Jump to content
Dogomania

migama

Members
  • Posts

    340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by migama

  1. inaczej, niech przystan u Liliany zawrze adopcje z Pania z łodzi :) przystan ma go na dozywocie? nie mzna jakos to tak wykombinowac? jest Pani ktora go chce, odbiera go z przystani. Przystan powinna sporządzic umowe. Czy sie myle.?
  2. [URL]https://www.facebook.com/ZwierzetaMajaGlos.PrzystanLiliany[/URL] nie jest xle mozna tutaj pisac,zadawac pytania ;D
  3. sa napewno ludzie tutaj na forum zwiazani ze schriniskiem, w ktorym przebywał Lukas. Czekamy na dobre wiesci. Lukas trzymaj sie chopaku. Kurcze nawet nic nie mozna napisac na wydarzeniu Lukasa. Bardzo sprytnie uszyta intryga owiana spora doza manipulacji. Ten piesek jest za sliczny, ktos to nie stety wykorzystał.
  4. strona FB to jakas sekta, zablokowane wszystko. zero demokracji i wolnosci wypowiedzi. To jest bardzo niepokojace. Usłane rózanmi i słodkosciami. te zdjecia karmy na tle klatki przerazajace. Lukas trzymaj sie. Mam nadzieje, ze ktos ma jakis kontakt. Ta strona to istnie rozowa propaganda. Ktos kto ma czyste sumienie tak nie robi. martwie sie.
  5. Czy ktos bedzie wyciagał pieska od Pani Liliany? czy domek z Łodzi jest dalej aktualny?? ktos ma jakis plan działania?
  6. Duzo racjo jest w waszych niepokojach. cos co jest oparte na takim oszustwie dośc mocno moze niepokoic chocby Pani Liliana byla aniołem, ktory nam na kazym kroku przypomina o swojej anielskiej milosci do Lukasa, mamy prawo w to nie wierzyc. ...przekret niebanalny. Jestem w takiej złosci, zwazywszy ze jeszcze jakis czas temu było we mnie tyle radosci.lukas jest przeslicznym. Emocje mna rzadza. Pani Liliana nie moze byc nadzwyczaj uczciwa osoba, Zapracowała sobie na absolutny brak zaufania. ten podstep zasługuje na czarne kwiatki. Pani liliano, moze jest Pani dobra kobieta, i moze te oddanie rzeczywiscie jest autentyczne ale mysle ze nikt tutaj na forum nie jest w stanie w to uwierzyc. Nie w taki sposob adoptuje sie psy czy też przechwyca jak to było w tym wypadku.
  7. to co, za kilka dni zaczniemy maltretowac wiadomociami prywatnymi, zapraszajacymi na wątek :) moze ktos ma jakies doswiadczenie? mam ochote :)
  8. Psy potrafia byc bardzo przebiegłe, moj udawał nawet ze połyka. tabletki chowa gdzie w pyszczku,ani drgnie ze nie płknął. Potem znajduje w róznych miejscach pochowane tabletki. W mojej ocenie, niektore psy jak wyczaja ze czas na tabletke to nie ma takiej głowy ze oszukasz, moze na chwile :) to cwane bestie. [quote name='gryf80']w taki właśnie sposób,jaki opisałaś wielu ludzi podaje leki,przeważnie takim psom czy kotom,którym za żadne skarby świata nie da sie,w ocenie właścicieli oczywiście,podac tabletki[/QUOTE]
  9. Moja siostra w szczykawce dawała ipakitine:) odrobina wody i do pyszczka :) dwa lata nasz piesek chorował na nerki. W miedzy czasei miał dwa zabiegi na guzy i opuscił nas w wieku 16 lat :) [quote name='gryf80']pysia nie mieszaj bezposrednio ipaktine z zarciem,pies po pewnym czasie może kojarzyć jedzenie z "dziwnym smakiem"ipaktine i niczego jeść nie bedzie chciała[/QUOTE]
  10. [quote name='magia131']Pysia. Wejdz sobie na moj profil i tam poczytaj o przebiegu naszej choroby, o lekach ktore podawalismy;) Jesli chodzi o przyczyne choroby to nie wiadomo. Lekarze uwazaja te to PNN.. Ja sie z tym nie zgadzam. Bo teraz Brutus nie zazywa nic poza zestawem witamin:) Je teraz normalna karme :) Poczatkowo nie jadl Brutus nic, słabł w oczach. Wiec karmilam go na sile, z pokarmu dla nerkowcow robilam papke i podawalam mu przez strzykawke. Jesli chodzi o leki to wydaje mi sie ze duzo nam tu pomogl Azodyl. Z tym ze ja podawalam go na wlasna reke, bo zaden z moich wetow o takim leku nie slyszal. O tym leku wyczytalam na NAszym forum.[/QUOTE]prosze powiez jakie witaminy dajesz psu. Ja swejgo karmie kaszą ( rozne rodzaje) plus warzywa z miesem. Zadnych zbilansowanych karm. Moj Dżeki przez trzy miesiace mial podawane kroplowki i ogolnie zachowywał sie jak by mial PNN. Brał do tego Ipakitine. Chciałabym teraz podreperwoac jego organizm dobrze dobranymi witaminami.
