Najpierw dokładnie przeczytaj - potem oskarżaj.
Źle zrozumiałaś, sunia jest już po kwarantannie, po tych dniach staje się 'własnością' schroniska. Jeżeli się nie mylę to są to dwa tygodnie. Co robił właściciel przez te dwa tygodnie jak ona siedziała w schronie? Może jednak ktoś ją wyrzucił. Nie poznasz już jej przeszłości. Właściciel się zjawi- ok, ale trudno, sunia po sterylce, było do tego prawo.
Grażynko, będzie więcej. A na fotki poczekam, powolutku pomalutku tez można ;)