-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
Hejka, idę wrzucić granat do dostawców adrenaliny. Nie wiem, czy wróce, czy polegnę.
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
malibo57 replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na pierwszym zdjęciu Uszatek z przyjaciółmi, na ostatnim typowa śniegowa głupawka:) Dostałam przed chwila telefon od pani Joasi. Wybiera sie z Uszatkiem na diagnostykę. Jak się uda, to pojedzie też Grubcio, bo chłopcy bardzo się lubią:) Ale do rzeczy. Pytanie: W książeczce Uszatka jest wpis o szczepieniu p/wirusom, z datą 04.2008., ale pieczątka lekarza jest skreślona na czarno. Co to znaczy? Był szczepiony, czy nie? Wścieklizna jest z datą 02.2009., czyli wkrótce trzeba będzie te szczepionkę powtórzyć. Pani Joasia prosi o informację na ten temat. -
A witam panienki! Odsypia się wczorajsze harce? A raczej trzydniowe? Ty sobie apetytu, Omar nie rób. Zdaje się, ze Filip to już bezjajeczny przyjedzie. Na tym wątku, co wiecie, taki krótki się zrobił, czytałam. Że w schronie to załatwiono, nie bacząc na stan zdrowia i wiek chłopaka.
-
Pirat - Ślepy staruszek bez oka odszedł za TM ['] :( !
malibo57 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bubu, tu wklejam link do bazarku ogłoszeniowego. Jeśli uwazacie za stosowne, to zafunduje mu full pakiet. Dajcie znać komu i ile mam przelać. http://www.dogomania.pl/threads/177455-Tanie-ogA-oszenia-pojedyA-cze-i-w-pakiecie-Zapraszamy-do-30-01-09?p=13871519#post13871519 -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
malibo57 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Franio:) Nasze świąteczne dziecko. -
[MLB] Kryza - teraz NANA została odebrana właścicielom. Ma dom
malibo57 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zadzwoniła do mnie pani Kasia. Rezygnują z Nany, gdyż nikt nie może dać GWARANCJI, ze np., za rok nie wystąpi u Nany atak padaczkowy lub padaczkopodobny. Posłanko i nowy misiaczek zostaną dla następnego pieska. Pani Kasia zamierza nam towarzyszyć na wątku, gdyż losy Nany nie są jej obojętne. Starałam się być obiektywna. A teraz powiem, co myślę. To jest tak, jakby oddać swoje dziecko, bo ma główkę bardziej w lewo, niż w prawo. Proszę nie brać innego pieska, pani Kasiu. Bo, co będzie, jak się po roku okaże, że zachorował na jakąś "wstydliwą" chorobę? Będziecie panie obie strasznie cierpiały - oddając go...komu? -
Wydaje się, że na niektórych zdjęciach jest dużo młodsza, niż na innych. Wygląda, jak podrośnięty szczeniak, a na innych, jak dorosły pies.
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
malibo57 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Na to musi odpowiedzieć ewab, ja bym tą sprawę załawiła inaczej :cool3:.[/QUOTE] Ja też bym to załatwiła inaczej. Czy Zosia ma książeczkę zdrowia? Kto jest w niej wpisany? Może nikt? Tamtej biednej psiny od menela już nie ma. Uciekła biedaczka i nie można jej znaleźć. Sama widziałam ogłoszenia w necie. A Zosia ma szczęście, że spotkała dobrą duszę na tej ulicy.:cool3: -
Buba - kochana 'czarna czekolada' odeszła ...
malibo57 replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzień dobry! Witam wszystkie ładne nosy:) Zajrzę wieczorkiem. APSA, napisz do Kundelkowej Skarbonki z prośbą o jednorazówkę - przyda się na transport i in. Daję referencje do Obraczus87;-) -
Wszystko się zgadza,Agatka, oprócz tego, że to było w kwietniu zeszłego roku:) Mam na myśli pierwszy hotel Iskry. Tam też była wredna, źle jeździła samochodem - pamiętasz zdartą z szyb folię;-) - co za samochody mają ludzie, że psy tak źle się w nich zachowują.:crazyeye:Ale przynajmniej nie miała choroby lokomocyjnej. Ale kanapę "historyczną" zniszczyła. Historyczna, bo ten zarzut spotykał każdego hotelowicza po kolei:mdrmed:
-
Ty sie, Omar nie cisz. U nas dziś o piątej rano pojawił się pług wydębiony od gminy. I co? Przejechał 1,5 km z łycha w górze i pojechał dalej. A fakturka do Gminy za 3 godziny odnieżania.
-
:lol:To piątka poszła górką I te 90, co brakowało - kiedyś tam.
-
[quote name='evl']Owszem zabiera, bo my o tym nie wiemy, bo kometa ma na nas foszka, nie? :cool3: A my sobie robimy ogłoszenia, są zapytania - okazuje się, że psa w schronie nie ma, bo zabrany - żadnej informacji zwrotnej. Jestem nadspodziewanie wyluzowana, ale na naszym wątku już tysiąc razy prosiłam - zabieracie psa - SUPER! ale błagam, piszcie, gdzie, bo nam takie zabieranie "gdzieś tam" ryje całą organizację. Jak dla mnie EOT.[/QUOTE] Chyba wylewasz dziecko z kapielą> Tu nie jest ważne Wasze dobre samopoczucie, organizacja - tylko PIES. Informujemy Was, niczego nie ukrywamy, ale nie jest to dla nas priorytet. nam jest wszystko jedno, skąd jest pies i mało nas obchodzą typowo dogomaniackie - w tym złym znaczeniu - przepychanki. Wy chyba zgubiłyście rozeznanie, co tu jest ważne? Mamy Lulu, Sonie, Awarię, Fantę, Filipa, miałyśmy Czarulkę ze szczeniakami i pewnie jeszcze inne. Tylko, że nas nie obchodzi, z jakiego one są schroniska. Podesłałam ladySwallow watki psów z Nowodworu. O Filipie wiecie od beki. Za mało? gdyby kometa nie wywiozła tych psów, to być może już by nie żyły lub poszły do "dobrego domku" nie do sprawdzenia.
-
Dorzuciłam ostatnią brakującą piątkę. Eee...to nie na tym wątku? Jestem pewna, ze tu. Sprawdź Dada gdzieś pod koniec - słowo daję, że...
-
W sprawie wyboru hoteliku. Nie chciałabym być posądzana o patriotyzm lokalny;-), ale opcja lwówecka wydaje mi się korzystniejsza dla Rusałki.
-
Dada, chojrak ma ode mnie 55 stałej - chyba dobrze pamiętam? W 1-szym poście jest 50. I, błagam, podajcie mi nr konta i dane do wpłat, bo chyba wykasowałam PW przy czyszczeniu skrzynki.