Jump to content
Dogomania

kamilawa

Members
  • Posts

    5040
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kamilawa

  1. Aga zaraz jej porobi kilka ogłoszeń, jak trafi na wątek ;)
  2. osz kurcze! wyzełek :crazyeye: jutro bedzie dla malej banerek. z ranka. ;) a teraz uciekam... zajrze do dziewusi pozniej!
  3. Edytko kochana, przecież zawracałam i nie mów, że nie. A ty dobry aniołek mimo złego samopoczucia weszłaś i chciałaś pomóc. Dziękuję :loveu::loveu: Tak, Dżeki miał więcej ogłoszeń, ale wygasły już. A ja oczywiście zapomniałam, by je odświeżyć, jakby to mogło być bym mogła pamiętać. Ja na dogo jestem teraz na chwilusię, zaraz zniknę. Może jutro rano na chwilkę się pojawię. Ale wiem, że dzięki Wam Dżeksiu będzie na górze ;) Wuniu, Piromanko, Edytko, no i Aguś- dzięki :loveu:
  4. Szanowny pierdoła Gandalf leci po dom na górę :razz:
  5. Transport do Włocławka mamy, kto się pisze na dalszą jazdę? :diabloti:
  6. I jeszcze raz skacz kochanie!
  7. A ja pamietam! :diabloti: trafiła do wspaniałego domku! Cudowna jest!!
  8. Niuniu mój kochany! :loveu: Ja... ja mam w swoim życiu dopiero drugiego psa. Wychowywałam się z bolończykiem- Kokusiem. Był starszy ode mnie, odszedł 2 lata temu na raka płuc. Rodzice nie pozwolili mi jechać do weta z nimi, by go uśpić, wiedzieli, że nie wytrzymam. Nawet bez tego zemdlałam... od płakania? Nie wiem. Był cudowny, jedyny w swoim rodzaju. Najgorzej jest się z nimi pożegnać... Gisellko... masz racje, najgorzej jest jak się zagryzają... makabra.
  9. Hmmm, my parów chyba żadnych nie mamy, nie Aga? :razz:
  10. Czyli jak zwykle źle zrozumiałam. Dziękuję ! Edi, sorki, że głowę ci zawracałam :oops:
  11. [quote name='Isadora7']Też się podpisuję pod wypowiedzią Goni[/QUOTE] I ja również...
  12. [quote name='giselle4']...Tak cicho Edytka czy Ty sie dobrze czujesz?:oops::crazyeye: Jak cos prosze napisz...to wazne wiem ,ze masz Tz i tate i kolezanki ale pamietaj o mnie tez.:-([/QUOTE] z tego co wiem, Edi nie miała wczoraj neta, moze nadal ma z tym problemy...
  13. bardzo się cieszę ! w wolnej chwili usunę oczywiście ;)
  14. podobno mała wyjść nie chciała i fotek nie ma. Trudno się mówi :lol: [COLOR=Silver]a ja tylko na moment jestem[/COLOR]
  15. Podniosę niunię :cool3:
  16. A ja oczywiście nie zdążyłam :roll:
  17. Podniosę słodziaka :p
  18. To ja też podrzucę :razz: A zaraz zabieram się za ogłoszenia. :p
  19. [quote name='Szarotka']A jak mu sie wiedzie ???[/QUOTE] powolutku, pomalutku. Bawi się z wszystkimi. chodzi za Kamilą nawet rozpalić w piecu. Zadomowił się chłopak. Ale nie może tu zostać, co roku są przetargi na schron, nie daj Boże zmienią się pracownicy i co z nim będzie? :-(
  20. [quote name='giselle4']...z rana na gore:multi:;)[/QUOTE] I z takiego późniejszego też :diabloti: Witaj Warsiku. Ciotki Cię dziś wymiziają? :razz:
  21. A co tam - nie zaszkodzi podnieść :lol:
  22. Ostatnio zabrałam mamusię z dwoma maluchami. Jeden maluch mi uciekł - powiedziałam sąsiadowi, że jakby go gdzieś widział to ma mi powiedzieć. Myślicie, że powiedział? Nie- schował przede mną. A teraz kota wywalił z domu. Zaczyna się od początku - dokarmianie, powolne oswajanie i złapanie. Później schron - bo ja kota mieć nie mogę, po pierwsze uczulenie, po drugie pies, który nienawidzi kotów. Moja sunia polubiła jedynie małego, tygodniowego kota, który był u mnie na wykarmieniu ( niestety odszedł...). Mieszkam w domku jednorodzinnym. Naokoło sąsiedzi. Niektórzy ok, niektórzy kompletni kretyni, przepraszam, ale inaczej tego nazwać nie można. Po zaproponowaniu sterylki (jakoś by się fundusze zebrało) powiedział, że jestem chora i on kota nie będzie okaleczał. No jasne, lepiej mieć setki kociaków. Wszystkie straszne dzikusy, a już mała gromadka jest. Nic tylko się pochlastać. Jadziu, ja też przepraszam, że na twoim wątku :oops: Tym jakże miłym akcentem żegnam się na dziś. Idę spać, za dużo wrażeń jak na jeden dzień. Trzymajcie się, miłej nocy, papa.
×
×
  • Create New...