Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='bico']hmmm...wiele osób robi wszystko samemu i ja między innymi też - np. sterylizacja dwóch bezdomnych suczek, ukrywających się na działce mojego TŻ, robiona na własny koszt, opieka, wyżywienie, transport, wszystkie inne koszty, ponoszę ja i mój facet...jestem na dogo, a nawet im watku nie zakładam:cool1: może to zrobię, ale chcę je na poczatku do pionu postawić - odrobaczenie, sterylka, szczepienia itp.[/quote] Bo cioteczka bico to ma taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakie serce :loveu:
  2. Nie wiem czemu, ale mam dobre przeczucia, obym się nie pomyliła... ;)
  3. O, jest jakiś postęp :loveu: dała się skusić na dobrą strawę :loveu:
  4. Ehh, ciągle posty przeskakują... moja odpowiedź parę postów wyżej :evil_lol:
  5. Jest fantastyczny, więc niech go ktoś pokocha...
  6. Bo nie doskoczy :evil_lol: Renatko, i jak Ty wszystkich dzielisz w tym łóżku? :crazyeye: może każdy ma miejsce obok Ciebie w inny dzień :diabloti:
  7. Piesku, nie możemy Cię zostawić! w górę psinko, jedna osoba więcej do pomocy się pojawiła :loveu:
  8. [quote name='Isadora7']Jamniś ma szanse na domek w Kanadzie. U Polki która od zawsze ma jamolki. Domek jest ok, Pani ma zawsze jamnika-przyjaciela. Jeżeli ktoś wie jak to wygląda od strony prawnej to prosze o informacje. Ja tez oczywscie i Pani szukamy informacji. Jamnis jest zagrożony, potrzebuje spokoju, warunków domowych do wykurowania ran. Szukamy tymczasu. Gdyby sie udało z Kanadą Pani będzie za kilka tygodni na trochę dni w Polsce. Ponadto jamniś już ma obserwatorów na allegro.[/quote] No to super!!! Tylko teraz trzeba by się dowiedzieć co i jak z przewozem psa. A może napisać maila do ambasady Kanady? może oni napiszą jakie są warunki wwozu psa na teren ich państwa?
  9. [quote name='ewa gonzales']Laro , ciotenki swiete slowa ..a raczej brak slow :shake::-(:angryy::angryy:i wszystko opada czlekowi ..wszystko nie tak , jakby sie chcialo najlepiej , to tez jest zawsze cus:shake:nie tak ...[/quote] A co by było gdyby nie my? te psy by były skazane na tych ludzi w schroniskach :angryy: wklejam jeszcze raz, jak znowu przeskoczy to się załamie :mad: To za dużo, nie uzbieramy tyle :-( a to nie za duży piesek, fajnie jak by był hotel za 10zł. Olu, a hotel koło schronu w Katowicach to nie wiesz czy jeszcze funkcjonuje? chociaż tam super nie ma :-( najlepszy byłby dt gdzie PRINC miałby kontakt z człowiekiem... a może Gisic by go wzięła jakby Sita dom znalazła, Ola, jak myślisz? :roll:
  10. Janeczko, czy ludzie nie widzą jaka jesteś piękna i kochana? :angryy::mad:
  11. Łajeczko, co jest, nikt się o Ciebie nie pyta :-(
  12. [quote name='kmonika']Princ jest w Sosnowcu w schronie, u nas nie ma wolontaratu, u nas nie ma nic. Nie ma równiez mozliwosci zabrania psa nawet na spacer po terenie przyległym do schronu.Kierownik brak wolontaratu tłumaczy tym, ze jak pies ugryzie to co będzie..bla , bla bla....Aby wyciagnac psa ze schronu, musze go wykupic normalnie jak do adopcji i nie ma mowy o tym, zeby pies był podopiecznym schronu , a przebywał w dt. Albo adopcja albo psiak siedzi, innej opcji nie ma..Nie chcą dt tak jak jest gdzie indziej.. Wiec jesli Princ moglby jechac na akcje do K-c to juz tylko z hotelu lub dt bo do schronu wrocic nie moze, jak nie znajdzie domku na akcji:( ot co..[/quote] Ale jakoś w innych schroniskach jakoś istnieje wolontariat :angryy: widać jacy ludzie kierują schroniskami, niedouczeni, bez mobilizacji i chęci zmiany czegokolwiek :angryy: ciekawe, że w Niemczech jeden pies ma dziennie zapewnione 3 godziny spaceru właśnie dzięki wolontariuszom :angryy: to się robi wolontariat, spisuje umowę wolontariacką, a wolontariusze opłacają ubezpieczenie, Panie kierowniku :angryy: przynajmniej ja to tak widzę, a nie znam się na tym. Co za kraj, co za ludzie, umysł rodem ze średniowiecza.... ręce opadają i wszystko w ogóle. A jak ten pan jest kierownikiem, przecież jego też mogą pogryźć :angryy:
  13. Renatko, ile podopiecznych, całe stadko :cool3: a to pewnie tylko cząstka :cool3: ile ta cioteczka ma serca żeby nim wszystkie zwierzątka poobdzielać :cool3::loveu:
  14. Dokładnie, całe życie w schronie :-( ale dobrze, że nie był tam sam, miał swoją psią towarzyszkę i dobre serca przy sobie...
