[quote name='emhokr']
cudem chyba mi sie udało. Chłopaka wzięła znajoma. Na przetrzymanie. Na kilka dni. Po dwóch dniach zadzwoniła i powiedziała jedno " nie oddam w życiu!" :D
Młodzieniec mieszka w domu, już po odrobaczeniu, w pon szczepienie.
Jest rozkoszny i bardzo grzeczny.
Sunia też w domku mieszka, rozrabiaka szalona :)
[/QUOTE]
Bardzo się cieszę, to niezły sposób, jak się zna dobry domek :lol: