-
Posts
1968 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karolina_g_k
-
Maciupeńka, przeurocza 3-mies. sunia, Gabi ZNALAZŁA DOMEK:)
karolina_g_k replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No więc tak... Zrobilam allegro tylko nie wiem o co kaman. Na stronie wszystkich aukcji jest miniaturka zdjęcia Gabi ale jak już wejdzie się na aukcje to pojawia się jeszcze Tycia :confused: Poczekam jeszcze godzinkę, jesli zdjęcia się nie zmienią, próbowałam juz zrobić to na wszelkie możliwe sposoby to jeszcze raz coś pokombinuje.... Tu link [url]http://allegro.pl/malenka-3miesieczna-piekna-sunia-i1200341940.html[/url] -
Będe szła jutro z moją tymczasowiczką do znajomej wetki. Złota kobieta z niej, ostatnią sunie leczyła mi bezpłatnie. Spytam więc ile kosztowałoby to u niej. Jestem zdania, że na pewno trzeba towarzystwo odrobaczyć. Po odrobaczeniu i tak trzeba poczekać ze szczepieniami. Ogłosmy maluchy, a konieczność szczepienia zostawmy juz w rękach przyszłych właścicieli. Jeśli ktoś nie będzie chciał poniesc takiego kosztu związanego z psiakiem to po prostu nie nadaje się na właściciela. I znów jeżeli będzie upływał czas, a maluchy nie znajda domów to wtedy będziemy się martwić o szczepionki. Może zmień tytuł wątku? Dopisz, że potrzebujemy karmy. Ja to co mi zostało szczeniackiego oddałam kilka dni temu dla szczeniaków, które są u aury ale jestem pewna, że znajdzie się ktos, kto ma jedzenie dla szczylków na zbyciu. Jeśli chcesz to mam 12 kg darling albo friskies puriny (dostalam od Pani, ktora adoptowala ode mnie sunie) i to oczywiście moge Ci podrzucic. Jasne, że dla takich malców to nie frykasy ale lepsze to niz nic.
-
[quote name='malagos']Pewnei, ze robimy:) O allegro poprosiłam eliza sk, o inne figa33 i tomcug. Mają dopiero czas po niedzieli... Bo co, Karolinka, dasz ją do GW?[SIZE=1] moze ten znajomy facet bedzie czekał?...:diabloti:[/SIZE][/QUOTE] Myślę, że ona do nastepnego piatku to juz spokojnie znadzie dom. Ale jesli bedzie maly odzew z ogloszeń to pewnie, że ją dam. Ten facet Malgosiu to tak srednio znajomy, cale szczeście :eviltong:
-
[quote name='Pipi'] A jak z sikaniem????czy w mieszkaniu nie brudzi?[/QUOTE] Na razie zalatwila sie tylko chwilke po przyjeździe, z calkowitego stresu i raz zsiusiala sie wczoraj na swoje poslanie. Spacer w szelkach i w okolicy gdzie tak wiele się dzieje (auta, spacerujacy ludzie) jest jeszcze tak traumatyczny, że nie w glowie jej zalatwianie potrzeb. Ale razem z sunia mojej mamy chociaż idzie, a nie leży w trawie i sie trzesie tak jak na spacerach bez niej. Cala noc spala z nami w lózku, rano przylazly dzieciaki i leżeli wszyscy i sie glaskali. Jak mala jest na lóżku to nie ucieka ale jak chce się do niej podejść kiedy lazi do domu to juz zwiewa. No chyba że zawolam druga sunie to razem z nia ostroznie podchodzi. Tam Malgosiu psiaki sliczne :) Robimy ogloszenia Gabrysi? Bo na Fifi to jeszcze o wiele za wczesnie....
-
Taka jestem śliczna [IMG]http://a.imageshack.us/img841/6932/fifi3.jpg[/IMG] tak się uśmiałam ;) [IMG]http://a.imageshack.us/img839/4697/fifi2.jpg[/IMG] karmienie z łapki [IMG]http://a.imageshack.us/img801/6121/fifi4.jpg[/IMG] i przytulanie [IMG]http://a.imageshack.us/img824/3240/fifi1.jpg[/IMG] Dziwne czy nie ona mniej boi się dzieci niż dorosłych. Nie ucieka od przytulania, zjada to co od nich dostanie, kładzie się niedaleko jak się bawią.
