Jump to content
Dogomania

Gogonek

Members
  • Posts

    251
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gogonek

  1. Wojtuś uśmiech ma powalający, więc czemu nikt go jeszcze nie wypatrzył?:shake: W górę kochany!!!
  2. Trzymałam kciuki za to maleństwo i udało się:multi:. Bądź już zawsze tylko szczęśliwy Caculku:loveu:
  3. żadne stworzenie nie zasługuje na taki los:shake: a tu jeszcze taka dziadzinka:placz:
  4. SBD, dziękuję, za info na temat wagi;) mam nadzieję, ze reszty też sie dowiemy
  5. Maniuś, porywam cię na spacerek:painting: i obowiązkowe mizianko:iloveyou::loveu: a przy okazji, na stronie radomskiego schroniska znalazłam Bonda, i to chyba nasz Maniuś? dobrze myśle? [url=http://www.schronisko.radom.pl/?p=productMore&iProduct=435]Bond - Schronisko dla Bezdomnych Zwierz
  6. Maniuś:loveu: słoneczko kochane, zapraszam na niedzielne mizianko, choć serce mi pęka , że tylko wirtualne:placz:
  7. Kochani, przekopałam się przez calusi wątek Maniuchny 2 razy, jednak nie znalazłam jakichś dokładniejszych informacji na jego temat. Chodzi mi mianowicie o: - jak dogaduje sie z innymi psami ( na allegro chyba było, że egzystuje w zgodzie) ale czy ze wszystkimi i czy nie ma różnicy czy chłopczyk czy dziewczynka - czy można jakoś sprawdzić jak zachowuje się w stosunku do kotów ( a może wiadomo?) - jaki jest dla dzieci, chociaż pewnie to głupie pytanie, bo skoro siedzi taki zrezygnowany w schronie, to mu pewnie bez różnicy czy mały czy duży człowiek, byle by sie nim zainteresował:shake: - ile waży,bo ze zdjęć i z opisu, że sięga kolan ja szacuje że ok 10-12kg choć na zdjęciach też widać, że troszkę ciałka a dokładniej brzusia ma(chyba, ze to przez tą skórę, takie mylne wrażenie) pytanie może błache, ale np dla starszej os, która mieszka na wyższym pietrze w bloku bez windy dosyć istotne ( w razie jakby np psinke trzeba znosic z jakiegoś powodu) - to tez może głupie pytanie, jak siedzi tyle czasu w schronisku, ale czy umie zachowywać czystość, tzn czy łapie że siusia i koopka sie na dworze ( był jakis czas w budynku gospodarczym, wiec może tam szło zaobserwować) To chyba wsio, bardzo zależy mi na jak największej ilości info na temat tego psiaka, zapadł mi strasznie w serce, zakochałam się w nim na zabój , i chciałabym znaleźć mu jak najszybciej domek ( jak Tu zresztą wszyscy) ale zacząć chce od psiowych znajomych i rodzinki więc im więcej argumentów za, tym lepiej. Czekam więc na info, za które z góry dziękuję:loveu:. Gdyby nie fakt, ze mam już piesia, 2 koty, żółwia i 8 kocich bezdomnych uliczników pod opieką a za 3 miesiące powiększy mi się rodzinka:p Manius już dawno grzałby u mnie pupcie. A tak, pozostaje tylko pomoc teoretyczna i nadzieja:roll:
  8. [quote name='Gonia13']Poryczałam się sama choć o piesku wiedziałam od dawna ale tekst na allegro jest rozczulający i ten uśmiech psiaka powala:happy1:[/quote] dokładnie, więc tylko sie podpiszę pod tym, co napisała Gonia
  9. Maniusiu, czy nowa ciotka może cię porwać na mizianko?:loveu:
  10. Hej ślicznotko, co powiesz na szybki spacerek, a potem mizianko za uszkiem?:loveu:
  11. :placz: i za takie spojrzenia był kopany????:shake: ręce opadają!!! Trzymaj się kochanieńki, obyś szybko dojechał do nowego domku i był już tylko szczęśliwy:loveu:
  12. Zgadzam się z Mikadominika, Gonia66, po tym co napisałaś rozryczałam się jak bóbr, aż nie widzę klawiatury:placz: Chyba wszyscy pokochaliśmy tą malutką psinkę od pierwszego wejrzenia i wszyscy mieliśmy nadzieje. Bądź szczęśliwy za TM
