Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='caryca26']No właśnie. Ale wzięłam odpowiedzialność za tego chłopaka i marzy mi się dla niego fajny domek. On potrafi mocno kochać tylko ma takie dziwne reakcje głeboko zakorzenione w psychice.On chyba po prostu czasem nie kontroluje tych odruchów...[/QUOTE] Dlatego myślę, że tego od nas też trzeba wyciągnać, bo inaczej skończy w schronisku :(
  2. [quote name='paula_t']Standard niestety....Ja dzwonię w sprawie pieska, czy ogłoszenie aktualne? Którego pieska? Aaaa wie Pani, już zamknąłem/zamknęłam internet i nie pamiętam....:shake:[/QUOTE] Mnie też to wnerwia....ludzie myślą chyba, że ktoś wystawia ogłoszenie tylko jednemu psu....
  3. [quote name='APSA']Tyle o ile, tzn. w jego normie. Apetyt ma smoczy, ale nie ma się co dziwić, przez te ostatnie sensacje znów wychudł i ma wszystkie kości na wierzchu. Jest trochę spokojniejszy, może jeszcze z osłabienia, a może wie, że należy oszczędzać siły. Ale na spacer jest zawsze chętny, a jak po spacerze nie dostanie michy, to głośno protestuje przeciw takiemu barbarzyństwu.[/QUOTE] To ma humorki :)
  4. [quote name='ajw']Jakie piękne zdjęcia!! Tylko domku brak :( a taki wspaniały psiak czeka.[/QUOTE] No ja tego nie rozumiem :(
  5. Zajrzałam na wątek, ale widzę,że wszystko zmierza w dobrym kierunku :) A za tą nic nie wartą byłą właścicielką sunia w końcu przestanie tęsknić - i bardzo dobrze.
  6. [quote name='Mysia_']Aktualności 27.09.-3.10.2013 Do schroniska przyjęliśmy niestety aż 16 psiaków :-( 12 trafiło z interwencji, 3 przyprowadzone przez osoby prywatne, a jeden zwrócony z adopcji :-( Z interwencji przyjechały do nas: pies średniej wielkości czarny krótkowłosy z Centrum Handlowego Platan przy Placu Teatralnym, suczka owczarek niemiecki długowłosy z ul. Miki, piesek szczenię czarny-podpalany z ul. Krawczyka, pies średni czarny podpalany szorstkowłosy z ul. Goethego, psiak średni brązowy szorstkowłosy staruszek znaleziony na ogródkach działkowych przy ul. Webera, suczka szczenię brązowe z ciemną kufą z ul. Wolności w Centrum, piesek szczenię czarne-podpalane z ul. Rogoźnickiej, suczka mała jasnobrązowa z krótkim ogonkiem z ul Rejtana, psiak mało-średni płowy kudłaty z ul. Św. Wawrzyńca, młodziutki duży wilczasty psiak z ul. Staromiejskiej, suczka owczarek niemiecki długowłosy z KWK Makoszowy i pies husky czarno-biały z V Komisariatu Policji przy ul. Krakowskiej. Przyprowadzone do nas zostały: piesek mały brązowy z ciemnym nalotem znaleziony w rejonie ulic Stalmacha / Wolności, suczka średnia czarno-biała trochę w typie husky znaleziona na ul. Kawika i piesek mały brązowy jamnikowaty z ul. Hutniczej. Niestety do schroniska wrócił Poppy (8484) adoptowany z naszego schroniska w maju tego roku jako szczeniak, jego właściciele wyjeżdżają za granicę i pies okazał się problemem :-( Do swoich właścicieli wróciły dwa psiaki: Sara (8663), która trafiła z ul. Miki oraz Laura (8674), ktora trafiła z KWK Makoszowy :) Do nowych domków trafiło 10 psiaków :) Pajda (8668 ), Maja (8610) i Fantazja (8375) razem z Cziczą (8531) zamieszkały w Zabrzu :) Tarki (7299) i Zika (8104) w Bytomiu, Kajtek (8544) w Katowicach, Tina (8398 ) w Gliwicach, Łatek (8277) w Rudzie Śląskiej, , a Zyrion (8640) w domku z ogrodem w Głubczycach. Do schroniska przyjęliśmy 11 nowych kotków :-( Dwa kociaki z ul. Gliwickiej, cztery kociaki z ul. Grunwaldzkiej, kocię kotka czarna z ul. Młyńskiej, kocię kotka szarobura pręgowana z ul. Kempki, kocię kotka trikolor z ul. Opawskiej, kocię kotka biało-czarna z ul. Bytomskiej oraz kocię kocurek biało-szarobure z ul. Mrozka. Adoptowanych zostało 9 kociaków :) Kocię szarobure