Jump to content
Dogomania

migama

Members
  • Posts

    340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by migama

  1. chciałm wkleic zdjęcie tego kotka ale coż, nie wyszło, w każdym bądź razie chyba nikt o nim nie słyszał, no nic, trudno :)
  2. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/141878-Schronisko-w-Gliwicach-potrzebna-pomoc-w-ogA-aszaniu-psiakA-w/page112[/URL] czy
  3. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/141878-Schronisko-w-Gliwicach-potrzebna-pomoc-w-ogA-aszaniu-psiakA-w/page112[/URL] czy coś wiadomo na temat kotka z tej strony???
  4. Oglądając ostatnie zdjęcia, mam wrażenie jakbym ogladała zupełnie innego Dina i zupełnie innego Kajtka, juz nawet nie chodzi o to, że plener się zmienił i że szarości nabrały mocnych barw na zdjęciach...jakos tak zupełnie jakby nie te psiaki...:)
  5. wzruszenie ogromne...przecudna historia ...idę sobie popłakać....ale tak ze szczęscia....jesteście wielcy...
  6. :) rozumiem, że teraz Dinuś i Kajtuś będą potrzebować teraz mocnego wsparcia finansowego na hotelik ?
  7. :cool3: Mars mi kogoś przypomina,,,,,,,Widze Aguś ze masz słabośc to owczarkowatych kundli....:D
  8. własnie przeczytałam - dziękuje za wiadomość...dlatego tez pytałam o niego, bo gdzieś czułam ze niestetety psiunka z tego nie wyjdzie. To był bardzo cierpiący pies...pozdrawiam :(
  9. Dzień Dobry z tej strony Magda. Bardzo się cieszę, że w końcu znalazłam stronkę związaną z Gliwickim schroniskiem, w ogole wspaniale ze Was znalazłam. Mam do Was wolontariuszy gorącą prośbę, otóz tydzień temu przywieźliśmy do schroniska starszego, schorowanego, bezdomnego pieska. Piesek ten to cudowny pies wielorasowy typu kundelek jamnikowaty. Ma sporo zmian na skórze, liczne gózki, brodawki, jego stan ogolnie był przejmujący.Maści czarnej, sierść wyleniała na tylnej częsci przy ogonku. Piesek cierpiący. Piesek wiekowy, Tydzień temu dzwoniłam do pani kierwoniczki celem informacji jakichkolwiek...wiem ze piesek w miare sie zaklimatyzował. Czy jest szansa , że ktoś napisze mi cokolwiek o piesku??? Wiem ze piesek jest schorowany i najlepsze warunki miałby w domu, natomiast zdaj ę sobie sprawe ze choroba zmnijesza jego adopcje. Lezy mi na sercu los tego pieska. Chciałabym pomóc . Mu, wam i schronisku. pozdrawiam.
×
×
  • Create New...