-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
Tak wyszło - Szoko jedzie jutro do DS. Odezwę się:)
-
Jest gdzies watek hotelowy - poszukam. Tam sa tez namiary.
-
Mnie też nie chodzi o boks, ale w Popielarni to nie sa warunki domowe. Tam sa miejsca w budynku, ale tam z psami nikt nie mieszka - to jest pusty dom. Jest opiekunka, ale w innym budyneczku. Przynajmniej tyle nam powiedziano i pokazano przy okazji wizyty.
-
Czy miejsce u pani Aliny jest w Jaktorowie, czy w Popielarni? Bo wiem, że juz kilka psiaków jest u Pani w domu w Jaktorowie. Czarek, Lenka, Staszek i chyba to nie wszystko. Są chyba jeszcze psiaki domowe. Czy znajdzie sie miejsce i warunki dla psa po operacji kregosłupa?
-
A jak z rozsyłaniem wątku? Bo coś mało ludzi tu zagląda. Więcej ludzi-więcej deklaracji. Banalne, wiem. Ale prawdziwe.
-
Ustalenia są następujące: Jola dzwoni rano do weta, adobywa opis na dowolnym nośniku i przekazuje do mnie, a ja staram się złappać Omar w locie i opis jej przekazać. Potem zastanawiamy się nad dalszymi krokami, kto dzwoni do jakiego lekarza i kto, co może załatwić. Będzie allegro cegiełkowe fundacyjne, a my tu zbieramy, co się da. Czyli sprawa ustalenia, kto zbiera na swoje konto jest bardzo pilna. To kto? Są chętni? Potrzebny pewnie nowy baner z info o operacji i deklaracjach. A, i jeszcze jedna sprawa. Wydaje mi się, że chłopakowi jednak potrzebny domowy DT - szukajmy. Myślę o płatnym.
-
No, jestem wreszcie i ja. Dwa pytania. Rtg zrobione, czyli opis będzie najpóźniej jutro. Czy możemy prosić o przesłanie mailem lub faksem najszybciej, jak się da? Jeśli się uda wcześnie rano (ok. 8.00), to na adres Omar, jeśli później, to na mój, a ja postaram się dostarczyć na Bemowo lub do Omar w locie. Jeśli dr Sterna poprosi o zdjęcia rtg, to Żółty M&M ma randkę z innym kolorkiem;-) we wtorek. Czy doktor na Kalinowej stwierdził już konieczność operacji, czy czekamy na zlikwidowanie obrzęku i wtedy zapadnie decyzja? Rozumiem, że czasu na podjęcie decyzji przez nas jest mało - tylko, że my właściwie go nie potrzebujemy - jest jasne, że pies będzie operowany niezaleznie od kosztów, jeśli zaistnieje taka konieczność.
-
Jeszcze nie wiemy - wszyscy w ruchu. Cierpliwości:)
-
A do dziś jednak warczał? Oporny jakiś w tych naukach.. Jak poszło szkolenie, Beatko?
-
To się pewnie okaże - bo do tej pory nie był to priorytet. Znajdzie się GK;-) Suma deklaracji stałych i jednorazowych daje w tej chwili miesiąc utrzymania w hoteliku - no, ciutkę brakuje. Prosimy o rozpropagowanie wątku, wklejanie banerka do podpisu i...deklaracje.
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
malibo57 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U weta pani Joasi mozna zrobic pełna diagnostykę. Nie martwcie się. Te dwa ostatnie zdjęcia - mozna się popłakać, co za mina. -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
malibo57 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A ja tam przyjrzałabym się jednak temu podobnemu - chodzi o tę Afrykę na piersiach, której na zdjęciach nie widać. Na pewno nie damy spokoju - to jest wbrew zasadom, które wyznajemy. -
Ok, jest miejsce u Aliny S, ale mam pytanie. Czy to jest w domu u pani Aliny w Jaktorowie, czy w Popielarni? Bo zależy nam na warunkach domowych. Jola juz dzwoni do kliniki, zaraz będzie info. Potrzebne deklaracje - ja daję 50 stałej.
-
Jest obolały i trochę kłpie szczęką.Niestety, wygląda, że miednica trzasnięta - zobaczymy. Najwazniejsze, że jest!
-
Jest pies!!!!!! Paweł rosacanina go wypatrzył, Omar go złapała, siedzi w naszym kennelu u Tz Majqi i jedzie do kliniki!!!!
-
Kapsel przebywa w domu tymczasowym, który chyba zamieni się w ds
malibo57 replied to danal1983's topic in Już w nowym domu
Danal, ja jestem w stanie sfinansowac mu pobyt w płatnym DT przez m-c - tylko znajdźcie taki. Uważam, że powrót do schronu nie wchodzi w grę. Przez ten miesiąc trzeba uzbierać deklaracje na dalszy pobyt i szukać DS. -
Omar w kontakcie z TZ Majqi, dojeżdża, jest już w mieście. Najpiewr sprawdzą tę panią, która dokarmiała psa. Tę informacje zdobyła Jola od policji. Pani mieszka w pobliżu stolarni przy moście. Pies nie został wywieziony do Łodzi, sprawdza też Ostatnia Szansa u siebie - poszło do nich całe info, jakie mamy. Mmd jest jeszcze kawałek od Rawy. Wie już o karmicielce.
-
Wszystko widać:) Dzięki, Klaneri!
-
Omar juz przeleciała przez Wawę i jest na trasie. Kontakty rozdane. Mmd tez rusza za chwilę. Moim zdaniem trzeba zakupić na najbliższe Rawie stacji benzynowej plan miasta, wyjść z punktu "most", podzielic miasto na sektory i jeździć.
-
Zmarł właściciel, Barnaba pozostał sam. JUZ MA DOM!!!
malibo57 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Tola, Jarek - wiedziałam, że zrobią wszystko, co możliwe i jeszcze trochę. Wspaniali ludzie! -
Dzwonię do Ocelot, ciagle nie odbiera, ale dzwoniła do mnie w międzyczasie - rozmawiałam z kim innym. Będę ja łapać. Złapałam - w Tomaszowie jakoś brak chętnbych, ale może jedno auto się wykroi - zobaczymy.
-
Spóźnione, ale szczere: na wieki.. Akcja Rawa trwa. Spotkamy sie pewnie wieczorem.
-
Omar rusza, Majqa i jej TZ też - rosacanina wie juz o tym - posyłam jej nry telefonów. Potrzebny kazdy człowiek z autem do jeżdżenia po Rawie i szukania, bo na piechotę to sobie mozna pogwizdać. Jeszcze czekam na tel. od Ocelot - może ktos z Tomaszowa. Dzięki wszystkim za obecność tutaj:)
-
Dobra, Omar rusza - ma juz wszystkie namiary. Ja siedze na tel. i wydzwaniam rosacanina. Zdjęcia mamy tylko te na watku, czy ktos ma na mailu? Omar wydrukuje i zabierze ze sobą - Ocelot nie odbiera- nagrałm się.