Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. [quote name='ewatonieja']na strykowskiej sa boksy zewnetrzne plus budy ze słomą ,nie jest tanio:roll:[/QUOTE] Ale w razie awarii może warto pamiętać. Kiedyś zbierałam namiary na hoteliki dla siebie (no może nie do końca dla siebie:evil_lol:) i mam jakąś bazę danych. Super, że lokalna mafia tak prężnie działa, w ogóle ten tydzień jakiś udany (obym nie palnęła z złą godzinę).
  2. Ciotka Isadora przyszła do Liska:loveu: - no w sumie to on jamnika może udawać z racji łapek. Lisek jest też tu: [FONT=&quot][URL]http://petsy.pl/ogloszenia/7/1/34/3710.html[/URL][/FONT] [url]http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/47358[/url] [url]http://www.e-zwierzak.pl/szukaj/Lisek/0/3629/[/url] [url]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=25240[/url]
  3. Ja zrobiłam stałe z datą 28, ale ja też z mbanku żeby było ok, myślę, i na bieżąco to z Twojego dałabym z dzień, dwa wcześniej
  4. Buźkę śliczną widać i to najważniejsze:) Dzięki już sobie wrzucam
  5. Zagląda, zagląda:) I w pierwszym poście wypisuje darczyńców:loveu:
  6. A ja właśnie na świeżutko po rozmowie z hotelikiem pypcia. Newsy do charakterystyki: mały jest czyściutki i naprawdę fajny. Jest bardzo mądry i słyszałam w ogóle same dobre rzeczy. Fotencje można zrobić, ale te, które są, uważam za tak udane, że nowe ładniejsze nie będą. Ja bym mu baner zmieniła na taki na bazie tych nowych zdjęć. Tamten fajny jest ale opatrzył się. Sbd..... pomyślisz?
  7. [quote name='oska1983'] "Animal'S Hotel" Zbigniew Skonieczka Łódź, ul. Strykowska 92, tel. [URL="callto:0605669889"]0605669889[/URL] Oba w Łodzi, ale nie wiem czy przyjmuja tylko zwierzęta od właścicieli czy tez jako dt??[/QUOTE] Dotarło zaproszenie i do mnie. O rany To miejsce znam z "drugiej ręki". Źle by im tam nie było, ale to hotelik, trzeba by negocjować. Na Malowniczej jest pełno.
  8. Ja też cienka w tym jestem, ale razem może podziałamy:) To naprawdę chyba ostatnia szansa Liska. On niedługo tak się przywiąże, że nie da do siebie podejść nikomu. Nikt go nie będzie chciał:placz: jeszcze dodatkowe kontakty: 604 172 405 [EMAIL="kasia@niechcianeizapomniane.org"]kasia@niechcianeizapomniane.org[/EMAIL] lub w skrócie: [EMAIL="kasia@fniz.pl"]kasia@fniz.pl[/EMAIL]
  9. Robię nowy post, żeby było widać. Tekst do ogłoszeń: [FONT=Courier New]Lisek - malutki, młody (ok. 3 lat) psiak, który ma wielkiego pecha. Został znaleziony w stanie skrajnego wyczerpania, z zapaleniem płuc, obolały (pobity albo potrącony przez samochód). Od ponad roku wypatruje swojego człowieka. Lisek mieszka w hoteliku w Łodzi, jest zadbany, zaszczepiony i wykastrowany. Bardzo się przywiązuje do opiekunów, chciałby mieć kogoś tylko dla siebie. Nie przepada za innymi psami, suczki toleruje. Potrzebuje kogoś, kto na początku poświęci mu sporo czasu, bo początkowo jest nieufny. [/FONT] [FONT=Courier New]Kontakt: [/FONT]604 172 405 [EMAIL="kasia@fniz.pl"]kasia@fniz.pl[/EMAIL]
  10. moje poszło - jest jako zlecenie stałe na kilka miesięcy jak przestanie przychodzić, to znaczy, że zapomniałam odnowić i [B]trzeba mi przypomnieć[/B]!
  11. Nie ma problemu, mogę odwołać, ale dajcie info, co mam robić. Myślę, że te zamówione przeze mnie i tak ktoś będzie chciał, więc namiary powinnam w miarę szybko przekazać dalej.
  12. Mam info o Lisiątku Dodzwoniłam się, a jakiś niefart miałam wcześniej. Problem z adopcją Liska polega na tym, że nasz mały rozbójnik jest psem, który za właściciela oddałby życie. Uznał właścicielkę hoteliku za swoją panią i jak ktoś go chce adoptować no to wiecie... Pies nie umie się "sprzedać" - zamiast machać ogonkiem i się cieszyć, stara się zrobić jak najgorsze wrażenie i w dodatku broni "swojej pani". Pamiętacie Harutka? Lisek jest znacznie łatwiejszy, bo swojego nie dziabnie, problem, żeby ktoś, kto go chce, najpierw go do siebie przekonał. A ludzie przychodzą i chcą do adopcji pieska do miziania. Lisek jest pocieszny, śliczny, tylko kocha za bardzo. Kontakt do ogłoszeń: 604172408. A tekst muszę jakiś sklecić. Tylko jak to napisać, żeby nie zniechęcić?
