Jump to content
Dogomania

betka

Members
  • Posts

    5018
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betka

  1. Dorobella dzięki! Kessi psoci gdy zostaje parę godzin w domu z moja ONka. Zdjęcia nie wkleję, bo miałaby problemy z adopcja :mad:. Na szczęście to na razie tylko gazety, śmieci i stare kapcie. Zauwazylam, ze gdy zostaje sama to demolki nie ma. Musze ja kiedyś zostawić sama na dluzej.
  2. Dziewczyny wklejcie tu jakiegoś linka do ogłoszeń, może warto byłoby w nich coś o Rafim dopisać lub pominąć? A ma allegro? Taki fajny piesek, młody między tyloma psimi dziadziusiami. Tak na marginesie, to mi się z tym obgryzionym uchem bardziej podoba :)
  3. Przypomniało mi się, że trzeba ją 2-gi raz odrobaczyć. Kupiłam tabletki za 10zł. Pytałam - antybiotyk nie przeszkadza. Kessi już sama, chętnie wskakuje do auta. Do przychodni też idzie spokojnie, bez przymusu.
  4. Serdeczne podziękowania dla Personelu Lecznicy w Z, szczególnie dla Pana Doktora M.G i P.H za życzliwość, fachową pomoc, zaangażowanie i cierpliwość w diagnozowaniu i leczeniu Kessi. Wdzięczne D, B, A, ....:)? A to Kessi ma być potem w kojcu? Na 2, góra 3 tygodnie, gdyby ją ktoś przygarnął, bo boję się, że mi ucieknie z niezabezpieczonego podwórka.
  5. Przelałam Wiośnie 100zł, które dostałam od bardzo milej Pani z mojej wsi na mix-labka. Snikers dzięki rodzonej siostrze Anett i Wiośnie dostał się do cudownego domu, dlatego daję te pieniążki na te 2 biedne ON-ki, które zajęły u Wiosny miejsce Snikusia. Rozmawiałam dziś z Wiosną. Powiedziała, że są bardzo biedne i bardzo zaniedbane. Ja już 3 miesiąc wyczesuję kołtuny z mojej prywatnej kojcowej omc DON-ki, a była w stanie o wiele lepszym od tych dwóch biedaków.
  6. Będę podawać lakcid. A jogurt dostaje codziennie i bardzo lubi :)
  7. Anett jakie piękne zdjęcia moich ślicznych piesków :). Dzięki Tobie i LuGosiak za odwiedziny. Tacy fajni ludzie kryją się pod nikami dogo :) Wczoraj nabroiły trochę w domu pod moją nieobecność. Podejrzewałam Kessi, bo przecież nie moja ruda :mad:..., ale dziś przeprosiłam Kessi :loveu:. Byłam znów dziś u Wetów, bo miała jakiś żółto-mleczny, dość obfity wyciek z pochwy. ja zawsze miałam pieski z siusiakiem i nie bardzo znam się na suczych upławach. Pan dr Marek zrobił USG. Macica mała 0.5cm. Tzn. że raczej nie jest w ciąży, a ropomacicza też nie ma. Pochwa jest zaczerwieniona. Zapytałam czy podawać antybiotyk, Pan dr powiedział, że można. Daję jej amoxycilinę (została mi po moim piesiu :-(). Być może wcale nie miała cieczki, tylko właśnie ten stan zapalny. Znów nic nie zapłaciłam :oops:. Słuchajcie, widziałam u innych wetów, że ludzie piszą takie laurki podziękowania dla konkretnego lekarza za opiekę, uratowanie, leczenie. Może ktoś umie coś takie zrobić, ze zdjęciem Kessi. Oprawiłabym w antyramę i podarowałybyśmy lekarzom z naszej przychodni.
  8. [quote name='Rinuś'][B][I]alez on jest szczęsliwy :multi::multi::multi:[/I][/B][/QUOTE] Radość dla nas wszystkich :) Jeszcze zostały sprawy przyziemne do uregulowania. Snikers ma 300zł. 92 zł - umówiłam się z ofiarodawcą, że pójdzie dla labradora w potrzebie. Pozostałe uciułane na bazarkach + 20zl stałej deklaracji = 208zł możemy ofiarować innej biedzie. Ponieważ Wiosna wzięła nam Snikersa prawie za pół darmo (300zł/msc za dużego psa!), myślałam aby wesprzeć pieski, które od niedawna są u Niej i nie mają nic. Oto ich wątki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209234-Dwa-pi%C4%99kne-ONki-skrajnie-zaniedbane-DT-i-kasa-inaczej-trafi%C4%85-na-%C5%82a%C5%84cuch-lub-do-lasu%21/page3"]http://www.dogomania.pl/threads/209234-Dwa-pi%C4%99kne-ONki-skrajnie-zaniedbane-DT-i-kasa-inaczej-trafi%C4%85-na-%C5%82a%C5%84cuch-lub-do-lasu!/page3[/URL] oraz inny rudasek [B] [SIZE=2][URL="http://www.dogomania.pl/threads/192358-Doberman-uratowany-przed-u%C5%9Bpieniem%21-zwrot-z-adopcji%21%21-D%C5%81UG-w-hotelu%21%21%21-co-dalej...."]Doberman uratowany przed uśpieniem! zwrot z adopcji!! DŁUG w hotelu!!! co dalej....?[/URL] Czekam na propozycje... ([/SIZE][/B][SIZE=2][SIZE=1]mam nadzieję, że Demo nam nie zrobi jakiegoś psikusa [/SIZE][/SIZE][B][SIZE=2]:roll:) [/SIZE][/B]
  9. :eating: Ma Kessi jedzenia :) !!! Dorobeli należą się podziękowania, bo jest tego na pewno z ponad 20 kg. Jak Ty to zawlokłaś do domu ? pieszo... i to kawał drogi! Silna, krucha kobieta z Ciebie :). Czego się nie robi dla piesków? :) Gdy porcjowałam (mam zawaloną całą zamrażarkę :cool3:), to obydwa sępy siedziały mi pod nogami, żebraki takie. Dzięki jeszcze raz.
  10. Warto pomagać, żeby móc robić takie porównania :( [IMG]http://images40.fotosik.pl/802/dfdefa23d73b058fmed.jpg[/IMG] :) [IMG]http://greyanimals.org/img_zwierzeta/psy/snickers/IMG_1138.jpg[/IMG]
  11. Byłam z Kessi u Wetów, bo jakoś tak kasła od kilku dni. Pan dr Marek osłuchał dokładnie, sprawdził węzły chłonne i krtań. Powiedział, że nic się nie dzieje. Jest czysto. Mam na wszelki wypadek podawać wit C. [Nawet tym razem nie zapytałam, ile się należy :oops:] Kessi już dziś spokojnie weszła do przychodni, nawet szczek mojej rudej małpy jej nie niepokoił.
  12. Pojadą do Wiosny? Daleko to? DON-ka to chyba trzeba będzie ostrzyc, bo z tymi dredami na ogonie to może kogoś niechcąco zranić :(
  13. Sygnaturę Snikersa już osunęłam i trochę oddramatyzowałam tytuł ;)
  14. No nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia :). On ma jeszcze taką szczenięcą minę. Kochana mordeczka :). A.. mogę tytuł zmienić za tydzień :oops:?
  15. Ależ mu się cudna i mądra Pani trafiła :loveu:. Chyba ma doświadczenie w postępowaniu z psami. I takie nasze mądre psisko marnowało się na łańcuchu...Ile jest takich, które mają mniej szczęścia... Gosia może uda się Cezara "odsprzedać" gdzieś na ogłoszenia Snikersa ?. Bo miała świeżo robione przez Paja
  16. Ło matko jaki on teraz piękny :)!!! Czyściutki, wykąpany, uśmiechnięty .... LuGosiak sobie taki dom wymarzyła dla Snikersa, a Wiosna pomogła ten sen zrealizować :loveu:. Dzięki Wam Dziewczyny :loveu:. Serdeczne dzięki również dla nowego Państwa Demusia, że zechcieli adoptować taką bidę z łańcucha :loveu:. Normalnie nie mogę uwierzyć, że to prawda :multi:. Wiosna dzięki, że go odwiedziłaś i obfociłaś. I może pić wodę całą mordą, nie mocząc ścian!!!
  17. Zostawiłam obie psice w domu same. Chyba sobie urządzały wyścigi. Któraś przestawiła fotel spod ściany na środek pokoju :roll:, zapewne żeby można było biegać wokół ... Dzisiejsze obserwacje Kessi po spacerku: Dzieci lubi :loveu:, inne psy - spoko, ale kury :cool3: ....- są po to by za nimi ganiać :roll:. Wykąpałam ją przed chwilą. Śmierdzi teraz mokrym psem :)
  18. Ja też :nerwy:.. Zmienię tytuł za jakiś czas. Demo kochany :modla: nie rób nam wstydu! Wiosno będziemy czekać jutro na Twoją relację, jak po ciężkiej zimie na Wiosnę :) Ps. co do kotów :)- to ten czarny Wiosny tak Demka przeszkolił :D, pamiętacie: tu kot, ktorego eraz Snikus omija szerokim łukiem:-D:-D [IMG]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/IMG_9840.jpg[/IMG]
  19. Tak było jak pisze Dorobella. Ale kolejnym razem (w piątek) już sama poszła do lecznicy, tylko musiałam się z nią schować za ścianę, bo słyszała i widziała moją rudą małpę w aucie i ciągnęła w jej stronę.
  20. bo Betka moglaby nas podejrzewać o niecną zmowę i manipulacje w celu wciśnięnia jej jakiegoś czarnego diobła:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] To prawda :). Ale widziałam też tą wcześniejszą Kessi :(, przyklejoną do trawy poza schroniskiem. Do auta musiałam ją wnieść. Jeszcze u weta była "płaska". Dopiero moja psica ją tak rozruszała. Na spacerach też jest skoncentrowana na niej. Kessi jest grzeczna i miła, cichutka, nie szczeka bez powodu. Jest karna i posłuszna. Często przychodzi podawać tę swoją drobną łapinę, prawą albo lewą :). Trochę psoci w domu (kapcie, buty, kocyk), jak to szczeniak.
  21. Gosiu dzięki za relację:) Piękne nowe imię :). Demo (z łać. odebrany, ucięty - tak!! ucięty przez nas wszystkich z łańcucha :() mieszka teraz w domu ??? Na aż takie szczęście dla niego nie liczyłam. Dziękuję WSZYSTKIM za pomoc i trzymajcie za Demo, żeby było dobrze.
  22. Do Basi i Barni napisałam sms-a :) Ciekawe z jakiego ogłoszenia - zareagowali nowi Państwo Snikusia (mam nadzieję, że mu zmienią to imię :)). Miał nowy pakiet 60 ogłoszeń... Może, jeśli ludzie zaczną dzwonić, Gosi uda się "sprzedać" Swoje inne, ukochane rudaski :)?
  23. Gosia mówiła, że gdzieś w okolicy Kluczborka. Rinuś daj proszę znać "Labradorom" :). Wspierali Snikersa przez cały czas, niech się cieszą razem z nami.
  24. Wiosna to co napisałaś czyta się jak powieść :-( (to łzy radości!). Fajnie, że Pani się odezwała. Snikers - nasze mądre psisko o wymiarach konika :loveu:. Gosia mówiła, że umarł im nowofunland. Dobrze, że wzięli teraz innego pieska. Snikers bądź grzeczny, kochany Szczęśliwcu !
×
×
  • Create New...