pręgowane (k-2238 ), Gremlinka (k-2199), Abelek (k-2224), Aronek (k-2225), kocię kocurek czarny (k-2217) i Kajtuś (k-2196) zamieszkali w Zabrzu. Mały kocurek biało-czarny (k-2182) pojechał do swojego nowego mieszkania w Sosnowcu, natomiast kocię kotka (k-2218 ) i Amelka (k-2223) zamieszkały w Bytomiu. Niestety za Tęczowy Most odeszły dwa kotki: nowo-przyjęty kociak (k-2243), który został znaleziony w stanie agonalnym i nowy kocurek (k-2237), który zachorował na panleukopenię :-((( Odwiedziły nas dzieci z opiekunami z Świetlicy przy Zespole Szkół Specjalnych nr 40 w Zabrzu :) Otrzymaliśmy dary od Henryka, Oli z Artisem, Jolanty, Państwa Wilczyński, osób anonimowych oraz od dwóch par nowożeńców: Dagmary z Tomaszem i Gosi z Remikiem, wszystkim bardzo dziękujemy!!! :))) niestety Jowisz jakimś cudem przegryza obroże, które ma na karku :-( prawdopodobnie wygląda to tak, że wpada w panikę i szaleje do momentu aż łapami nie ściągnie jej z szyi... Ostatnią obroża od razu na drugi dzień leżała pogryziona w boksie :-([/QUOTE] Cholewcia :( to mogę prosić jakiegoś pracownika żeby mi go przypiął jak przyjdę do schroniska? Chciałabym wreszcie dać mu szansę i trochę ucywilizować. Na mój widok już merda ogonkiem, da się pogłaskać, ale wciąż pozostaje nieufny mimo wszystko:/ Aaaaaaaaaaaaa - ZIKA ADOPTOWANA!!!!!! :D :D :D Tylko szkoda, że taki wysyp innych psiaków :(
  7. [quote name='Fundacja SOS dla Jamników'][HR][/HR] [COLOR=#ff0000][SIZE=6][FONT=arial black]!!!!!!!!!! ALARM !!!!!!!!!![/FONT][/SIZE][/COLOR] [HR][/HR] [SIZE=3][B]Na wywózkę do Radys czeka znaleziona dzisiaj sunia w typie jamnika z 3 szczylami (już widzącymi). [COLOR=#ff0000]Potrzebny tymczas na CITO. Choćby awaryjny. [/COLOR][/B] Najchętniej w Warszawie bo zgłaszająca osoba wraca dzisiaj do Warszawy. [/SIZE] [SIZE=3]✆ 507 735 732 (oddzwonię) [/SIZE] [HR][/HR] [COLOR=#FF0000][SIZE=6][FONT=arial black]!!!!!!!!!! ALARM !!!!!!!!!![/FONT][/SIZE][/COLOR] [HR][/HR][/QUOTE] Cioteczki, a co z tym???
  8. [quote name='from_wonderland']Szczęśliwie bez facebooka też można to zobaczyć, a widok niesamowity. jakby go ktoś w kożuch ubrał :crazyeye:[/QUOTE] O jaaaaaaaaaaaaa :o :o :o
  9. [quote name='caryca26']Nie obcinałyśmy bo zimno się zrobiło. Bazyl ma dokładnie tak samo jak wasz psiak. Też łasi się a potem nagle potrafi dziabnąć wszystkich poza mną:) No i innych psów nie znosi. Ale kiedyś to nie dał się nawet dotknąć a teraz lubi kontakt z człowiekiem ale odruch gryzienia znienacka jeszcze ma. A ten wasz psiak to faktycznie bardzo podobny. Jak Bazyl był szczuplejszy to poza kolorem wyglądał identycznie:)[/QUOTE] No właśnie... więc szansę na adopcję ze schronu są 0 :( poza tym nikt nie chce potem wychodzić z innymi psiakami z boksu, bo się go boją... i tak kółko się zamyka...
  10. [quote name='Olena84']Tak jest u połowy psów z dogo niestety:([/QUOTE] To jest straszna nieodpowiedzialność...
  11. [quote name='Ingrid44']Niech sobie odpoczywa, w Schronisku nie mial takich wygod :)[/QUOTE] Dokładnie! :) Wiele biedaków siedzi nadal w schronie :(
  12. [quote name='zdwrdwd']Już się nie mogę doczekać, żeby Was wszystkich zobaczyć! :) Z Agą gadałam parę razy na fb. Chyba nikt się nie odzywał. Na maila kiedyś ktoś pisał, ale na tym się to skończyło.[/QUOTE] A kiedy cioteczko wracasz? :cool3:
  13. Piękne zdjęcia! Przepraszam, nie wywiązałam się jeszcze z ogłoszeń - nie mam teraz neta w domu przez przeprowadzkę :/
  14. kabaja, pięknie dziękuję za bazarek :loveu: Super, że choć jedna Fundacja chce nas wesprzeć w pomocy dla Karo. A biedaka rzeczywiście można reklamować jako wilczarza irlandzkiego! A Karo ma jakieś ogłoszenia cioteczki?
