-
Posts
13273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmd
-
Uratuj g, zanim skończy pod kołami samochodów. PSIAK MA JUZ DOM
mmd replied to vega17's topic in Już w nowym domu
Następne fotencje [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6978/dsc01147f.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8252/dsc01149ck.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3463/dsc01146t.jpg[/IMG] -
Część można do weta zabrać i malowania mniej...
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
mmd replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Obyśmy nie zapeszyły tfu tfu... Liczę na wieczór rozstrzygnięć, sleep pogada dłużej z DS, Sarunia już będzie u toyoty no i wtedy można balować. Chociaż ja to sobie nie poszaleję, bo sbd mi mówiła o suni, z którą jest wielki problem i żebym wątek założyła, bo ona bez neta w wolne dni... czekam na @ z info i to nie będzie łatwa miła i przyjemna akcja:( -
Amik, staruszek który ma tylko karton do spania, ma DS !!!
mmd replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Tak, teraz mało się dzieje. Najpierw zakupy, porządki, a teraz przy stole dwa dni... Przed majowym weekendem dobrze się przyłożyć i nawet mega wyróżnione zrobić, bo to funkcjonuje tak, że ktoś weźmie psa i chce mieć kilka dni wolnych na przyzwyczajenie go do domu, więc druga połowa kwietnia powinna być ok. -
O, biedna... rozumiem...
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
mmd replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Nie wiem. Liczę tak: na 10 tam, chwilę dyplomatycznie popracować, podpisać zrzeczenie, później do weta, no i dopiero do domu, więc trzeba poczekać. -
No przecież jakoś tu padło, że deklaracje stałe nie, jednorazowe zostają na wszelki wypadek, a jakby coś się zadziało to robimy alarm i ciotki pomogą przecież:) Trochę to wszystko trwa, ale Lucky jest wciąż rekonwalescentem, a poza tym musi przełamać strach przed całym światem i to jest dość trudne. Ania pracuje z nim, więc liczę że wszystko idzie ku dobremu. Tylko cierpliwości:) Wesołych Świąt:)
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
mmd replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dobrze mi się spało:) Toyota już powinna mieć Sarunię. Ciotki z przyczajki śledziły, zwiedziały się że szykujemy tu drobne święto:evil_lol: :beerchug::cunao::drinking: -
Uratuj g, zanim skończy pod kołami samochodów. PSIAK MA JUZ DOM
mmd replied to vega17's topic in Już w nowym domu
Wyślij mi na [email]mmd.md@poczta.fm[/email] Wstawię na wątku i przekopiujesz do pierwszego. Jak nam się uda być tu w jednym czasie to wytłumaczę Ci co i jak z tymi zdjęciami:) Zamówię ogłoszenia, ale kilka dni trzeba poczekać, bo kolejka, na szczęście już tam "stoję" ze dwa dni;) -
[quote name='Ellig']Wykorzystalam Jarka :evil_lol: zmiatam......[/QUOTE] Takiego Wunia nie ma na stanie... to jakiś pozadomowy musi być [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
-
[quote name='Ellig']Juz za chwileczke juz za momencik....Wunia wpadnie pogadac:) Dziewczyny zmykam....Dziekuje!:) Pa....[/QUOTE] Jak Wunia ma być to zrywka:) Czymże podpadłas?
-
Śliczny. Można byłoby spróbować.... tak sobie tylko myślę... w sumie parę ogłoszeń, parę deklaracji... może by się udało....
-
Amik, staruszek który ma tylko karton do spania, ma DS !!!
mmd replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Właśnie czytałam o innym piesku też chorym. Wychodzi z tego, więc bądźmy dobrej myśli. -
No, mogę być cioteczką Topika:evil_lol: Nie wiem tylko co on na to
-
[quote name='dota&koka']bo ja okrutnie koffam dzieci i wszelkiej maści szczeniory:loveu: koty,konie i nawet pająki wyrzucam na klatkę,nie zabijam:evil_lol:[/QUOTE] Nie będę się licytować:obrazic: ...ale u mnie z domu pająków na poniewierkę się nie wyrzuca, nawet domki mogą mieć;) Tylko samowoli budowlanej nie wolno robić na środku sufitu:evil_lol:
-
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
mmd replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dwa buziaki:) Oj, żeby już było wszystko dopięte, żeby wątek przenieść do "w domu":) -
[quote name='dota&koka']podzielimy portale i podzielimy szczeniaki ;-) parzyście jest dzieciuchów,czy będziemy musiały któregoś brać na pół?;-) czekam zwarta i gotowa aby ruszyć z kopyta na sygnał :-)[/QUOTE] Ale żeś wyrywna, nie ma takiej potrzeby, ale oddałabym swoje pół. Wszędzie wyrywna i pazerna na te szczeniaki.:diabloti:
-
No wiem, że kicha. Strasznie mi żal, bo sama wiem, co te transporty zachodu kosztują.