No chłopaku, hopaj na samą górę z ranka!:sweetCyb:
Dżeki tym swoim szczekaniem odstrasza nieznajomych, szczerze mówiąc na początku na mnie też szczekał, później zmienił się dzięki naszej kochanej ONeczce, która już w domku siedzi :lol: Jagódka się nie bała i wyrwała się na spacer z Dżekolandem:evil_lol: Zakochali się od pierwszego wejrzenia normalnie ;) Później i ja poszłam z nimi na spacer i szczerze mówiąc zakochałam się :loveu: Strasznie łapie za serducho... :loveu: