Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. [quote name='ziutka74']Cudownie !!! Wspaniale !!! Kocham adasia i jego kupkę !!! Wal adasiu zdrowe kupki,wal kochany !!! Jutro odwiedzą cię cioteczki z aquela co ci kibicują !!![/QUOTE] Mam pomysł - sprzedamy kupke Adasia na bazarku:evil_lol: Pójdzie za taka kasę, że Adas na miesiąc będzie miał na karmę:)
  2. [quote name='piechcia15']Asiu myślę że tu nazwiska i nr kont ludzi nie są potrzebne. Może podawaj Imię i Pierwszą literę nazwiska. Bo nie każdy sobie życzy aby go ujawniać a w przelewie tego nie piszą:) tak sobie myślę...:)[/QUOTE] Przecież to jest cytat - sama dziewczyna podała swoje dane. [quote name='asik007']Adaś zrobił normalną kupkę. :multi::multi::multi:[/QUOTE] I nic nie wyskakuje? Dziurka działa?
  3. To spora kwota do uzbierania, ale musi się udać.
  4. Matko! To chłopak już ma prawidłowe odruchy;) Zenek to ten chudy, co się pałęta po lecznicy? Dziwny kot, bo do mnie przyleciał chętniej niż Adaś:evil_lol:
  5. Jeszcze kilka: [B][COLOR=black][FONT=Verdana]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/malutki-mlody-psiaczek-szuka-kochajacego-domu-ID4S9u.html[/FONT][/COLOR][/B] [URL="http://www.eoferty.com.pl/230682"][B]http://www.eoferty.com.pl/230682[/B][/URL][B][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=73516[/FONT][/COLOR][/B] [B][FONT=Verdana][URL="http://www.pineska.pl/?id=72694"]www.pineska.pl[/URL][/FONT][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]http://www.morusek.pl/ogloszenie/45237/Malutki-mlody-psiaczek-szuka-domu/[/FONT][/COLOR][/B] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,26724,Lw==.html[/url]
  6. Dobrze piszesz. Jeśli są np. małe to nie przyżyją.
  7. Skopiowałam: Powiadamianie, zgłaszanie zdarzeń ze zwierzętami wolno żyjącymi (dzikimi):- Oddział Dyspozycji Inżyniera Miasta – przyjmuje zgłoszenia całą dobę, tel. 042-638-49-49, [B]Leśnictwo Miejskie - Łódź w dniach i godzinach pracy Leśnictwa, codziennie z wyjątkiem sobót i dni świątecznych od 7.00 do 16.00, tel. 042-659-00-77, 042-659-02-49.[/B] Osobami udzielającymi pomocy są pan Piotr Pietrzak – wykonawca prac leśnych oraz w szczególnych okolicznościach pan Kamil Polański – pracownik Leśnictwa. Do dyspozycji ww. osób pozostawieni są dwaj lekarze weterynarii i Przychodnia dla Zwierząt „Dog”, z s. przy ul. Łagiewnickiej 97, kontakt z lekarzami lub przychodnią przez Leśnictwo.
  8. Teraz na Poznań: [url]http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mlody-mix-owczarek-malinois-W0QQAdIdZ258856578[/url]
  9. Minął rok. Równo rok temu Lakuś stanął na mojej drodze. I mam nadzieję, że jest ze mną nadal. Chyba zawsze będę miała ten wątek w subskrypcjach:(
  10. Witam:) Mi się wydawało, że to dziś, a to dopiero we wtorek:)
  11. Zaglądałam już wczoraj, bo przyszłam tropem Myszy1 - żal tych psiaków. Postaram się pomóc trochę finansowo, bo nic innego nie mogę. [quote name='asik007']O bosze jakie bidy mogę pomóc ale nie teraz, mam za dużo psów na głowie. Może poszukajcie dt, jeśli mój Toffino pojedzie do domu stałego a myślę , że tak będzie prawie na 100% od kwietnia mogę pomóc naprawdę znacząco ale nie wcześniej.[/QUOTE] Co Ty o 2 w nocy robiłaś na dogo? ;)
  12. To trzeba kciuki trzymać, żeby to jedzonko wyszło później w odpowiedni sposób:)
  13. Nie pamiętałam nazwiska, ale tak - to on zabrał mojego, a raczej moją jeżynę:) O wściekliźnie żartowałam, ale to może podziałać odstraszająco na zbieraczy.
