-
Posts
8296 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by leni356
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
leni356 replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziękujemy :loveu: Zaraz ma ktoś zrobić zestawienie na pierwszej jak nie to :mad: -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leni356 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś będzie jechał do Warszawy od Was w okolicach piątku? mam psa do przewiezienia -
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
leni356 replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='Bakteria']Z tego co mi wiadomo Dred kilka dni temu pojechał do nowego domu do Warszawy. Zaraz trochę uaktualnię pierwszą stronę... Ale jest bardzo podobny pies w schronisku, tyle że cały szary. Wrzucę jego fotki jak się tylko pojawi na stronie schroniska.[/quote] Oki, czekam :) -
ja chyba nie dostałam numeru konta, albo przegapiłam :(
-
[quote name='Poker']wiem, wiem , wszyscy go chcą adoptować, a trzeba było se jechać do jeleniej Góry w największą zawieję śnieżną i go zabrać całego zdredziałego , robiącego pod siebie koo i sioo ze strachu. A teraz to słodki pies , rozdający buzi , grzeczny i sam miód.[/quote] Dunia też kusi, nie tylko Dolarek :) A Dolarek ma swój wątek na dogo? jak się o nim tak w ogóle dowiedziałaś?
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leni356 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Masz zdjęcia Kudłatka? -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leni356 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiewiórka']PILNIE potrzebuje pomocy dla kociąt ze schroniska jest tam ok. 6-7 kociątek strasznie chudziutkie, wystraszone, zarobaczone i zapchlone. Mogę wziąć na krótko na DT ale potrzebuje je odpchlić odrobaczyć i karmę dla kociąt bo szczerze mówiąc spłukana jestem. Kotki są naprawdę w złym stanie, sama skóra i kości szczególnie taki jeden rudzielec, nawet już nie miał siły się z ziemi podnieść. Wyciągnijmy je ze schronniska jak najszybciej wątpie żeby miały szanse tam na przeżycie.[/quote] Co potrzebujesz? Ja kota nie wezmę, bo mój pies zamęcza koty, ale jakoś inaczej może pomóc? -
Ekhm..... ja tylko chciałam dodać jedno od siebie - Royal canin, eukanuba i inne drogie karmy również mają chemii od ZARĄBANIA, przetrenowałam z psem alergikiem uczulonym na konserwanty dodawane do karm. Od drogich karm można równie dobrze zdechnąć co od pedigree :roll:
-
I ostatnie [quote name='BIANKA1']Młodej twarzy to ja nie mam .................niestety :cool3::evil_lol: Nie odpinałam mu smyczy , bo jak bym mu ją potem przypieła . Chodzi po deszczu ciagnąc smycz , ale to krótka smycz i miałam pietra ja podniesc . Ale nic się nie stało :loveu: Ja nie znam sie na psach , a przynajmniej nie twierdze , ze mam doswiadczenie z trudnymi psami . Jednak nawet mój 10 letni wnuczek , który jest teraz ze mną , wie , że obcego psa nie dotyka sie . To był dla Taty obcy pies . Wyciągnieta ręka , dotyk . ................Psu żle sie skojarzyło :roll: Kto wie co sie roi w psich głowach . Kobi i Frytka zawsze capia po łapkach , choc sa u mnie od roku . Nie mam aspiracji aby zmieniac ich zwyczaje . Są jakie są , choć miały byc przytulaste :evil_lol: Mozna spokojnie życ pod jednym dachem z psem gryzacym . Trzeba tylko uwazac , co sie robi . Majkel nie jest potworem . Nie rzuca sie bez przyczyny . Cos mu sie tam pomerdało w łepetynie , a ze jest słusznych rozmiarów , to capnał do krwi . Nie mam ani czasu , ani warunków na oswajanie Majkela . Mam tu obecnie 9 psów . Nie mam tez umiejętności w tym kierunku . Ale jestem zdania , że z Majkelem da sie zyc .[/quote]
-
