-
Posts
137 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by balbinka79
-
Polowanie na Lalunie! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/131/804f5d4618ec8199med.jpg[/IMG][/URL] drzemka koło nóg męża na kanapce: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/215/ef14ae609796e182med.jpg[/IMG][/URL] Kto to?? zgadujcie ciotki fofo 1 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/219/78f98d3746ec6bb3med.jpg[/IMG][/URL] A to kto?? foto 2 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/215/2c0e287416ff116bmed.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglądało wczorajsze śniadanko: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/219/f33be87f00a1c1f3med.jpg[/IMG][/URL]
-
No moje panie wklejamy! Brykando Simby i Toffika! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/216/874a7094748f4979med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/218/28f3dae184040ed1med.jpg[/IMG][/URL] Rośnie nam kolejny lew salonowy! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/219/70290ecd38c960dfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/219/e48d20f84380f1b7med.jpg[/IMG][/URL]
-
no witajcie długo była cisza ale dziś coś napiszę. Więc jak wiecie Sisi i Toffik szaleją po domu, aczkolwiek mamy problem z małą bo bardzo się nas boi i ucieka przed nami. łapiemy ją troszkę na siłę aby oswoić z nami, ale to chyba daje odwrotny skutek:sad:, jak znacie jakąś radę na szybkie oswajanie to poradźcie, z resztą bandy Sisi (chyba będzie Simba) sobie poradziła i oswoiła ją, wieczorkiem są zawsze harce i wtedy mała nie boi się prześmigać po nodze, ale jak widzi rękę w jej stronę to cita ile fabryka dała. Martwi mnie to, ale myślę że nie ma jej cołapać na siłę tylko trzeba dać jej czas, to chyba najlepsze lekarstwo. Fotek jak na razie nie naklikałam bo mamy troszkę mało czasu, ale mam filmik jak Simba szaleje z piórkami i wkleiłabym go ale nie wiem jak i tu prośba do was, jak wiecie to pomocy plis. Pozdrawiamy wszystkie Ciotki a w piątek mamy nalot na chatę! Kaja wpadnie na kawę i pewnie będzie tylko klipsać fotki. :cool2::wolfie:
-
No to jedziemy! Mój mąż postanowił wyjąć już zimową kurtkę, ale zostawił do prania na ziemi, zobaczcie kto w niej zamieszkał [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/211/f67f0526ba2f8045med.jpg[/IMG][/URL] Wczorajsza wieczorna "czajana": [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/211/4dd0215bc2b956eemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/211/a0ae034a30334448med.jpg[/IMG][/URL] Za firanką jest Sisi i Toffiś to dzisiejsza "czajana" bez fuczenia! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/214/dbe8f950c2dba12emed.jpg[/IMG][/URL] Kto zgadnie gdzie która panna siedzi?? :cool3: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/214/0a31dfe92ac3f515med.jpg[/IMG][/URL] Toffikowo-Siskowy buziol na zgodę! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/214/842895da5437e42amed.jpg[/IMG][/URL]
-
Helo Hello! Uwaga nowe fotki wklejamy! U nas dziś pełna sielanka, zaczęło się o 6:50 rano, miałam szaloną pobudkę myślałam że pozamykam pierniki po pokojach ale jak zobaczyłam że oni czyli: Sisi Kicia i Toffik się gonią i bawią to sobie siadłam na poranną dawkę humoru. Tak dobrze się wam zdaje mamy pojednanie w domku i wszystko zaczyna stawać na głowie szaleństw! :multi::razz::crazyeye: Szybko poszło prawda?? Dziś nawet Sisi nie ucieka tak przed nami i podchodzi do ręki, na śniadanie leci już do kuchni, także czas przenieść miski.