-
Tez na to liczę. Jest maly postęp. Zostawiam Fifi w kuchni, z podusia i miseczkami. Po chwili patrze a ona na przykurczonych lapkach ale tupta po mieszkaniu i zwiedza. Przyszla nawet do mnie i starszego syna do pokoju, obwąchala mi nogi, akurat cos tam jadlam więc rzuciam jej kawalek, następny wziela z reki. Poniewaz siedzimy sobie w domu z powodu lekkiej choroby to psina jest na nas skazana. Jak leżalam to oparla sie przednimi lapkami o lózko i zagladala. Capnelam ja więc na górę ;) Przytulila sie, glaskalam, gadalam, a ona usnęla. Pózniej znow sprobowalam zostawic ją w kuchni żeby cos zjadla, ale ona najwyraźniej nie chce byc sama bo przyszla za mna i polozyla sie niedaleko. Jak ktos wprost to niej podchodzi to ma ochote czmychnac i widac, że sie boi. Z drugiej jednak strony sama jakos tam tego kontaktu jednak szuka. Trzymam kciuki zeby dalej szlo nam tak dobrze.
-
BAZYL-Mały Bassecik kaleka-znalazł dom !!!
karolina_g_k replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
To trzymam kciuki żeby przez te dwa tygodnie nic sie nie pogorszylo. [B]lycySxy[/B] czy chcesz oglaszac psiaka? Jesli tak może napiszemy jakis tekst do ogloszenia, gdzie opiszemy jaki jest problem malego, i co dalej trzeba będzie z ta lapeczką robic? Myslę, że mozna znaleźć mu dobry dom gdzie ktos naprawde świetnie zajmie sie i nim i ta chora lapinką. Jesli bedziesz potrzebowala to pomoge z ogloszeniami. -
Ech... Martwie sie troche bo Fifi strasznie ale to strasznie zestresowana. Paraliż. Jesc nie, pić nie. Na spacerze kladzie sie w trawie i cala dygocze :( Więc równiez sie nie zalatwia. W domu kladzie sie i zwija w klebuszek tam gdzie ja postawie. Jedyny krok do przodu jaki widze to taki, że jak do niej mowie to zaczyna na mnie spoglądac bo wczoraj nie bylo o tym mowy. Co te psiaki przechodza, że sa tak biedna no? Nóz mi sie w kieszeni otwiera jak pomyśle, że ktos to biedactwo tak skrzywdzil. Daję malej czas, nie jestem namolna. Czasami pochodze, poglaszcze, pogadam. Próbuję podstawic jakis smakolyk pod pysio. Przygotowalam pachnace jedzonko, studzi się. Może jak zostawię ja sama z miska w kuchni to zje? Dzis przywoże sunie mojej mamy. Mam nadzieje, że dzieki temu Fifunia poczyje sie pewniej. Musze jednak zaznaczyc dziewczyny jedno. Jesli przez dwa tygodnie nic nie będzie się zmieniac w zachowaniu malej to będziemy musialy poszukac jej innego Dt. Takiego w ktorym bedzie ktos z wiekszym niz ja doświadczeniem z takimi starchulcami. Oczywiscie pisze to tylko zachowawczo. Nie poddam sie tak latwo ;) Na pewno zrobie co w mojej mocy zeby sunie przekonac do świata.
-
Pewnie, ze zacałuje, jak pozwoli bo na razie to tylko patrzy jak czmychnąć. Obserwuje moje dzieciaki i jak mlodszy wszedl do niej pod stól to nawet nie miala takiej checi uciekac jak przede mną. Ale wygonilam go bo on by mogl tak siedziec i godzinami ja glaskac ;) a póki co to przyjemnosci jej to na pewno nie sprawia. I owszem jest śliczna :loveu: Dla niej to nowośc wszystko. Podróż, dzieci, nowe otoczenie, nie ma Gabrysi obok. Trzymajcie kciuki zeby sie dzewczynka szybko otworzyla i nabrala do nas zaufania. Evita jeszcze raz bardzo dziekuje za transport :)
-
Fifi juz u mnie. Na dzień dobry z przerażenia jak bralam ja z rak Evity zrobila najpierw koopę a później siusiu. Jest przepiekna i strasznie przerażona. nawet szyneczki z rak nie chciala. Zrobilismy jej poslanko pod stolem. Leży wtulona i patrzy, patrzy. Damy jej czas. Niech zobaczy, że nic jej nie grozi. Rzeczywiscie zero w niej agresji. Jest bardzo wystraszona ale wszystko daje ze soba zrobic. Mam pytanie. Kiedy trzeba zdjąc malej szew po sterylce? Fotki beda ale jak troche sie psina rozrusza, nie bedę jej na razie dodatkowo sesja stresować.
