Jump to content
Dogomania

Zofija

Members
  • Posts

    8421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofija

  1. No i wiadomo - najpierw musi wyzdrowieć nasza Panna
  2. Tak więc już piszę co u Księżniczki, która kawę sobie sama robi. Po napiciu się lampki wina-jak pokazuje zdjęcie;). Sari coraz lepiej. Aportuje-popisuje się tym. Jest bardzo głodna i głodna. Dzisiaj przyjechał Pan, który chce ją adoptować. Przywiózł puszki royala-te specjalistyczne-chyba z 8 sztuk. Pan ma dom w Bystrej. Wie, ze będzie sprawdzony do 5 tego pokolenia wstecz:). Powiedział, ze to do zaborów dojdziemy:). Pan ma 12 letnią oneczkę i żonę;). W przyszłym tygodniu przyjedzie z żoną i oneczką , zeby się wszyscy wstępnie poznali. Oczywiście wizyta będzie przedadopcyjna i poadopcyjne. Pan wie, ze będzie na wyjątkowym obstrzale. Nie przeszkadza mu to wcale. Myśleli z żoną, ze jakby ich psiunia umarła to wtedy adoptują następnego psiaka. Ale jak przeczytali historię Sariny, to oboje podjeli decyzję. Chcą adoptować. Oneczka mieszka w domu. W ogrodzie ma budę. Sari się bardzo przed Panem popisywała- aport za aportem.....:crazyeye:
  3. Poprosiłam, zeby na razie miskę kłdli przy furtce.... Jak mi się ją kiedyś uda złapać. To jak jej to kaukazowate doopsko złoję
  4. Jeju, jakie polowania? Gruzja podeszła do miski postawionej pod oknem, troszkę ujadła, po czym wzieła miskę w zęby i uciekła z nią w pole. I tam ją rano Ci Państwo znaleźli. Byli bardzo zdziwieni. Ale jak obejrzeli film z kamery... A wiecie dlaczego troszkę zjadła? Bo miska byłaby za ciężka.....W sensie to plastikowa miska i takiej z pełnym jedzeniem nie dałoby się przenieść. Ja nie mam słów na tego psa. On mnie wykończy. Ona jest za mądra i za dzika
  5. [quote name='bela51']Bardzo sie ciesze, ze dziewczynce wrócił apetyt :loveu:[/QUOTE] Ponoć nawet baaaaardzo, bardzo:)
  6. Sarina zaczyna być, jak widać, baaaaaaaardzo głodna: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/183/b03ed1bda13c9560med.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='kakadu']wiem, że jest wydarzenie na fb, ale ja niestety z niego nie skorzystam w sensie czerpania informacji; no nic, postaram sie w takim razie wziąć wszelkie dostępne dane stąd; dam koleżance i niech rzeźbi jak uważa; co wyrzeźbi wkleję tu i zobaczymy jakie są uwagi; wprowadzi się zmiany i mam nadzieję, że dalej już samo poleci, czyli każdy kto może z okolic, pobierze, wydrukuje i powiesi; nic innego nie wymyślę... tylko gdyby juz takie ogłoszenie powstawało gdzieś indziej to dajcie znać, żeby się nie dublować;[/QUOTE] ja Tobie mogę plakat wysłać na maila-ale jutro dzisiaj nie będę na necie. Podaj mi swój mail na pw. A tak jak pisała-cancer na dogo i fb są te same informacje
  8. [FONT=times new roman][SIZE=3][COLOR=#000080]Dostałam rachunek-100zł Hotelowanie Cezarka-sierpień. Na koncie zostaje-375,12zł 200,00zł zapłaci onkowa skarpeta-DZIĘKUJĘ!:loveu:[/COLOR] [/SIZE][/FONT]
  9. Nutusiu, ja Tobie odpisałam- bo chyba się nie wyświetla, ze mnie Samba zaprowadziła na dogo i od niej zaczęła się moja przygoda z pomaganiem psiakom. Zawsze chciałam, ale wiesz... Musi być jakiś bodziec. Ona nim była. Ponoc nie ma przypadków;)
  10. Sarinka jest radosna, bawi się, macha ogonkiem. Je specjalistyczną karmę, mało bo mało, ale je. Pije:). I nie zsiusiała się w nocy.
  11. [quote name='Nutusia']Była zabrana z interwencji w stanie agonalnego zagłodzenia. Jej Pani była w niewiele lepszym stanie. Za to wnuczek, który miał się obydwiema opiekować - pączek w maśle!!!!:angryy: Tosia przyjechała do nas tylko umrzeć, a cieszyła się życiem ponad 2 lata. I dalej pewnie by żyła, gdyby nie pewien super renomowany pan doktor :( Od niej zaczęła się moja przygoda z dogo. Nauczyła mnie cierpliwości, pokory, a przede wszystkim wiary, że cuda się zdarzają, i to wcale nie tak rzadko. I to ona czuwa na wszystkimi moimi kolejnymi tymczasowiczkami - jestem tego pewna! Tu jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/116269-Siódme-życie-nie-było-jej-pisane-Smok-Wawelski-powędrował-za-TM[/URL][/QUOTE] Zajrzę. Moja przygoda z dogo i w ogóle z pomaganiem psiakom zaczęła się właśnie od pierwszej przygarniętej suni -Samby. Ponoć nie ma przypadków. Coś w tym jest.
