Ziutka, czemu milczysz?! Kochani, wczorajszego wieczoru panna Krystyna Sroka opuściła hotel Mokry Nosek bez żalu, żeby nie powiedzieć, bez pożegnania i poszła, jak w dym z nowymi właścicielami;-) Tak, tak! Krysia Sroczka Mrówkojad ma DOM!!! :multi::multi::multi::multi:
Mam już info - Krysia ustawia do pionu labradora Nero. Taki wieczorek rozpoznawczo - zapoznawczy:evil_lol: Nero jest podekscytowany ( ciekawe, czemu?), a Krystyna trzyma go na dystans, jak na razie, hehe