-
Posts
10423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by malibo57
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
malibo57 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufcio ma problemy z nerkami i wątrobą - oprócz sercowych. Wdrażamy akcje ratunkową. Czy założycielka wątku może zmienić tytuł ? Wstawić prośbę o wsparcie na ratowanie Rufikowego życia? Tu już nie ma żartów. -
To bardzo istotne, a właściwie najważniejsze. Reszta daje się zrobić, to tylko technika. Niespodzianka:) [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5456/img0109fk.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4633/img0111ot.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/15/img0113bt.jpg[/IMG] Jak łapa Denvera? Opuszka, staw?
-
Brak ogrodzenia, to duży problem - dla każdego psa. Nawet, jeśli pies nie jest "ucieczkowy", to nie będzie bezpieczny. Inni ludzie i psy mają do tego terenu dostęp. Poza tym, my nie oddajemy z zasady psów do budy ani do kojca, a juz na pewno nie Denvera. Zgadzam się, że niektóre psy mogą mieszkać na zewnątrz, ale muszą mieć zapewniony kontakt z człowiekiem. I to bliski. Oraz muszą być bezpieczne, a w takich warunkach jest to niemożliwe. Nie chciałabym, a by Denver musiał być ratowany jeszcze raz, a tu nie ma takiej gwarancji. Pies zawsze i każdy może pójśc za tropem, pobiec za daleko, wybiec na drogę, wpaść w sidła...Już nie będę snuć czarnych scenariuszy;-) Bardzo dziękuję, Blow :loveu: , za propozycję, ale jednak poczekamy na coś innego.
-
[MLB] słodka astka Effy z raną na brzuchu - MA DOM :)
malibo57 replied to asiamm's topic in Już w nowym domu
Jest dużo zgłoszeń. Większość, niestety, standardowa. Ale, może coś z tego odsiejemy. -
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Owszem, nie narzeka;-) -
[quote name='Blow']Mamy chętny, zauroczony dom z Warmińsko-Mazurskiego po stracie przyjaciela.Pytanie czy Denver pasuje do oferowanych przez państwa warunków, potrzeba o nim więcej informacji.[/QUOTE] Miła wiadomość:) Jakie są pytania? Jakie oferowane warunki?
-
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
malibo57 replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
A dlaczego ma być głośno? Baster jeszcze śpi:diabloti: -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
malibo57 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wydaje mi się, ze trzeba zmienić tytuł wątku i sprecyzować, że Rufi potrzebuje bardzo pilnie pomocy i wsparcia na leczenie - ratujące życie. Wstawiłam Rufiego na nasz wątek zbiorczy do Wspomaganych - może ktoś go wypatrzy? Na stronę też go wrzucimy - na czerwono. -
Amstaff Fado...szkielecik ze sznurkiem :( JUŻ W DS :) !!!
malibo57 replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
Smutek przebywa w Teresinie, o ile mi wiadomo. -
[quote name='wiosenka']Witam i ja u malucha. Jak można wyrzucić takiego psiaka :shake:[/QUOTE] A, zwyczajnie - po ludzku...
-
Hotel Mielec zmienił numer konta w marcu zeszłego roku - to moje zaniedbanie, ze o tym nie wiedziałam, ale od śmierci Odyna nie robiłam przelewów bezpośrednich. Wiem o tym , jak wygląda zainteresowanie psami, będącymi pod opieką Zwierzaka, dlatego postanowiłam przesłać te 300,- na spłatę długów Mozarta na konto hotelowe, a nie fundacyjne. Pieniądze dotarły, bo już nie wróciły. Irenko, jeśli chcesz wspomóc te psy, to radzę Ci skorzystać z konta Brzyścia.
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
malibo57 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziękuję, Murko:loveu: Podjęłam dziś decyzję o przeniesieniu na Rufiego deklaracji stałej, którą wpłacam na Loriego. Jest to 200,-/m-c i powinno wystarczyć na każde leki, w tym na Vetmedin, który powinien brać do końca życia. Poprosiłam o przeniesienie wpłaty lutowej na konto Rufiego, aby była jutro już do jego dyspozycji. Uznałam, że nie może tak być, aby jeden z moich podopiecznych umierał z powodu braku pieniędzy na leki, a drugi zbierał do skarpetki w tym samym czasie. Wspierałam obydwa psy, obydwa są w tym samym hotelu, zbieramy dla nich pieniądze na to samo konto. Mam nadzieję, że uznacie tę decyzję za racjonalną. -
Kochani, jest pewien problem. Nie znam stanu konta Loriego na dzień dzisiejszy, ale zapewne jest imponujący. W hoteliku u Murki przebywa Rufi - w zasadzie, pies rezydent:) W tej chwili Rufi ma minusowy stan konta, a pilnie potrzebuje leków nasercowych. Prawdopodobnie będzie je brał do końca życia. Wspieram Rufiego i Loriego ta sama kwotą - 200,-/m-c. Lori zbiera do skarpetki, a Rufiemu nie wystarcza. Ostatnio stan jego zdrowia pogorszył się właśnie z tego powodu, że nie stać go na leczenie. [COLOR=navy]W związku z powyższym, przenoszę moją deklarację z Loriego ( 200,-) dodatkowo na Rufiego, który jest w pilnej potrzebie i jeśli nie otrzyma sensownych leków, to umrze.[/COLOR] Bardzo proszę o przeniesienie z konta Loriego na Rufiego lutowej deklaracji, która już wpłynęła, gdyż Rufi potrzebuje tych pieniędzy już dziś.