  15. [quote name='kiyoshi']cioteczko...Oskarek skradł twe serce... nie dziwne, bo i moje kradnie za każdym razem gdy patrzę w te piękne, szczere i czyste oczka... szukam mu domku w Warszawie, więc jakby co- może trafi gdzieś po sąsiedzku;) ps. zapraszam na bazarek ogłoszeniowy- tym razem dla mojej drugiej 'hotelowiczki' Zosi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247571-OGŁOSZENIOWY-dla-ZOSI-30-ogłoszeń-6zł-ZAPRASZAM!-)-do-16-10-g-21-59[/URL] podnoszenie/rozsyłanie też mile widziane![/QUOTE] No widać bardzo, że skradł serce :)
  16. Mam nadzieję, że ten domek okaże się jednak odpowiedni dla Peru, trzymam kciuki żeby się udało, żeby psiak był szczęśliwy.
  17. [quote name='michelle04']Krótka relacja z dzisiejszego dnia: dojechaliśmy w południe, Pani Jola czekała już na nas ze swoimi podopiecznymi na skwerku, chłopcy obwąchali się z ciekawością i Hrabo zaraz stracił zainteresowanie i obwąchiwał wszystko dookoła, natomiast jego Franek-mieszaniec, sierściuszek i Fidelek-sznaucerek, chłopcy byli baaaardzo zaaferowani tą nową znajomością Fidelek jest taki malutki w porównaniu do Hrabka, że przebiegał jemu pod brzuszkiem i między łapinkami oraz potykał się o niego, bo jest niewidomy, co Hrabowi wcale nie przeszkadzało :) Poszłyśmy więc na spacer po parku, my wymieniałyśmy się informacjami o psach, a Fidelek i Franio biegali luzem wokół nas i Hrabka bez jakichkolwiek negatywnych reakcji z obydwu stron Pani Jola powiedziała, że jest bardzo zadowolona i tak właśnie wyobrażała sobie KOndzia i skoro jest wszystko ok między psiakami to jest gotowa na adopcję, więc skierowałyśmy się do domu, a tutaj Hrabo wkroczył jak do siebie, obleciał wszystkie kąty niepokojony przez rezydentów,uradowany jak dziecko :)Wykorzystałam tą chwilę i pobiegłam do auta po rzeczy Kondzia, pokazałam książeczkę z aktualnymi szczepieniami i nr chipa, powiedziałam o dawkowaniu tabletek, o karmieniu,Pani Jola podpisała umowę, a Hrabko w tym czasie kręcił się przy nas, wychlapał wodę potem wytarł się o nas,zachowywał się bardzo naturalnie, jakby wiedział, że tu będzie jego dom :) Zaczęłam zbierać się do wyjścia, bo widząc go takim szczęśliwym trochę się rozczuliłam i nie chciałam się rozryczeć oczywiście z pozytywnych emocji, Pani Jola chciała pokryć koszt transportu, ale wyjaśniłam, że nie ma takiej potrzeby, że to co robi dla Hraba jest warte dużo, dużo więcej i że jesteśmy Jej bardzo wdzięczne i że gdyby coś się działo, gdyby potrzebowała pomocy to prosimy o kontakt, bo nie zostawimy Jej samej sobie i tutaj mam prośbę/sugestię jeśli po Hrabku zostaną jakieś pieniążki to myślę, że takim ukłonem w stronę Pani Joli za to co robi dla tych bezdomniaków byłby zakup karmy dla Hrabka, tej Brit na stawy co Hrabko ją dostał, skorzystałby na tym i nasz KOndzio i Panią Jolę by to troszkę odciążyło, bo w sumie to Jej trzeci psiak, a osobom o takim sercu należy pomagać, oczywiście to tylko moja sugestia I jeszcze jedno: wiem, że Hrabko będzie tam szczęśliwy, tak mi podpowiada serce mając przed oczami jego reakcję na nową sytuację - tyle[/QUOTE] Hrabal znalazł domek, aAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!! :D :D :D :D :D
  18. A ja mam prośbę: czy ktoś z pracowników schroniska mógłby załozyć Jowiszowi obrożę? Jowisz nie chce wychodzić na spacer, ale może jak będzie miał obrożę to uda mi się podczepić smyczkę i go wyciągnąć.
  19. Woodiego można zdjąć ze stronki, bo znalazł domek :)
  20. No właśnie? :) Ja miałam przeprowadzkę i w ogóle jestem wyłączona z dogo - brak neta w domu :( Co tam u Pomponika słychać?
  21. O matko, jaki piękny!!!!
  22. [quote name='Karolcia_ko5']Jeny nawet nie wiem jak mam to napisać.... Nie zdążyliśmy pomóc chłopakowi, ponieważ dziś nie ma mnie w pracy, dostałam sms, że Hinduska już nie ma, przekroczył Tęczowy Most :( Nie wiem co powiedzieć, jestem zszokowana i zła...... Bardzo Wam dziękuje za chęć pomocy i obecność.[/QUOTE] O matko, dopiero co weszłam z bazarku :placz::placz::placz:
  23. Czy szkolenie Bazylka daje jakieś efekty? Mamy podobny przypadek u nas w schronie i nawet podobnie wyglądający piesek: [IMG]http://www.psitulmnie.pl/admin/images/zwierzaki/5146.jpg[/IMG] Też gryzie w dziwnych sytuacjach, nie można być go pewnym - raz merda ogonem, za innym razem gryzie. A obcinałyście Bazylka? :)
×
×
  • Create New...