Jump to content
Dogomania

haliza

Members
  • Posts

    5537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haliza

  1. Faktycznie Shi :oops:, ale tak się śpieszyłam z wiadomością, że mi się pomyliło :evil_lol: - szkoda oddawać takiemu właścicielowi :-(, luksusów to tam nie ma :shake:, chyba, że życiowo niezaradni i dbanie o futerko ich przerosło :shake:
  2. [quote name='Lili8522']Tak sądzisz? :evil_lol: a może Ciocia Bgra z nami podyskutuje? Gdzie jesteś???????????? :placz:[/QUOTE] Musimy na nią poczekać, aż skończy jej się karcer :mad:, jest na fa..... tam coś, ale ja nie rejestrowałam się na innych forach społecznościowych :oops::evil_lol:
  3. Liluś Oska pisała na wątku Tomisia, że zabrali by pekińczyka tylko pomoc w transporcie potrzebna ....
  4. A u nas znowu jazda !!!!!! - pani zauważyła na posesji psa przypiętego na 1 m łańcuchu i kolczatce :cool3:, podobno głodzony i bity (na pewno, ale strach zeznawać) przez właściciela, zgłosiła do SM. Pies interwencyjnie został przywieziony do lecznicy która ma podpisaną umowę na interwencje, i co ........pan vet stwierdził, że pies jest stary i chudy ze starości a nie z głodu, pan bardzo dobrze się nim opiekuje ( widział go z panem na spacerach :crazyeye::cool3:) i wystawił zaświadczenie, że pies jest w super kondycji :shake:, zwymyślał SM i Policję a psa oddał właścicielowi :placz::mad:..........no i nic nie można zrobić, Policja ma związane ręce :shake:, może co najwyżej mandat za brak szczepienia od wścieklizny :cool3:
  5. [quote name='Lili8522']Jak jesteś niegrzeczna to dostajesz :evil_lol:[/QUOTE] To temat do dyskusji :diabloti:
  6. [quote name='Lili8522'] U Nas leniwie zimowo blee.... to jest ta pora roku która dla mnie mogła by nie istnieć... No i jeszcze się pochorowałam :placz:[/QUOTE] W takim razie zdrówka życzymy ;), dużo osób teraz pokichuje :roll:. U nas też zimowo i znowu mrozi.....
  7. [quote name='Bgra']ja się wypisuję:eviltong:[/QUOTE] Nigdzie się nie wypisujesz :mad:, nie po to tyle ludzi wkłada tu serce żeby machnąć ręką :shake:, winna to jesteś Alexowi i nam :loveu:, 3 miesiące szybko zlecą i znowu będziemy razem ( myślę, że nie dasz satysfakcji co niektórym :evil_lol:, czekamy i już :loveu: [quote name='Lili8522']Ciocia jak mówiła tak zrobiła i znikła :placz:[/QUOTE] Niewiele miała do powiedzenia w tym temacie :cool3:, ale przetrwamy to - co to są 3 miesiące, damy radę :evil_lol:
  8. Jak dobrze, że łapki odzyskują siły :lol:
  9. [quote name='Lili8522']A my mamy w schronie plaskate stworzenie (pies shih-tzu) :placz:[/QUOTE] Moja Ami nie chce wychodzić na dwór, a po śniegu chodzi jak po szkle :roll:, jak on przetrwa :placz:( kiedyś Oska mówiła, że Kasia ma troszkę wolnego miejsca w Kocim Świecie )
  10. [quote name='bianka0']Buziaki dla plaskatych Halinko :loveu: Ciekawostka może wbrew naszej naturze, ale takie jest życie i tego nie zmienimy. Ktoś odpuścił moherowy beton i próbuje dotrzeć do pokolenia JP.:cool2: [URL]http://www.siepomaga.pl/r/dlapsa[/URL][/QUOTE] Właśnie zaglądałam :cool2:, może wreszcie światełko w tunelu :p
  11. [quote name='bianka0']Wiara jest złudzeniem w szczęście :diabloti: Kochana to byłoby 10 sztuk szalonych, rozhisteryzowanych ogonków po przejściach. Masz ich w domu dwa, więc nie wiesz co to znaczy mieć ich 8. Czasami mam ochotę je zamordować, a wcześniej pokroić, posolić i popieprzyć ;) Nie mogę w ogóle przygotować bazarku, tak mi barany dokuczają. :mad:[/QUOTE] Oj tam, oj tam :roll: - myślałby kto, że to prawda :evil_lol::diabloti:
  12. [quote name='Lili8522']Ta Lili jest na wolontariacie :-( u Nas już - 12... :shake:[/QUOTE] Kiedy zaczyna się prawdziwa zima serce pęka :-(, a u nas tradycyjnie zaczyna się wyrzucanie psów :-( - dzisiaj widziałam 2 obce, myślę, że wyrzucone :shake:
  13. [quote name='ysmay']Ja wyszłam ostatnio z założenia, że wiek nie ma większego znaczenia. Ja też na początku chciałam młodego shih tzu takiego do 2 lat, akurat był likwidowana pseudohodowla więc przygarnęłam 1,5 roczną wtedy Coco. Potem poszukiwałam shih tzu dla teściowej (bo mam bechona, który czasem pomieszkuje u cioci, bo jej mam umarła :(). Przeglądałam forum i akurat likwidowano pseudo z Lublinie. Zadzwoniłam i tak shih tzu Bono 8 latek trafił do mnie. (miał być teściowej, ale to inna historia). Tak więc porównując 2 psy tej samej asy stwierdzam, że Bonek zachowuje się jak szczeniak i jest strasznie żywy, a Coco to przy nim staruszka. Stwierdzam, że o pewnie wina wychowania Coco w stodole z innymi psami a Bono w domu z paroma psami. Shih tzu i krókie spacery hmmm Coco owszem przejdzie pare metrów i może wracać do domu a Bono by chodził i chodził. Bechon to też inna bajka - to pies który uwielbia ruch.[/QUOTE] Polecały dziewczyny w Krakvet , że fajne.....
