Jump to content
Dogomania

Zofija

Members
  • Posts

    8421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofija

  1. tu jest link: [url]http://www.fundacjalepszyswiat.pl/sarina-ofiara-ludzkiego-bestialstwa/[/url]
  2. wieści z dt: [B]Wtorek, 10 września[/B]. Od dwóch dni Sarina utrzymuje już czystość w domu. Wygląda na to, że powoli przypomina sobie czasy, kiedy miała normalny dom. Potrafi też siadać, podawać łapę, aportować, szukać. Niestety dzisiaj gorzej się poczuła, od rana nie za bardzo chciała jeść, wieczorem zwymiotowała. Jej zachowanie wskazuje na to, że coś ją boli. Dostała zastrzyk przeciwbólowy, a jutro rano pobierzemy jej krew do badania. Możliwe, że przez długotrwałe głodzenie ma uszkodzone narządy (trzustkę, wątrobę), i teraz, przy regularnym żywieniu zaczęły się bóle. [B]Środa, 11 września.[/B] Sarina w nocy wymiotowała. Zrobiliśmy morfologię i biochemię. Ma zapalenie trzustki i anemię. Dzisiaj głodówka, dostanie tylko kroplówki i leki, a od jutra jedynie karma weterynaryjna z puszki. Jeżeli ktoś może wesprzeć Sarinę odpowiednią karmą lub datkiem na nią, to bardzo prosimy, to dosyć droga karma:-(
  3. [quote name='Marycha35']TAMTO przetrzymała i z trzustką da radę:) Dzielna i silna dziewczyna![/QUOTE] Dzielna i SILNA - BEZAPELACYJNIE- DA RADĘ. Moja gwiazdeczka:loveu:
  4. Sarina ma zapalenia trzustki i anemię. Musimy kupić karmę weterynaryjną. Dzisiaj kroplówka:(
  5. [quote name='Marycha35']Ha, sunieczka mądra głowa, śliczna i kochana!!!! Jak aport to aport, do końca;) Drops podwalił piłę, a sunia wyyyyczeeeeekała i siup, aport dokończony:razz: JEST DOBRZE!!!!! Ogonek nawet sobie nieśmiało chodzi, ech........ :multi:Zochna, a dlaczego to zgłoszenie do Policmajstrów jeszcze nie zrobione?????????[/QUOTE] Czekamy na obdukcję. Będzie w tym tygodniu na 1000%.
  6. Phase- wysłałam Ci filmik-doszedł?
  7. Prześwietlimy nawet do 10tego:) póki , co jeszcze zostaje w dt:)
  8. a pewnie-ile się da:). Teraz ma mieć wszystko, co najlepsze:)
  9. Są już dwa domy chętne na Sarinkę:). Ale na razie wiadomo-musi bardziej dojść do siebie i jeszcze pełna diagnostyka. Potem będą wizyty pa. Sarina zaczeła grymasić:p, wiedziałam, ze to księżniczka, jak moja Samba:)
  10. Pisałam, ze zgłosimy. To są moje subiektywne opinie. I to, ze zgłosimy pisałam i to, ze moim zdaniem nic to nie da.
  11. [quote name='Nutusia']Ja niestety też w tym względzie jestem zdolna inaczej :([/QUOTE] to tak jak ja:)
  12. Ciocie-obejrzałam filmik -BOSKI-SARINCIA -CUDO. Kto umie wstawiać temu wyślę mailem!!!!!!!!????? Mój mail: [email]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/email]
  13. [quote name='Amadorka']Poważnie,nawet podaje obie łapki i robi to bardzo chętnie,ktoś go tego nauczył.[/QUOTE] o jejciu- to Ci pycholek przesłodki:)
  14. Dobrze, zaproszę Cię. Mam filmik z Sariną- czy ktoś umie wrzucić-ja nie potrafię:(
  15. Można wrzucić na fejsa:))) mam zgodę:)
  16. Jeszcze jeden cytat z maila od wetki: Jako lekarz weterynarii już nie jedno widziałam - ale taki widok - jak wtedy wieczorem w niedzielę - ściął mnie z nóg.Szkoda, że nie mogłam pozwolić sobie na luksus zabrania jej do lecznicy - ale jak pisałam - jako pracownik - mam związane ręce w takich sytuacjach.Proszę podrapać od mnie Sarinkę .
  17. [quote name='Marycha35']Zochna, proszę, przekaż tej kobiecie max serdeczne podziękowania za serducho, pomoc i reakcje szybką!!!! Info walnij na FB, ważne te miejsca gdzie była![/QUOTE] podziękowałam! Zapytałam, czy tę treść mogę wrzucić całą na fejsa-czekam na odpowiedź...
  18. [quote name='mdk8']on jest taki do zacałowania :loveu:[/QUOTE] do zacałowania, aczkolwiek, zapomniałam dodać: wstydliwy:)
  19. Słuchajcie! Dostałam maila od wetki z Bielska, która udzieliła jej pierwszej pomocy. wrzucę część: Śledzę historię Sariny w necie. Jestem "tym wetem" co pomagała Sarinie - jako pierwsza pomoc. Cała sprawa wyglądała tak: w niedzielę wieczorem ( tj. 01.09.) - moja siostra zadzwoniła do mnie z informacją, że znaleziono w czasie festynu w Rudzicy - sunie z zaklejonym taśmą i sznurkiem pyszczkiem - że jest mocno wychudzona i wyczerpana - i czy mogła bym przyjechać ją obejrzeć. Powiedziałam OK - przyjechałam - i co zobaczyłam mnie przeraziło. Ledwie stojąca, mocno wystraszona, odwodniona, wychudzona sunia w typie owczarka, co chwila liżąca się w ok. pochwy. Sunia była już bezpieczna- w ciepłym pomieszczeniu przy kotłowni w budynku urzędu gminnego w Rudzicy. Zdecydowałam, że natychmiast trzeba podłączyć jej płyny, podać leki przeciw zapalne, przeciw bólowe i antybiotyk. Podejrzewałam otwarte ropomacicze - do głowy by mi nie przyszło sądzić - że jakiś zwyrodnialec mógłby zrobić jej większą krzywdę - niż zalepienie taśmą i sznurkiem pyszczka. Na jakikolwiek zabieg chirurgiczny - w tym stanie jaki widziałam- było za wcześnie - sunia nie przeżyła by narkozy- z powodu olbrzymiego odwodnienia. Pojechałam do Bielska do lecznicy w której pracuję - po leki, kroplówki i karmę wysokoenergetyczną(....) Z tego co się dowiedziałam - sunia błąkała się gdzieś przy lesie na obrzeżach Rudzica, Jasienica. Zauważyli ja woźnice - co na festynie wozili bryczką ludzi. Jakoś udało im się ją złapać na jedzenie i trafiła do pomieszczenia przy kotłowni w urzędzie gminy w Rudzicy.
  20. [quote name='cancer43']a TERAZ ? [URL]https://www.facebook.com/events/503905059704004/[/URL][/QUOTE] super!!!!!
  21. Jak wchodzę na link, który podałaś-to nic mi się nie pojawia.... Ja bym dała tytuł: Sarina-ofiara bestialstwa-SZUKAMY SPRAWCY
  22. Ja mogę zostać drugim admninem. Karma by była potrzebna dobrej jakości. Royal dla psów zabiedzonych. Jest taka?
×
×
  • Create New...