  14. Polazłam popatrzeć. A nie powinnam.
  15. Wiśnia teraz panisko jest na włościach. Na żadną cieciówkę nie pójdzie - zrobi strajk i dopiero dach zacznie przeciekać:diabloti:
  16. Szkoda, bo liczyłam, że nam się trafi jak tej ślepej kurce:) Jakby ten mały demon znalazł dom, to zaraz bym się zabrała za następnego z tej ferajny na fali sukcesu, a tak doopa. W kwestii finansowo-humorystycznej: zobaczcie, co się na bazarku ciasteczkowym porobiło:) Zejdę niedługo;)
  17. [quote name='agnest']tylko mmd została na posterunku;) Ja tam nie wiem to lecznica i to lecznica, tu Bernard i tam Bernard... jak Adaś sobie już wybrał ciocię to powinniśmy uszanować jego decyzję, na pewno to przemyślał.;)[/QUOTE] Zaraz zmykam, tylko bazarek obsługuję:) A ten mój "sklep" to już regularny nocny:)
  18. Nie tylko piękny, ale mądry:) No proszę! U Was te psy jakieś tajemnicze przemiany przechodza;)
  19. Ale jeży nie wolno zabierać! Jeśli są zdrowe i całe to jest nierozważne i w dodatku nielegalne. Mojego jeżyka znalazłam na środku drogi, miał dziurę w grzbieciku, a w niej larwy much i był jedną łapką na tamtym świecie, dlatego u mnie był. Trzy tygodnie latałam z nim do weta prawie codziennie. Powiedz swoim kociarom, żeby nie ruszały jeży, bo złapią wściekliznę albo paragraf:D Może podziała. Leśnictwo w Łagiewnikach przyjmie każde dzikie stworzenie potrzebujące pomocy, wystarczy do nich podjechać. Tak było, jak już było dobrze:) [attachment=818:5658.attach]
  20. [quote name='luta4']Daj mi namiary na karolinę to się umówimy i podam .ja w tej chwili nie mam kotów bo wydałam ratuję wszystko co ma 4 nogi nawet jeże[/QUOTE] A wiesz, że jeża najlepiej odkarmić właśnie convalescence? :) Miałam na ... hmmm... tymczasie takiego 300 gramów rok temu - wpadł pod kosiarkę albo psy go załatwiły. Po 3 tygodniach poszedł mieszkać w Łagiewnikach u leśniczego. Cieszę się, że dziewczynka z nietypową główką nie jest "wybrakowana":).
  21. Byłam wtedy u Adasia, zaraz na drugi dzień po tym wypadku i on już wtedy bardzo był związany ze swoją "panią". Uznał lecznicę za swój domek po prostu. Nie wiem, która to lecznica na Dąbrowie, chyba ta, gdzie leczyłam kiedyś mojego psiaka i tam są też fajni weci, ale ten biedaczek by chyba się mocno zestresował. Dla mnie całodobówki to takie "zło konieczne" - za dużo tam zwierzaków, za duży młyn, no i we wszystkich klatki. Byłam na spacerku z moim psiakiem i musiałam pilnować, żeby mi nie odleciał;) - ale wieje!
  22. Też tak myślę. Musimy wykorzystać wiosenny "sezon".
  23. [quote name='Belka g-g']Zapytam jeszcze o konto, chyba to z allegro Adasia, bank w Mikołowie... nie widzę wpłaty:shake:[/QUOTE] Możliwe, że jeszcze nie dotarło. Asik dostaje wyciągi z konta fundacyjnego, więc co ma dopisek "na Adasia" nie ma prawa zginąć. [B]Nowe wiadomości:[/B] Adaś wygląda dobrze, jest ożywiony, kupali żadnych nie widać, żeby wylatywały. Dostał leki p. bólowe i p. gorączkowe.
  24. [quote name='luta4']To w tej lecznicy nie ma w nocy dyzuru i on biedulek jest sam[/QUOTE] Nie ma, ale sam nie jest. Ma towarzystwo kocie. W tzw. "całodobówce" siedziałby w klatce, tu łazi sobie swobodnie. Coś za coś. Myślałam o tym. Można by było go na noc zabierać do kogoś i rano odwozić, ale do kogo? I czy nie jest to stresujące (dla niego oczywiście)?
×
×
  • Create New...