  13. Ja również 3mam kciuki. Na nk widziałam, ze ludzie deklarują chęć pomocy w formie zbierania na hotelik, oby to coś dało. A głupota ludzka nie zna granic i przeraża mnie coraz bardziej, pies chce tylko być blisko człowieka, nie jest agresywny, wodzi litościwym wzrokiem za każdym kto obok niego przejdzie, i za to ma kopniaki, wyrzucony kocyk i kto wie co jeszcze. Co sie dzieje z tym swiatem? pamiętam jak kiedyś wracałam z pracy, i środkiem 3 pasmowej ruchliwej ulicy błąkał się starszy psiak. Na setki przejeżdżających samochodów, żaden się nie zatrzymał prócz mnie. Nie muszę mówić, jak na mnie patrzyli, jak na środku drogi włączyłam awaryjne i zaczęłam uganiać się za psem. Psina była wystraszona, warczała, nie dawała do siebie podejść, na szczęscie udało sie ja w końcu zaciągnąć na pobocze i uspokoić, dać wody i kocich chrupek:p a najlepsze że po godzinie znalazła sie zapłakana właścicielka) ale niestety takie happy endy, to rzadkość. Ten świat zmierza do samozagłady:shake:
  14. :placz::placz::placz::placz::placz:, net mi wysiadł, liczyłam , że to może dobry znak a tu....:cry::cry::cry::cry::cry: - najważniejsze że już Cię nie boli malutki [*] [*] [*]
  15. Wiadomo coś? Rano miały być wyniki? Gryzę paluchy, w nocy nie mogłam spać:-(, Z nowego allegro już wykupiono 15 cegiełek, pieniądze się uzbiera, ile już mamy na ratowanie Opałka?. 3maj się maleńki, tyle ciotek jest z tobą
  16. W takim przypadku bezradność przerasta. Pieniążki się znajdują, ale wszystko w rękach lekarzy i w tym małym ciałku, czy udźwignie tyle bólu:-(:placz:
  17. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:, trzymaj się psinko, tyle osób trzyma za ciebie kciuki!!!!!
  18. Przed chwila zostały już 33 cegiełki, a to pierwszy dzień. Sama kupiłam niestety tylko kilka, ale najpóźniej w poniedziałek wypłata, więc będzie więcej. Ustawiłam też na nk odnośnik do aukcji i poleciłam zdjęcie. Ustawiłam też link w opisie na gg. Małemu musi sie udać!!!!! Nie mogę przestać o nim myśleć:placz:. Dziewczyny, wielkie dzięki dla was za to, ze nie dałyście go uśpić. Razem damy rade. Mam jeszcze tylko prośbe o pomoc, jak wstawic banerek (podlinkowany) udało mi sie wstawić Depiego ale jest nieaktywny, help!!!1 3maj sie Kochany
  19. Taka cudowna sunia, a domku nie ma:placz:
  20. Depisiu kochany, kolejna ciotka dołącza się do życzeń znalezienia domku i 3ma za Ciebie kciuki. Wiem, że to mało, ale na razie tyle mogę. Pokazuję Cię znajomym, ale jak na razie ci zwierzakowi już są zapełnieni:((( ja sama na 2 małych pokojach mam 2 koty, psa i ...zółwia. Póki co kolejny psiak nie wchodzi w gre. Wierze jednak że w końcu znajdziesz swojego człowieka!!!
  21. Pamiętam, jak zobaczyłam Lucka pierwszy raz na allegro. Od tego czasu zaczęło się regularne przesiadywanie i wertowanie dogomanii:razz: Codziennie "sprawdzałam" jak się czuje i czekałam na nowe wieści. Niestety mogłam wspomóc tylko finansowo. Wszystkie cioteczki, wielki szacunek i podziw dla Was za to co robiłyście, robicie i będziecie robić. Mam nadzieje, że kiedyś choć w 1/100 będe mogła "pochwalić" się takimi dokonaniami jak Wy. Jesteście wielkie!!!!!!! Lucusiu, gratuluje domku kochany, bądź już zawsze szczęśliwy!!!
  22. Kochany Dyziaczek, śledziłam jego wątek od kilku miesięcy. Po tak długim czasie, w końcu łzy radości:multi:. Marysiu, Tomku, gratulacje. Z całego serca życzę Waszej Trójce wszystkiego co najlepsze i samych radosnych dni:)))
×
×
  • Create New...