-
Mam nadzieję że siedzicie?? A jak nie to nie padnijcie. Wczoraj późnym wieczorkiem rozmawiałam z Grażyną 555 i gadałyśmy o sobotniej akcji w Realu przygarnij kotka, Powiedziała że mam zabrać Sisi i że na pewno znajdzie się jej jakiś domek, a ja że ona jest jeszcze bardzo wystraszona i że troszkę się boję jej zabrać, bo jak nie znajdzie domku to będzie miała traumę i znowu zamknie się w sobie a reszta znowu ją ofuczy, a nadmienię że dziś jest obrót o 180 stopni :multi:. Powiedziałam o całej akcji mężowi, że Sisi może już w sobotę do nas nie wrócić a on powiedział że nie ma żadnego zabierania Kici!!!!!!!! Mówił że to ja będę mieć problem z oddaniem a tu on nie pozwala jej wydać. Więc ogłaszam wszystkim zainteresowanym że SISi znalazła dom stały!!!!!!!!:multi::crazyeye::evil_lol: Wiedziałam że tak będzie, zauroczyły go oczka i zabawy Sisi, powiedział że nie po to ją oswaja żeby wydać byle komu!
-
Magda tak na drapaku jest troszkę karmy, ale była ona tam tylko do dziś to była taki mały ukłon w stronę Kici która ciągle podgląda małą, a że Sisi dostaje jeszcze jeść osobno i ma miski na dole drapaka to Kicia dostaje osobno troszkę tego samego żeby nie była zazdrosna, a poza tym to karma świetnie zwabiła mała na wyższe półki. Wiecie taki mały sposób na obie panny.:razz:
-
i oto najnowsze foteczki : Halo Ciotki! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/214/1ee38a7875a1f1demed.jpg[/IMG][/URL] odpoczynek: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/214/c398132594f257d7med.jpg[/IMG][/URL] Mam cię!: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/210/ff453685983cfdcbmed.jpg[/IMG][/URL] a kuku: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/214/aaaca920c273354amed.jpg[/IMG][/URL] Dopadnę cię! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/126/fba54fd53366662emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/214/aac967d4c5ec1d28med.jpg[/IMG][/URL] Sisi i kudłata leżanka TŻ [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/214/48e88495fc9260a5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/210/e802442c9eecf86bmed.jpg[/IMG][/URL] A na nodze usiadła mi sama goniąc za piórkiem: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/214/d98db8c504c1f8c8med.jpg[/IMG][/URL]
-
A kuku! Wieści są różne, ale najwięcej dobrych! :multi: Powoli zmienia się zimny klimat fukaczy, oczywiście poza Toffikiem, wczoraj wieczorkiem zaczęłam misję "co mi zrobisz jak mnie złapiesz" , bez obaw to pytanie zadawało piórko na patyku którym zaczepiałam Sisi, efekt był przedni, tak szalała że nawet doszło do pierwszych kontaktów z Kicią która ją namolnie obserwuje i łazi za nią z WIELKĄ ciekawością. Dzięki atmosferze zabawy był pierwszy niefuknięty kontakt dziewczyn, tak się macałay jak by grały w koci łapki, Sisi w euforii zabawy nawet weszła mi na nogi, które musiałam mieć nieruchomo bo inaczej była by citawa, Nawet Toffik przyglądał się z dystansem naszym figlom, ale nadal syczy, furczy i warczy jak pies ogrodnika. Noc była spokojna, poza małym szczególikiem, zapomniałam co to znaczy kot nocny łowny i od 4 rano zaczęły się spacery po domu i napotykanie "przeszkód" typu warczący pies ogrodnika, gdyby nie fakt fuczenia to bym sobie spała, no ale jakoś przeżyłam. Później wkleję fotki z figli. Toffik cały czas siedzi na parapecie w kuchni i schodzi tylko na pićku i papu, ale w nocy widziałam że spał na łóżku ze mną i Lalunią, a Kicia spała na koszu. Właśnie Brygada dostała miski i nie wiem kiedy ale Sisi chyba połknęła cale śniadanie na raz, a dostały wędzone szprotki w sosie własnym.