  14. U nas dzisiaj zelżało, ale pada śnieg drobny ale cały czas :roll:
  15. .....i prośba... [QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]bianka0[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=20110185#post20110185"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Nie wiem co się dzieje, dlaczego nikt nie chce Melvinka ? Tyle ogłoszeń na różnych forach, tyle wznowień pakietów. Już sobie myślę, że jeżeli ktoś pomoże wyadoptować mi Melvinka do dobrego domu, to dochód z następnego bazarku przeznaczę w połowie na wybranego przez niego psiaka, oraz to co pozostanie po trwającym. A nie jest to mała suma. Ile bezdomnych suczek zostałoby wysterylizowanych za koszty utrzymania Melvinka. Wątek Melvinka. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/200575-MELVIN-warszawski-%C5%BCulik-wyszed%C5%82-z-wi%C4%99zienia"]http://www.dogomania.pl/forum/thread... [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/200575-MELVIN-warszawski-%C5%BCulik-wyszed%C5%82-z-wi%C4%99zienia"] [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/200575-MELVIN-warszawski-%C5%BCulik-wyszed%C5%82-z-wi%C4%99zienia"] [/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/200575-MELVIN-warszawski-%C5%BCulik-wyszed%C5%82-z-wi%C4%99zienia"] [/URL][/QUOTE]
  16. [quote name='Lili8522']Z Naszą wagą to daleko byśmy nie zalecieli haha :diabloti:[/QUOTE] A już się martwiłam :evil_lol:
  17. O rany, Bożenko ale się porobiło, musisz podglądać co u nas słychać.....nigdy nie zrozumiem takiej kary żeby nie móc pomagać zwierzętom :shake:, przecież spam można zignorować i po kłopocie, żeby od razu skarżyć i zwieszać :roll:, chyba nie uda mi się tego zrozumieć .....
  18. [quote name='Bgra']z innej beczki w końcu dzisiaj święto wszystkich grzecznych dzieci i co się okazało...ja też byłam grzeczna:evil_lol: więc tak...Aleś nowy pluszak... nic,że prawie taki jak sam obdarowany i że Hańci też spodobał:evil_lol: Hancia nową cudowną obróżkę od Taks-udało się :loveu:Alesiowi też się nada:eviltong: ja...pendrive 18 gb :loveu:[/QUOTE] Ja chyba byłam niegrzeczna :p
  19. [quote name='Bgra']to świetny pies,jak sprytnie przechodzi przez jezdnię,jest niesamowity,no dobra teraz w kwiecie wieku,ale co będzie jak się zestarzeje prawie wszystkich to bulwersuje,bo widać na oko,że chce do ludzi nawet gdyby nie chciał to i tak to nie jest miejsce dla psa:-([/QUOTE] ...a tym ludziom nie da się przemówić do rozumu....
  20. [quote name='Bgra']ale miałaś odwagę!i refleks,nie dziwię się,że chciałaś chłopa zabić,bo dzisiaj też miałam mordercze myśli powinno się odławiać psy biegające bez opieki,za wysoką karą powinni je odbierać ze schronu,ale czy wszyscy by odbierali? codziennie o różnych porach dnia i nocy,biega piesek,jak mnie widzi z radości kręci się w kółko,bo wie,że zaraz otworzę mu drzwi do klatki schodowej państwo mają niedaleko ogródek,pies tam mieszka,chodzą do niego karmią,pies bardzo tęskni i zawsze znajdzie drogę ucieczki jak jest pod drzwiami to znowu go tam odprowadzają grzeczny,taki do kolana,nigdy nie szczeka,nie zaczepia już miałam zawiadomić kogo trzeba...ale czy w schronie będzie mu lepiej?[/QUOTE] Bo piesek chce być z ludźmi a nie na ogródku sam, nigdy tego nie zrozumiem po co komuś pies na łańcuchu, zamknięty na całe życie w kojcu albo samotny na działce. Niestety schronisko to nie sanatorium, trzeba walczyć o każdy dzień żeby przetrwać często gęsto o głodzie i chłodzie.... , teraz chociaż trochę ich ma, co daje mu radość szkoda, że oni tego nie rozumieją, że psiak chce być z nimi
  21. [quote name='Lili8522']Ile u Was śniegu!!!!!!!!!:crazyeye:[/QUOTE] Troszkę napruszyło, ale mróz :cool3: masakra, wieczorem już było - 11 ....
  22. [quote name='Bgra']My już też mamy sporo:loveu:pójdę Bgra-Dogami na saneczki:eviltong:[/QUOTE] Moje Brytany nie koniecznie, ale ja jak śniegu dopada i mróz zelży pojechałabym na kulig :eviltong:
  23. Ja kiedyś też miałam taką przygodę, mój terier może miał z 6 miesięcy - byłam na osiedlu a zaraz niedaleko mnie dziewczynka kilku letnia z jamnikiem, W pewnej chwili kątem oka zobaczyłam owczarka belgijskiego, dorosły pies, biegł w naszym kierunku bez kagańca i bez smyczy. Prawie w ostatniej chwili zobaczyłam, że biegnie do mojego szczeniaka i wcale nie ma przyjaznych zamiarów. Wściekłam się strasznie, złapałam mojego jedną ręką a drugą złapałam owczarka za obrożę ( na szczęście miał chociaż to) tak mu skręciłam na karku, że chyba bym go udusiła....a co by było jakby zaatakował to dziecko.....myślałam, że chłopa zabiję.....i jeszcze okazało się, że psa dorosłego kupił i puścił go na osiedlu tylko w obroży.....brak słów....
  24. [quote name='Bgra']jestem dopiero co po rozmowie ze Strażą Miejską,musiałam trochę ochłonąć... wracałam do domku z Haną,szłyśmy sobie spokojnie na krótkiej smyczy,wzdłuż chodnika są krzaki,niespodziewanie wyskoczył zza nich pies,mały taki wielkości i długości jamnika i z jazgotem zaczął turbować Hanę,dobrze,że miała grube ubranko doskoczyłam podniosłam małą,pies w krzaki.Za krzakami jest knajpa,taka co to piwo leje się litrami w te same gęby,podeszłam,pis stoi obok faceta w stanie wyraźnie wskazującym...pytam czy to jego pies,a skąd nie!,tłumaczy,że to takiego pijusa co to nikt nie wie gdzie mieszka a ja wyraźnie widzę,po psie,że to jego,dobra mówię...dzwonie po inspektora,żeby odłowił psa facet się wystraszył mojej stanowczości i w nogi,pies przed nim a ja z Haną na rękach za nim,mówię,że nie odpuszczę,chcę zaświadczenie o szczepieniu... poszłam z nim do domu,okazało się,że pies szczepiony w lipcu 2011,ale ja tego na oczy nie widziałam,o ty co wygadywali nie warto nawet pisać tego psa widzę codziennie,jak sam zapyla po osiedlu,nawet bez obroży zadzwoniłam do Straży Miejskiej,muszę osobiście w godz od 6:00 do 13:00 zgłosić skargę osobiście,inaczej nic nie mogą ja w tym czasie jestem w pracy,za nic nie mogę brać urlopu,wstępnie umówiliśmy się na poniedziałek?nie wiem odwożę ojca na neurochirurgię w sobotę Hana wydaje się być ok,żadnych ran nie ma,do weta już było za późno,będę ją obserwowała,jutro do weta![/QUOTE] Ale Wam się przygoda trafiła :shake: , jeżeli był szczepiony to w lecznicy wpisują do książki, a swoją drogą to biedne są te zwierzątka u takich pijaków, puszczą i niech sobie radzą...ciężko masz teraz, trzymam kciuki za tatę i mizianka dla maluchów :loveu:
  25. [quote name='Bgra']u nas też zimno,ale może być,ja tak lubię Aleś nawet dobrze się czuje w taką pogodę,ale jego spacerki króciutkie z Haną,ehh napisałam u Alesia jaką miała przygodę,moja biedna dziewczynka:-(wystraszyła się bardzo[/QUOTE] Ja też lubię zimę ze śniegiem i mrozem w rozsądnych granicach, a tu wczoraj kałuże a rano - 11 :cool3:. Biedna dziewczynka, dobrze, że tylko na strachu się skończyło :roll:
×
×
  • Create New...