem i lata w koszulince:) Juz się przywiązał, chętnie chodzi na spacery, zachowuje czystość - dziewczyny, jakiś super domek potrzebny. Miś nie jest niewidomy, słowo Lamii - doskonale sobie radzi, może lepiej, niż psy, które nie były u okulisty;-) Łapie muchy, serio:)
  7. Zastanawiam się, czy pan Tadeusz po prostu pozbył się Lazara, zamienił go na nowszy model?! Bo i takie myśli przychodzą do głowy:(
  8. Jak miło Was wszystkich znowu widzieć:) Luka karmi Lukasa, będzie dobrze!
  9. Hej! Czy ktoś wie, jak znaleźć Panel Użytkownika? Nie ma bazy danych, więc na wątki tylko "na piechotę" można się dostać. Do PW też:( Co to ma być?
  10. No, totalny pasztet! I nie ma bazy danych - nie ma dostepu do subskrybowanych watków. Przynajmniej ja nie mam. Co to ma być? Wie ktoś?
  11. W 100% popieram, Lamia. Etykietka ogranicza możliwości adopcyjne, bo ludzie wyobrażają sobie, że niedowidzący pies, to tak samo, jak niedowidzący człowiek. Nic bardziej mylnego. Psy radzą sobie doskonale bez wzroku, a przecież Miś widzi światło i cień, czyli jest w sytuacji starszego psa z lekką zaćmą;) Może i jest niedowidzący, ale nie niewidomy. Żeby tak naprawdę stwierdzić, jakie impulsy i ile światła odbiera jego mózg, musiałby pojechać do Holandii - tam jest najbliższa maszyna do tego typu badań. Mam nadzieję, że te 3 staruszki nie mają za złe, ze Miś biurowy się zrobił?:evil_lol: On boi się ataku, nie raz oberwał:shake: Jeśli tak stróżuje pięknie, to znaczy, że uznał to miejsce za swój dom - bardzo mnie to cieszy. On potrzebuje też odbudowy emocjonalnej. Dam się pokroić za fotkę w koszuli!:modla:
  12. Michasiu, jak się rana goi? Wiemy coś? Miałyście kontakt z p. Andrzejem?
  13. Ach, Monisiu! Skąd Ty masz takie cudowne psy?:loveu:
  14. Lukas ma przepiękne oczy:loveu: I nie ma w nich już tej strasznej rezygnacji.
  15. Dzięki, Andziu! Już się biorę do roboty. Jeszcze prosimy dziewczyny od dalmatyńczyków.
  16. I cóż tu mówić?:shake: następni, którzy chcą mieć budzik. I lubią pieski! No, doprawdy! Jestem zbudowana. Oni nie lubią piesków - oni lubią MIEĆ pieski.
  17. Bardzo mi przykro. Ja mogę tylko prosić o przysługę i nic poza tym, niestety. Bardzo Państwa przepraszam:shake:
  18. W Wawie już zrobiona, czekamy na Opole i pilnie potrzebujemy kogoś w miejscowości [B]KOTUŃ[/B], w okolicach Siedlec.
  19. Państwo, którzy "zwiedzali" dziś Sky'a zostali uznani przez Iwonę za idealny dom dla Jacusia - mają się zastanowić. Jeśli zadzwonią, to masz Agata na głowie wizytę p/adopcyjną, na Woli:evil_lol:
  20. A może tak znajdzie się wolontariat "spacerkowy" dla Karmelka? Sama nie dasz rady go socjalizować:shake: za dużo masz piesków pod opieką. A to śliczna psina i powinna szybko do domku.
  21. A co? Chcieli go na łańcuch?!
  22. Pogoda nie przeszkodziła, państwo byli, Sky bardzo sie podobał. Niestety, okazało się, że państwo mają jednak zerowe doświadczenie z psami, pomimo tego, co mówili. Sky nie jest psem dla nich, choć to bardzo dobrzy ludzie. Iwona oceniła, że to nie jest pies dla nich, a ona w takich sprawach się nie myli. Zaproponowała innego psa, Jacusia, który spodobał się pani i była go gotowa zaakceptować. Państwo mają wszystko przemyśleć i dzwonić. Nie obyło się bez łez, bo córka chce tylko Sky'a:shake:
  23. Myślę, że jednak w schronisku. Ale dopytamy weta i przeliczymy czas. Nie wiem, czy będziemy w stanie dojść. Ona była krótko w schronie, na tej niby obserwacji. Fakt, ze wrzucili ja z tym łańcuchem wokół szyi do innych psów.:shake:
  24. Bezimienna już po sterylizacji. Poszło dobrze i dobrze, że tak szybko. Miała 7 olbrzymich szczeniaków - nie dałaby rady ich urodzić:shake: Sunia czuje się w miarę dobrze, wychodzi z narkozy. Dług pozostał w lecznicy na Ogrodowej 2, w Jabłonnie..
  25. Śliczny bannerek:) Jak wszystkie, które asiamm robi. Dzięki, kochana:loveu:
×
×
  • Create New...