-
Maleńka, która przyjeżdża jest zdrowa (nie wiem czy szczepiona, bo juz sie pogubiam ale zdrowa na pewno) Wiga tez zdrowa więc wg mnie nie powinno byc problemu. Gdyby któras z dziewczyn byla "niepewna" to trzeba by bylo sie martwic. A tak wydaje mi się, że nie ma czym. Może rzeczywiście taki kilkumiesieczny malutki (chodzi mi ogabaryty) dzieciak trochę Wige osmieli, zajmie, rozrusza. Ona sama niedawno jak pisalyscie miala szczenięta więc chyba nie powinno byc żadnych akcji z akceptacja ;) Nie ma sie co denerwowac dziewczyny tylko zobaczyc jak bedzie :)
-
[B]mangusta [/B] Bardzo proszę o te zdjęcia kazdego z osobna na rękach. Ja w weekend nie mogę ale może jakiegos innego dnia moglybysmy się umówic na sesje? Np jutro poznym popoludniem. O ile mozesz oczywiscie. Jak będą fotki to zrobie im wszystkim wyróżnione allegro, ale gratkę itp. Moge Ci pomoc z ew wizytami przedadopcyjnymi. Nie martw się na zapas. Będziemy kombinowac co dalej jesli po dobrym ogloszeniu psiaków nie bedzie żadnego odzewu.
-
Przystojny PIKUŚ ma już kochający DS !!!! ^^
karolina_g_k replied to Kika9004's topic in Już w nowym domu
Zdjecia dodane do gratki a dodatkowo zrobiam Pikusiaowi: adopcjepsa, animalie, cafeanimal i moruska. -
BAZYL-Mały Bassecik kaleka-znalazł dom !!!
karolina_g_k replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
Piekny dzieciak :) Propozycje mojego starszego syna to: [B]Karmel[/B] [B]Daktyl[/B] ciąg dalszy pewnie nastapi ;) -
MINI CUDO do pokochania - prześliczna *TULINKA* - MA DOMEK!! :)
karolina_g_k replied to fizia's topic in Już w nowym domu
A my caly czas kombinowalysmy jak ja do Wawy na Dt przytargać. Mam nadzieję, że wszystko w nowym domu dobrze się ulozy i ta sliczna suńka bedzie w końcu szczesliwa. -
Ja mam tv na zbyciu, nie jest nowe, nie jest piękne ale działa. Przynajmniej działało jak ostatnio było włączane ;) Jakieś 21 cali. Stoi u mojej mamy. Sprawdzę w jakim dokładnie jest stanie i jesli będzie ok i będzie się Wam chciało na Bemowo przyjechac zapraszam! Mama ma nowszy więc tamten spokojnie mogę odstąpić. Co Ty na to? Pipi co Fibcia pochłania? Co jej przygotować? Sucha karma wystarczy, czy gust bardziej wysublimowany ma panienka?
-
U mnie demolek nie było, ale widocznie dopiero "na swoim" pokazała co potrafi :cool3: Może moje dzieci zapewniały jej tyle rozrywki, że kiedy zostawała sama to po prostu odpoczywała. Cieszę się, że Stasia tak do niej podchodzi. Lepszego własciciela nie mogłaby sobie suńka wymarzyć :) Małej Fibi tez znajdziemy taki super dom!
-
Pele - pawie buldog angielski szuka swojego kawałka podłogi
karolina_g_k replied to szachus's topic in Już w nowym domu
Podrzucam psinę. [B]szachuś[/B] nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń czy dzwonią same oszołomy?