  13. [quote name='Magnesiatko']Witam mogę pomóc w ogłaszaniu, tylko proszę napiszcie jakiś tekst. Nie mam siły dzisiaj i cierpliwości, żeby przeczytać te wszystkie strony. Proszę skróćcie mi co i jak. Jaki on jest itp. Ma gdzieś już ogłoszenia?[/QUOTE] Ooooo super:) Będę porządkować Liskowe dane, a przede wszystkim muszę dorwać kogoś, kto mi da zielone światło do podawania mojego numeru telefonu i reprezentowania spraw Liska. Odezwę się i z góry dzięki.
  14. Racja. Kar0la mało jest na dogo. Muszę pomyśleć co z tym zrobić. Fundacja ma od groma pewnie spraw, a tu potrzebny jeden człowiek do pilnowania.
  15. Ja też:-( Miałam jakiś zryw w lecie, później było milion innych spraw, jak to na dogo a Lisek siedzi. I przywiązuje się do - tymczasowej - opiekunki. W pierwszym poście nie ma ani słowa o numerze telefonu.
  16. [quote name='Bjuta'] [B]KOCHANI!!!! Bardzo podrożało leczenie BRUTUSA (musi brać m.inn. vetmedin). Żeby chłopak miał szansę - na hotelik i comiesięczne leczenie musimy zebrać [SIZE=5]400 zł[/SIZE] miesięcznych deklaracji [/B]!!! [/QUOTE] leni356 mnie tu wysłała nie wiem po ile kupujecie ten vetmedin, ale może 188 złotych za sto tabletek to taniej i zostanie Wam na co innego. Leni podałam namiary.
  17. :multi::multi::multi: Isadora - do końca tygodnia do odbioru - jest zamówienie na moje nazwisko. Zamówiłam 2,5 mg 100 tabletek za 118 zeta 5 mg - 100 tabletek za 188 zeta. Te ceny są takie przy dużych opakowaniach, więc warto nawet umówić się w kilka osób, bo na sztuki jest drożej. Powiedziałam też, żeby spokojnie zamawiali więcej, bo czuję, że szykuje się większy desant z dogo:)
  18. [quote name='BajkaB'] Co do Vetmedinu,to jeżeli tylko ktoś moze załatwić taniej to bardzo prosze.To też moja osobista prośba,sama chętnie kupię,bo mój staruszek Bartek bierze dwie tabletki 5mg dziennie.Tylko dzięki temu zyje.Kupuje mu go moja przyjaciółka,ale mam wyrzuty sumienia,bo wydaje majątek.Gdyby zatem udało sie taniej załatwic to byłoby super [/QUOTE] Już napisałam Piechci PW. Ten vetmedin jest do kupienia w Warszawie, więc trzeba kogoś, kto podjedzie, kupi, wyśle. Ja tam jeszcze raz zadzwonię i upewnię się na 100% czy to za 100 tabletek.
  19. Tylko napisz, gdzie. Mgie miała bazarek ogłoszeniowy, pójdę też do niej. Katya mi napisała, że Lisek tak się przywiązał do właścicielki hotelu, że odstrasza potencjalnych chętnych. Ktoś po niego był, a on owarczał i z zębami wyskoczył. Ludzie zrezygnowali. [B]Przydałoby mu się allegro i to takie super. Nie mam konta, ale mogę sfinansować. [/B] Lisek nie może całego życia spędzić w hotelu, jest młody, adopcyjny (chociaż jego szanse spadają od tego zasiedzenia) i blokuje miejsce innym psom, które na adopcję nie mają żadnych szans.
  20. Łaaał :loveu: Wiara w ludzi mi się gwałtownie umacnia od wczoraj. Czy Amiś umie ładnie dygnąć? Wrzucam na 1 stronę do rozliczeń.
  21. Trzeba "roznieść" trochę. Leni mi podrzuciła link, ale sama bym nie znalazła. Zapisuję sobie. Jestem na "przednówku", jak mi listopad hojny się okaże pierwszego to dorzucę.
  22. Już wpłacamy czy jak pojedzie? Czy ustalamy, że do któregoś tam każdego miesiąca są wpłaty? Później odsetki;) Zlecenia w banku będę ustawiać, a i porządek musi być :diabloti:
  23. Mgie, ja Ciebie chyba też zatrudnię w ramach bazarku ogłoszeniowego. I chętnie bym wszystkich zatrudniła do szukania DS. Ten mały śmieszny Lisek z mojego banera siedzi w hoteliku od czerwca 2008, a ja mu wrzucam po 50 zeta od 16 miesięcy. Wiecie, ile to już kasy? Wolałabym wpłacać na chorego, starego psa, którego jedyną szansą jest hotel czy płatny DT, a nie nie takiego żwawego młodego kolesia, który mógłby sobie chałupę u ludzi znaleźć. On mi blokuje działalność.
  24. Tu jeszcze jedna dobra dusza jest:loveu: A co do wyników Amisia to napisałam w PW wiecej, jeśli to te dwa badania, morfologia i biochemia. O niczym więcej ta pani mi nie mówiła. Tego doszłyśmy po dacie zabiegu, więcej danych nie mam. Jeszcze gdzieś był okulista...
×
×
  • Create New...