Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Aniu, dajcie mu trochę spokoju i więcej dystansu. Coś się zmieniło, prawda? Ubyła Smoli, nie ma Szanty - została zachwiana rutyna.
  2. Wiesz, ja przeważnie nie wiem, jaki jest dzień - zdawało mi się, że mówiłam już wszystkim. Przepraszam Fancie Twoje kciuki nie zaszkodzą, ale bardziej potrzebuje teraz Szanta;-) Widzę, że "wirusik Difci" się roznosi:diabloti:
  3. Na szczęście nie jest rekordzistą:) Pół roku to norma. Niektórym z moich "stuka" własnie 1,5 roku.
  4. Operacja zdecydowanie się powiodła - czekamy na wyniki, a na nie operacja nie ma i nie miała wpływu, niestety. Dada, cieszę się:) Dzięki!
  5. No, widać! Aż spuchł z głodu:diabloti:
  6. Już 4 zgłoszenia były. Cuda jakieś!
  7. Czy Wy chcecie, żeby Alfik się na nas obraził? Pogoni nas razem z Adelką, [COLOR=dimgray]jak się damy, hehe[/COLOR]
  8. Nie wiem. Tyle, ile będzie trzeba dla jej bezpieczeństwa. Zabierzemy ją dopiero, jak pozwolą.
  9. Przynajmniej tydzień trzeba poczekać na wyniki. Chociaż głowy nie dam - zależy od dnia tygodnia, w jakim została dostarczona próbka.
  10. Jeju, to nikt się tu nie odezwał?! O 14.00 Szanta była już zupełnie wybudzona, kończono przetaczanie krwi. Szancik przeszedł dobrze operację, nawet bardzo dobrze. W trakcie, po obejrzeniu guza, który znacznie urósł od ostatniego usg, czyli od 4.01., pan doktor zdecydował o zabiegu oszczędzajacym. Oznacza to, że Szancie pozostawiono część śledziony, gdyż "lepiej ją mieć, niż nie mieć", jak określił to doktor. Guz nie sprawiał wrażenia natrętnie nowotworowego, jest szansa, więc do czasu wyników histopatologii, prawie połowa śledziony pozostała. Miejmy nadzieję, że już tak zostanie.
  11. Właśnie rozmawiałam z Magdą - Kąsek systematycznie przybiera na wadze, nic mu nie dolega.
  12. Haha, alez ten Gacek ma energię! Przebija nawet ze zdjęć:) Czy on zeżarł Bergową zabawkę?!
  13. A, bardzo chętnie:) Będziemy w kontakcie. A z kim pieski zostaną? Bo moje samopas i szybko będę musiała wracać.
  14. Właśnie, jak z transportem? mamy coś?
  15. My z Adelą to raczej "wewnętrznie" podobne, hm. Tyle, że ja nie gryzę ze strachu, wręcz przeciwnie;-)
  16. No, to ostatnie "uszczypnięcie" to nawet mnie zaskoczyło. Tym bardziej, że facet się przyznał i pokazał dopiero, jak porządnie nabiegło krwią:p
  17. [quote name='malibo57']Ale pięknie się prezentuje:) Ja dorzucę 50,- na zimowe sprawunki. Na czyje konto?[/QUOTE] Nie mam pewności, że wysłałam te obiecane pieniądze:oops: Ktoś pomoże?
  18. Nie pytaj - jak zaplanuje, to nici z tego, jak zawsze:)
  19. Jak pies warczy, to ma powód. Jak pies gryzie, to ma powód. A, że nie zawsze te powody są dla nas jasne? Bywa:cool3: P.S. Adela nie wszystkich tak traktuje - widać zasłużył. Tak twierdzi mój mąż, hehe
  20. Ależ ekipa się zebrała w tym Mokrym Nosku! No, szok!
  21. Osoba do wizyty jest - teraz tylko transport. Terminem możemy lekko manewrować.
  22. No, nie damy im żyć. Szanta ma obstawę bioenergoterapeutki na juro rano ( posłałam jej zdjęcia). Kciuki w pogotowiu. DIF, jestem pewna, że ona WIE, że po nią wrócisz. Inaczej nie zabierałaby się do kolacji. Dada, Rozetka i Szanta, to jedna fala? Nie skojarzyłam. Kochana, leć do tego Bobrowca, jak tylko znajdziesz chwilkę. Oni tam wiedza, że my mamy lekkiego świra, nie będą robić trudności. A gdyby, co nie przypuszczam, to dzwoń:cool3:
  23. To jest pitek Igor:) Chyba wszyscy już zapomnieli o tym imieniu. Kąsek jest czarny i owczarkowaty.
×
×
  • Create New...