  11. Pysia daj mi adres na prw, przesle Tobie Ipkaitine 150 g. Jest otwarta ale prawie cała :) jesli oczywiscie potrzebujesz to oddam w rece, ktore potrzebują. Szkoda, zeby u mnie stała a my juz nie planujemy chorowac.
  12. Dokładnie sie zgadzam, jestemy tutaj dla tego kochanego pieska bez ogonka. Nie ma co szukac winnych . Wlasciwie sytuacja była taka ze Aga zostala sama i Yumanji została sama. Zasługi Agi sa ogromne nie pozwolmy sobie na latwe osądy. Róznie w zyciu bywa. Ja sama nie wiem, czy w przysżłości nie skoncze jak słynna polska piosenkarka z pieknymi włosami i banda pieskow do wykarmienia, w opini świra dla reszty społeczeństwa, ktory łatwo osądza, krytykuje, szykanuje. Roznie to bywa zyciu. Psychofani kudłaczy nie maja łatwego życia. Skoncentrujmy sie teraz jak pomoc Skinniemu oraz Yumanji. Aga bezradnie prosi o pomoc. Jej wkład w Skinniego tez jest niezaprzeczalnie wielki. Oto jestesmy. Czasem tez trudno ogarniac problemy, ja to rozumiem. Teraz trzeba szukac ludzi, szukac i szukac deklaracji w jak najlpeszy sposob jaki mozemy. To jest cel najwazniejszy. Nie ma co juz plakac nad rozlanym mlekiem. Trzeba posprzatac. Watek przezywa teraz renesans, wykorzystajmy to :)[quote name='AGA35']Pewnie i tak już mnie "zlinczowałyście " ale także bardzo dziekuje ;-) Jednak powtórzę jak do tej pory jakoś sobie radziłam przy dekalracjach w kwocie 70 zł. resztę dokładałam ja i funadacja . Weżcie to proszę pod uwagę i spróbujcie zrozumieć że każdemu może się noga podwinąć .[/QUOTE]
  13. mowie o tym FB...ciezko dziewczynki nam idzie tam...
  14. no pieknie, Skinni ma dobra opieke...te koneksje :) Super, ciezka ta sytuacja Skinniego, nie wiedzialam ze jest tak trudno zachecic ludzi to wspomagania chocby finansowego nie mowic juz o opiece nad nim.[quote name='Cantadorra']Dziękuję dziewczynki :)[/QUOTE]
  15. jest odzew od Adwokatów Zwierząt - dziękujemy. No Skinni powoli w świat :)
  16. wydarzenie na FB cos stoi takze z Olala podreczyłysmy publiczne strony do pomocy, nw stylu Ekostrazy, Adwokaci Zwierzat, a co ...:) trzymajcie kciuki, niech Skinni idzie w swiat .
  17. ja walczyłam z nerkami trzy miesiące teraz parametry w normie, podrecznikowo. Nie poddawajcie się, czasem dzieją sie cuda :) zaczynalismy od Kreatyniny 5,7 ,,,zeszło do 2,7 i tak sie utrzymywało. test ciezaru beznadziejny. Od miesiaca mamy norme i uznajemy, ze juz nerki sa oki :) cuda sie zdarzaja. Zycze powodzenia i duzo sił . Dieta i pozytywne nastawienie. Pozdrawiam :)
  18. :) teraz nadzieja, moze sie uzbiera ekpia :) Takze prosze, udostepniajcie. Niech idzie w swiat.
  19. Olala zrobila wydarzenie :)[url]https://www.facebook.com/#!/events/469816309732951/?notif_t=plan_user_invited[/url]
  20. i czy te nr telefonu to aktualne?????? to czekamy na odpowiedź z hoteliku :) widzialam strone Yumanji, musimy zadbac o to, żeby Skinni mial swoja kase. fajne miesjce :)
  21. dogomania nie ma sumienia, kompletnie mi przedrukowalo w edycji...ale chodzi o meritum...:) na FB pewnie sie tak to nie poskleja :)
  22. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][COLOR=#000000]Przygotowałam taki teskt na wydarzenie, jakies zmiany, pomysly???? tylko tekt mi pewnie rozbiegnie sie po wklejeniu, za co przepraszam.Dzis 12 h przed komputerem, nie mam sil walczyc z worde,. oto on : Jadąc zWarszawy, kierujemy się w stronę Garwolina...potem zakręt w lewo...w prawo...wlewo.... mijamy piękne domy....piękne ogrodzenia...wjeżdżamy w pole wąskądrogą....prosto, aż skończy się asfalt...prosto...i po chwili ukazuje się nam [B]OSADA yumanji[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/187399-gdzieś-jest-TAKI-DOM-gdzie-jest-ich-moc-gdzie-dostają-Miłość-i-odzyskują-Wiare"][COLOR=windowtext][FONT="Lucida Sans Unicode"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187399-gdzieś-jest-TAKI-DOM-gdzie-jest-ich-moc-gdzie-dostają-Miłość-i-odzyskują-Wiare[/FONT][/COLOR][/URL][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][B][COLOR=#000000] W takiejosadzie mieszka pies Skinni.[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][B][COLOR=#000000] [/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][COLOR=#000000]Skinni – młody (4/5 lat )owczarek niemiecki , bardzo mocno skrzywdzony przez człowieka – pozbawionyogona, zagłodzony i porzucony na leśnej polanie na pewna śmierć. Cudem jest że Skinni przeżył .[B]Patrząc wjego oczy wyczytasz całą historię jego życia, poniewierki, ból, zimno , głód.Jego rehabilitacja trwała kilka miesięcy . Skinni [/B]odzyskał wolę życia, nabrałciałka i zaczyna ufać ludziom. W jego nieszczęściuznalazło się kilka osób, dzięki którym pies w humanitarnych warunkach mógł odzyskaćsiły. Od samego początku było jasne to, ze pies nie może trafić do schroniska.W chwili obecnej owczarek przebywa w hotelu dla zwierząt. Kilka osób wspólniefinansuje mu pobyt w domu tymczasowym. Skinni jednak na dzień dzisiejszy jestmocno zadłużony. Pobyt w hotelu to koszt 380,00 zł. Szukamy ludzi dobrej woli, którzypomogą nam finansować pobyt Skinniego w Garwolinie. Oto forum dogomaniaków,bezpośrednio link: ( tu musze wkleic linka do Skinniego ale cos mi nie wychodzina tym dziwnym Wordzie ..hmn…)za pośrednictwem którego kontaktuja się ludziedobrej woli, których łączy chęć pomocy Skinniemu. Zależy nam aby Skinni niewrócił do schroniska. Jeśli chcesz się przyłączyć i pomóc nam we współfinansowaniuhotelu dla Skinniego zapraszamy na forum. Kontakt w sprawie pieska pod nr tel.509-264-862, 505-945-510 [/COLOR][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][B][COLOR=#000000] [/COLOR][/B][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  23. [quote name='AGA35'][CENTER][SIZE=3][FONT=century gothic][COLOR=black]Skrzywdzony owczarek szuka domu [/COLOR] [COLOR=black]Skinni – młody (2-3 lata ) owczarek niemiecki , bardzo mocno skrzywdzony przez człowieka – pozbawiony ogona, zagłodzony i porzucony na leśnej polanie na pewna śmierć.[/COLOR] [COLOR=black] Cudem jest że sknni przeżył , jego stan był tragiczny .[/COLOR][B][COLOR=black][B]Patrząc w jego oczy wyczytasz całą historię jego życia, poniewierki, bólu, zimna i głodu. Jego rehabilitacja trwała kilka miesięcy . Skinni [/B][/COLOR][/B][COLOR=black]odzyskał wolę życia, ,nabrał ciałka i zaczyna ufać ludziom jest przyjacielski i kontaktowy .Stał się bardzo mądrym i pięknym psem ,chętnym do nauki i zabaw.Bardzo ładnie chodzi na smyczy i bardzo dobrze dogaduje się suczkami [/COLOR][COLOR=black]J[/COLOR] [COLOR=black]Teraz szuka domu .Domu na całe życie w którym będzie kochany i pieszczony, będzie czuł się bezpiecznie . Szuka człowieka który go nigdy więcej nie zawiedzie , doceni jego wspaniały charakter ,[/COLOR] [COLOR=black] zaakceptuje go takim jakim jest (brak ogona- ozdoba bez której spokojnie można funkcjonowac) .[/COLOR] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=century gothic][COLOR=black]Skinni jest. [/COLOR]gotowy do adopcji, zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany.[/FONT][/SIZE] [CENTER] Tel. 509-264-862 505-945-510 [/CENTER] [/CENTER] Taki tekst " leci" cały czas.Moze macie jakieś sugestie żeby coś zminieć ?[/QUOTE] Wydaje mi sie, tzzn tak cos pamietam, ze Skinni biegal za swym ogonem, stad chyba ten behawiorysta. Nie wiem czy o tym napisac na wydarzeniu. Mysle o tym FB wydarzeniu i nie wiem sama co mam napisac.
  24. to ja zrobie spam dobrej woli :) Moze ktos ma nadmiar kasy. Skinni jest zadluzony, szukamy deklaracji...[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/189887-Skinni-powrót-z-adopcji-!!!!Komplentny-brak-kasy-[/url]!!
×
×
  • Create New...