  15. To niewesoło się zrobiło :( tylko nie do schroniska :( on tam zmarnieje :( nowy dt potrzebny na już :(
  16. [quote name='ewa gonzales']:shake:jezdem dzieczynki kochane ..i nie pojechalam wieczorkiem ..:oops::oops:bom spac ..poszla na pol godzinki :oops::shake:no i wstalam po poltoprej godzinie ojojjjj alez ze mnie babaaaa...przepraszam !! [COLOR=purple][SIZE=4]Moniko ja jade jutro napewno rano odwiedzic kochaniutkiego tylko ze aparatu nimam ..wiec zdjec nie porobie ...matko jedyna taki smutny niunius :-(:-(dziewczyny jest hotelik w Sosnowcu na ul. Okrzei , ale tam 20 zl za dobe , ja dzis tam dzwonilam i maja miejsca , opowiedzialam pani co i jak i bez problemu moze przyjac cudnego niunia ..tylko ze 20 zeta to jest duuuzo za dzien , wiec gdyby ktos mogl wziac piesia na dt platne to napewno byloby taniej . Nikt nie dzwonil ...:shake::-(serducho sciska niuniu kochanyyy cioteczki co tu poczac ??matko jedyna co poczac [/SIZE][/COLOR][/quote] To za dużo, nie uzbieramy tyle :-( a to nie za duży piesek, fajnie jak by był hotel za 10zł. Olu, a hotel koło schronu w Katowicach to nie wiesz czy jeszcze funkcjonuje? chociaż tam super nie ma :( najlepszy byłby dt gdzie PRINC miałby kontakt z człowiekiem... a może Gisic by go wzięła jakby Sita dom znalazła, Ola, jak myślisz? :roll:
  17. [quote name='Ola la'][COLOR=red]O kurczaki dizewczyny czyli on jest w schronie w Sosnowcu nie w Katowicach?:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/COLOR] ja bylam przekonana ,ze w Katowicach........tam jest duzo duzo lepiej niz w Sosnowcu....... to klapa na akcje nie pojedzie przeca:shake:[/quote] Też mi się tak zdawało, że on jest w Sosnowcu, kurcaku :roll: :evil_lol: Więc nici z akcji... trzeba czekać na fajne zdjęcia, Ola, zrobisz mu cafeanimala to napewno go wybiorą do metra :loveu: P.S. Na Dzień Matuli życzę sobie żeby Princ znalazł super domek ;)
  18. Posty przeskoczyły :mad: więc wkleję jeszcze raz: To za dużo, nie uzbieramy tyle :-( a to nie za duży piesek, fajnie jak by był hotel za 10zł. Olu, a hotel koło schronu w Katowicach to nie wiesz czy jeszcze funkcjonuje? chociaż tam super nie ma :-( najlepszy byłby dt gdzie PRINC miałby kontakt z człowiekiem... a może Gisic by go wzięła jakby Sita dom znalazła, Ola, jak myślisz? :roll:
  19. Transporcik się szykuje :loveu: cioteczki jak zawsze sobie pomogły :loveu:
  20. To jest kolejny krok do przodu :loveu:
  21. [quote name='Reno2001'] Renatko, my tutaj na dogo wszystkie jesteśmy piękne. Piękne przede wszystkim w sercu :eviltong:. A co, tak sobie i Wam posłodziłam ;). W pelni się zgadzam :loveu: Antoniuszku, rozkwitłeś u Renatki jak kwiatuszek na wiosnę :loveu:
×
×
  • Create New...