A tu jak przyjechał do Bianki. Jeśli Irysku potrzeba to ja to wszystko wydrukuję i wyślę żeby p.Ania to wszystko o nim dostała wcześniej, zanim Majki do niej przyjedzie. Daj znać [quote name='BIANKA1']Majkel jest totalnie zestresowany . On sie boi . Patrzy przerażony na człowieka , chodzi na przykurczonych nogach , Noc przespał spokojnie , Pił wodę , ale nic nie zjadł . Teraz dałam mu serdelka . Po kawałku rzucałam mu na ziemie . Zjadł i wyszedł na obchód Wszystko obszedł , obąchał i załatwił się na dworze . Smyczy mu profilaktycznie nie odpiełam :roll: Bez oporu dał się zaprowadzic do izolatki :cool3: Teraz moje psy sprawdzaja co sie działo :evil_lol: Wypyszcze go za jakis czas .[COLOR=Red] Jestem cała , Majkel nie rzuca sie z zebami na oślep . Musi miec czas żeby przyzwyczaić siee do nowej sytuacji . On potrzebuje czasu na adaptację . Może nigdy nie będzie misiem przytulanką , ale nie jest gorszy od mojej Fryci czy Kobiego . [/COLOR] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/4729/p1010257640x480ax4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=242&i=p1010257640x480ax4.jpg"][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/4729/p1010257640x480ax4.83d8f96746.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7599/p1010258640x480mb5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img171/p1010258640x480mb5.jpg/1/"][IMG]/img171/p1010258640x480mb5.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7438/p1010259640x480fy3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=523&i=p1010259640x480fy3.jpg"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7438/p1010259640x480fy3.791d6baaa7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/917/p1010267640x480bn0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img171/p1010267640x480bn0.jpg/1/"][IMG]/img171/p1010267640x480bn0.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL][/quote]
-
Tutaj o tej misce z wodą: [quote name='BIANKA1']Majkel uwielbia wodę . Wrzucił do miski piłke , więc napełniłam wodą duża michę . Wlazł do niej dwoma łapami i chlapał :diabloti: Topi w wodzie wszystko co ma .:evil_lol: Jest brudny , śmierdzący i skołtuniony . Nie chce mi sie iśc z nim na Barycz 2 km w jedną stronę , ale wiadomo juz , że będzie kochał wodę . Zakumplowal sie z moimi psami oprócz Rokusia :shake: Musza byc oddzielnie na wybiegu . Ale to nie jego wina , to Roki go atakuje , Broni swojego jedzenia przed innymi psami . Ja mu nie zabierałam , to nie wiem jak jest do ludzi w tym temacie :cool3: Odpiełam mu smycz bez problemu . Juz sie ze mna zaprzyjaznił i chodzi krok w krok . Niestety nie może tu zostac . :cool1: Nie jest kłopotliwy . Nie brudzi tam gdzie spi . [SIZE=3][COLOR=Red] To naprawde fajny pies . Może lubi kobiety :cool3: Ale TZa nie zjadł i wnuczkowi tez życie darował .:lol: [/COLOR][/SIZE][/quote]
-
Zawsze to samo: "Wlaściciel musi oddać psiaka w dobre ręcę, ponieważ nie może poświecać mu wystarczającej ilości czasu." :mad: Jak można oddać takiego psa?? Przecież jemu serce pęknie :placz: Tutaj kolejny śliczny spanielek: imię: LEJDI płeć: suka opis: Poszukujemy domu dla suczki.... Aktualni właściciele nie mogą dalej zajmować się psiakiem,poprosili mnie o pomoc w szukaniu jej nowego domku. Oto opis suczki: "Jest to suczka 7 letnia, biało-czarna wychowywana przez nas od szczeniaka,rasowa( bez rodowodu ), posiadająca silny instynkt łowczy o spokojnym usposobieniu do ludzi( może bez najmniejszego problemu przebywać z dziećmi ). Niestety nasza obecna sytuacja mieszkalno-zawodowa nie pozwala nam na ciągłe zajmowanie się psem, który niestety nie może pozostawać sama w domu ( wyje,szczeka drapie ). Poszukujemy osób, które kochają tę rasę i potrafią sie nimi zajmować. Suczka jest całkowicie zdrowa i zadbana." Telefon kontaktowy do właściciela suczki: 609-79-79-04 Dominik [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/80759718.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/80759717.jpg[/IMG]
-
[quote name='BIANKA1']Poszłam wypuścic Majkela na spacer uprzednio zamykajac reszte psów na klucz . Majkel przywitał mnie radośnie merdajac kopiowanym ogonkiem :loveu: Pochodził i jak zobaczył ze niose mu kosc do jego kanciapy , poszedł bez szemrania i je na swoim posłanku :lol: Nadal żyję i nie mam ran szarpanych :cool3:[/quote] Przepraszam że tyle wklejam, być może niepotrzebnie, ale chciałabym żeby Majki nie miał problemów w nowym domu i zwrócić uwagę p.Ani na niektóre kwestie. Bianka mając go na tymczasie pisała że Majki lubi bawić się piłeczką i wrzucać wszystko do miski z wodą - może mu p.Ania przygotuje taką zabawę żeby Majki się zajął i zapomniał o stresie związanym z przewozem i nowym miejscem.. Mam nadzieję że transport się da znowu dograć. Ja dzisiaj wysyłam swoją działkę, nie będzie tego wiele, ale zawsze coś..
-
I info o zachowaniu "agresora": [quote name='BIANKA1']Neris , ja jak czekałam na jego przyjazd , to cały czas myslałam w jaki sposób go karmic . W klatce na kiju dawac mu mieso , czy jak :cool3: Koperku , ale ja jestem na wsi pod Żmigrodem , nie we Wrocku :roll: On nie rzuca sie na facetów . Dzieci tez nie zagryza :razz: U mnie wszyscy zyja i nie maja kontuzji . Do psów jest spokojny . Specjalnie kładłam mu rekę na karku i głowie . Wisiało mu to , za przeproszeniem . To wesoły , merdajacy pies . Lubi sie wyszalec , pobiegac za aportrem , który bez sprzeciwu oddaje . Moze był wczoraj zmeczony ,albo miał zły dzień :roll: Nie odbiega zachowaniem od normy . Przymajmniej ja mam takie odczucie . Potrzebuje duzo ruchu . To jeszcze młody psiak . Cuchnie jak nieszczescie :roll: Jemu potrzebny jest fryzjer . Jest tak skołtuniony , ze moim zdaniem trzeba by go opitolić na łyso . Nie wiem jak on do kotów , bo nie mam tu kota . Ale jest zupełnie normalny . Jak chodzę z kijem i szyfelka po posesji zbierajac koopki , to chodzi za mną . Nie boi sie kija . Nie był bity . Jest chyba nawet dosc rozpieszczony . Wchodzi do domu i też zachowyje sie normalnie . Gdyby nie Roki , to by było ok . Roki go raz napadł , ale był w kagańcu i na smyczy . [/quote]
-
I jeszcze dla przypomnienia zdjęcia Majkiego u Bianki. [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/3255/p1010302640x480yo7.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8069/p1010306640x480pz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/4026/p1010318640x480nb6.jpg[/IMG] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9885/p1010317640x480vw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/9638/p1010315640x480lb6.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2899/p1010312640x480db0.jpg[/IMG]
-
Cytuję. Też tak uważam [quote name='xxxx52']Sadze ,ze Majkel jest pieskiem pragnacym byc sam z opiekunem w domu.Schronisko,biegajace ,szczekajce ciagle psy wprowadzaja jego w stan ciaglego pdniecenia.Dlatego jak najszybciej powinien znalezc DT ,DS,w ktorym zazna spokoj,a opiekunowie beda osobami kompetentnymi znajcymi sie na psach ,a szczegolnie na psach trudnych ,psach w potrzebie.[/quote]
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
leni356 replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niedługo go stamtąd wyciągniemy, tylko więcej osób musi pojawić się na wątku....... czy ktoś może pomóc? wysyłamy pw? -
[quote name='Weronia']Ja zachęcam do spięć??? :D Chyba żartujesz. Powiedz to komu innemu. Wiesz komu. Dla mnie czytanie niektórych wypowiedzi to nie całkiem miła rzecz, a po ostatnim poście iryska opuszczam ten wątek.. bo dla mnie tego już za wiele.:roll: Żegnam i życzę powodzenia:) Nie będę sobie psuła nerwów przez tak bezczelne dziewuchy typu irysek.:)[/quote] Może tak będzie lepiej. Skupmy się na Majkelu
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
leni356 replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnoszę jeszcze