-
[quote name='Dorota']Super. Wituś się zadomowił , ale tam jest drugi ,bardzo podobny do Witusia , któż to?[/QUOTE] To Pinezka, pies własny DIF - ONA całą "gębą" i uszami:cool3:
-
[IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6858/p2060002.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2369/p2060003b.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4467/p2060010y.jpg[/IMG]
-
Tylko sika? To połowa problemu, hehe :diabloti: Proszę, zróbcie wszystko, żeby poczuł się swobodnie i bezpiecznie. Jak pisałam w pierwszym poście, Wituś boi się krzyku i hałasu, głośnych ludzi w grupie. Schodki zna, tylko powierzchnie musi oswoić. A, których to schodków on nie może pokonać? Tych z ganku? [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2296/p2060012.jpg[/IMG] Z Fantą i Basterem. [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9884/p2060011.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/7863/p2060013a.jpg[/IMG] Z Pinezką, i Alfem [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3756/p2060007.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2171/p2060008i.jpg[/IMG]
-
Upss! narozrabiałam coś z wątkiem? Bo miałam podwójny link po edycji przeskakującego drugiego postu, czy chodzi o link Fanty? To, co mogę, to poprawiam. Czy tak może być? Dopiero doczytałam - znam ten zapis, ale nie sądziłam, że dotyczy też pierwszego postu. Przenoszę fotki.
-
[IMG]http://img832.imageshack.us/img832/1999/fanta1001.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6527/obraz03323.jpg[/IMG] Tak, tak! To nasz "szkieletor" Fanta, zwana też Fanciorem:smile: Zmieniła się trochę. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175091-Sochaczew-Fanta-ratujmy-szkielety-kolejna-w-kolekcji-szkieletA-w"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/5857/96d9dec6d95edb6fmed.jpg[/IMG][/URL] Agat, dzięki za banerek - ile godzin spałaś przez ostatni tydzień? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175091-Sochaczew-Fanta-ratujmy-szkielety-kolejna-w-kolekcji-szkieletA-w"] [/URL]
-
A teraz, niespodzianka!!! Oto Wituś z sunią, która przyjęła go pod swój daszek - czy ktoś poznaje starą znajomą? [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7766/eb3a9517b6d543eemed.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/8313/4e427f762ea37685med.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1325/5c98bd988f73379bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/46/35315fd9643d3f64med.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2581/374699a3453601demed.jpg[/IMG] Poznajecie? Nie? To zajrzyjcie do postu #6:)
-
Wituś, całe 5 kg psa, został przywieziony w czasie wakacji z Krainy Wielkich Jezior, aby służył rozrywce ludzkich dzieci. Wakacje się skończyły, dzieci wyjechały, a Wituś został. Porzucony na podwórku u dziadków, jak zepsuta zabawka. Dziadkowie nie opiekują się inwentarzem, który kręci się po ich obejściu - chyba nawet nie wiedzą, jakie stworzenia tam żyją i mało ich to interesuje. Nie karmią, nie chronią, nie leczą... Wituś, podkarmiany przez okoliczne sąsiedztwo, przetrwał do października, zrobiło się zimno, nikt go nie chciał, pomimo akcji ogłoszeniowej. Zrobiło się jeszcze zimniej - Wituś nie miał żadnego daszka nad głową. Pod koniec miesiąca Dobra Dusza nie wytrzymała i zabrała Witusia do ciepłego pomieszczenia, do suni rezydentki, która łaskawie go przyjęła, nie skrzywdziła, nie zjadła. Dobra Dusza przegoniła stado pcheł, zaszczepiła - jednym słowem, uratowała Witusiowi jego młodziutkie życie. Był tam do dziś - dziś przyjechał do Hoteliku Kadif, aby nauczyć się życia domowego, przejść trening przed adopcyjny, jednym słowem, zdobyć szlif:smile: Wituś ma około 1 roku, jest przesympatycznym, kontaktowym psiakiem. Posłusznym, niekonfliktowym, tolerancyjnym, a przy tym skorym do zabawy, wesołym. Witek bardzo lubi dzieci, żyje w zgodzie z innymi psami i kotami. Boi się hałasu, podniesionej ręki, rozkrzyczanego tłumku. Poza tym, jest ŚLICZNY! Oto on: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/201708-MLB-Witek-malutki-krówek-MA-DOM!"][IMG]http://imageshack.us/a/img690/5742/2f31f8dffa9dad12.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/59/082d579735c18c84med.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8283/e6c0fa136379e5afmed.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/2736/db32e9a9c962aa00med.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/3228/26e27e60b1229929.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8022/b517da03150f6744med.jpg[/IMG]
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
malibo57 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O, rany! Nie można ani na chwile zająć się czym innym, bo Rufi rozrabia! Bardzo proszę o wizytę u tego weta w Lublinie - pokryję koszty. Rufiemu trzeba zrobic echo serca i ustawic leki. Na samym Furosemidzie daleko nie zajedziemy. Typowy zestaw to: Vetmedin Lotensin Spironol Digoxin i dodatkowo Furosemid, który jest toksycznym świństwem i uszkadza nerki wątrobę. Murko, bardzo proszę, zorganizujcie tę wizytę wyjazdową. P.S. Czy moja deklaracja dotarła? -
Amstaff Fado...szkielecik ze sznurkiem :( JUŻ W DS :) !!!
malibo57 replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
Od razu lepiej wygląda! Czyli, miał uczulenie na pchły? -
Jakoś te dwa psiaki zapadły mi "w oko" - cieszę się razem z Wami:)