Jump to content
Dogomania

Zofija

Members
  • Posts

    8421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofija

  1. [quote name='stzw']teraz wydać, że opinia Zofiji o Tiranie jako o psie w typie beagla była rzeczywiście lekko przesadzona :-)[/QUOTE] a dlaczegóż to???:) jest podobny:)
  2. [quote name='Lobaria']Współczuję Beacie, ze tak było na pierwszym Jej wydarzeniu. Ja też prosiłam o info, ale bardzo grzecznie. Inni mniej i wdarły się Trolle. Było jednak i parę parę cennych rad... Na jednym z moich pierwszych wydarzeń Trolle o mały włos nie rozwaliłyby eventu, ale Beata Żółkiewska i Gosia Frąc poskromiły towarzystwo. Fb nie jest złe, tam idzie jednak większa pomoc dla psiaków, ale trzeba być odpornym psychicznie. Szkoda, że nie ma wydarzenia Kaniego... Darczyńcy mogą być zaniepokojeni. Może zrobić nowe?[/QUOTE] Ela.........nowe............ jesteś odporna???? Ja jestem wypompowana. Rano wcześnie wstaję, a też mnie ta zła energia wciągneła i jak chora na głowę do 01 odpisywałam. Dzisiaj w pracy, noie pytaj jak wyglądałam.
  3. To było pierwsze wydarzenie Pani Beaty i trafiła na taką zadymę. Na to się złożyło wiele czynników. Nilsson wyjechała i ma słaby dostęp do netu. Ja siedziałam w pracy po 12h, co drugi dzień latałam do siostrzeńca do szpitala. No moje psy. Nela jak dwa dni nie ma długiego , pożądnego pspaceru, to zawsze mi coś pogryzie. Dodatkowa praca. Inne psy. No naprawdę, czasem tak jest, ze nie daję się rady. Ja pamiętam jak ja na dogo trafiłam na wątek z zadymą pierwszy raz i zostałam w szoku....I Pani Beata po tych zwadach też. Pewno gdyby po mojej informacji o stanie zdrowia kłótnie ucichły, to by tak nie było. A tam dalej. Ja piszę jak byk-co u psa- a za chwilę czytam wpis: A CO U PSA PSA PSA????????......... I jedna Pani drugiej dokopuje. To jest takie, hmmm.... niesmaczne. Ja też unikam takich wątków, jak ognia
  4. [quote name='Lobaria']Na fb znikneło wydarzenie Kaniego - to wg mnie niedopuszczalne i nieodpowiedzialne zachowanie załozycielki...[/QUOTE] Pani Beata tak postanowiła. Ona zakładała wydarzenie. Ja ze swojej strony przepraszam. Już wiem, ze zostanę przy wątkach na dogomanii.
  5. [quote name='stzw']Obsikał biurko w sekretariacie ( zawsze podejrzewałam, że to lite drewno), napił się wody, pożebrał prezesowi przy śniadaniu i pojechał. Zofija, poproszę na maila umowę adopcyjną to w przyszłym tygodniu ją wypiszę.[/QUOTE] oki, wyślę:)
  6. A jak w ogóle Peruś? Kurde, nie miałam ani jednego telefonu w sprawie adopcji:(
  7. dziękuję Lobaria. Wiem, ze wyniki były dzisiaj konsultowane z dwoma wetami. Coś tam je, ale niewiele.
  8. Feluś je , ale tylko mięso. Nie wiem jak to się będzie miało do jego wątroby. Specjalistycznej karmy nie tknie. Dzisiaj będę miała i wyniki i pierwszą fakturę. Czy ktoś umie wstawiać? Jak tak to proszę o maila na adres: [email]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/email]
  9. Dziewczyny-zrobimy wszystko, zeby się udało. Nie wiem, co będzie napiszę. Ale na facebooku to już od nikogo wydarzeń nie chce . Jeju.
  10. Miałm pieska w podobnym stanie, ale tam poprawa była z dnia na dzień. Tutaj jest inaczej. Tamten piesek jak już doszedł do siebie, to okazał się baaardzo charakterny. Tymczas siedział mi na głowie, zeby zneleźć mu dom stały juz, zaraz. Ma zresztą wątek na dogo-Lisiu. Feluś zachowuje się inaczej. Każdy przypadek jest inny
  11. [quote name='Anula']A Kani nie można skonsultować jeszcze z innym wetem? Przecież widziałam wychudzone psy i dochodziły do siebie,poprzez bardzo dobrą karmę,leki,witaminy.Nie da się leczyć wątroby,jelit? Kani wymiotuje?Ma temperaturę?Tak mi bardzo szkoda Kani,tyle przeszedł i na koniec może być uśpiony.[/QUOTE] Pewnie, ze moze się skonsultować. On dostaje to wszystko, co napisałaś Aniu. Wetki zdaniem organizm był tak skrajnie zniszczony, ze są marne szanse. Feluś nie chce jeść, nie chce chodzić. Nic nie robi tylko leży bezwładnie. Jak się na niego patrzy to serce pęka. Różne są opinie. Ty Aniu piszesz walczyć, znowu inna koleżanka powiedizła, ze to dręczenie psa. W sensie trzymanie go przy życiu w takim stanie. Czasem organizm nie walczy. Po prostu. Reasumując skonsultuje toz innym wetem. I jak ten będzie miał to samo zdanie, to nie będziemy go tak utrzymywać.
  12. dwa dni kroplówa i jak nie pomoże to trzeba go uśpić, żeby nie męczyć.