-
Witajcie! Wieści ciąg dalszy: nocka byłą spokojna, ale nie to mnie martwi, przeraża mnie zachowanie Toffika. Wczoraj od chwili jak Sisi się pojawiła to strasznie na wszystkich fuczy, warczy, a jak go wzięłam na ręce to mnie chciał "zeżreć" kiedy go głaskałam na rękach to mnie dość mocno podrapał a potem jeszcze ugryzł, także pierwsze wojenne rany mam już za sobą, reszta ferajny jest inna Kicia czasem fuknie na małą ale to z zazdrości, a Lalunia omija całą sprawę szerokim łukiem i pozostaje neutralna.Nie wiem co mam zrobić z Toffikiem, chyba tylko czas i cierpliwość nam pomoże, a jutro dam mu szmatkę z walerianą to może zmięknie chłopak. Sisi jak narazie się izoluje ale jak ją wezmę na ręce to jest szał miziania i ugniatania ciasta, jak będę robić kiedyś pierogi to ją zatrudnię :razz::evil_lol:. Teraz kilka wczorajszych późnowieczornych fotek i dzisiejsze śniadanko: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/210/b10a97f8ce151974med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/213/ff61a34bff9aa1bfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/213/1a817624fd5e23c6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/209/e4d01885e593ed41med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/209/451768e4893a3ca7med.jpg[/IMG][/URL] to na czym leży to moje nogi:razz: No i poległa ze zmęczenia i stresu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/125/bbc9877e1f6734c4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/213/414ee479e586d079med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/213/32ba8693a5d3a39bmed.jpg[/IMG][/URL] dziś na śniadanku: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/209/687ac164133ded21med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/213/397150535c456062med.jpg[/IMG][/URL]
-
Witajcie! Jestem już w domku i jest cichutko i spokojnie. W drodze do domu Sisi grzecznie leżała w transporterku , chyba uspokoił ją dźwięk silnika i muzyka z radia. U weterynarza okazało się że łapka jest tylko skaleczona i to powierzchownie więc nie trzeba szyć. Przegląd jak już wam napisała kaja wypadł bardzo pomyślnie.jak przyszliśmy do domku wstawiliśmy transporterek do łazienki z kuwetą i miskami, Sisi od razu śmiało wyszła ale wdekowała się pod wannę i tak tam siedzi do tej pory, ale widziałam plamkę siuśków w kuwecie więc wyszła. Mój mężuś została z nimi sam w domu i dał "małej" zmaszkieciś mokry pokarm z dorsza, ponoć wcinała. Teraz postaram się ją delikatnie wyjąć z pod wanny, zobaczymy co mi z tego wyjdzie. Teraz wkleję przed chwilką zrobione foteczki pod wanną. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/213/faa0126dd04d63ebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/213/faa0126dd04d63ebmed.jpg[/IMG][/URL] Same widzicie że jak na razie to ona jest panicznie wystraszona, ale jak już coś zjadła i była siku, czyli wychodziła spod wanny, więc będzie dobrze. Jutro pewnie też coś napiszę.;)
-
Spoko dziewczyny ja jak bym mogła to bym wszystkie biedactwa przygarnęła, długo namawiałam mojego męża na pozytywną decyzję, trwało to ok miesiąca ale się udało. Proszę Was tylko o dalszą pomoc w ogłaszaniu bo ja jestem całkowicie niezorientowana co i jak się robi. Jak tylko Sisi zawita u nas będę się starała pstrykać foteczki w całej okazałości Cesarzowej, może takie domowe fotki inaczej dotrą do ludzi. Sisi nadchodzimy! ciekawe jak szybko zintegruje się z moimi stałymi bywalcami, z Kicią to może nawet wiążą ją więzy krwi, bo najprawdopodobniej to są siostry, mam tylko nadzieję że nie będzie dużych wojen o miejsce na drapaku no i w sypialni :evil_lol::cool3: