Jump to content
Dogomania

leni356

Members
  • Posts

    8296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leni356

  1. Jak cudownie :multi: Śliczny Chrupasek, tak się o niego martwiłam :loveu:
  2. Bardzo dziękujemy :loveu: Zaraz ma ktoś zrobić zestawienie na pierwszej jak nie to :mad:
  3. Czy ktoś będzie jechał do Warszawy od Was w okolicach piątku? mam psa do przewiezienia
  4. [quote name='bea_m']Chcemy zabrać od Was sunie dalmatynkę na dt do Warszawy. Czy może ktoś jedzie po tej trasie? Jak co to proszę o telefon na nr 790 211 920 .[/quote] Ja mam do przewiezienia psa na trasie Sosnowiec-Warszawa i też szukam transportu. Może połączymy siły?
  5. [quote name='Bakteria']Z tego co mi wiadomo Dred kilka dni temu pojechał do nowego domu do Warszawy. Zaraz trochę uaktualnię pierwszą stronę... Ale jest bardzo podobny pies w schronisku, tyle że cały szary. Wrzucę jego fotki jak się tylko pojawi na stronie schroniska.[/quote] Oki, czekam :)
  6. ja chyba nie dostałam numeru konta, albo przegapiłam :(
  7. [quote name='Poker']wiem, wiem , wszyscy go chcą adoptować, a trzeba było se jechać do jeleniej Góry w największą zawieję śnieżną i go zabrać całego zdredziałego , robiącego pod siebie koo i sioo ze strachu. A teraz to słodki pies , rozdający buzi , grzeczny i sam miód.[/quote] Dunia też kusi, nie tylko Dolarek :) A Dolarek ma swój wątek na dogo? jak się o nim tak w ogóle dowiedziałaś?
  8. [quote name='Wiewiórka']PILNIE potrzebuje pomocy dla kociąt ze schroniska jest tam ok. 6-7 kociątek strasznie chudziutkie, wystraszone, zarobaczone i zapchlone. Mogę wziąć na krótko na DT ale potrzebuje je odpchlić odrobaczyć i karmę dla kociąt bo szczerze mówiąc spłukana jestem. Kotki są naprawdę w złym stanie, sama skóra i kości szczególnie taki jeden rudzielec, nawet już nie miał siły się z ziemi podnieść. Wyciągnijmy je ze schronniska jak najszybciej wątpie żeby miały szanse tam na przeżycie.[/quote] Co potrzebujesz? Ja kota nie wezmę, bo mój pies zamęcza koty, ale jakoś inaczej może pomóc?
  9. Przyłączam się. Jagodo - jesteś aniołem :loveu: Eliza - super że Wam wyszło aż z dwoma psiakami praktycznie w tym samym czasie. Masz szczęśliwą rękę. Tofiś w domku szczęśliwy, a Brusik na pewno szybciutko wróci do formy pod taką opieką :)
  10. Ekhm..... ja tylko chciałam dodać jedno od siebie - Royal canin, eukanuba i inne drogie karmy również mają chemii od ZARĄBANIA, przetrenowałam z psem alergikiem uczulonym na konserwanty dodawane do karm. Od drogich karm można równie dobrze zdechnąć co od pedigree :roll:
  11. I ostatnie [quote name='BIANKA1']Młodej twarzy to ja nie mam .................niestety :cool3::evil_lol: Nie odpinałam mu smyczy , bo jak bym mu ją potem przypieła . Chodzi po deszczu ciagnąc smycz , ale to krótka smycz i miałam pietra ja podniesc . Ale nic się nie stało :loveu: Ja nie znam sie na psach , a przynajmniej nie twierdze , ze mam doswiadczenie z trudnymi psami . Jednak nawet mój 10 letni wnuczek , który jest teraz ze mną , wie , że obcego psa nie dotyka sie . To był dla Taty obcy pies . Wyciągnieta ręka , dotyk . ................Psu żle sie skojarzyło :roll: Kto wie co sie roi w psich głowach . Kobi i Frytka zawsze capia po łapkach , choc sa u mnie od roku . Nie mam aspiracji aby zmieniac ich zwyczaje . Są jakie są , choć miały byc przytulaste :evil_lol: Mozna spokojnie życ pod jednym dachem z psem gryzacym . Trzeba tylko uwazac , co sie robi . Majkel nie jest potworem . Nie rzuca sie bez przyczyny . Cos mu sie tam pomerdało w łepetynie , a ze jest słusznych rozmiarów , to capnał do krwi . Nie mam ani czasu , ani warunków na oswajanie Majkela . Mam tu obecnie 9 psów . Nie mam tez umiejętności w tym kierunku . Ale jestem zdania , że z Majkelem da sie zyc .[/quote]
  12. A tu jak przyjechał do Bianki. Jeśli Irysku potrzeba to ja to wszystko wydrukuję i wyślę żeby p.Ania to wszystko o nim dostała wcześniej, zanim Majki do niej przyjedzie. Daj znać [quote name='BIANKA1']Majkel jest totalnie zestresowany . On sie boi . Patrzy przerażony na człowieka , chodzi na przykurczonych nogach , Noc przespał spokojnie , Pił wodę , ale nic nie zjadł . Teraz dałam mu serdelka . Po kawałku rzucałam mu na ziemie . Zjadł i wyszedł na obchód Wszystko obszedł , obąchał i załatwił się na dworze . Smyczy mu profilaktycznie nie odpiełam :roll: Bez oporu dał się zaprowadzic do izolatki :cool3: Teraz moje psy sprawdzaja co sie działo :evil_lol: Wypyszcze go za jakis czas .[COLOR=Red] Jestem cała , Majkel nie rzuca sie z zebami na oślep . Musi miec czas żeby przyzwyczaić siee do nowej sytuacji . On potrzebuje czasu na adaptację . Może nigdy nie będzie misiem przytulanką , ale nie jest gorszy od mojej Fryci czy Kobiego . [/COLOR] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/4729/p1010257640x480ax4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=242&i=p1010257640x480ax4.jpg"][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/4729/p1010257640x480ax4.83d8f96746.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7599/p1010258640x480mb5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img171/p1010258640x480mb5.jpg/1/"][IMG]/img171/p1010258640x480mb5.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7438/p1010259640x480fy3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=523&i=p1010259640x480fy3.jpg"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7438/p1010259640x480fy3.791d6baaa7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/917/p1010267640x480bn0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img171/p1010267640x480bn0.jpg/1/"][IMG]/img171/p1010267640x480bn0.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL][/quote]
  13. Tutaj o tej misce z wodą: [quote name='BIANKA1']Majkel uwielbia wodę . Wrzucił do miski piłke , więc napełniłam wodą duża michę . Wlazł do niej dwoma łapami i chlapał :diabloti: Topi w wodzie wszystko co ma .:evil_lol: Jest brudny , śmierdzący i skołtuniony . Nie chce mi sie iśc z nim na Barycz 2 km w jedną stronę , ale wiadomo juz , że będzie kochał wodę . Zakumplowal sie z moimi psami oprócz Rokusia :shake: Musza byc oddzielnie na wybiegu . Ale to nie jego wina , to Roki go atakuje , Broni swojego jedzenia przed innymi psami . Ja mu nie zabierałam , to nie wiem jak jest do ludzi w tym temacie :cool3: Odpiełam mu smycz bez problemu . Juz sie ze mna zaprzyjaznił i chodzi krok w krok . Niestety nie może tu zostac . :cool1: Nie jest kłopotliwy . Nie brudzi tam gdzie spi . [SIZE=3][COLOR=Red] To naprawde fajny pies . Może lubi kobiety :cool3: Ale TZa nie zjadł i wnuczkowi tez życie darował .:lol: [/COLOR][/SIZE][/quote]
  14. Zawsze to samo: "Wlaściciel musi oddać psiaka w dobre ręcę, ponieważ nie może poświecać mu wystarczającej ilości czasu." :mad: Jak można oddać takiego psa?? Przecież jemu serce pęknie :placz: Tutaj kolejny śliczny spanielek: imię: LEJDI płeć: suka opis: Poszukujemy domu dla suczki.... Aktualni właściciele nie mogą dalej zajmować się psiakiem,poprosili mnie o pomoc w szukaniu jej nowego domku. Oto opis suczki: "Jest to suczka 7 letnia, biało-czarna wychowywana przez nas od szczeniaka,rasowa( bez rodowodu ), posiadająca silny instynkt łowczy o spokojnym usposobieniu do ludzi( może bez najmniejszego problemu przebywać z dziećmi ). Niestety nasza obecna sytuacja mieszkalno-zawodowa nie pozwala nam na ciągłe zajmowanie się psem, który niestety nie może pozostawać sama w domu ( wyje,szczeka drapie ). Poszukujemy osób, które kochają tę rasę i potrafią sie nimi zajmować. Suczka jest całkowicie zdrowa i zadbana." Telefon kontaktowy do właściciela suczki: 609-79-79-04 Dominik [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/80759718.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/80759717.jpg[/IMG]
  15. [quote name='epe']Leni! I jeszcze Bianka zauważyła,że kocha taplać zabawki w wodzie- w miedniczce,która stała na trawie. Nawet go nazwała "szop-pracz"!:evil_lol:[/quote] Pisałyśmy o tym samym jednocześnie :lol:
  16. [quote name='BIANKA1']Poszłam wypuścic Majkela na spacer uprzednio zamykajac reszte psów na klucz . Majkel przywitał mnie radośnie merdajac kopiowanym ogonkiem :loveu: Pochodził i jak zobaczył ze niose mu kosc do jego kanciapy , poszedł bez szemrania i je na swoim posłanku :lol: Nadal żyję i nie mam ran szarpanych :cool3:[/quote] Przepraszam że tyle wklejam, być może niepotrzebnie, ale chciałabym żeby Majki nie miał problemów w nowym domu i zwrócić uwagę p.Ani na niektóre kwestie. Bianka mając go na tymczasie pisała że Majki lubi bawić się piłeczką i wrzucać wszystko do miski z wodą - może mu p.Ania przygotuje taką zabawę żeby Majki się zajął i zapomniał o stresie związanym z przewozem i nowym miejscem.. Mam nadzieję że transport się da znowu dograć. Ja dzisiaj wysyłam swoją działkę, nie będzie tego wiele, ale zawsze coś..
  17. I info o zachowaniu "agresora": [quote name='BIANKA1']Neris , ja jak czekałam na jego przyjazd , to cały czas myslałam w jaki sposób go karmic . W klatce na kiju dawac mu mieso , czy jak :cool3: Koperku , ale ja jestem na wsi pod Żmigrodem , nie we Wrocku :roll: On nie rzuca sie na facetów . Dzieci tez nie zagryza :razz: U mnie wszyscy zyja i nie maja kontuzji . Do psów jest spokojny . Specjalnie kładłam mu rekę na karku i głowie . Wisiało mu to , za przeproszeniem . To wesoły , merdajacy pies . Lubi sie wyszalec , pobiegac za aportrem , który bez sprzeciwu oddaje . Moze był wczoraj zmeczony ,albo miał zły dzień :roll: Nie odbiega zachowaniem od normy . Przymajmniej ja mam takie odczucie . Potrzebuje duzo ruchu . To jeszcze młody psiak . Cuchnie jak nieszczescie :roll: Jemu potrzebny jest fryzjer . Jest tak skołtuniony , ze moim zdaniem trzeba by go opitolić na łyso . Nie wiem jak on do kotów , bo nie mam tu kota . Ale jest zupełnie normalny . Jak chodzę z kijem i szyfelka po posesji zbierajac koopki , to chodzi za mną . Nie boi sie kija . Nie był bity . Jest chyba nawet dosc rozpieszczony . Wchodzi do domu i też zachowyje sie normalnie . Gdyby nie Roki , to by było ok . Roki go raz napadł , ale był w kagańcu i na smyczy . [/quote]
  18. I jeszcze dla przypomnienia zdjęcia Majkiego u Bianki. [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/3255/p1010302640x480yo7.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8069/p1010306640x480pz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/4026/p1010318640x480nb6.jpg[/IMG] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9885/p1010317640x480vw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/9638/p1010315640x480lb6.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2899/p1010312640x480db0.jpg[/IMG]
  19. Cytuję. Też tak uważam [quote name='xxxx52']Sadze ,ze Majkel jest pieskiem pragnacym byc sam z opiekunem w domu.Schronisko,biegajace ,szczekajce ciagle psy wprowadzaja jego w stan ciaglego pdniecenia.Dlatego jak najszybciej powinien znalezc DT ,DS,w ktorym zazna spokoj,a opiekunowie beda osobami kompetentnymi znajcymi sie na psach ,a szczegolnie na psach trudnych ,psach w potrzebie.[/quote]
  20. Niedługo go stamtąd wyciągniemy, tylko więcej osób musi pojawić się na wątku....... czy ktoś może pomóc? wysyłamy pw?
  21. [quote name='Weronia']Ja zachęcam do spięć??? :D Chyba żartujesz. Powiedz to komu innemu. Wiesz komu. Dla mnie czytanie niektórych wypowiedzi to nie całkiem miła rzecz, a po ostatnim poście iryska opuszczam ten wątek.. bo dla mnie tego już za wiele.:roll: Żegnam i życzę powodzenia:) Nie będę sobie psuła nerwów przez tak bezczelne dziewuchy typu irysek.:)[/quote] Może tak będzie lepiej. Skupmy się na Majkelu
×
×
  • Create New...