[quote name='Ana_Zbyska']Nie mogę przestać o nim myśleć:(
Krzysiek był u niego po południu, czuł się względnie w porządku.
Lenox jest bardzo podbudzony, ciągle biega, chodzi, w ogóle nie odpoczywa.
Ja wiem jak to jest kiedy przywiozłam Stina -przez kilka dni kręcił się w kółko,rozpaczliwie chciał się odnależć w nowym miejscu.Lenoksik jest o tyle w lepszej sytuacji że słyszy znajome głosy dlatego powolutku się wycisza,biedne psiątko :-( tyle cierpienia ,czy jest jakaś nadzieja :-( ....