  13. [quote name='Anula']Kani siedzi a więc nie widać jego chudości.Jednak mam nadzieję,że jego wygląd poprawia się.Kani ma apetyt?Jest kontaktowy? Najważniejsze jest,że przebywa w cieple i ma opiekę,a do formy powinien pomalutku dojść.[/QUOTE] No niestety Aniu, muszę Ciebie i wszystkich zmartwić. Nie było mnie dwa dni. Te zdjęcia dostałam na maila z 3 dni temu, ale dzisiaj odebralam i wstawiłam. Widziałam go dzisiaj u weta. Nie chce jeść, prawie nie chodzi, jest apatyczny, osowiały. Nie chce nic. Kolejne badania wyszły źle - wątroba i jelita. Wetka raczej nie widzi szans. Jego organizm był tak strasznie wniszczony i zabiedzony.....
  14. Wieści, które dostałam od Kasi: Sarina ma takie huśtawki, że boję się na razie ją gdzieś dawać. Po odrobaczeniu uspokoiły się biegunki, ale po kilku dniach pojawiły się drobne niteczki krwi w moczu. Dostała kolejny antybiotyk, i na razie spokój jest. Ale jeszcze wydaje i się, że jest zbyt chwiejna z tym swoim stanem zdrowia, żeby jej fundować stres związany ze zmianą domu, poza tym chciałabym, żeby póki co prowadził ją Ci sami weterynarze, bo już znają najlepiej jej stan. Optymistyczne jest to, że po zmianie karmy (zeszliśmy z royala na hills`a) zaczęła przybierać na wadze, przytyła 3,5 kg:-) Za około 2 tygodnie, jeżeli nic się złego nie będzie działo powtarzamy badania krwi i ją zważymy. I po tych badaniach coś zdecydujemy
  15. Karma koszt -205zł. Nasza księgowa była w czwartek i piątek na poczcie, ale żadne faktura nie doszła. Takze chciałabym zapłacić za badania,a le nie mam faktur. Książeczkę z czipem w końcu wysłałam:).
  16. Wstawiam nowe zdjęcia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/407/5b40c321083456acmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/408/e94c878dffd8f17fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/407/e7d89e427d52b6d3med.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Javena']Czyli zrobić tylko Agusowi ? Kontakt taki jak na watku?[/QUOTE] tylko dla Agusa. Tak, kontakt jak na wątku
  18. Drugi piesek jest w schronisku. Miał mieć dzisiaj robione badania i przegląd za pieniążki, które wpłyneły na "jego konto" Też potrzebuje domu
  19. Feluś je specjalne puszki z royala. Ale nie pytajcie jakie, bo nie wiem. Nie je dużo. Nie można go nagle zacząć bardzo karmić. Ogłoszenia nie mają sensu. On naprawdę na razie potrzebuje , ciepła, spokoju, jedzenia i snu. Żadnych zmian. A tam gdzie jest ma naprawdę super. Wiem, ze miał mieć dzisiaj dodadtkowe badania. Jeździ dalej na kroplówkę. No bida straszna.
  20. dziękuję mdk8:)
  21. [quote name='mdk8']przypominam się ;)[/QUOTE] [B][COLOR=#006666][FONT=Arial]DANE FUNDACJI DO WPŁAT:[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#006666][FONT=Arial][/FONT][/COLOR] [COLOR=#006666][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#006666][FONT=Arial]Fundacja dla Zwierząt i Środowiska "Lepszy Świat"[/FONT][/COLOR] [COLOR=#006666][FONT=Arial]43-400 Cieszyn, ul. Limanowskiego 8/3[/FONT][/COLOR] [COLOR=#006666][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#006666][FONT=Arial]Konto:[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#006666][FONT=Arial]ING Bank Śląski 33 1050 1403 1000 0090 3005 3319[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#006666][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#006666][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#006666][FONT=Arial]W tytule: dla Tirana od kogo - [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  22. Uaktualniam wpłaty: 18.11. skarpeta im. Talcot-120zł 18.11. Danusta J. z Mińska Mazowieckiego-25zł 18.11. Rafał K. z Katowic-20zł 19.11. Halina B. z Katowic-20zł 19.11. Sylwia W-Ż z Cieszyna-30zł 19.11. Justyna K. z Gliwic-10zł razem= 225zł DZIĘKUJEMY!!!:loveu:
  23. [quote name='paula_t']Płakać się chce, jak się ogląda te zdjęcia:placz: Z jednej strony byłby to już DS, a nie DT, a z drugiej strony Kani jest w takim stanie, że dojście do siebie zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym jest teraz najważniejsze![/QUOTE] paula- ja mam nadzieję, cichą nadzieję, ze ten dt zostanie jego ds. Ja ie cierpię jak ktoś na mnie coś wymusza. Odpisałam tej Pani, ze dowiem się i dam znać. Jak zresztą wydać psa w takim stanie? To naprawdę cud , ze żyje. Ja tam dzisiaj byłam. I jak wyszedł z łóżeczka to ja ponownie miałam skurcz w gardle. Leży, śpi, je, załatwia się. Nic więcej. 99% ŚPI.
  24. rzeczywiście-fufuś nieprzeciętny-do zjedzenia:)
×
×
  • Create New...