  12. kakadu- na fb wydarzenie już dawno jest. Profil Sariny też. Z papierowymi sobie poradzę. W naszej Fundacji jest mało osób. I niestety nie mamy czasu pisać na wszystkich portalach. Pracujemy wszyscy zawodowo. Każdy robi ile moze. I mam inne zdanie- nie widzę nic złego jeżeli odsyłam na stronę fundacji gdzie są wszystkie informacje. Dla mnie to jest dopuszczalne. Każdy ma inne wizje. I najlepiej jak każdy swoje realizuje po swojemu.
  13. Wydarzenie na fb -mogę go też wrzucić na fb, na stronkę zwierzęta -adopcje. Ale krótszy tekst potrzebuje+ kontakt mailowy i telefoniczny do opiekuna. Straszne, niektórzy ludzie byli i są beznadziejni
  14. Nutusia-ło matko jaka bida!!!!!!!skąd ją wziełaś????
  15. [quote name='bela51']No to wet nas sprowadził na ziemie. Ale chyba jest nadzieja ?[/QUOTE] Tak, jest. Znak zapytania nad życiem Sarinki.
  16. u Sari bez zmian. Humor dopisuje. Ale słabiutka. Je minimalnie. Pytałam o Polcję- Policjant przyjmujący zgłoszenia bardzo grzeczny, jego żona uwielbia wszystkie psy i najchętniej wszystkie by przygarneła. A dzielnicowy z Rudzicy to ponoć bardzo solidna firma. Tyle się dowiedziałam. Jeszcze coś tam Kasi podpowiedział, ale to powiem mi wieczorem. A ja dla dobra sprawy nie będę o tym pisać.
  17. [quote name='Fundacja Jamniki Niczyje']Kurcze - nie mamy miejsca w tej chwili - wstawię go na stronę[/QUOTE] ale nie ma problemu-tylko wstawiłam, zeby go na jamnisiowych stronkach pokazać:)
  18. Weterynarz powiedział, że nie ma się co na razie cieszyć , trzeba czekać. Dostała zastrzyki - antybiotyk i rozkurczowe, kroplówkę. Na wieczór dal nam kolejną kroplówkę. Jedzenie po łyżce, podgrzane. I tylko te puszki. I czekać.
  19. Nie zapeszajmy. W nocy nie wymiotowała, zsikała się, ale mniej. Widać, ze czuje się lepiej. Właśnie pojechała do weta
  20. [quote name='bela51']A to są wczorajsze zdjecia ?[/QUOTE] tak Belu-wczorajsze. Te co nie dotarły-dzisiaj rano odebrałam
  21. [FONT=Verdana][SIZE=4][SIZE=4][SIZE=4][SIZE=4][SIZE=4][SIZE=4][COLOR=red][SIZE=3][SIZE=2][COLOR=darkgreen][B][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/172/b4d406e256b9bbd2med.jpg[/IMG][/URL] [/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]Lemur to starszy piesek w typie jamnika. Oceniliśmy go na ok. 7 lat. Został znaleziony początkiem września w Ustroniu. Lemur dogaduje się w kojcu z innymi pieskami, ale jak każdemu jamnikowi-warunki schroniskowe-WYJĄTKOWO NIE SPRZYJAJĄ.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]Dlatego SZUAKMY MU DOMU STAŁEGO LUB TYMCZASOWEGO.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [B]Imię: Lemur[/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR] [COLOR=red][B][SIZE=3][SIZE=2][COLOR=darkgreen]Płeć: pies Wiek: około 7 lat Miejsce: schronisko Cieszyn [/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=red][B][SIZE=3][SIZE=2][COLOR=darkgreen]Kontakt: Zosia 508-063-271 e-mail: [EMAIL="zofiakrystyna@poczta.onet.pl"]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/EMAIL][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR] [B][COLOR=red][SIZE=3][SIZE=2][COLOR=darkgreen]Sterylizacja: nie [/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][SIZE=2][COLOR=#006400]Wątek: [URL]https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=629234637098606&id=212228012132606[/URL][/COLOR][/SIZE][/B] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/FONT]
  22. Zdjęcia dotarły:) i z rana niespodzianka:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/173/8757b8d47ac6dcafmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/173/80b10e281f3883a1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/173/a30af84c3ccd3cb4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/173/f2eb21157098a487med.jpg[/IMG][/URL]
  23. Kasia, wysłała mi zdjęcia, ale nie dotarły.Kurcze!
  24. Sarinka dzisiaj zjadła łyżkę karmy!!!!!!! i nie zwymiotowała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kasia czekała 3 godziny i nic, przetrawiła!!!
×
×
  • Create New...