Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Ulubiona pani Dejnarowicz! Znowu się głośno wypowiada. Rodzina weterynarzy, która prowadzi państwowe schronisko, jka własny folwark. Tak najlepiej powiedzieć, że jest dobrze, może nikt nie zajrzy na Paluch i nie dowie się, jak tam jest. Jeszcze jedna ze słynnej Trójki - psich matek. Ech!
  2. A moja KOTKA 5,3 - druga 5. Malizny z tych chłopaków!
  3. Spróbuj Ctrl i Shift razem wcisnąć - czasem działa
  4. Tak, to właśnie byli ludzie:( Spójrzcie tutaj Zabrałyśmy tylko szczeniaka, bo tam je....zabijają. Jak już są podrośnięte - to tajemnica poliszynela miejscowa. Luka była tam na rowerze - tyle mogła zrobić doraźnie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/175972-Sochaczew-Powolne-zabijanie-jest-bezkarne[/url]
  5. Zobaczymy:) Mazurek, piesek lecznicowy, jak Fenek poniekąd.
  6. Wpłaciłam już te dodatkowe 5x2, żeby było równo za grudzień i styczeń.
  7. To czas na mój Taniec Domowy:cunao::cunao::cunao: Jestem pewna, ze to świetny domek - rozmawiałam z pania dzis długo i mniej więcej do maja p.r. wiadomo, co się będzie działo;-) Tzn. plan ułozony we wszystkich wariantach. Ale fajnie!
  8. Ano budzą się. Psy dosłownie obdzierały ja ze skóry, a panowie stworzenia w gumiaczkach żuli wykałaczki i patrzyli w inna stronę. Wierzycie w człowieka?
  9. [quote name='Panca']normalnie zalamka....trzeba czym predzej powiadomic straz dla zwierzat bo w tej chcili jest - 17 stopni i psy maja marna szanse na przezycie...[/QUOTE] Straż dla Zwierząt działa tylko na terenie miasta. Poza odsyłają do Policji lub Strazy Miejskiej. Poza tym, mają księgę zgłoszeń interwencyjnych - pełną. Gdyby było kogo, to wysłałybyśmy np. do Popielarni, która jest wsią z horroru dla każdego wrażliwego człowieka. Zgłosiłyśmy tu i tam, prosimy o pomoc. Tam jest podobna sytuacja w każdym gospodarstwie niemal. A ile jeszcze takich "godspodarstw" po drodze do Popielarni?
  10. [quote name='basia0607']Ona zamarznie ! Nie wezwałyście policji ? Kobieta nie miała jakiejś szopy aby w te mrozy przetrzymać psy ? Przepraszam za te pytania ale ja od 2 dni jeżdżę na interwencjach po wioskach gdzie w podłych budach marzną psy. Najgorsze warunki są poprawiane przy nas ale Wasza suka zamarza przy akceptacji wielu osób. Macie chociaż dane właściciela psów?[/QUOTE] Basiu, Luka była tam na rowerze...
  11. Zobaczcie:( Pucek naprawdę miał szczęście. Okazuje się, ze jako szczeniak trafił do tego miejsca, został uwiązany na łańcuchu i nie był karmiony. Właścicielka go zabrała i jego historia potoczyła sie dalej z takim pieknym finałem. Gdyby nie przypadek, byłby tam, obok tej suni... [COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.dogomania.pl/threads/175972-Sochaczew-Powolne-zabijanie-jest-bezkarne?p=13725343#post13725343[/url][/U][/FONT][/COLOR]
  12. Dzięki, Jasza:) Zabierzemy ja na kontrolę do weta, nawet nie wiem, czy ona jest wysterylizowana, bo nikt sie tym nie zajmował. Wszystko obadamy i wtedy poprosimy.
  13. Damy radę! Nie z takimi ogonami miałyśmy do czynienia. Zrobimy, co się da, żeby mu ulżyć.
  14. Niemożliwe! Co Ty opowiadasz?! To chyba dlatego, ze mu cieżko na sercu było - nie wiedział, ze to Anioły przyjechały:)
  15. Jasna cholera - p...y naród. Coż to za gatunek! Brak słów. Albo nadmiar. A jak szczeniak?
  16. Jemu wyraźnie coś dolega, oprócz życia. Musi go wet porządnie obadać.
  17. Słodkie stworzenie. Zimno się robi, jak przypomnę sobie tę opowieść ze szczegółami:shake: Dzięki, Lukas:)
  18. Dzięki, Mru:) Monika ma dla niego pół worka Intestinalu. Postaramy się jeszcze o diagnostykę przed wyjazdem do Mielca. Chyba jednak pokażę go ortopedzie - może ma jakiś uraz? Odyn jest w dyszkę - podoba mi się:)
  19. :cunao::cunao::cunao: Tak sobie tańczę przy każdym domku. Hurrra! ONek już zabezpieczony, tzn. umówiony;-) Postaramy się jeszcze go pobadać przed wyjazdem do Mielca. Intestinal czeka:evil_lol:
  20. Wizja już jedzie! Podwójna! No, pisz, Lukas, jest się z czego cieszyć:)
  21. Monday, a mogłabyś 3 adresóweczki zakupić? Ostrożności nigdy za wiele - numer p. Joasi wpiszemy, tak?
  22. Pani doktor obiecała zadbać też o jego emocje. Bardzo nas to ucieszyło. Psina mocno zadziwiona ostatnimi zmianami w jego życiu.
  23. Wyobrażam sobie. Tu też zapanowała panika - naprawdę ostatnio ciągle słyszymy o pieskach z podobnymi objawami. I raczej brak diagnozy. Objawy, jak przy zatruciu, a zatrucie często wykluczone. Dobrze, że już dobrze:)
×
×
  • Create New...