Ale cudowne wieści :loveu:, wszystko będzie dobrze :loveu::loveu:, Zuza też to ogarnie;) - a łapki czasami są lizane bo są ale niech Agucha się wypowie( moja Amanda ciapie się na okrągło, myślę, że niektóre typy tak mają ;))
Witaj Franusiu, ciocie radzą i radzą jak zadbać o Twoje zdrówko :loveu:- pieniążki wyślę po niedzieli za lipiec i sierpień :oops: ( jak potrzebny encorton mogę wysłać - długo jeszcze ma brać sterydy ?)
[QUOTE][quote name='Agucha']Nie miałam nigdy plaskusia :)
Też mają piękne futra... ale ile przy nich roboty :)
[/QUOTE]
Eeeeee..... jest wersja krótko i długowłosa :p - długowłosa więcej czesania, krótkowłosa więcej sprzątania :D:D:D
Najważniejsze, że nastąpiło przełamanie, teraz już będzie tylko dobrze :loveu: a wieści na pewno będą i muszą być dobre :lol:( A swoją drogą co za drań tak ją okaleczył :cool3::mad:)
Ja przerabiałam to 3 razy u jednego psiaka, pierwszy raz w wieku 5-6 miesięcy. Pierwszym objawem było zapalenie płuc a później wyszła babeszia bardzo zaawansowana :shake:, udało się i nawet dożyliśmy 15 lat ale było baaaaardzo ciężko, Vet nie dawał nam szans. Trzymam kciuki za Ciebie malutka (aa Vet kazał osłaniać wątrobę)